Netia Problemy i "fachowa obsługa"

IP: *.toya.net.pl 28.11.11, 20:48
Witam chciałbym napisać co spotkało mnie i 100-tki innych osób (wystarczy w google wpisać netia przeniesienie internetu) otóż około dnia 14-20 października roku 2011 zadzwoniłem do netii w sprawie przeniesienie usługi internet + telefon ponieważ zmieniłem adres zamieszkania dowiedziałem się że z przeniesieniem usługi nie będzie problemów i że czas oczekiwania to 21 dni roboczych więc zgodziłem się na to przeniesienie i po 3 tygodniach zadzwoniłem ponownie dowiedzieć się co i jak . Konsultantka z netii powiedziała że usługa zostanie wykonana w dniu 15 listopada więc czekałem do tego dnia . 15 listopada dzwonię ponownie by dowiedzieć się dlaczego nie było żadnego kontaktu z ich strony , okazało się że u nich niby kontakt był ale że to ja nie odbierałem telefonu (telefony włączone 24/7 podałem specjalnie 2 numery kontaktowe ) więc konsultantka próbe ponowiła jak sie okazało dzwonił ktoś do mnie codziennie przynajmniej tak mi tylko powiedzieli bo tak naprawdę nie dzwonił nikt poza moją Mamą i kilkoro znajomych, po tygodniu telefonowania dowiedziałem się ze usługa przeniesiona być nie może i została wypowiedzona umowa (z tym też nie raczyli zadzwonić ) a kiedy zapytałem dlaczego w odpowiedzi dostałem że jakieś porty są zablokowane więc zapytałem co dalej przemiła konsultantka odpowiedziała że nie będę płacił żadnej kary i że mogę podpisać umowę z innym operatorem. Kilka dni później dostałem karę 500zł za zerwanie umowy a kiedy do nich zadzwoniłem stwierdzili że żadnego kontaktu z mojej strony nie było !!! i że karę płacić muszę i dlaczego ??? dlatego że chciałem korzystać z ich usług na innym adresie bo na tamtym już nie mieszkam ? czy mogę się z tym udać do UKE lub Urzędu Spraw Konsumenta bo już sam nie wiem co mam zrobić? a najzabawniejsze jest to jak zaznaczyłem na początku że takich przypadków są 100-tki a może i 1000-ce
    • Gość: dw67 Re: Netia Problemy i "fachowa obsługa" internet 20 IP: *.adsl.inetia.pl 15.11.12, 14:22
      Po pół roku składania reklamacji (14szt.) z powodu przerw w dostępie do internetu , wreszcie pojawiła się technik. Po dokonaniu pomiarów oświadczył że nie mogę mieć w tym miejscu łącza 20mb , co najwyżej 10mb. Zgodziłem się na obniżenie przepustowości i problem zniknął. W związku z tym wysłałem reklamację do Netii z prośbą o rozliczenie niesłusznie naliczanych rat. W odpowiedzi dostałem pismo od Pani Agaty Włodarczyk specjalisty ds. reklamacji informujące iż zgodnie z regulaminem przepustowość oznacza tylko wartość maksymalną. Oznacza to że można przyznać dowolną wartość przepustowości i płacić najwyższy abonament , a w zamian za to dostać nie wiadomo co. W rozmowie z konsultantami padają jednak wartości minimalne , określane na 12mb przy łączu 20mb. Ja niestety takiej średniej nie otrzymywałem, nie wspominając o braku tego łącza. Sprawę będę kierował do Rzecznika praw konsumenckich licząc na jej nagłośnienie i w miarę możliwości przestrzeganie innych klientów przed tą firmą. Z utęsknieniem czekam na koniec obowiązywania tej umowy.
Pełna wersja