Umierający detektyw

22.02.12, 18:35
Umierający detektyw
Fascynująca sprawa morderstwa sprzed ćwierć wieku oraz niepowtarzalny styl, narracja i humor Leifa GW Perssona – czynią z tej powieści arcydzieło gatunku!

Emerytowany, niezwykle zdolny szef szwedzkiej policji i wywiadu Lars Martin Johansson leży w szpitalu po wylewie. To skutek niezdrowego trybu życia w ciągłym stresie. Podczas rekonwalescencji dowiaduje się od lekarki, że jej ojciec, nieżyjący już pastor, poznał w czasie spowiedzi nazwisko człowieka, który 25 lat wcześniej zgwałcił i zabił dziewięcioletnią dziewczynkę. Tajemnica spowiedzi zobowiązuje go do zachowania sekretu. Nierozwiązana, wstrząsająca zbrodnia sprzed lat rozbudza niezrównany policyjny instynkt Johanssona. Okazuje się jednak, że zaledwie kilka tygodni wcześniej sprawa uległa przedawnieniu. Co więcej, nie jest to jedyna przeszkoda. Lars Martin Johansson postanawia rozwiązać tę zagadkę – choćby za cenę swojego zdrowia i życia.

Książka Umierający detektyw otrzymała nagrodę Szwedzkiej Akademii Pisarzy Kryminalnych za najlepszą powieść kryminalną 2010 r. oraz Szklany Klucz za najlepszą skandynawską powieść kryminalną 2010 r.

Magiczna!
Experssen (Szwecja), pięć gwiazdek

Misterne arcydzieło
Sydsvenskan (Szwecja)

Leif GW Persson pozostaje niezagrożony jako król szwedzkiego kryminału. Jak na razie.
Kvällsposten (Szwecja)

Powieść ma wszystkie te cechy, którymi Leif GW Persson do tej pory rozpieszczał swoich czytelników: mądra rozrywka, napięcie i rubaszny humor ze szczyptą autoironii.
SVD

Dar opowiadania dostał od bogów.
DN

GW jest królem szwedzkiego kryminału. Kropka. KROPKA. KROPKA.
EXPRESSEN
ZOBACZ
    • sarahh7 Re: Umierający detektyw 24.02.12, 16:51

      Magiczna!
      Experssen (Szwecja), pięć gwiazdek

      Misterne arcydzieło
      Sydsvenskan (Szwecja)

      Leif GW Persson pozostaje niezagrożony jako król szwedzkiego kryminału. Jak na razie.
      Kvällsposten (Szwecja)

      Powieść ma wszystkie te cechy, którymi Leif GW Persson do tej pory rozpieszczał swoich czytelników: mądra rozrywka, napięcie i rubaszny humor ze szczyptą autoironii.
      SVD

      Dar opowiadania dostał od bogów.
      DN



      Nie sugeruje sie tymi opiniami.
      A Ty przeczytales?
      • amelius Re: Umierający detektyw 10.02.13, 20:38
        Właśnie przeczytałem. Powieść dobra, choć nie wybitna, nie zrobiła na mnie, pomimo obiecującego początku, wielkiego wrażenia. Sprawnie napisana z ciekawym, dobrze rozpisanym pomysłem, ale czegoś jej brakowało, może tego czegoś co znajduje u Mankella. Psychologii postaci i przestrzeni. Poza tym język chwilami zbyt prosty by nie powiedzieć prostacki, no ale może to celowy zabieg, choć mnie to chwilami drażniło. Dziwiły mnie takie sformułowania jak "mój osobisty parobek" o zatrudnionym do pomocy Rosjaninie czy maniera władana usta wielu bohaterom "słyszę co mówisz". Gdyby mówił to tylko główny bohater to mona by uznać, że takie ma powiedzonko, ale tak co chwilę mówili wszyscy! Poza tym kilka razy, nie wiem, dlaczego skojarzył mi się ze Stiegiem Larssonem, niektóre pomysły, bohaterów jakby wzorował właśnie na Larssonie, ale literacko wolę Larssona.
Pełna wersja