Długu życie po życiu

    • Gość: zen Re: Długu życie po życiu IP: 31.62.106.* 24.10.11, 14:50
      Daloby sie wygenerować dowod zaplaty za rachunek sprzed 10 lat ??? 10 lat temu to Ty na internet wołałeś "bebe" jak i inne dzieci neo.
    • magtic Chory kraj.. 24.10.11, 14:54
      nie wracam...
    • Gość: gosc Długu życie po życiu IP: *.p.lodz.pl 24.10.11, 15:00
      Poczytajcie na temat długów, praw i obowiązków na www.dluznicy.biz
      Znalazłem tam sporo ciekawych informacji, pomocnych, nawet bardzo pomocnych.
      pzdr
      Olo
    • oelefante Niech trafią na mnie. Od razu oskarżę ich 24.10.11, 15:12
      o próbę wyłudzenia i szantaż.
      Czekam, cwaniaczki.
    • Gość: marten Długu życie po życiu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.11, 15:13
      Nie dajcie się robić w bambuko! Mnie jedna znana cwaniacka firma po prawie 4 latach przesłaał sądowy nakaz zapłaty 1400 złotych za rachunek telefoniczny którego kiedyś nie uznałem (niezamówione usługi plus zerwanie umowy za naliczanie takowych). Złożyłem do sądu zarzuty i na rozprawie okazało się, że znana cwaniacka firma odstąpiła od roszczeń z powodu przedawnienia i jeszcze zapłaciła koszty postępowania. Oczywiście nikt od nich się nie pojawił a ja miałem trochę nerwów z tego powodu ale koniec końcem nie dałem się zrobić na szaro. Nie bójcie się ludzie i walczcie o swoje. Czasem to naprawdę niewiele kosztuje.
      • mickey.mouse Re: Długu życie po życiu 24.10.11, 15:19
        Gość portalu: marten napisał(a):

        > Nie dajcie się robić w bambuko! Mnie jedna znana cwaniacka firma po prawie 4 la
        > tach przesłaał sądowy nakaz zapłaty 1400 złotych za rachunek telefoniczny które
        > go kiedyś nie uznałem (niezamówione usługi plus zerwanie umowy za naliczanie ta
        > kowych). Złożyłem do sądu zarzuty i na rozprawie okazało się, że znana cwaniack
        > a firma odstąpiła od roszczeń z powodu przedawnienia i jeszcze zapłaciła koszty
        > postępowania. Oczywiście nikt od nich się nie pojawił a ja miałem trochę nerwó
        > w z tego powodu ale koniec końcem nie dałem się zrobić na szaro. Nie bójcie się
        > ludzie i walczcie o swoje. Czasem to naprawdę niewiele kosztuje.


        To znaczy tylko tyle, że pelnomocnik dłuznika nie znal sie na prawie, bo po wniesieniu przez Ciebie sprzeciwu z zarzutem przedawnienia, mogl zwyczajnie wycofac pozew przed rozprawą. W takiej sytuacji nie ma res iudicata a koszty sądowe sa mu zwracane. I po chwili moze ponownie zlozyc wniosek o nakaz, i tak do skutku, az ktorys przegapisz.
        • mickey.mouse czeski błąd 24.10.11, 15:24
          mickey.mouse napisał:

          > To znaczy tylko tyle, że pelnomocnik dłuznika nie znal sie na prawie, bo po wni
          > esieniu przez Ciebie sprzeciwu z zarzutem przedawnienia, mogl zwyczajnie wycofa
          > c pozew przed rozprawą. W takiej sytuacji nie ma res iudicata a koszty sądowe s
          > a mu zwracane. I po chwili moze ponownie zlozyc wniosek o nakaz, i tak do skutk
          > u, az ktorys przegapisz.
          >
          >

          Chodzilo oczywiscie o pelnomocnika wierzyciela
        • Gość: X Re: Długu życie po życiu IP: *.19.165.3.osk.enformatic.pl 24.10.11, 18:40
          i tym wpisem dowiodłeś że mamy bandyckie prawo którym cwana papuga może legalnie nękać osobę wobec której roszczenie jest bezzasadne. to oznacza że i prawo należy zmienić i korporacji prawników trzeba kota pogonić, wszakże prawo bandyckie w tym śmisznym kraiku to w dużej mierze ich i [p]osłów zasługa.
        • Gość: marten Re: Długu życie po życiu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.10.11, 10:25
          Chciałeś chyba powiedzieć pełnomocnik wierzyciela bo dłużnikiem miałem być tutaj ja. Być może, nie jestem prawnikiem ale potrafię myśleć w miarę logicznie i nie daję się oszukać. A metody do jakich się posuwają firmy windykacyjne są po prostu bandyckie. Rozumiem, że ludzie, którzy nigdy nie mieli styczności z sądem ani nigdy nikomu nie zalegali nawet złotówki potrafią otrzeć się o zawał kiedy dostaną pismo z wielką pieczątką. Rozumiem, że mogą się poczuć bezradni.
    • Gość: ~Deutscher* Długu życie po życiu IP: *.adsl.alicedsl.de 24.10.11, 15:16
      W bogatym Deutschland kazde zawiadomienie sadowe wysylane jest wylacznie listem poleconym ze zwrotnym potwierdzeniem dla sadu !!! Nie ma wiec mozliwosci, aby oskarzony nie wiedzial, iz sad przeslal mu jakies zawiadomienie. Ze takie zawiadomienie bez potwierdzenia mozliwe jest w Polen, nie zrozumialby nawet murzyn, przepraszam czarnoskory Afrikanin.
      • mickey.mouse Re: Długu życie po życiu 24.10.11, 15:21
        Gość portalu: ~Deutscher* napisał(a):

        > W bogatym Deutschland kazde zawiadomienie sadowe wysylane jest wylacznie liste
        > m poleconym ze zwrotnym potwierdzeniem dla sadu !!! Nie ma wiec mozliwosci, ab
        > y oskarzony nie wiedzial, iz sad przeslal mu jakies zawiadomienie. Ze takie zaw
        > iadomienie bez potwierdzenia mozliwe jest w Polen, nie zrozumialby nawet murzyn
        > , przepraszam czarnoskory Afrikanin.


        Wyobraź sobie ze w Polsce tez listem poleconym. Caly problem w tym, aby byl wyslany na prawidlowy adres.
        • Gość: x Re: Długu życie po życiu IP: *.19.165.3.osk.enformatic.pl 24.10.11, 18:51
          no i co z tego że poleconym ???listonosz zwykle roznosi pocztę gdy większość jest w pracy,a skrzynki jak skrzynki często gęsto rozwalone . w końcu mamy euro skrzynki do których każdy ma prawo pchać łapy,zapomniałeś. dlatego awizo to lipa,tu wyraźnie faworyzowany jest windykator.dla niego bardzo korzystnie jest że rzekomy dłużnik nie może wnieść sprzeciwu bo o niczym często nie wie.podobnie z nieprawidłowym adresem to wręcz skandal.
    • Gość: Jan III Długu życie po życiu IP: *.6.28.78.cable.dyn.petrus.com.pl 24.10.11, 15:42
      Panie ministrze Kwiatkowski, panie prokuratorze Seremet ! P.T. Panowie - raczcie łaskawie zlecić sprawdzenie sprawy i podjąć stosowne decyzje, społeczeństwo ma prawo wiedzieć, że oszukańcze praktyki będą SUROWO KARANE...a propos wczorajszego programu w Polsacie (19:30) "Państwo w państwie"...Andrzej Kwaśniewski, b. prokurator winien siedzieć i płacić za hohsztaplerstwo, podobnie jak i b. naczelnik skarbówki Jerzy J. ( nie dosłyszalem nazwiska tego gada)...Albo mamy prawo i sprawiedlwość ( nie ta pisowska), albo takie sytuacje będą mnożyć się na potęgę !
    • Gość: LeON Długu życie po życiu IP: 167.1.176.* 24.10.11, 15:45
      Gosc nie placi za rachunek i wielkie larum ze po jakims czasie powinno mu sie przedawnic i odpuscic a jednak ktos sie dopomina zwrotu dlugu. I to jest larum ze trzeba oddac kase ktorej sie kiedys nie zaplacilo? O to jest afera?
      • ramyus Re: Długu życie po życiu 24.10.11, 18:02
        Gość portalu: LeON napisał(a):

        > Gosc nie placi za rachunek i wielkie larum ze po jakims czasie powinno mu s
        > ie przedawnic i odpuscic a jednak ktos sie dopomina zwrotu dlugu. I to jest lar
        > um ze trzeba oddac kase ktorej sie kiedys nie zaplacilo? O to jest afera?


        Nie, o hurtowe zalewanie sądów wnioskami o nakaz, nawet wobec ludzi ktorzy dawno juz swoj dlug splacili, albo nawet wobec dawno juz zmarlych, i przyklepywanie tego przez sądy bez sprawdzania.

    • galtom A kiedy nie ma przedawnienia? 24.10.11, 15:50
      Tzn. jak odoływać się do sądu (i daleczego), keidy sie rachunek zapłaciło? Jak można się wtedy powołać na przedawnienie???
      Przedawnienie czego?????? Przecież nie rachunku/długu.
      A że nie ma obowiązku trzymania takich papierów po terminie to niby co dalej?
      A co jesli faktycznie - rachunek zapłacano, potwierdzenia brak a pisma z sądu przychodza na zły adres???

      Jak wtedy udowodnić, że się nie jest wielbłądem?

      Po zza tym co to za przedawnienie, które sie nie przedawnia?
    • Gość: cgs Długu życie po życiu IP: *.dynamic.chello.pl 24.10.11, 15:51
      tytlko andersik to załatwi jak nalezy!!hah
    • maaac Żerują na biedakach. 24.10.11, 16:31
      Gdyby ze swoim pismem trafili by na zdesperowanego prawnika, to IMHO nawet by mogło się skończyć wsadzeniem kierownictwa ww. firmy do więzienia za kierowanie organizacja przestępczą.

      Zastraszanie ludzi JEST przestępstwem. Zastraszanie w sposób "hurtowy" w ramach normalnej działalności firmy trudno było by udowodnić, że NIE jest działalnością "organizacyjną".

      Więc IMHO dlaczego by nie organizacja przestępcza? Tylko muszą trafić na kogoś komu będzie się chciało chcieć zrobić z nimi porządek. Myślę, ze wystarczyło by zamknąć kierownictwo jednej z takich firm, by "nagle" całą sprawa by się unormowała.

      I jeszcze jedno. Jak już nie raz pisałem - pomysł, że wysłane pismo polecone należy traktować jako doręczone jest pomysłem rodem z UB. Nikt nie ma obowiązku opowiadać się gdzie i po co wyjeżdża o ile NIE ma już sprawy sądowej "w toku". Ludzie zaś obecnie mogą chociażby do szpitala trafić na dłużej niż termin "odbioru" pisma. A one wracają do nadawcy, także zostają ci nic nie mówiące awiza, o ile je listonosz w ogóle przyniósł.

      A jeszcze jedno - przydała by się inicjatywa ustawodawcza zakazująca "hodowania" wierzytelności w celu zarobku na ustawowych odsetkach. Jeżeli wierzyciel nie domagał się regularnie zwrotu długu widać mu na nim niezależała. Dług powinien ulegać umorzeniu.
      • ramyus Re: Żerują na biedakach. 24.10.11, 17:59
        maaac napisał:

        > Zastraszanie ludzi JEST przestępstwem. Zastraszanie w sposób "hurtowy" w ramach
        > normalnej działalności firmy trudno było by udowodnić, że NIE jest działalnośc
        > ią "organizacyjną".
        >

        Yo raczej zorganizowana przestępczość :)

        > Więc IMHO dlaczego by nie organizacja przestępcza? Tylko muszą trafić na kogoś
        > komu będzie się chciało chcieć zrobić z nimi porządek. Myślę, ze wystarczyło by
        > zamknąć kierownictwo jednej z takich firm, by "nagle" całą sprawa by się unorm
        > owała.
        >

        Ktos sie tym zajmie dopireo woczas, gdy taki przypadek trafi na którąś z osób publicznych - bedzie wielka afera, media, i nagle politycy z lewa i prawa zaczna się domagac od ministra sprawiedliwości zmian w prawie.


        >
        > A jeszcze jedno - przydała by się inicjatywa ustawodawcza zakazująca "hodowania
        > " wierzytelności w celu zarobku na ustawowych odsetkach. Jeżeli wierzyciel nie
        > domagał się regularnie zwrotu długu widać mu na nim niezależała. Dług powinien
        > ulegać umorzeniu.

        Pomysł cieakwy, ale w gruncie rzeczy do tego sprowadza siuę instytucja przedawnienia
    • Gość: Rysiek Tylko nikt nie pisze, że z wyrokiem nakazowym IP: *.xdsl.centertel.pl 24.10.11, 16:56
      firma windykacyjna idzie do komornika a ten wchodzi na pensje, rozpoczyna proces blokady kont bankowych, przygotowuje licytację samochodu a często jest tak, że skazany nawet nie wie, że jest skazany tylko dowiaduje się w dniu wypłaty od księgowej w firmie. Teoretycznie może założyć sprzeciw w terminie dwóch tygodni albo nawet przywrócić termin złożenia sprzeciwu jeżeli ten już upłynął a skazany nic nie wiedział o wyroku. Piszę teoretycznie, bo sprawa w sądzie cywilnym jest wyznaczana najwcześniej za 3 miesiące w tym czasie komornik w majestacie prawa ściąga kasę z dłużnika. Czasem nawet wniosek o zabezpieczenie niewiele daje, bo jeżeli komornik podjął już czynności to ma prawo je kontynuować do czasu uprawomocnienia się wyroku. To prawo jest CHORE.
      • stern-75 Re: Tylko nikt nie pisze, że z wyrokiem nakazowym 24.10.11, 17:36
        Prawie dobrze napisałeś.
        No ale wiesz co robi "prawie".

        To wzajemne straszenie się tymi bzdurami poprawia Wam humor, czy jak?
        Tępota społeczeństwa robi się porażająca.
        • Gość: Rysiek Popraw mnie w takim razie, bo taki temat IP: *.xdsl.centertel.pl 24.10.11, 17:57
          mam obecnie na tapecie. I wcale nie jest mi do śmiechu.
    • podobny_do_nikogo Bydło 24.10.11, 17:01
      I niech mi ktoś powie, że Polska nasza, co nie chcemy jej Niemcom dać germanić, to nie jest sku...syński kraik, gdzie w imieniu prawa wielkie spółki, przy pomocy leniwych sądów, mających los podatnika i obywatela w tłustych dupskach - dymają nas na każdym kroku. Pluję na taki porządek prawny.
      • ramyus Re: Bydło 24.10.11, 18:05
        podobny_do_nikogo napisał:

        > I niech mi ktoś powie, że Polska nasza, co nie chcemy jej Niemcom dać germanić,
        > to nie jest sku...syński kraik, gdzie w imieniu prawa wielkie spółki, przy pom
        > ocy leniwych sądów, mających los podatnika i obywatela w tłustych dupskach - dy
        > mają nas na każdym kroku. Pluję na taki porządek prawny.


        To nie wina sadów zasdadniczo, lecz poszczególnych sędziów z jednej strony, a z drugiej strony naszych ustawodawców, posłów. Dlatego głusujcie na swoje ulubione partie tak dalej, bez wzgledu na to co mowia i jaki maja program, tylko po to aby zrobic na zlosc partii ktorj nie lubicie - bedziecie mieli lepiej w panstwie. Jeszcze raz zabierz babci dowód.

    • gosia721 Nie Płać bo nie musisz 24.10.11, 17:02
      Dostałeś nakaz zapłaty z sądu wniosę za ciebie sprzeciw do sądu
      oferta dotyczy należności które miałeś zapłacić i więcej lata temu a teraz dostałeś nakaz zapłaty gdyż takie należności się przedawniają
      firmy windykacyjne wysyłają je do sądu i liczą że mało kto złoży sprzeciw Pamiętaj od dnia otrzymania nakazu masz na to 14 dni NIE PŁAĆ JAK NIE MUSISZ
      • Gość: WilQ Re: Nie Płać bo nie musisz IP: *.icpnet.pl 24.10.11, 17:43
        Pamiętaj ze nawet jeśli dług jest przedawniony to nadal wierzyciel może przekazać Twoje dane do BIGu i innych tego typu instytucji. A to zamknie Ci drogę do większości umów (zarówno dotyczących usług jak i zakupów ratalnych)
        • wilq84 Re: Nie Płać bo nie musisz 24.10.11, 17:44
          AAA
        • Gość: olga Re: Nie Płać bo nie musisz IP: *.centertel.pl 24.10.11, 20:51
          Wierzyciel może wpisać twój dług do BIG tylko na podstawie prawocnego nakazu zapłaty, a ten traci swoją moc, jesli podniesiesz zarzut przedawnienia. Jeżeli pomimo tego twój dług tam się znajdzie to zawiadamiasz prokuraturę.
      • Gość: Martin Re: Nie Płać bo nie musisz IP: *.free.aero2.net.pl 29.10.12, 14:16
        Witaj, jestem obecnie w takiej potrzebie, iż potrzebowałbym taki sprzeciw uzyskac od nakazu zapłaty w trybie upominawczym wystawionym przez sąd, można liczyć dalej na Twoja pomoc??
    • piotreks84 KGPN 24.10.11, 17:15
      KGPN kolejna firma,skupuje dlugi uczelni wyzszych.Olewac dupkow nic nie zrobia jak dlug sie przedawnil
    • Gość: ZZA RAJU-UK Długu życie po życiu IP: *.pres.cable.virginmedia.com 24.10.11, 17:28
      NIEWOLNIKU POLSKI STOPKI TUSKA MASZ LIZAC DZIENI I NOC TO JEST TWOJE ZYCIE TERAZ SLUZYC JAK NIEWOLNIK SWOJEMU PANU DZIEKUJAC MU ZA STWORZONY CI RAJ...
    • Gość: TomTom Długu życie po życiu IP: *.dynamic.mm.pl 24.10.11, 17:32
      Te e-sądy powstały tylko po to, żeby takie firmy mogły zarabiać. ;-)
    • Gość: kobieta z rogami Głosujecie na sportowców, aktorów itp IP: *.net 24.10.11, 18:39
      Kto ma tworzyć prawo, kto ma tworzyć ustawy, skoro wybieracie ludzi, którzy nie mają o tym pojęcia? To są statyści, a nie posłowie.
    • nextdragon Długu życie po życiu 24.10.11, 19:21
      Dwa podstawowe problemy:

      1. E-sąd w Lublinie został stworzony, żeby uwolnić niewydolne sądownictwo od rozpatrywania drobnych spraw. Tymczasem działa na szkodę społeczeństwa i jest narzędziem firm windykacyjnych.

      2. Dwa awiza = prawidłowe doręczenie.
      Jest to fikcja prawna, która funkcjonuje chyba tylko w tym dzikim kraju. Na zachodzie Europy list nieodebrany, to list niedoręczony.

      Politycy w tym kraju zamiast rozwiązywać życiowe problemy Polaków urządzają pyskówki w sprawach tak istotnych jak Smoleńsk czy krzyż w Sejmie.
      • Gość: x Re: Długu życie po życiu IP: *.19.165.3.osk.enformatic.pl 24.10.11, 19:32
        ale jak widać komuś to dobrze służy, i nie słychać ani z lewa ani z prawa ani z centrum aby jakiś poseł się tym zjawiskiem zamierzał zajmować. ale jak wiadomo kasa nie ma barwy politycznej.
      • Gość: tarde Re: Długu życie po życiu IP: *.multimo.pl 24.10.11, 20:08
        1. e-sąd jest narzędziem firm windykacyjnych, ale również uczciwych przedsiębiorców odzyskujących należne im pieniądze. Zresztą sam autor artykułu zamieszał, bo te 3% wniesionych sprzeciwów dotyczy wszystkich wyroków e-sądu, a nie tylko tych które wniosły firmy windykacyjne.
        2. jeśli do skutecznej egzekucji długów wymagane byłoby doręczenie pisma, to byłby to najprostszy sposób na niepłacenie długów - po prostu nie odbierać nakazów zapłaty - i mamy świetny temat na kolejny artykuł - ktoś komuś nie zapłacił za wykonaną usługę, jest wyrok sądu nakazujący zapłatę, ale dłużnik nie odbiera pism z sądu i tak naprawdę nie można mu nic zrobić

        Każdy medal ma dwie strony - każde ułatwienie czy uproszczenie prawa powoduje, że ktoś będzie go nadużywał. Dlatego nie wróżę długiego życia np. przepisom zamieniającym zaświadczenia na oświadczenia - za 2-3 lata gazety będą pełne artykułów, że ktoś napisał nieprawdę, nikt tego nie sprawdził i mógł wyłudzić ileś zasiłków lub innych świadczeń.
        Oczywiście to nie znaczy, że nie ma problemu - moim zdaniem, przede wszystkim oprócz przedawnienia, należy ograniczyć czas w jakim można wpisać dłużnika na czarną listę dłużników, bo taki wpis może być bardziej dokuczliwy niż nakaz zapłaty wydany przez sąd, od którego można złożyć protest. Po drugie trzeba edukować społeczeństwo - państwo w którym są pieniądze na naukę religii w szkole, a nie ma na naukę podstaw prawa jest chore.
        • Gość: X Re: Długu życie po życiu IP: *.19.165.3.osk.enformatic.pl 24.10.11, 20:40
          no dobra, piszesz o 3% sprzeciwów,jak to się ma do tego do czego przyznają się same firmy windykacyjne. otóż kupowane na kilogramy długi to w rzeczy samej również wynik zaniedbań i błędów powstałych u pierwotnego wierzyciela. i jak przyznają to około 30 % z owych kupowanych na kilogramy "długów" nigdy nie zaistniały. są wynikiem błędów i zaniedbań po stronie wierzycieli. jak się zatem ma owe 3% sprzeciwów do 30% nigdy nie zaistniałych długów. dowodzi to wprost że pozostałe 27% nie było wstanie się odwołać bo albo nie potrafiły albo nie wiedziały. zatem można przyjąć że owe 27% to ukradzione pieniądze w "majestacie chorego a nawet wręcz bandyckiego prawa".
        • bmc3i Re: Długu życie po życiu 24.10.11, 20:44
          Gość portalu: tarde napisał(a):


          > 2. jeśli do skutecznej egzekucji długów wymagane byłoby doręczenie pisma, to by
          > łby to najprostszy sposób na niepłacenie długów - po prostu nie odbierać nakazó
          > w zapłaty - i mamy świetny temat na kolejny artykuł - ktoś komuś nie zapłacił z
          > a wykonaną usługę, jest wyrok sądu nakazujący zapłatę, ale dłużnik nie odbiera
          > pism z sądu i tak naprawdę nie można mu nic zrobić


          A jak mozesz sobie po prostu nie odbierać nakazu zapłaty? Ile awizo z poczty zignorujesz, łacznie z awizami z urzedu skarbowego, i innymi waznymi dla Ciebie? Przeciez listy polecone dostajesz nei tylko z sądu, a na awizo nie jest wskazany nadawaca. Że co, pojdziesz na poczte, zobaczysz ze to list z sadu to nie odbierzesz? Nic z tego - w takim przypadku list wraqca do sadu z adnotacja ze adresat odmowil odbioru, co stwarza jakosciowo inna sytuacją - co innego nie podjecie listu, a co innego odmowa odbioru. Ta ostatnia automatycznie nadaje korespondencji status odebranej i potwierdzonej



          >
      • bmc3i Re: Długu życie po życiu 24.10.11, 20:38
        nextdragon napisał:

        > Dwa podstawowe problemy:
        >
        > 1. E-sąd w Lublinie został stworzony, żeby uwolnić niewydolne sądownictwo od ro
        > zpatrywania drobnych spraw. Tymczasem działa na szkodę społeczeństwa i jest nar
        > zędziem firm windykacyjnych.
        >
        > 2. Dwa awiza = prawidłowe doręczenie.
        > Jest to fikcja prawna, która funkcjonuje chyba tylko w tym dzikim kraju. Na zac
        > hodzie Europy list nieodebrany, to list niedoręczony.
        >
        > Politycy w tym kraju zamiast rozwiązywać życiowe problemy Polaków urządzają pys
        > kówki w sprawach tak istotnych jak Smoleńsk czy krzyż w Sejmie.


        Alez to właśnie jest problem życiowy! Ty myślisz że zmiany w prawie dzieją sie bo istnieje jakaś potrzeba? Nie, zmiany prawa są efektem działania najrozmaitszych grup nacisku, zwłaszcza biznesowych, a nie jakieś tam bzdury społeczne, czy społeczno gospodarcze. Jak myślisz, dlaczego od tylu lat juz cianie sie publicznie sprawa nierównych praw ojca i matki w polskim kodeksie rodzinnym i opiekuńczym? Pisza o tym media, mowia o tym prawnicy, i co? I pies z kulawa noga sie tym w parlamencie nie zajmuje, bo kmto by sie tam zajmował jakimis duperelami, skoro Antek z Ziutkiem z zaprzyjaźnionej korporacji nie sa tym zainteresowani?

        Jak trzeba było ułatwić dysponujacym miliardami firmom windykacyjnym wproszczoną windykację, w poprzek całego dotychczasowego systemu dochodzenia roszczeń, to załatwiło sie to szybko. Kilka telefonów, jedno dwa spotkania, i juz był projekt ustawy zmieniającej kpc.

        • kazik12groszy Re: Długu życie po życiu 02.11.11, 14:19
          Nie, zmiany prawa są efektem działania najrozmaitszych grup nacisku, zwłaszcza biznesowych, a nie jakieś tam bzdury społeczne, czy społeczno gospodarcze. " smutne ale prawdziwe niestety, najgorsze, że przeciętny polak nie ma na to wpływu
    • Gość: BREdzisz Długu życie po życiu IP: *.multimo.pl 26.10.11, 19:36
      ktoś wyżej napisał, ze dług przedawniony i oddalony przez sad nie może być podstawa do wpisania do BIGu. koleś niżej z kruka mówi odwrotnie. jak to jest?

      Jeśli upłynie czas przedawnienia a wierzyciel pójdzie do sądu (bo wciąż ma takie prawo) i dłużnik podniesie zarzut przedawnienia, to sąd powie OK, uznaję ten zarzut, teraz wierzycielu radź sobie sam w odzyskaniu tych pieniędzy. Dłużnik trafia wtedy do rejestru dłużników, a wierzyciel w dalszym ciągu może domagać się zwrotu tego długu, tylko już bez pomocy organów przymusu państwowego. Bo każdy dług musi być spłacony, nakazują to nie tylko przepisy prawa, ale i zwykła ludzka uczciwość.
    • Gość: Karol Długu życie po życiu IP: *.play-internet.pl 26.10.11, 19:52
      i tak oto sądy zamieniliśmy w automaty do coca-coli...
Pełna wersja