Dodaj do ulubionych

W Polsce tyle nie zarobią

IP: *.sgyl.cable.virginmedia.com 29.04.11, 12:15
Powodzenia i szybkiego znalezienia pracy.
Obserwuj wątek
        • Gość: z_warsa agora sie cieszy IP: *.adsl.inetia.pl 29.04.11, 14:46
          Polacy wyjezdzaja, bo kraj sie nie rozwija. Gdyby polscy kapitalisci (Kulczyk, Krauze, Starak, Solowow, Walter, Solorz i inni) byli tak dobrzy jak ich GWno opisuje, to nadwyzki demograficzne dostawalyby prace tutaj, w Polsce, bo nasze firmy rozwijalyby sie i potrzebowalyby coraz wiecej ludzi.
          Ale polski kapitalizm to marazm, podzial rynku miedzy kartele i zmowy koncesjonariuszy.
          Agora sie cieszy. Jak mowil stalin: nie ma czlowieka - nie ma problemu.
          Im mniej katolickich ciemnogrodzian w wieku produkcyjnym tym latwiej rzadzic reszta - biednymi moherami.
          • kosmiczny_swir Polskim problemem jest mentalnosc 29.04.11, 15:16
            Polskim problemem jest mentalnosc i dlatego Polska sie nie rozwija. Gdyby Niemcy mieli taka sama mentalnosc jak Polacy to by mieli to samo co w Polsce.

            Polakom brakuje szacunku dla obcego czlowieka (nie swojego czyli nie z rodziny i znajomych), szacunku dla wspolnoty umiejetnosci pracy w grupie. Nawet sasiedzi czesto sie nie moga dogadac w sprawie konserwacji ogordzenia.

            Potrzebny jest poezny wysilek edukacyjny, zeby ta mentalnosc zmienic, zeby Polacy wreszczie zaczeli myslec razem o sobie i dzialac razem, a nie jak zbior jednostek, gdzie kazda chce uzyskac jak najwiecej kosztem innych.

            To, jak zachowuja sie polscy biznesmeni i polscy politycy jest tylko wypadkowa tej mentalnosci. Jesli pozwolicie przecietnemu obywatelowi ktory narzeka na politykow i biznesmenow zostac politykiem albo biznesmenem to bedzie robil to samo co obecni politycy i biznesmeni.
            --
            __________________________
            • Gość: z_warsa Re: Polskim problemem jest mentalnosc IP: *.adsl.inetia.pl 29.04.11, 15:50
              GWno prawda a nie mentalnosc. Popatrz na bylych NRDowcow: prawda ze podobni do Polakow? Moze mentalnosc maja polska? A Rumuni i Slowacy? Tez maja polska mentalnosc?
              A co z Polakami, ktorzy wyjezdzaja za granice i osiagaja sukces? Dlaczego nie przeszkadza im w tym "polska mentalnosc"? A moze nie sa Polakami? To bzdury i etykietki (Murzyni smierdza, Zydzi sa chytrzy, a Polacy maja okropna mentalnosc).

              Zyjemy w postkomunizmie. I to jest cos co trzeba zmienic. I w Polsce za kilka lat bedzie plac Tahrir. Nie wystarczy sie wyzwolic od kolonizatorow. Trzeba sie jeszcze pozbyc skorumpowanych elit. I to sie w Polsce niedlugo stanie. Ja chce zeby krolem biznesu w Polsce byl Roman Kluska a nie Jan Kulczyk. Czyli ktos kto umie stworzyc nowa wartosc, a nie dogaduje sie z politykami, ktorzy odpalaja mu koncesje na piwo, autostrade, albo telekomunikacje (a sam jest bylym wspolpracownikiem sluzb).
              Edukacja jest potrzebna, ale nie wystarczy. Trzeba jeszcze zmian politycznych. Pogonienia pseudo-kapitalistow.


              • kosmiczny_swir Wiesz czemu odnosza suckes? 29.04.11, 16:02
                Wiesz czemu odnosza suckes? Bo nie sa otoczeni przez zawistnych i zazdrosnych ludzi, ktorzy chca ich oszukac na kazdym kroku. Sa wsrod ludzi o innej mentalnosci.

                Co do Rumuni i Slowacji, to nie wiem bo nie bylem i nie znam Rumunow i Slowakow, ale wiem cos o Rosji - Rosjanie maja podobna mentalnosc do Polakow i co jest w Rosji? Burdel. Pomimo, ze maja ogromne ilosci surowcow naturalnych, nie zyja na poziomie takim jak Norwegowie. Czemu? Mentalnosc.

                Co do postkomunizmu - to nie jest stan panstwa, to jest stan umyslu narodu - stan umyslu kazdego obywatela.

                Co z tego, ze obalimy jedne skorumpowane elity? Zostana zastopiane przez inne skorumpowane elity. Czy rewolucja w Rosji cos tak naprawde zmienila? Nie, jedna uprzywilejowana grupa zostala zastapiona inna. Jeden rodzaj dyktatury drugim. Czy pierestrojka cos zmienila? Poza oddzieleniem republik radzieckich nic.
                --
                __________________________
              • Gość: ax Re: Polskim problemem jest mentalnosc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.11, 20:44
                > GWno prawda a nie mentalnosc. Popatrz na bylych NRDowcow: prawda ze podobni do
                > Polakow? Moze mentalnosc maja polska? A Rumuni i Slowacy? Tez maja polska menta
                > lnosc?

                Oczywiście, że główną przyczyną jest mentalność. Najlepiej widać to we Włoszech: ten sam rząd, to samo prawo, ten sam pieniądz, ten sam język, a jednak północ przypomina Austrię, a południe - Albanię. Co do NRD to problem polega na tym, że ludzie zdolni i pracowici wyjechali na Zachód zaraz po zjednoczeniu, żeby szybciej się wzbogacić. W niektórych enerdowskich miastach ubyła połowa mieszkańców, zostali emeryci i faszyści.

                > A co z Polakami, ktorzy wyjezdzaja za granice i osiagaja sukces? Dlaczego nie p
                > rzeszkadza im w tym "polska mentalnosc"?

                Ci, którzy osiągają sukcesy na Zachodzie, mają najczęściej nie-polską mentalność, czyli chcą się dorabiać uczciwą pracą rąk i umysłu, a nie oszustwem, kradzieżą czy łapówkarstwem zwanym w Polsce "zaradnością". Określenie "mentalność narodowa" oznacza mentalność większej części populacji, która narzuca swoje wartości reszcie. Jeśli nie wiesz, o co chodzi, to spróbuj pojeździć po mieście samochodem tak jak Niemiec, Szwed czy Anglik, czyli zgodnie z przepisami, nie przekraczając dozwolonej prędkości. Zostaniesz zlinczowany.

                > Zyjemy w postkomunizmie.

                Komunizm trwał za krótko, żeby aż tak zdegenerować naród. To nie komunizm jest przyczyną polskiej mentalności. To polska mentalnośc doprowadziła najpierw do zaborów, a potem do upadku II RP i w rezultacie - do zwycięstwa komunistów. Czechy też miały komunizm, a Estonia była nawet republiką radziecką, ale mentalnośc ludzi w tych dwóch krajach jest o wiele bardziej zbliżona do cywilizowanych standardów.
                • Gość: Geee Polacy osiagaja sukces na Zachodzie... IP: *.abhsia.telus.net 30.04.11, 08:07
                  bo sa dobrze wyksztalceni, pracowici i nieglupsi od innych ale...
                  podstawowym powodem jest to ze nie dzialaja w realiach zorganizowanych przez samych siebie, tylko przez Amerykanow, Niemcow itp, itd.
                  Kluczem do sukcesu nie jest wyjatkowa inteligencja tylko umiejetnosc zycia w zorganizowanej grupie, dzialanie w jej interesie. A Polacy zyjacy w innych krajach podporzadkowuja sie na ogol regulom w nich panujacym, no chyba ze sa to jacys azbesiarze zyjacy na zmiany w jednym pokoju. Oni zawsze beda myslec ze sa najlepsi i ze "chooy z helmutami, makaronami", itp. ;)

                  "Polska mentalnosc" to nieutozsamianie sie ze swoja spolecznoscia, dzialanie na swoja korzysc czesto przeciwko niej, nieuzasadnione poczucie wlasnej wyjatkowosci i wyzszosci, podejscie typu: -"A chooy! A co! Ja nie mogie?". Tylko kraje ze spolecznosciami karnymi i dobrze zorganizowanymi cos osiagaja. Niemcy, Skandynawowie, Amerykanie, Japonczycy.
              • Gość: TJ Re: Polskim problemem jest mentalnosc IP: *.evv.wideopenwest.com 30.04.11, 07:00
                Ja, potomek patriotow,syn uczciwych ludzi, ktorzy ciezko harowali w panstwowej firmie widzialem co w Polsce sie dzieje. Ludzie ktorzy sluzyli Ojczyznie zostali bez niczego na starosc z marnymi emeryturami po 1200 zl wyzuci ze wszystkiego co mialo jakas wartosc.
                Natomiast zlodzieje i szubrawcy, kombinatorzy i donosiciele maja sie super. Uwlaszczyli sie na panstwowym majatku, zagarneli co lepsze nieruchomosci i dzialki i teraz smieja sie w duchu z uczciwych frajerow.
                Polska jest krajem wyjatkowej niesprawiedliwosci spolecznej. W ciagu 20 lat po okraglym stole caly majatek narodowy zostal calkowicie rozkradziony przez waska grupe ludzi.
        • uniwr A niechby nawet im wzrosła dwukrotnie 29.04.11, 16:16
          To "na plus" mają wpis w cv i nowe doświadczenie, a na minus fatygę. I to jest cała różnica, bo w połączeniu ze wzrostem kosztów utrzymania i podróży do kraju co jakiś czas finansowo wychodzą podobnie.
          Oczywiście mówimy o stanowisku na którym można dostać 3k podwyżki, a nie o ludziach którzy się cieszą jak całej pensji dostaną półtora. Dla nich taki wyjazd to same korzyści, oczywiście przy założeniu że sobie poradzą.
          • michu_z_dzichu Czy podobnie? Watpie. 29.04.11, 16:31
            Z wlasnego doswiadczenia moge powiedziec, ze ta roznica jednak jest wyrazna. Pierwsze piec lat po studiach przepracowalem w Polsce, a od ponad roku mieszkam i pracuje w Holandii i to wszystko w firmie z tej samej branzy. To oczywiste, ze koszty zycia w Europie zachodniej sa duzo wyzsze niz w Polsce (przykladowo za wynajem domu placimy 1150 EUR miesiecznie), ale z drugiej strony zarobki sa na tyle wyzsze tutaj, ze za przyslowiowe "to co Ci zostanie" jestes w stanie zdzialac duzo wiecej niz w Polsce.
            Oczywiscie aspekt finansowy nie jest w tym wszystkim najwazniejszy, ale to moj przedmowca go poruszyl, wiec odnioslem sie do jego wypowiedzi. Dla mnie najwazniejsze jest doswiadczenie, ktore tu moge zdobyc i nie mowie tylko o zawodowym, ale przede wszystkim zyciowym. Nowe miejsca, nowi ludzie, inna kultura, etc. Horyzonty sie poszerzaja bez watpienia i dlatego polecam kazdemu sprobowac.
            Pozdrawiam,
            M.
      • Gość: Super Polsza Re: W Polsce tyle nie zarobią - bardzo dobra wiad IP: 31.169.97.* 29.04.11, 19:08
        Pracujemy z żoną w dużej korporacji w Irlandii od 6 lat ( tej pogrążonej w kryzysie)

        Ja pracuję w swoim zawodzie (informatyk) z pensja 3000e/m-c

        Żona - pracuje w dziale finansowym ( z pensją 2000e m-c) + 150e na dziecko co m-c do 16 roku życia.

        Odliczając mieszkanie 800e na miesiąc + wyżywienie 600-700e + prąd, internet itp zostaje się nam w kieszeni co miesiąc około 3500e na koncie które możemy odłożyć lub wydać.

        Dwa razy do roku latamy na Kanary , albo Karaiby.

        Co roku też mamy niedużą podwyżkę. Czujemy że żyjemy i nie rozumiem czemu większość takich ćwoków o mentalności wprost z socjalizmu myśli że wszyscy rodacy którzy wyjechali dymają na zmywakach ?! Mamy dużo znajomych którzy mają pensje w granicach 60k-75k na stanowiskach menedzerskich. Na zmywaku pracują ci co nie znają jężyka , albo nie mają szkoły i doświadczenia , choć żadna praca nie hańbi ( też pracowałem 3 m-ce na początku żeby się zaczepić to i tak więcej zarobią niż przeciętny Kowalski po studiach w Polsce i tyle w temacie. Myślę że wielu forumowiczów którzy plują na swoich to zwykłe ćwoki i nieudacznicy , nie potrafią nic sami osiagnąć bo czują niemoc i ich komentarze wynikają z czystej zawiści.
        • Gość: mo-mo Re: W Polsce tyle nie zarobią - bardzo dobra wiad IP: 173.233.221.* 29.04.11, 21:43
          P"acujemy z żoną w dużej korporacji w Irlandii od 6 lat ( tej pogrążonej w kryzysie)
          >
          > Ja pracuję w swoim zawodzie (informatyk) z pensja 3000e/m-c
          >
          > Żona - pracuje w dziale finansowym ( z pensją 2000e m-c) + 150e na dziecko co m
          > -c do 16 roku życia.
          >
          > Odliczając mieszkanie 800e na miesiąc + wyżywienie 600-700e + prąd, internet it
          > p zostaje się nam w kieszeni co miesiąc około 3500e na koncie które możemy odło
          > żyć lub wydać.
          >
          > Dwa razy do roku latamy na Kanary , albo Karaiby. "

          Rozumiem, ze te 3500 Euro to zostanie wam w kieszeni jezeli NIE zaplacicie
          za prad, za telefon(y), internet, "cable TV:, itd. Rozumiem tez, ze nie posiadacie
          samochodu (odpada koszt benzyny, napraw, podatkow, ubezpieczenia) i
          do pracy jezdzicie, np. na rowerach. Nie musicie tez kupowac ubran
          i lodow oraz/lub ksiazeczek dla dziecka...

          P.S. Rozumiem tez, ze 3000 i 2000 Euro to oboje zarabiacie NETTO, czyli
          "na czysto"... Czy tak?
        • Gość: gr_di Z twoich wyliczeń wynika, że kiepsko się żywicie.. IP: *.devs.futuro.pl 30.04.11, 05:40
          700 Euro na media, auto, żarcie i rozrywkę? To jest niemożliwe- chyba, że żywicie się jakimś dyskontowym syfem, nie chodzicie do restauracji, kin i teatrów (ale to dla Polaków typowe buractwo), tudzież nie używacie samochodu. Znam realia Irlandii i żarcie jest tam droższe niż w Polsce, a to względnie zdrowe kosztuje naprawdę kupę kasy, np. sok dyskontowy (mega-syf) kosztuje ok. 1 Euro, ale już np. sok z tego samego owocu, tylko "wysokiej jakości" (po porównaniu składu okazuje się, że mniej więcej takiej jak nasz Tymbark) kosztuje ponad 3-4 Euro. Droższe niż w Polsce są również restauracje nie będące sieciówkami, teatry i kina. Jak dla mnie to wszyscy możecie wywalać do Irlandii, Niemiec i gdzie Wam się jeszcze tylko marzy! Tylko nie wracajcie z łaski swojej do Polski po zasiłki, darmowe leczenie czy edukację, gdy Wam się noga powinie, co niestety praktykujecie. Żegnam i powodzenia. Będzie więcej miejsca dla nas. Swoją drogą - mąż w Polsce zarabia 3200 Euro/m-c w branży IT, ja 1800 Euro w usługach dla buissnesu. Nie dostaliśmy pracy po znajomości, ani za łapówkę. Żywimy się wysokiej jakości produktami możliwymi do zdobycia za takie pieniądze chyba jeszcze tylko w środkowo-wschodniej Europie. Regularnie chodzimy do kin, teatrów, restauracji, knajp. Jeździmy samochodem. Co roku spędzamy część wakacji i ferii zimowych poza miastem (nie na Karaibach, bo kręcą nas inne kierunki, ale równie przyjemnie). Mamy własne, a nie wynajęte mieszkanie, media, Internet itd. I wiesz co? Też udaje nam się odłożyć miesięcznie sporą kasę. Trzeba tylko chcieć i nie "malkontencić"!
          • Gość: TJ Re: Z twoich wyliczeń wynika, że kiepsko się żywi IP: *.evv.wideopenwest.com 30.04.11, 07:23
            A ja jestem lekarzem i bardzo chcialem w kraju pracowac tylko panstwo polskie nie chcialo mi za moja uczciwa prace placic. Chcieli, zebym pracowal za darmo na woluntariacie przez kilka lat i utrzymywal sie z dodatkowej pracy.
            Na dodatek gmina odebrala mi mieszkanie komunalne.
            Niestety miedzynarodowe korporacje nie prowadza outsorcingu swoich pacjentow do Polski tak jak swoich projektow IT.
          • Gość: dada Re: Z twoich wyliczeń wynika, że kiepsko się żywi IP: *.pool.mediaWays.net 30.04.11, 10:24
            tak trudno zrozumiec, ze inni chca mieszkac poza polskim grajdolem, gdzie wizyta w byle urzedzie rowna sie z podniesieniem cisnienia i checia odpalenia miny przeciwpancernej w owym dobytku?
            zarabiasz dobrze w Polsce - super. inni zarabiaja dobrze poza Polska i przypuszczam czesciej bywaja w Polsce, niz Ty poza nia (w celach nie-turystycznych), wiec raczej maja dobra obserwacje. sam mam podobne. w Polsce ostatnio ciezko mi bylo znalezc produkt tanszy bezwzglednie od odpowiednikow na zachodzie, a co dopiero patrzac przez sile nabywcza pieniadza i wysokosc zarobkow.
            • michu_z_dzichu Re: Ciekawe jak to wygląda 29.04.11, 15:08
              Gość portalu: moe napisał(a):


              > Podobnie było ze zmywakami w Wielkiej Brytanii

              A czym to osoby wyjezdzajace do UK Ci sie przysluzyly, ze masz dla nich tyle pogardy, zeby nazywac ich "zmywakami"? Pochwal sie forumowiczom, co takiego wyjatkowego sam reprezentujesz, ze czujesz sie lepszy od nich? Umieram z ciekawosci, nie ja jedyny, jak sadze.
              • niemcypraca W Niemczech nikt za darmo Euro nie daje! 29.04.11, 18:02
                Żeby zarobić trzeba pracować,
                stawka dla pracowników fizycznych to stawka minimalna
                czyli w landach wschodnich 6,89Euro/h brutto
                w zachodnich 7,79 Euro/h brutto.

                Jak ktoś zna podstawy niemieckiego
                szuka ciężkiej i uczciwej pracy w Niemczech w magazynie
                ( 8h stania i przekładania paczek po 5-15kg,
                praca również na nocną zmianę),

                więcej info: niemcypraca@gazeta.pl
              • Gość: "cuda" Tuska "cuda" Tuska IP: 94.75.112.* 29.04.11, 19:45
                "cuda" Tuska:

                1. Mafia prawnicza (aplikacje po genach)
                2. Mafia spółdzielcza ( sm.mafia.mixxt.pl/networks/content/index.Definicja+mafii+spółdzielczej )
                3. Mafia piłkarska (pzpn i fryzjerzy)
                4. Córunia bohatera tego filmu europsłanką PO ( www.youtube.com/watch?v=dHXMILwtQTg )
                5. Orliki wiadomosci.dziennik.pl/polityka/artykuly/315282,afera-wokol-orlikow-to-wola-o-pomste-do-nieba.html
                6. Budowa dróg (salomea-wolica)
                7. Modernizacja kolei (hehehe)
                8. Wykorzystywanie pracowników
                9. wysokość pensji
                10. Pewność zatrudnienia
                11. sobiesiakówna
                12. Pan Kierwiński - "apolityczny" ekspert od: kina, lotnisk i funduszy unijnych
                13. PSL = koalicyjny mafiozo bazujący na KUMOTERSTWIE I NEPOTYŹMIE !!!!
                14. Struzik - koalicjant budujący mosty w Płocku - do nikąd, zamiast wylotówki spod Warszawy (aleje jerozolimskie)
                15. KRUS = tryumf mafijnego koalicjanta PSL = wyzysk milionów obywateli uczciwych Polski przez zapijaczonych chłopków (niech oni robią dzieci)
                16. Mazowiecka Jednostka Wdrażania Funduszy Unijnych - sitwa i mafia oparta o PSL -owski nepotyzm
                17. Straż pożarna i wicepremier Pawlak
                18. Demografia
                19. Ekspertka Maja Rostowska: wiadomosci.onet.pl/kraj/zlamano-prawo-zatrudniajac-maje-rostowska,1,3739455,wiadomosc.html
                20. itd, itp
      • Gość: DP Re: A ja zostaje IP: *.CNet.Gawex.PL 29.04.11, 14:33
        Pomyśl 2 razy zanim cokolwiek napiszesz, znam ludzie którzy skończyli państwowe Uniwersytety, znają angielski,niemiecki w stopniu bardzo dobrym, mają dyplomy, kursy, referencje ale zatrudnić nikt ich nie chce, powód są zbyt dobrzy i mogliby wygryźć własnego szefa.
        Inny przykład znajomość języka w tym kraju w większości prac, wymagana nie jest, liczy się szczęście oraz znajomość(musisz szybciej niż inni wiedzieć gdzie zwalnia się praca)
        Następny IDIOTYZM to przewartościowanie oczekiwań względem pracownika, magazynier wyższego nie potrzebuje, wystarczy podstawowe, a ja z racji pracy w DORADZTWIE PERSONALNYM znam magazynierów z dyplomem UAM, Totalny idiotyzm pracodawców
        Tusk się cieszy, bezrobocie do statystyk spada.
        Ja pracowałem na studiach w polsce, poźniej 2 lata w Angli(lotnisko z papierami) wróciłem do kraju pracowałem jako przedstawiciel Handlowy, wszyscy mnie chwalą, są zadowoleni ale jakoś znaczących podwyżek BRAK, zawsze coś, chyba pozostaje wyprowadzić się z zachodniopomorskiego do warszawy(kraju cwaniaków)
        • Gość: gruba Re: A ja zostaje IP: *.lublin.hypnet.pl 30.04.11, 07:16
          Pomyśl 2 razy zanim cokolwiek napiszesz, znam ludzie którzy skończyli państwowe
          > Uniwersytety, znają angielski,niemiecki w stopniu bardzo dobrym, mają dyplomy
          > , kursy, referencje ale zatrudnić nikt ich nie chce, powód są zbyt dobrzy i mog
          > liby wygryźć własnego szefa.

          Zawsze mnie bawi ta teoria o wygryzaniu :). Jak już ktoś popada w taką paranoję to można spróbować podstępu i zaniżyć w CV swoje umiejętności.
        • Gość: gruby Re: A ja zostaje IP: *.lublin.hypnet.pl 30.04.11, 07:21
          > Następny IDIOTYZM to przewartościowanie oczekiwań względem pracownika, magazyni
          > er wyższego nie potrzebuje, wystarczy podstawowe, a ja z racji pracy w DORADZTW
          > IE PERSONALNYM znam magazynierów z dyplomem UAM, Totalny idiotyzm pracodawców
          > Tusk się cieszy, bezrobocie do statystyk spada.

          Idiotyzm bym widział raczej u rządzących, którzy finansują masowe kształcenie na studiach. W tym kraju nie ma tylu stanowisk, żeby każdy pracował za biurkiem (no chyba, że Tusk będzie rok w rok zwiększał pulę urzędników o kilkadziesiąt tysięcy - co nie jest nierealne patrząc na to co wyczynia). A skoro pracodawca może wybrać to wybierze osobę z wyższym bo większa szansa, że taki nie zapije i reprezentuje jakiś tam poziom kultury.
    • jazzman1979 wyjazd z zielonej wyspy jest bez sensu 29.04.11, 12:27
      Trzeba robić tak jak Ludwik Kotecki, wiceminister finansów : brałbym drugi, trzeci, dziesiąty etat, by podnieść swoje dochody. A nie uciekać jak szczur.
      --
      ,,Gdyby mi nie starczało do pierwszego brałbym drugi, trzeci, dziesiąty etat, by podnieść swoje dochody. A państwo może tylko podnieść podatki - mówi "Gazecie Wyborczej" Ludwik Kotecki, wiceminister finansów. ''
    • hooligan1414 zaklinam na Boga! nie wracajcie!! 29.04.11, 12:30
      waszych poprzedników, którzy tłumnie ruszyli na zachód po 2004 roku okreslono w tym kaukaskim kraju mianem nieudaczników, wyśmiewana, drwiono etc. Jednocześnie z chęcią przyjmowano przysyłaną przez nich kasę w kwocie dziesiątek miliardów euro, która do dziś podtrzymuje afrykańską gospodarkę zielonej wyspy. Jesli macie resztki honotu - nie przysyłajcie ani euro, bo z każdego 23 centy pójdzie na utrzymanie nienażartego biurestwa. nie wracajcie do tego szaletu, zyjcie zyciem wolnych ludzi
            • r0b0l wszyscy politycy zawiedli 29.04.11, 12:54
              nie tylko Donek, więc się nie czepiaj.

              Porażka trwa już 22 lata.
              Państwo nie potrafilo samo, nie potrafilo za pieniadze unijne zrobić niczego.

              Dość tej prowizorki
              --
              W związku z przypadkami łamania Regulaminu, nie możesz założyć nowego wątku na tym forum.
                  • supermarjan Re: wszyscy politycy zawiedli 29.04.11, 15:22
                    Korwin ma REALNY program. naprawde wierzysz kretynom z gory ze jest ci potrzebny zus, krus skarbowy, podatkow zbierajacych 10 jednostek ale kosztujacych prawie 8? biurwokracje? ch...owe szpitale 'za darmo' i inne ciulstwa z ktorych tyklo taki pozytek ze przydupasy politykow wszelkiego szczebla maja etaty - czytaj - wala cie w dupe na kase, sami niemal nic nie robiac.????
                    panstwo ma sie ograniczyc do
                    wojska
                    policji s
                    sadow,
                    i byc moze jakiejs formy podstawowego szkolnictwa....
                    gdyby sku...syny oddali nam wszystko to co w podatkach, to na wolnym i konkurencyjnym rynku kupilbys sobie i zdrowie i szkolnictwo dla dzieci i cokolwiek byc chcial....
                    naprawde pomysl chwile czy to jest takie nierealne......
                    • Gość: lolo Re: wszyscy politycy zawiedli IP: *.pg.com 29.04.11, 17:35
                      oj kupilbys, kupilbys.

                      pod warunkiem ze masz kase. a ze bedziesz ru...y w dupe przez tych co kase maja, jesli sam jej nie masz to nigdy nie bedziesz mial. bo po co ci placic wiecej niz tyle zebys tylko przezyl? no bo nie zapominajmy - po co komu place minimalne! hamuja rozwoj!

                      w koncu do roboty bedziesz chodzic, nie? z czegos trzeba zyc. wiec bedziesz tyrac za 500pln miesiecznie. do konca zycia, bo emerytury skad? odlozysz sobie? z 500pln/miesiac? Wiecej kasy za ta robote? a spie...j, bo fabryka pojedzie do chin... albo nie, tam za drogo powoli, ale jeszcze afryka da sie wyruchac.

                      ale spoko. wszystko bedzie do kupienia. za kase ktorej miec nie bedziesz, bo po co ci dawac, skoro za 500pln jest 10ciu na twoje miejsce.

                      a jak sie rozchorujesz, to zdychaj na ulicy. bo po co cie zatrudniac skoro nie pracujesz.

                      na serio, pojedz do somalii, to kraj najblizej idealu korwina. na pewno ci sie spodoba.
                        • Gość: Sir Galahad Re: masz zbyt maly rozumek IP: *.jeleniagora.vectranet.pl 29.04.11, 19:11
                          Z wami korwinistami jest ten problem, że wam się wydaje, że wasza sytuacja jako pracowników, oraz drobnych przedsiębiorców będzie symetryczna do tzw. kapitału, czy tzw. pracodawców. Otóż nie będzie. W waszym Korwinlandzie ta sytuacja będzie znacznie gorsza. Zwłaszcza, że ten ultrawolny rynek nie będzie osadzony w żadnym etosie, w żadnej empatii. Nie będziesz miał kasy, żeby sobie kupić leczenie będziesz w oczach jaśniepaństwa nowego kapitału tylko roszczeniowym menelem. Wrażliwość ludzi degraduje się w "dzikich" warunkach.
                          • Gość: baba Re: masz zbyt maly rozumek IP: *.elk.mm.pl 29.04.11, 23:33
                            z wami socjalistami jest jeden podstawowy problem. pod plaszczykiem empatii i troski o biednych i slabych napychacie sobie brzuchy danina placona wlasnie przez tych, ktorych z tej biedy (za ich ciezko zarobione pieniadze) chcecie wyswabadzac. to obrzydliwe.
                            w normlanym kraju ubezpieczalnie beda dzialaly normalnie, kto chce sie ubepiecza. nauczcie sie ludzie,z e zadnego kraju nie stac na takie luksusy jak "darmowe leczenie", bo nawet teraz ludzie zostawiaja majatki w prywatnych gabinetach, a takze w pasntwowych(w formie koperty).
                            wy przymuszacie do placenia zusow, z ktorych pieniadze dawno wyparowaly. czas skonczyc z grabieza.
                    • Gość: r0b0l Re: wszyscy politycy zawiedli IP: *.e-wro.net.pl 29.04.11, 18:25
                      nie żebym Korwina tępił, kiedyś sam głosowałem.
                      Program fajny ale w Europie i w ogóle świecie XXI wiecznym to utopia, żywcem wyjęta z wczesnego kapitalizmu.
                      Co się jako tako sprawdzało w USA przed wielkim kryzysem nie musi być aktualne. No i radykalizacja życia niesie za sobą potencjalną radykalizację niezadowoleń społecznych w przypadku porażki.

                      Politycy i przeciwnicy polityczni dyndający na latarniach obok przestępców???
                      W sumie czemu nie ( zwłaszcza nasze elity polityczne z ostatnich 20 lat ).
                      Ale za tym idą liczne pomyłki w stylu nie lubię sąsiada.

                      Program Korwina ma jedną cechę wspólną z komunizmem: jest utopijny pod zbyt wieloma względami, a jego wprowadzenie może kosztować nas zbyt wiele.

                      Chyba jednak lepszy jest eurosocjalizm a w przypadku naszego kraju zaostrzona kontrola ze strony unijnych inwestorów.
                      Za przewiny zamiast stryczka przykładowe odcinanie ryjów od koryta, jestem pewny że wystarczy pierwszych stu a pozostali zaczną nagle być uczciwi do bólu.
                      Za zdrowym rozsądkiem politykow i przeciwników pójdą pozytywne przemiany w sektorach społecznych, ubezpieczeniach, edukacji, lecznictwie i tak dalej
    • sprocket74 I bardzo dobrze... 29.04.11, 12:47
      większość z tych co wyjeżdża jest raczej małowartościowa dla naszego rynku pracy i jedzie tam polerować naczynia na zmywaku. Oczywiście wyjedzie też trochę specjalistów ale większość z tych, którzy coś umieją ma dobrze płatną pracę w Polsce i nie musi "się wycierać" po Dojczlandach.
      Ubytek wszelkich "magistrów" po tzw. "studiach humanistycznych", pokończonych na dziwnych uczelniach, może okazać się nawet dla nas korzystny bo odpadnie trochę, i tak nieproduktywnych, "wiecznych bezrobotnych".
      Nasz rząd powinien teraz opracować jakąś sensowną politykę imigracyjną, żeby na miejsce tych do wyjechali ściągnąć jakichś wartościowych dla rynku pracy ludzi - najlepiej zza wschodniej granicy.
      • santoallora Re: Wielkie tęsknoty i szybkie powroty... 29.04.11, 19:21
        Rzeczywiscie 3 tygodnie. Straszny szmat czasu i morze cierpien na emigracji.

        Zaadaptowala sie do nowego miejsca w mig, znala wszystkie miejscowe realia
        i posiadla wszystkie umiejetnosci

        Widocznie wyjechala z jakiegos miejsca gdzie praca byla zagwarantowana i za wielkie
        pieniadze. Nooo, tacy to nie musza sie do nikad ruszac, co najwyzej na wakacje.
        Widocznie im jednak wszystkiego malo, pieszczochom. Maja duzo a chcieliby jeszcze wiecej.