Młodzi nie chcą pracować za darmo

    • Gość: radykalna Młodzi nie chcą pracować za darmo IP: *.ip.netia.com.pl 20.05.11, 16:27
      Ja nie odbywałam stażu, bo nikt mi go nie zaproponował. Rozpoczęłam pracę na umowę zlecenie, czyli bez przywilejów pracowniczych, zostałam rzucona na głęboką wodę i myślałam, że już zawsze będę wychodziła z pracy nie po 8 a po 10, 11 godzinach pracy, za które nikt mi dodatkowo nie płacił. Po roku otrzymałam umowę o pracę i po roku wiedziałam, co się z czym je i stałam się wartościowym pracownikiem. Mój pracodawca zdaje sobie sprawę, że gdyby chciał mnie wymienić na kogoś innego, tamta osoba też potrzebowałby roku czasu, nim osiągnęłaby poziom, gdzie mogłaby w pełni samodzielnie i efektywnie pracować.

      Uważam, że staże powinny zostać całkowicie zniesione. Moim subiektywnym zdaniem, staż nie przynosi wymiernych korzyści nikomu. No bo jaki sens ma ciągłe zatrudnianie nowych stażystów i ich przyuczanie? Wniosek nasuwa się taki, że albo praca nie jest zbyt skomplikowana i każdy po krótkim czasie opanuje czynności z nią związane, a w takim układzie po co jakieś staże? Albo firmy nie dbają o swoje interesy i jakość produktów i nie zależy im na jakości pracy. Z kolei stażyści czują się jak tania siła robocza.

      Uważam, że staże miałyby sens tylko wtedy, gdy pracodawcy byli zobowiązani do zatrudniania osób, które odbyły staż przez dłuższy okres czasu. Jeżeli ten warunek nie zostałby spełniony, nie mogliby korzystać z ulg, czy refundacji.
      Ponadto myślę, że likwidacja staży przyczyniłaby się do efektywnego zmniejszenia bezrobocia, pod warunkiem, że ograniczyłoby się też szarą strefę, czyli zatrudnianie na czarno i inne formy zatrudnienia niż umowa o pracę.

    • Gość: nikola.tesla Młodzi nie chcą pracować za darmo IP: *.range86-183.btcentralplus.com 20.05.11, 17:20
      "Biznesmeni" których przerasta 350 euro/mc..
      :)
    • panbramkarz Młodzi nie chcą pracować za darmo 20.05.11, 17:20
      Zasada jest prosta po co pracodawca ma placic jak sa idioci godzaccy sie na prace za darmo w imie ewentualnego przyszlego zatrudnienia. Przypomina mi to katolikow ktorzy daja sie okradac klechom w imie zbawienia po smierci.
      Wciskanie kitu ze o stworzeniu miejsca pracy/zatrudnieniu decyduja koszty jest wciskaniem kitu dla naiwnych o tym decyduje to czy dany pracownik jest potrzebny czy nie, pracownika ktory jest niepotrzebny w firmie nikt nie zatrudni nawet za polowe stawki a pracownika ktory jest niezbedny zatrudni praktycznie za kazda (rozsadna) stawke. Ludzie narzekaja na niskie zarobki ale dlaczego ktos ma im placic wiecej skoro sa gotowi pracowac za mniej?
      Glownym celem polityki kazdego rzadu jest sklocenie ze soba wszystkich grup spolecznych i zawodowych zeby nie daj boze nie powtorzyl sie scenariusz "solidarnosci".
    • Gość: Jadowity Młodzi nie chcą pracować za darmo IP: *.adsl.inetia.pl 20.05.11, 19:49
      Tak, zwłaszcza zabawny był staż proponowany mi z pół roku temu: zamiatanie szkoły podstawowej, i terenów wokół niej. Po co są takie oszukańcze staże? Czy do tego żeby machac miotłą, należy odbyć półroczny staż? W ogóle te staże są zabawne. Potrzebne jak królikowi dzwonki.Jedno wielkie dymanie absolwentów ( i nie tylko absolwentów).
    • ulanzalasem Młodzi nie chcą pracować za darmo 20.05.11, 20:06
      Oprócz udogodnień jakie mają pracodawcy na zachodzie dajmy dorzućmy im też...obowiązki jakie ma pracodawca w Niemczech czy UK. Który chętny? W Polsce niby obowiązuje kodeks pracy...ale, chyba tylko na kartach ustawy ;)
Pełna wersja