Gość: gosc12 Wielka wpadka CKE? Zadania maturalne od roku kr... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.11, 12:27 Hm, tak sobie mysle ze wieszkosc z komentujacych oraz CKE zastanawia sie czy mozna zapamietac zadania i ile oraz na ile dokladnie. Czy Panstwo naprwde mysla ze to jest problem zeby kazda osoba zrobila zdjecie jednej strony arkusza? Telefonem prosze Panstwa, bo dzisiaj zaden aparat nie jest niezbedny do robienia zdjec. Umowic sie przed sprawdzianem i tyle. Przypomina mi sie odprawa przed egzamiami wstepnymi na SGH pare lat temu dla czlownkow komisji rekrutacyjnej i odczytywanie wszystkich punktow regulaminow. W regulaminie jest m.in. lista przedmiotow ktorych zdajacy egzaminy wstepne w czasie gdy sie one jeszcze odbywaly, nie mogl miec. A wiec nie moze miec nic poza dlugopisem, olowkiem, arkuszem egzaminacyjnym itp. a w szczegolnosci zas nie moze miec notebooka, laptopa, kalkulatora (innego niz ten ktory dostanie z uczelni na czas egzaminu) oraz PALMTOPA. I w tym momencie zaczyna sie problem bo jakis mocno leciwy profesor probuje dociec co to takiego jest ten palmtop. Dyskusja twa dobre 5 minut, wszyscy mu tlumacza a on i tak nie wie o co chodzi bo nie widzial na oczy tekiego czegos. Ze nie widzial, to maly problem ale zrobienie z kogos takiego przewodniczacego komisji to bylo jak zart. Jak ma sprawdzic czy to paltop czy nie skoro nie wie jak wyglada? Na szczescie ktos po chwili pokazal dziadkowi co to takiego. CKE byc moze nie wie ze mlodziez bardzo dobrze sie posluguje narzedziami jakie ma w reku - w dobie iPhonow czy innych telefonow z aparatem to naprawde nie jest zaden problem zrobic zdjecie. Do sciagania na kolokwiach czy egzaminach tez nie jest potrzebne wysylanie drogich sms's - bluetooth wystarczy aby przeslac zdjecie testu pare rzedow dalej. Ale trzeba by wiedziec co to takiego ten bluetooth... Na zakonczenie, standaryzajce zadan sie przeprowadza wszedzie, gdzie taki egzamin jak matura ma miec sens, ale szanowni pracownicy CKE - trzeba to robic profesjonalnie i posiadac odrobine zdrowego rozsadku. A dzieciakom sie nie dziwie - tez bym zachowala tresc zadan zeby miec mozliwosc sprawdzenia czy rozwiazania jeszcze raz. Ciekawe jakie wnioski wyciagnie autor pierwszego artykulu odnosnie oczerniania byc moze niewinnej nauczycielki i skad wie, kto jest autorem zadan maturalnych? Takie informacje sa tajne. Odpowiedz Link Zgłoś
cos.przykrego celem "matury giertychowej" jest oglupic mlodych 17.05.11, 14:21 CKE to barany, a srednio zdolny uczen, jest w stanie bez wiekszego wysilku zapamietac przynajmniej jedno zadanie, gdy sie klasa zbierze razem, to spokojnie moga odtworzyc 80% calego zestawu, i po co te krzyki? wiekszosc to matoly, ale co zrobic z tymi, co nie daja sie wodzic za nos...? och, Giertych musisz zamienic wszystkie przedmioty na religie... Odpowiedz Link Zgłoś
woolforrd Mnie to już nic nie dziwi 19.05.11, 16:24 -Ciekawe czy znajdą się winni??? - Nie daj się robić w konia Odpowiedz Link Zgłoś