Gość: uhm Łupkowe eldorado? Byle nie u nas! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.11, 12:17 Jakiego k.wa dobrobytu? Koncernu, ktory zwiekszy swoje zyski dzieki wydobyciu zostawiajac za soba totalna demolke krajobrazu i skazone wody gruntowe i powierzchniowe? Dziwnym nie jest. Bo ani Polska ani Polacy na tym nie zyskaja. Polecam film Gasland - doskonaly eyeopener dla wszystkich, ktorym snia sie kolorowe sny o gazowej potedze.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wisznu64 Łupkowe eldorado? Byle nie u nas! IP: *.mia.three.co.uk 04.04.11, 13:31 Izrael, nowa potęga naftowa, będzie śmiał się jako ostatni ...Na wydobycie ropy z łupków wiele środowisk kręci nosem, między innymi lobby ekologiczne, ponieważ jest to brudny interes, w którym zużywa się duże ilości energii i wody biznes.onet.pl/izrael-nowa-potega-naftowa-bedzie-smial-sie-jako-o,18567,4230930,1,prasa-detal Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J Łupkowe eldorado? Byle nie u nas! IP: 91.184.217.* 04.04.11, 13:53 Po obejzeniu kilku filmow o gazie lupkowym, konkluzja jest jedna - lepiej w okolicy wydobycia nie mieszkac. Tereny lupkow w polsce ro 30% kraju. Jesli tylko polowa tego co w USA dzieje sie ze srodowiskiem przy wydobyciu gazu lupkowego to prawda - Polska zostanie zdewastowana gorzej niz podczas inudtrializacji powojennej. Ja tez sie pocieszalem ze Polska (UE) to nie USA, ale prawda jest taka - tylko USA ma technologie i jest ona taka jak stosowana w USA, tak wiec na nic innego nie nalezy liczyc. Tym bardziej , ze obecna technologia (znacznie trudniejsza i kosztowniejsza od tradycyjnej) jest obecnie opracowana na osiagniecie dochodu. Wszelkie usprawnienia "srodowiskowe" podniasa wiec koszty i zmniejsza dochod, bez zadnych cudow w ochronie srodowiska. Fraking - technologia wydobycia gazu lupkowego, polega na rozleglym odwiercie poziomym, w ktory nastepnie wpompowuje sie wode z mieszanka ponad 200 chemikaliow (jeden z nich to arsznik) w celu rozsadzenia skaly lupkowej i uwolnienia gazu. Dzuza czesc wody wraz z chemikaliami pozostaje w grunicie, i jest to tylko kwestia struktory geologicznej gruntu, glebokosci i czasu az przedostanie sie ona na powiezchnie. To samo dzieje sie z gazem, ktorego czesc ulatnia sie do powietrza i wod gruntowych. Gaz nie ma zapachu, lecz jest trujacy i bardzo palny/wybuchowy. Odpompowana (zuzyta wode), magazynuje sie w odstojnikach, ktore w celu obnizenia kosztow sa bardzo prymitywne i umozliwiaja wodzie latwe przedostawanie do wod gruntowych. Z drugiej strony, tak konieczna konkurencja na rynku gazowym, jest latwiej osiagnieta przez gazoport i import gazu skroplonego - co Polska powinna byla zrobic 10 lat temu, a nie dopiero teraz. Odpowiedz Link Zgłoś
joseph.007 Re: Łupkowe eldorado? Byle nie u nas! 04.04.11, 15:42 Gość portalu: J napisał(a): > Po obejzeniu kilku filmow o gazie lupkowym, konkluzja jest jedna - lepiej w oko > licy wydobycia nie mieszkac. Po przeżyciu wielu lat na tej planecie, konkluzja jest jedna: najlepiej mieszkać w pałacu, w środku stuhektarowego zamkniętego rezerwatu na Hawajach. > Jesli tylko > polowa tego co w USA dzieje sie ze srodowiskiem przy wydobyciu gazu lupkowego > to prawda - Polska zostanie zdewastowana gorzej niz podczas inudtrializacji pow > ojennej. Na szczęście dużo więcej niż połowa tego to nieprawda :) > Wszelkie usprawnienia "srodowiskowe" podniasa wiec koszty i zmniejsza dochod > , bez zadnych cudow w ochronie srodowiska. To samo mozna powiedzieć o dokłądnie każdej technologii robienia czegokolwiek. W tej sytuacji rolą władz publicznych jest właśnie wymuszanie zachowywania standardów proekologicznych. > Fraking - technologia wydobycia gazu lupkowego, polega na rozleglym odwiercie p > oziomym, w ktory nastepnie wpompowuje sie wode z mieszanka ponad 200 chemikalio > w (jeden z nich to arsznik) Usmiejesz się, ale w skłądzie chemicznym twojego organizmu również jest arszenik. Czy coś konkretnego z tego wynika? > . Dzuza czesc wody wraz z chemikaliami pozostaje w grunicie, i jest to tylko k > westia struktory geologicznej gruntu, glebokosci i czasu az przedostanie sie on > a na powiezchnie. Owszem - biorąc pod uwagę głębokość, na jakiej następuje fraking (kilka tysięcy metrów), niezależnie od struktury geologicznej, jest to kwestia czasu w wymiarze kilkudziesięciu milionów lat, kiedy to o owych związkach chemicznych nie pozostanie oczywiście ani wspomnienie. > To samo dzieje sie z gazem, ktorego czesc ulatnia sie do pow > ietrza i wod gruntowych. Gaz nie ma zapachu, lecz jest trujacy i bardzo palny/ > wybuchowy. Metan trujący??? Czegoś ty się nałykał? A że palny, to akurat dość oczywiste, bo po to się go właśnie wydobywa. Tylko, że nie bardzo rozumiem - wyobrażasz sobie, że wskutek przesączania się jakichś tam ilości metanu z głębokości kilku kilometrów nagle zacznie ci się palić ziemia pod nogami...? ;D > Odpompowana (zuzyta wode), magazynuje sie w odstojnikach, ktore w c > elu obnizenia kosztow sa bardzo prymitywne i umozliwiaja wodzie latwe przedosta > wanie do wod gruntowych. Sytuacja w tym zakresie jest identyczna jak we wszystkich oczyszczalniach ścieków świata. Czy je też należy wg ciebie zamknąć ze względów bezpieczeństwa...? > Z drugiej strony, tak konieczna konkurencja na rynku gazowym, jest latwiej osia > gnieta przez gazoport i import gazu skroplonego - co Polska powinna byla zrobic > 10 lat temu, a nie dopiero teraz. Zabawne, że inne państwa posiadające złoża gazu jakoś nie decyzują się w tej sytuacji sprowadzać go zza granicy, zamiast go samemu wydobywać - możesz mi wytłumaczyć ten fenomen? Odnoszę wrażenie, że mamy do czynienia z powstawaniem na naszych oczach nowej religii. I podobnie jak każda religia, ma ona zbiór nienaruszalnych doktryn, swoich świętych i heretyków, jak również jedną odpowiedź na wszystkie pytania, wątpliwości i próby dyskusji: Obejrzyjcie "Gasland", to przejrzycie wreszcie na oczy ;) Odpowiedz Link Zgłoś
jimir Trzeba Im wbić do głów że to na chwałę Bozi !!! 04.04.11, 14:10 To przecież Polska !!!! Można się było tego spodziewać ! przekonać ludzi o poziomie umysłowym dżdżownic będzie bardzo trudno ! Jedyna możliwość to nałożenie dotkliwych kar na wieśniaków wycinających drzewa gdzie się da.Pozyskane w ten sposób drewno służy mieszkańcom za opał i nie tylko, reszta idzie do sprzedaży po 200 PLN za kubik do kominków dla miastowych. To jest bardzo łatwo udowodnić! Jakby wycinali tylko swoje to by już dawno nic nie rosło! Odpowiedz Link Zgłoś
ulicamodna Łupkowe eldorado? Byle nie u nas! 04.04.11, 16:42 Jeżeli potencjalne zyski dla Polskie będą zadowaląjące, powinno się ludziom mieszkającym w okolicy wypłacać jakies dodatki z powodu nowego uciążliwego "sąsiada" lub skupić od nich ziemię (wycenioną po faktycznej cenie rynkowej, razem z chatami i zaorać) z gotóweczką w ręce, mogliby zamieszkać gdziekolwiek indziej :). Jeśli jest szansa w jakikolwiek sposób uniezależnić się energetycznie, to trzeba to wykorzystać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Reytan Byle nie u nas! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.11, 16:43 Nareszcie mamy znowu złotą polską demokrację typu LIBERUM VETO... Gaz z Syberii (ale nie przez moje pole!), wiatraki w Holandii, odpady na Białoruś, Żydzi na Madagaskar - byleby polska wieś spokojna... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sygnalista Ciemniactwo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.11, 17:32 Rząd nie widzi potrzeb, nie widzi niebezpieczeństwa, nie dostaje sygnałów - więc posyłam sygnał - klik Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fabian Łupkowe eldorado? Byle nie u nas! IP: *.adsl.inetia.pl 05.04.11, 15:38 Moim zdaniem to tak: mamy gaz którego powinno wystarczyć na 100 lat, będziemy go wydobywać. Tylko: państwo na tym straci a ceny gazu pójdą w górę - założymy się? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
michu-najlepszy Łupkowe eldorado? Byle nie u nas! 06.04.11, 07:26 Jak tylko można wyciągnąć jakieś solidne zyski, lub perspektywy rozwoju państwa, jednak, na solidnym zaangażowaniem oraz perspektywicznym myśleniu to od razu szuka się winnych ,takie myśleniem znamionuje ,leniwca , kombinatora który, albo chce mieć święty spokój, albo zarobić bez roboty zarzucając projekt dla łapów od konkurencji lub odsprzedaży w celu szybkiego pieniądza żeby mieć na pierdoły i wydać za swojej kadencji . Przecież jak pchali się do władzy to już wydobywali gaz , ludzie nie dajcie się tak łatwo kiwać tam powstaną prywatne lobby i to z obecnych decydentów, ja może tego nie doczekam ale młodsze pokolenie, a ludzi których teraz się obwinia że przeszkadzają i tak wielki G... będą mieli do gadania i jeszcze z swoich oszczędności lub podatków to wybudujemy, tak jak POLSKI LOTOS gdzie restruktyzacja tej firmy od 2007 roku kosztowała nas podatników 6 miliardów a chcą sprzedać za 3.5 miliarda, i co myślicie że Oni tacy głupi liczyć nie potrafią te brakujące 2,5 miliarda to będą ich udziały a POLSKI LOTOS będzie Rosyjski i będą mieli 100% rynku Polskiego i będą sobie przez całe pokolenia żyć a Wy będziecie karmieni nie chlebem tylko demagogią jak dotychczas. Z poważaniem Odpowiedz Link Zgłoś
michu-najlepszy Łupkowe eldorado? Byle nie u nas! 06.04.11, 07:51 Jak tylko można wyciągnąć jakieś solidne zyski, lub perspektywy rozwoju państwa, jednak, solidnym zaangażowaniem oraz perspektywicznym myśleniu to od razu szuka się winnych . Takie myśleniem znamionuje ,leniwca , kombinatora który, albo chce mieć święty spokój, albo zarobić bez roboty zarzucając projekt dla korzyści od konkurencji lub odsprzedaży w celu szybkiego pieniądza . Przecież j w kampanii wyborczej jak pchali się do władzy to już prawie wydobywali gaz , ale jak się okazało że tego gazu jest na 100 lat że to naprawdę „eldorado” to od razu powstały trudności, osobiście przypuszczam że tam powstaną prywatne lobby i to z obecnych decydentów, ja może tego nie doczekam ale młodsze pokolenie, a ludzi których teraz się obwinia że przeszkadzają i tak wielki G... będą mieli do gadania i jeszcze z swoich oszczędności lub podatków wybudują, tak jak POLSKI LOTOS gdzie restruktyzacja tej firmy od 2007 roku kosztowała podatników 6 miliardów a chcą sprzedać za 3.5 miliarda, i co myślicie że Oni nie potrafią liczyć te brakujące 2,5 miliarda to będą udziały tych kombinatorów a POLSKI LOTOS będzie Rosyjski z udziałami polskich biznesmenów i będą Rosjanie mieli 100% rynku Polskiego i będą żyli długo i szczęśliwie a Wy będziecie karmieni nie chlebem tylko demagogią jak dotychczas. Oczywiście, zaznaczam iż to jest mój punkt widzenia nie oparty na dowodach. Z poważaniem Odpowiedz Link Zgłoś
gandalph Najlepiej nic nie budować... 06.04.11, 12:39 W imię zasady "byle polska wieś zaciszna, byle polska wieś spokojna". Wtedy, nawet mieszkając w szałasie albo jaskini jest dobrze, można pobiadolić na "ONYCH", że nic nie robią... . (Przecież o to wam chodzi, pseudoekolodzy, masochiści, paraoicy!?) Szałasy i jaskinie są bardzo ekologiczne przecież! Po co nam jakiś gaz? Albo, nie daj Panie Boże, ropa? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Najlepiej nic nie budować... IP: *.dynamic.chello.pl 17.04.11, 21:37 bo wydobycie tak skazi wody gruntowe, że tereny wydobywcze nie będą nadawały się do zamieszkania. Jednak niektórzy nie chcą chyba tego zauważać. poza ty to prywatne koncerny zgarną 70% zysków a Państwo i nasz niedouczony premier dostaną figę z makiem, ale co tam ? Francja już się przekonała jak niszczy środowisko wydobycie gazu łupkowego!!! Może i u nas otworzą oczy?! Odpowiedz Link Zgłoś