Dodaj do ulubionych

Gdzie podziała się rzetelność dziennikarska ...

IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 11.05.04, 14:01
Gdzie podziała się rzetelność dziennikarska u redagujących krakowski dodatek
GW?

Dlaczego wstydliwie ukrywacie gorzką prawdę o kibicach wisły a tak ochoczo
piętnujecie kibiców spod znaku Cracovii?
Nie dalej niż dwa tygodnie temu przedstawiliście na pierwszej stronie dodatku
spacyfikowanych przez policję przy ul. Bora Komorowskiego fanów KSC a o
wyczynach kiboli GTS podczas meczu z Katowicami trudno było wczoraj w waszej
gazecie coś znaleźć. A działo się wiele „ciekawych” rzeczy. Może panie i
panowie dziennikarze nie wiedzą co wyprawiali w niedzielne popołudnie
sympatycy GTS? A może nie wolno pisać źle o klubie, który wkrótce dostanie
pieniążki podatników na budowę stadionu? A może nie wolno psuć atmosfery
wokół klubu, którego sponsorami mają zostać o światowej renomie? Niestety nie
tylko wy nabraliście wody w usta w sprawie tych bulwersujących incydentów.
Widać są równi i równiejsi. Ale czasy komuny i ochrony milicyjnego klubu
minęły, na szczęście są dziennikarze, którzy mają odwagę pisać o prawdziwym
obliczu kibica wisły, który o mały włos nie spowodował, że Legia miałaby już
tylko 2 punkty straty. Także trwajcie w obłudzie i nie piszcie źle o kibicach
wisły (mam nadzieję, że dzięki temu już niedługo pojawi się na Reymonta
następny misiek i załatwi całe to towarzystwo na długo).
A był taki bogaty materiał na reportaż...

27-letni pijany kibic krakowskiej Wisły, w niedzielę w drodze na mecz do
Katowic wypadłz pociągu w Jaworznie, z licznymi obrażeniami głowy trafił do
szpitala w Sosnowcu.
Pseudokibice Wisły podpalili na stadionie przy ulicy Bukowej trybunę
północną, ale na czas stawili się strażacy.

Wcześniej chuligani pobili człowieka, który przygotowywał dla nich grilla.
Zdewastowali mu urządzenie i ukradli nawet surowe kiełbaski (przygotowanie
posiłku i toaleta dla gości to wymóg organizacyjny meczu). W trakcie meczu
zniszczyli też trzy piłki, jakie poleciały w ich trybuny podczas spotkania.

Na koniec próbowali wtargnąć na murawę(!!!), a gdy się to nie udało wyrywali
krzesełka i rozbierali betonowe schody rzucając kamieniami w policję.

Dopiero godzinę po meczu uspokoiły się zamieszki wywołane w sektorze fanów
krakowskiej Wisły podczas meczu z Dospelem Katowice.

Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka