"Makabryczne warunki" w Centrum Onkologii [WIDEO]

    • Gość: tnf_b "Makabryczne warunki" w Centrum Onkologii [WIDEO] IP: *.dynamic.chello.pl 18.07.11, 18:26
      "NA parkingu przed tą kliniką powinny same porsche i ferrari stać - lekarzy właśnie.
      Mój brat zachorował na raka, zadzwoniłem do Stanów i pytałem jakby wyglądał przebieg leczenia w jednej z amerykańskich klinik. Jak się okazało to dokładnie tak samo.
      Współczuję tym lekarzom i szanuję ich (jak naprawdę nielicznych polskich lekarzy) świetni fachowcy którzy naprawdę ratują życie. W tym samym szpitalu leczyła się moja teściowa.
      Szkoda że ten szpital bardziej przypomina dworzec centralny, że syf, że gorąco itd. ale z jednej strony wchodzi chory, a z drugiej wychodzi zdrowy człowiek....
      W większości polskich szpitali jest inaczej
      Pozdrawiam Warszawę:
      Dr. Sieczych 2 Rak 0"

      No widzisz, a taki Dorn chciał nas zakuć w kamasze, wszyscy Polacy znają się na medycynie a polscy lekarze to podobno nieudacznicy bez empatii.
      Też jestem lekarzem ale pracuję w innej działce.
      Mój kolega w Norwegii przyjmuje dziennie w ambulatorium 6-7 osób a i tak każą mu zwalniać pracę bo twierdzą że to dużo, a w piątki nie może się tknąć do pacjenta bo jest to dzień na dokształcanie się i czytanie literatury medycznej.
      Ja w swoim szpitalu przyjąłem dziś w ambulatorium 45 osób, jak wszedłem o 8:10 to wyszedłem o 17:15. Zarabiam 2200 netto.
      Przez te kilkanaście lat "oddałem" swoją pracą społeczeństwu za studia.
      To jest chory kraj. Za 6 m-cy już mnie tu nie ma. Innym lekarzom radzę to samo.
    • Gość: mejlmi Re: "Makabryczne warunki" w Centrum Onkologii [WI IP: *.dynamic.chello.pl 18.07.11, 18:32
      Sprywatyzować! Będą wtedy cenić każdego pacjenta i to nie za jego pieniądze a za pieniądze NFZ. To przecież 10% pensji każdego z nas! Gdzie one są?
    • Gość: gościowa "Makabryczne warunki" w Centrum Onkologii [WIDEO] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.11, 18:33
      Chora Polsko, dokąd zmierzasz?!
      Razem z Tobą maszerują na rzez polacy, którzy nie mają odwagi zawalczyc o swoje prawa!
      Płacicie Zusy i co z tego macie?!
      Ocknijecie się zakompleksieni i wystraszeni ludzie, bo za chwilę zaczniecie przymierać glodem......
    • Gość: gość "Makabryczne warunki" w Centrum Onkologii [WIDEO] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.11, 18:43
      Ciekawe czy pani minister była w centrum onkologii i widziała co się tam dzieje!!!!!
      To skandal jakie warunki funduje nam NFZ za nasze pieniądze!!!!
      A moze pani minister wpadnie na "niezapowiedzianą" wizytę......
      • Gość: gość Re: "Makabryczne warunki" w Centrum Onkologii [WI IP: *.aster.pl 23.07.11, 19:11
        Nowy dyrektor zrobi dobrze- zamiast 1000 osób, będą przyjmować 400. A ta reszta poszuka sobie pomocy gdzie indziej. Poprawią się warunki pacjentów, poprawią się warunki pracy personelu.Zadowoleni?
    • talking_head Gdzie się podziało 350 mld Tuska ? 18.07.11, 18:44
      Tuskaszenka zadłużył nasz biedny kraj na ponad 350 mld PLN w nie całe 4 lata!
      W tym samym czasie dostał kilkadziesiąt mld z wyprzedaży resztek majatku narodowego.
      Nic nie zbudował, wszystko przeputał. Gdzie są te miliardy ?
      PO stać było na 500 mln na budowe stadionu dla "zaprzyjaźnionej stacji TV" (WSI24) ale na ulżenie doli śmiertelnie chorych już nie. Na co mu tam chorzy, on już mysli kiedy tu "harpnąć w gałę"
    • Gość: Gosc "Makabryczne warunki" w Centrum Onkologii [WIDEO] IP: *.play-internet.pl 18.07.11, 18:47
      Przecież tu nie jest wina ani PO ani PISu ani SLD , Tuska, minisrów tylko dyrektora oraz instytucji którym szpital podlega bo nie mają odwagi nieudacznika wypie...ć. Czy ktoś widział dyrektora w godzinach szczytu chodzacego po korytarzach i sprawdzającego o której do pracy przychodza lekarze czy przyjmuje pacjentów czy grzebia w internecie i interesujacego się dlaczego taki tłok na korytarzach
    • Gość: koto "Makabryczne warunki" w Centrum Onkologii [WIDEO] IP: *.dynamic.chello.pl 18.07.11, 18:47
      A ja byłem na ostrym dyżurze laryngologicznym w niedzielę. Kolejka była na co najmniej 5 godzin. ODDAJCIE MOJE SKŁADKI ZŁODZIEJE.
      • Gość: hubert 100 Re: "Makabryczne warunki" w Centrum Onkologii [WI IP: *.bchsia.telus.net 22.07.11, 17:56
        To jak to jest? Niema standartow Unijnych jak to sluzba zdrowia ma wygladac w Eurokolchozie? Moze w Szwecji i Niemczech jest tak samo??????? PS. Moze czas na "Solidarnosc"? Tym razem na taka prawdziwa.....
    • Gość: Polo "Makabryczne warunki" w Centrum Onkologii [WIDEO] IP: *.ptim.net.pl 18.07.11, 19:56
      Znam tą rzeczywistość zarówno ze strony rodziny pacjenta onkologicznego, jak również od strony "zawodowej" jako osoba od lat współpracująca z COI zarówno w Warszawie jak i Gliwicach. Ta niestety makabryczna rzeczywistość, została spowodowana kilkudziesiecio letnimi zaniedbaniami kolejnych Ministrów Zdrowia w zakresie tworzenia sieci ośrodków onkologicznych, brakiem sprawnego systemu finansowania Służby Zdrowia, złym zarządzaniem, ale przede wszystkim tym, że z zupełnie irracjonalnych przyczyn pacjenci na siłę przyjeżdżają do Warszawy i to głównie na diagnostykę, bo od tego wszystko się zaczyna, zamiast ten proces przejść u siebie w regionalnych ośrodkach onkologicznych, często zupełnie bez kolejek i na sprzęcie co najmniej tak dobrym jak w w COI, ale za to w warunkach dużo bardziej komfortowych. Do tego dochodzi również głupota innych lekarzy (szczególnie z poradni rejonowych), którzy jak słyszą od pacjenta, chorego choćby na przeziębienie, grypę czy anginę , że leczy się onkologicznie, to nie chcą z nim rozmawiać tylko odsyłają do onkologa.
      Co do Gliwic i tamtejszego Inst. Onkologii, to rzeczywiście mają lepsze warunki dla siebie i pacjentów, ale pacjentów to może jedną trzecią tego co Warszawa, bo dzięki polityce tamtejszej dyrekcji udało im się odsunąć od siebie istotną część pacjentów i przepchnąć ich do innych ośrodków onkologicznych w rejonie Górnego Śląska.
      Nikomu z pacjentów moje uwagi do artykułu z pewnością humoru nie poprawią, ale dobrze by było, żeby choć ich bliscy zaczęli sobie zdawać sprawę z faktu, że sami też nie pozostają bez związku z tą sytuacją, przecież za wyjątkiem nielicznej grupy pacjentów, do COI nie musi udawać się cała rodzina w charakterze obstawy - od razu zrobi się luźniej.
      • Gość: xx Re: "Makabryczne warunki" w Centrum Onkologii [WI IP: *.adsl.inetia.pl 19.07.11, 22:59
        Cały Twój post napisany sensownie przedstawia ogrom problemów jaki trapią w służbę zdrowia. Niestety główne przesłanie jest takie, że tak samo Ty jak i cała służba zdrowia NIE MA ZIELONEGO POJĘCIA, jak się sensownie zorganizować.

        Przypomina mi to pewną sytuację, którą miałem na poczcie kilka lat temu. Otóż wchodzę do poczty, kolejna niemiłosierna, system numerkowy i kobitki w okienkach zaczynają ochrzaniać ludzi, że biorą po kilka numerków (no wiesz, A, B, C, aby kupić znaczek może być dowolny, więc biorą po jednym z każdego) i przez to robi się kolejka (bo jak nie ma numerka, to trzeba poczekać 30 sekund do następnego). I jednocześnie w tejże poczcie nie było absolutnie żadnego systemu ewidencjonowana, czy choćby sensownego układania przesyłek awizowanych, tak więc normą było, że babka listu szukała 10 minut. I to nie było dla niej problemem.

        Analogicznie problemy opisywane przez Ciebie. Ja ostatnio spotkałem się tymi wszystkimi problemami. Przecież to co opisujesz, to są problemy, które są spowodowane TYLKO I WYŁĄCZNIE przez zła organizację COI! Czy myślisz, że ludzie koczowaliby od 5 rano jakby mogli umówić się na konkretną godzinę? Czy myślisz, że przyjeżdżaliby do rejestracji jakby mogli zadzwonić? Ba, dodzwonić się to jest marzenie ściętej głowy. Ale co tam dodzwonić, a jakbym mogli zarezerwować wizytę przez Internet?

        Ale oczywiście, dla państwowej służby zdrowia to brzmi jak science fiction. Bo tam przecież nikt nie zastanowi się nad tym, że tego typu rozwiązania zwracają się w pierwszym miesiącu funkcjonowania.

        Sytuacja przypomina komunizm, który bohatersko walczy z problemami niewystępującymi w żadnym innym systemie.

        Tak samo tu, placówka sama sobie organizuje burdel i następnie jest obrażona na cały świat, że jest burdel.
    • gj53 "Makabryczne warunki" w Centrum Onkologii [WIDEO] 18.07.11, 20:10
      Nadal jestem pacjentką Centrum Onkologii . To co musi przejść pacjent w CO przerosło moje oczekiwania .Szary ,smutny tłum( przecież nie chcieliśmy zachorować , mieliśmy pecha ) , brak wyrozumiałości pań recepcjonistek , długie oczekiwanie na rejestrację i wizytę u specjalisty .Trzeba mieć dużo siły ,aby walczyć z rakiem ( nieproszonym gościem ). Zawsze kiedy tam jestem , rejestruję się i wychodzę , nie potrafię powstrzymać łez - widok i skala choroby przeraża mnie.
      Byłam leczona w Klinice Nowotworów Narządów Płciowych Kobiecych . Tu spotkałam się z profesjonalizmem, ciepłem , zrozumieniem , troską,tu nie została naruszona moja godność człowieka . Dziękuję "kapitanowi " tego wspaniałego zespołu Prof.dr hab.med. Mariuszowi Bidzińskiemu , wszystkim lekarzom , pięlęgniarkom , panią z obsługi kliniki . Pacjentka już bez raka .
    • Gość: olo "Makabryczne warunki" w Centrum Onkologii [WIDEO] IP: *.adsl.inetia.pl 18.07.11, 23:19
      A ja uważam, że problemem Centrum Onkologii w Warszawie nie są ludzie, im należy współczuć, że muszą pracować w takich warunkach. Zmiany organizacyjne nic tu nie pomogą - Centrum zaprojektowano na znacznie mniejszą ilość pacjentów. Takich ośrodków powinno być w Warszawie co najmniej cztery. Pytanie tylko, kto ma to sfinansować. Skoro na leczenie do Warszawy przyjeżdża cała Polska, to powinny tu płynąć większe pieniądze. Tymczasem ze stolicy rokrocznie wypływają ogromne sumy tak zwanego "janosikowego", ludność napływowa niechętnie płaci tu podatki itp. Więc trudno się dziwić, że jest, jak jest.
      • Gość: XYZ Re: "Makabryczne warunki" w Centrum Onkologii [WI IP: *.ip.netia.com.pl 19.07.11, 07:55
        Jak zmniejszyć bałagan z papierami? Najprostszym rozwiązaniem jest wprowadzenie prostego systemu CRM - czyli elektronicznej bazy dokumentów. Wtedy każdy lekarz będzie miał dostęp do karty swojego pacjenta.
        Wyniki badan również mogą być w bazie - nie trzeba będzie biegać po gabinetach i ich szukać. Ja od kilku lat otrzymuje wyniki badan z laboratorium mailem. To możliwe, niekłopotliwe i znacznie ułatwia życie.

        Ale...Dyrektorem takiej placówki powinien być manager, a nie tylko lekarz.
      • Gość: xx Re: "Makabryczne warunki" w Centrum Onkologii [WI IP: *.adsl.inetia.pl 19.07.11, 22:47
        Wiadomo: FORSA!

        Jak dorzucicie milion, to pielęgniarki przestaną opie.dalać wszystkich jak leci, a jak sypniecie kolejne dwa to nawet raz w miesiącu się uśmiechną.

        BEZ JAJ!

        Służba zdrowia tkwi organizacyjne w epoce kamienia łupanego tylko i wyłącznie z własnej niczym nieprzymuszonej woli. Im to pasuje, bo wiedzą, że tak czy inaczej kasa do nich spłynie.
    • Gość: kolaborantka "Makabryczne warunki" w Centrum Onkologii [WIDEO] IP: *.dynamic.chello.pl 19.07.11, 09:54
      jedyne rozwiazanie, przywrocić rejonizajcę !!!
    • Gość: Chora na raka 20 rodzajow ciastek, tortow, kremowek, wafelkow IP: *.140.c88.petrotel.pl 19.07.11, 10:29
      Komorki nowotworowe odzywiaja sie glukoza a w barze Centrum Onkologii 25 rodzajow ciastek, tortow, kremowek, wafelkow, bombonierek i w zasadzie niewiele wiecej.
      Kompletny bajzel, zagubione karty, nikt nic nie wie i nie ma kogo sie zapytac. Personel, pielegniarki wydaja sie byc w ogole nie przeszkolone, unosza sie, sa obcesowe. A przeciez to miejsce gdzie ludzie sa w szoku, sa przerazeni, zalamani, potrzebuja jakiegokolwiek wsparcia chociazby dobrym slowem, chociaz iluzji, ze wszystko bedzie dobrze..
      Ludzie poprzyjezdzali z konca Polski nad ranem i nikt nawet ich nie poinformowal, ze lekarze sa na urlopie, a przeciez urlopy byly planowane duzo wczesniej. Lekarz nie tlumaczy, nie wyjasnia, nie informuje, nie ma czasu. Gdyby nie internet i ksiazki nie mielibysmy zielonego pojecia o co chodzi. A w kolejce wiele starszych ludzi, ktorzy nie maja dostepu do wiedzy, informacji, jak o siebie dbac, jaka dieta, jak sie nastawic, zaprogramowac psychicznie. Jaki to wlasciwie rak i jak sobie pomoc.
      Przy przyjeciu do szpitala jakas naburmuszona gwiazda mi prawie wrzeszczy, ze nie odpowiada za moja komorke, bo kradna..
      Calkowita wiekszosc czekajacych tam ludzi jest przestraszona, zagubiona, ale co najgorsze wielu z nich jest zrezygnowanych, czekaja jak owieczki na sciecie. Pierwsze wizyty tam byly dla mnie szokiem. Na szczescie mam wsparcie rodziny i internet gdzie inni chorzy wzajemnie sie wspieraja.
      Dlaczego w poczekalni nie ma jakis ksiazek, folderow chociazby o odzywianiu, adresy wsparcia etc.

      • Gość: gość Re: 20 rodzajow ciastek, tortow, kremowek, wafelk IP: *.aster.pl 23.07.11, 19:18
        Ale czemu tu przyjeżdżają?? To w Polsce nie ma szpitali onkologicznych?
        • Gość: raczek0756 Re: 20 rodzajow ciastek, tortow, kremowek, wafelk IP: *.warszawa.vectranet.pl 19.08.12, 17:14
          Zbyt mało jest takich szpitali w Polsce , dlatego większość ludzi kierowana jest do Warszawy
          A tu młyn , od 17 lat jestem pacjentką Centrum Onkologii , wystarczająco się napatrzyłam
          Trzeba mieć zdrowie i cierpliwość aby się tu leczyć
          Ale od jesieni 2011r zaszły zmiany na lepsze , można po pracy ( jestem z Warszawy ) przyjechać i zrobić morfologię i markery , przyjęcia niektórych lekarzy zostały przedłużone
          Niby drobne zmiany ale cieszą
      • Gość: raczek0756 Re: 20 rodzajow ciastek, tortow, kremowek, wafelk IP: *.warszawa.vectranet.pl 19.08.12, 17:34
        Bar jest nie tylko dla chorych ale także dla osób , którzy akurat przyjechali z chorą osobą
        Każdy ma prawo sobie to i owo kupić wg własnego uznania , tam się spędza prawie cały dzień , więc dobrze ,że Centrum Onkologii ma bufet i salkę restauracyjną , gdzie można zjeść smaczny obiad , sama też korzystam jak przyjeżdżam na chemioterapię lub wizytę kontrolną
    • Gość: j.landowski "Makabryczne warunki" w Centrum Onkologii [WIDEO] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.11, 07:49
      kur-wa czemu wyborcza pisze takie bzdury ? mieszkam 50m od centrum onkologii, niejednokrotnie korzystałem z przychodni. Obsługa jest sprawna, na ma żadnych kolejek, nigdy nie widziałem więcej niż 4 -5 osob przed gabinetem lekarskim. dlaczego na podstawie opinii jakiegos trolla powstaje tak krzywdzacy artykuł?
      Ponownie zaznaczam - to co jest opisane w tym artykule to bzdury nie majace nic wspolnego z prawda!
    • Gość: KAKA "Makabryczne warunki" w Centrum Onkologii [WIDEO] IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.07.11, 12:17
      Moja babcia tam leży i nikt się nią nie interesuje. Po pracy jak pojedzie ktoś z rodziny to dopiero dostanie coś do picia, a tak to usta posklejane z pragnienia, a pielęgniarki na necie siedzą lub wiszą na telefonie....
      masakra
      • Gość: raczek0756 Re: "Makabryczne warunki" w Centrum Onkologii [WI IP: *.warszawa.vectranet.pl 19.08.12, 17:23
        Globalnie starszymi ludźmi to w żadnym szpitalu się nie interesują
        Gdzie są wolnotariusze lub osoby co odbywają praktykę medyczną , takie osoby mogłyby chociażby nakarmić tych starszych ludzi lub podać coś do picia
    • Gość: Posłanka Mucha dla rozrywki chodzą ludzie do lekarza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.11, 21:58
      o i imprezy sobie robią , a my z Donaldem za to płacimy, ledwo nam starcza na nowego ministra Arułkowicza....
    • Gość: iza "Makabryczne warunki" w Centrum Onkologii [WIDEO] IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.07.11, 17:49
      sama choroba ,jest makabryczna ,,ale łódz jest tragiczna ..szpital a raczej dobudówka w której się miesci hematologia ,,to koszwar ...nie do opisania ,,tam potrafił umrzec w ciągu tygodnia cały odział ,,który liczy 34 osoby,,..i nikt nic zadnej reakcij ,,czyli normalnoscc
      • Gość: hubert100 Re: "Makabryczne warunki" w Centrum Onkologii [WI IP: *.bchsia.telus.net 23.07.11, 06:48
        To jak to z tymi standartami unijnymi? Pakuja przez gardlo to co nie potrzeba a szpital w Polsce na poziomie 3 swiata.....
        • Gość: hubert100 Re: "Makabryczne warunki" w Centrum Onkologii [WI IP: *.bchsia.telus.net 23.07.11, 06:52
          Tu macie standart unijny. Dostarczaja pacientow do tej kliniki......

          www.sekretyameryki.com/?p=6463
    • she-fu Re: "Makabryczne warunki" w Centrum Onkologii [WI 25.07.11, 14:30
      this is sparta
























      Nadruki na płytach
      • Gość: warszawianka Chodziłam z Tatą pół roku na chemioterapię do CO IP: *.adsl.inetia.pl 27.07.11, 20:20
        Chodziłam z Tatą pół roku na chemioterapię do CO i było to upodlenie chorego człowieka.
        Co tydzień 8 godzin w piekle, którego nie można zamienić na raj, bo nikt z "góry" chyba
        nie choruje na raka.
        • Gość: raczek0756 Re: Chodziłam z Tatą pół roku na chemioterapię do IP: *.warszawa.vectranet.pl 19.08.12, 17:28
          Tak to prawda , często biorę chemie ,czasami na konkretnym oddziale czasami na Oddziale chemii tzw dziennym
Pełna wersja