Dodaj do ulubionych

TVN po raz kolejny wyemitowało program Cejrowsk...

IP: *.pool.mediaWays.net 05.03.12, 12:52
Czas ju zdjac calkiem tego dyzurnego chama z anteny.
Obserwuj wątek
      • Gość: Jasio Re: TVN po raz kolejny wyemitowało program Cejrow IP: *.dynamic.chello.pl 05.03.12, 13:07
        Pewnie że ma prawo być nieobiektywnym, ale niech nie podpiera się wtedy autorytetami które mają uwiarygodnić jego prostackie podejście.

        Pan Cejrowski powinien wiedzieć że świątynie nie służą do zobaczenia Boga ani spotkania go osobiście tylko jako miejsca zgromadzeń. Wiara w cokolwiek nie zabrania poznawania innych wyznań. Katolik który obraża współbraci w wierze, jakie to typowe.

        Za dużo Pan pije tego co Pan pije i pali co pali.
        • norbertrabarbar Re: TVN po raz kolejny wyemitowało program Cejrow 05.03.12, 13:19
          "Pewnie że ma prawo być nieobiektywnym, ale niech nie podpiera się wtedy autorytetami"

          Jasiu, nie rób się głupszy niż jesteś. Ma swoje poglądy, których nie wyssał z palca, ale cytuje za autorytetami. Z tym możesz dyskutować, a nie wyjeżdżać z "niech nie podpiera się [..] autorytetami". Co to w ogóle miało znaczyć?
                • Gość: zzz Re: Ceratowski to obciachowiec. IP: 195.82.180.* 05.03.12, 19:42
                  Hmm panie profesorA Środa, dziennikarY (żeby było nowocześnie) Szczuka i Dunin na co dzień jadą po katolikach i zwykłych rodzinach. Pani Wojciechowska (z całym szacunkiem jakim ją darzę) w swoich programach podróżniczych na siłę porównuje sytuację kobiet urodzonych i żyjących w cywilizacji zachodniej z innymi -zupełnie odmiennymi- kulturami.

                  I oto pojawia się jeden Cejrowski, który ma czelność krytykować taką "trendi" religię i kulturę jaką jest buddyzm na zachodzie i robi się krzyk.

                  Bardzo dobrze, że jest mamy takiego ciemnogrodzianina i kołtuna (z czego sam jest dumny) jak Cejrowski, żeby chociaż trochę równoważył "jedyne i słuszne" poglądy, tak popularne na łamach GW.

                  Ateista
                  • Gość: nj Re: Ceratowski to obciachowiec. IP: 64.132.218.* 05.03.12, 20:42
                    Dokladnie. Zgadzam sie z obserwacjami Ateisty. Jeszcze rano gw szydzila z jakiegos ksiedza, ktory pojawil sie na miejscu wypadku kolejowego. Na lamach gw mozna do woli nasmiewac sie z chrzescijanstwa, ale juz jakakolwiek niewinna wypowiedz na temat innej religii jest napietnowana. Autorom artykulow w gw polecam wiec jeszcze wiecej odwagi i zaczac zartowac z islamu - mozna nawet zaczac od przedrukowania niewinnych rysunkow Mahometa z dunskiej prasy.
                    gw jest po prostu na misji ideologicznej
                    • Gość: g Re: Ceratowski to obciachowiec. IP: *.Red-88-9-7.dynamicIP.rima-tde.net 05.03.12, 21:16
                      Uwazam ze kazde wysmiewanie religii jest naganne - zarowno jesli robi to GW jak i p. Cejrowski. Co innego dialog miedzy religiami lub swiatopogladami - ale to nie ta kategoria. Oczywiscie kazdy ma prawo wyrazac swoje poglady (do momentu jawnej obrazy, o ktorej niech decyduje sad i powolani eksperci, jesli ktos sie poczul urazony) - moim zdaniem p. Cejrowski tej granicy nie naruszyl, aczkolwiek swoja egoistyczna checia "zablysniecia" sam sprowadzil sie do poziomu Dody i innych tzw. "celebrytow" dla ktorych kazda metoda zablysniecia jest dobra (a podobno pycha to pierwszy grzech glowny w religii katolickiej, poczatek innych grzechow). Jego teksty w tym programie nie sa ani madre, ani pouczajace - stek obiegowych i powierzchownych opinii, kto wie czy nie inspirowanych przez islamskie srodowiska fundamentalistyczne, ktore rywalizuja z buddyzmem w Azji.
                      • Gość: Whatever klękający przed pomnikami to faktycznie idioci IP: *.dynamic.chello.pl 05.03.12, 21:27
                        w jednym punkcie z tym katolickim prymitywem Cejrowskim można się zgodzić
                        "klękający przed pomnikami to głupi ludzie"

                        szczególnie głupi są ci co klękają przed pomnikami i obrazkami katolickich fałszywych bożków typu Dżej Pi Tu-154

                        A największą religią bez boga jest katolicyzm - który, jak każdy wie, nie ma nic wspólnego z chrześcijaństwem.
                        Wiadomo to OFICJALNIE mniej więcej od spalenia Husa - czyli od 600 lat.
                          • Gość: es WC Kwadrans IP: *.ip.jarsat.pl 06.03.12, 09:35
                            Kto pamięta ten program, absolutnie nie powinien się dziwić odcinkowi o buddyzmie. Ja mimo wszystko Cejrowskiego lubie bo ma duzo oleju w głowie spojrzenia zdroworozsadkowego, nie ma w nim tez zakłamania poprawnosci politycznej. Niestety czasami zmierza w strone obiektywizmu ala Pospieszalski ale tam nie dojdzie bo jest za sprytny i zbyt pragmatyczny. Wie ze to sie nie opłaca i nie sprzeda.
                                • tojasam głupie ludzie powiedzał "mondry" człek 06.03.12, 14:07
                                  „Jedyna kwestia, która pochodziła bezpośrednio ode mnie, to słowa »głupie ludzie «. Zostały wypowiedziane o katolikach (polska wycieczka za moimi plecami), a nie o buddystach. Skomentowałem głupie zachowanie moich braci w wierze - mam do tego prawo, a nawet mam taki obowiązek jako współwyznawca. Głupie ludzie, skoro najpierw idą na pielgrzymkę do Częstochowy, a teraz dookoła stupy” - pisze Cejrowski.

                                  Co za bystrość, przenikliwość umysłu oraz apoteoza logicznego myślenia w wykonaniu Cejrowskiego. Jakie to wszystko teraz proste, prawda?
                                  Polak=katolik=częstochowski pielgrzym
                                  Drogi Panie Cejrowski, czasy, gdy wszyscy Polacy mieli myśleć tak samo na szczęście już minęły. Gdyby stało się inaczej, mógłby Pan obecnie naśmiewać się w TV z "braci w wierze" spacerując sobie boso, co najwyżej po Czechosłowacji lub Niemieckiej Republice Demokratycznej, a nie po Tajlandii. Wychował się Pan w starym systemie, który jak widać odcisnął piętno na Pana światopoglądzie. Niby inne czasy, a jednak retoryka ta sama. Zwalczać, poniżać i wyśmiewać wszystkich, którzy myślą inaczej niż Pan.
                                  A wracając do Pana pokrętnej logiki, Polska nie jest państwem wyznaniowym i nie każdy jej obywatel jest katolikiem, który za punkt honoru obrał sobie uczestnictwo w pielgrzymce do Częstochowy. Tak trudno to zrozumieć?
                          • Gość: iska Re: A jak buddysta skomentowałby zjadanie Jezusa? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.12, 06:36
                            czy w starym testamencie jest wzmianka, że przyjdzie na świat -zbawiciel, mesjasz, itp - BÓG???? Czy jest to wyraźnie napisane (czytaj: przetłumaczone z oryginału)??????
                            Czy to nie Kościół podniósł do rangi Boga człowieka o imieniu Jezus?
                            U nas w Polsce wymawianie imienia Jezus jest traktowane jako grzech przeciwko 2 przykazaniu, a w krajach Ameryki Łacińskiej i Południowej jest to bardzo powszechne imię...
                            Ja, pomimo, że uważam się za wierzącą, niekoniecznie do końca zgadzam się z doktrynami kościoła katolickiego... Np. Komunia - dla mnie ostatnia wieczerza miała raczej wymiar symboliczny - dzielcie się całym sobą z bliźnimi, tym, co macie, czyli nie tylko chlebem i winem, ale wiedzą, dobrocią, pomocą, czasem..... Mamy po prostu brac przykład z Jezusa, z tego jak żył i co robił dla bliźnich.
                            Przez to wychowujemy w naszym kościele księży - alkoholików, bo bez winka nie moga odprawiać mszy. A u nas w parafi ksiądz do ampułki z wodą zakupił sobie taką śmieszną maluteńką łyżeczkę, bo mu ministranci za duzo wody lali do wina....
                            Zgadzam się z Cejrowskim, że ludzie wyznający jakąś wiarę a czczą innych bożków są po prostu głupi...
                            Dla mnie Jezus jest tak jak Budda - prorokiem, wzorem do naśladowania, ale czy jest Bogiem? Raczej nie....Bóg może być tylko jeden, a co to znaczy: w trzech osobach?
                      • Gość: RavQ Re: Ceratowski to obciachowiec. IP: 31.61.202.* 05.03.12, 22:02
                        Proszę podać przykład naśmiewania się w GW z chrześcijaństwa. Jeden cytat.
                        Jak rozumiem, krytykowanie księży = krytykowanie chrześcijańskiego Boga, czyli nie mogę powiedzieć, że nie podoba mi się ferrari albo kochanka mojego proboszcza, bo obrażam chrześcijaństwo?
                        Myślę, że teorie Cejrowskiego bliższe byłyby raczej mniej więcej tezie"
                        "Katolicy modlą się do kawałka okrwawionego drewna i uprawiają średnio często - znacznie poniżej obowiązku - symboliczny kanibalizm".
                        • Gość: gość Re: Ceratowski to obciachowiec. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.03.12, 20:35
                          Gość portalu: steq1 napisał(a):

                          > a ja wyśmiewanie sie z religii jak i wyśmiewanie religii mam we krwi. Lubię wyś
                          > miewać i możecie mnie pocałować w żopę. kto chce pada na pysk przed swoim stwór
                          > cą,a kto wierzyw naukę , ma to w n osie i iwerzy w siebie i kosmos a nie jakies
                          > mzimu


                          Mam pytanie, czy nauka uczy wyśmiewania się z drugiego człowieka? czy nauka uczy braku poszanowania dla godności innych ludzi? I w końcu czy nauka jest dla pozbawionych wrażliwości i uczy braku wrażliwości?... wydaje mi się że raczej jeśli ktoś ma złe nawyki to użyje czy to nauki czy religii to wytłumaczenia swojego złego postępowania wobec innych... nauka nie jest wytłumaczeniem na zwykłe chamstwo i naśmiewanie się z kogokolwiek...
                      • critto Wolność dla Cejrowskiego, Dody i Nergala 15.03.12, 00:41
                        opinie pana Cejrowskiego są dla mnie głupie i niewyważone, ale cóż, ma do nich prawo. Każdemu wolno mieć swoje zdanie na temat własnych i cudzych świętości - pod warunkiem, ze stosujemy tę zasadę wobec WSZYSTKICH świętości, także wobec Jezusa, Maryi, Biblii itd. Więc jeśli Cejrowskiemu opinie na temat buddyzmu powinny ujść na sucho, to tak samo "Dodzie" i "Nergalowi" powinny ujść ich opinie na temat Biblii i chrześcijaństwa. Nie mówiąc o tym, jakim absurdem jest ściganie pani Nieznalskiej za instalację "członka na krzyżu".
                  • Gość: xxx Re: Ceratowski to obciachowiec. IP: *.icpnet.pl 05.03.12, 21:35
                    "Bardzo dobrze, że jest mamy takiego ciemnogrodzianina i kołtuna (z czego sam jest dumny) jak Cejrowski, żeby chociaż trochę równoważył "jedyne i słuszne" poglądy, tak popularne na łamach GW. "

                    Bzdura, debilizm trzeba tępić w jakiejkolwiek nie byłby formie i postacie, tyle.
                  • casdecu Re: Ceratowski to obciachowiec. 06.03.12, 16:36
                    Gość portalu: zzz napisał(a):

                    > Hmm panie profesorA Środa, dziennikarY (żeby było nowocześnie) Szczuka i Dunin
                    > na co dzień jadą po katolikach i zwykłych rodzinach. Pani Wojciechowska (z cały
                    > m szacunkiem jakim ją darzę) w swoich programach podróżniczych na siłę porównuj
                    > e sytuację kobiet urodzonych i żyjących w cywilizacji zachodniej z innymi -zupe
                    > łnie odmiennymi- kulturami.
                    Oczywiście takie podejście przypomina trochę prezentyzm w historii, ale ludzie mają prawo przejmować się losem innych ludzi, żyjących w tym samym czasie (i/lub miejscu) co oni sami. Cejrowski nie sprawia wrażenia, jakby był w jakimkolwiek stopniu przejęty losem tych buddystów.
                    > I oto pojawia się jeden Cejrowski, który ma czelność krytykować taką "trendi" r
                    > eligię i kulturę jaką jest buddyzm na zachodzie i robi się krzyk.
                    Szkopuł w tym, że - jeśli chodzi o buddyzm - ten "trend" trwa już od ponad wieku, a czego zdeklarowany lojalista Kościoła Katolickego, za jakiego uważa się p. red. Cejrowski, nie może nijak zaakceptować (a trzeba pamiętać, że w sprawach tak osobistych, jak wyznanie religijne, akceptacja jest zawsze wstępem do zrozumienia), to to, że eksodus chrześcijan do innych religii jest nadal najczęściej dobrowolny, podczas gdy, choćby w ciągu ostatniego tysiąclecia, większość nawróceń na chrześcijaństwo odbywała się po groźbą ognia i miecza (a jeśli nie tego, to np. większych podatków).
                    > Bardzo dobrze, że jest mamy takiego ciemnogrodzianina i kołtuna (z czego sam je
                    > st dumny) jak Cejrowski, żeby chociaż trochę równoważył "jedyne i słuszne" pogl
                    > ądy, tak popularne na łamach GW.
                    Dobrze albo i nie. Historia osądzi. Red. Cejrowski pewnie widziałby się jako katolickiego Kandyda albo przynajmniej Stańczyka. Niestety, na pierwsze za bardzo szuka oparcia w porządku zastanym, a na bycie błaznem - brak mu nieco autoironii. Rezultat przypomina najbardziej artykuły satyryczne, pisane na zamówienie propagandy PRL, bardziej niż autentyczne "wymysły ciemnogrodzianina" - na to ostatnie zbytnio pan redaktor inteligencją grzeszy.
                    • Gość: joe brody Re: Ceratowski to obciachowiec. IP: *.wroclaw.mm.pl 14.03.12, 09:54
                      A ja jeszcze pamiętam, jak pan Cejrowski dawno, dawno temu deklarował szacunek dla wszystkich miejscowych obyczajów... Tak, wiem, to było trochę przewrotne, bo przy okazji krytyki nudyzmu - powiedział, że jest on przejawem braku szacunku dla naszej kultury, która obejmuje również noszenie ubrania. Że on sam, przestając z jakąś obcą kulturą, nie tylko zawsze ma do niej atencję, ale i przestrzega obowiązujących tam zwyczajów... Jak widać, pan WC "dojrzał ideologicznie" i teraz głosi prymat cywilizacji zachodniochrześcijańskiej nad innymi kulturami. Albo to była tylko taka figura retoryczna, w znaczeniu "to jest nasza kultura, wszyscy macie się dostosować, bo należy się jej szacunek i kropka, a czy ja też okazuję zwrotny szacunek dla innych kultur - kto to będzie pamiętał i kto mnie sprawdzi". Otóż nie, panie Wojciechu, ludzie pamiętają i sprawdzą...
                • Gość: Cze Maciora Program był OK !!! IP: *.toya.net.pl 06.03.12, 13:18
                  Przecież to prawda. W Buddyzmie nie ma "Boga"...

                  Dla buddysty Bóg to też ty i ja i nawet krzesło i powietrze. A to wszystko poruszają siły natury i demoniczne bożki animistyczne.

                  Nie wiem po co katolik, protestant, żyd czy ateista ma klękac czy walic głową w dywan przed Buddą.

                  Oczywiście trzeba mieć szacunek do innych kultur czy religii ale czy trzeba każdemu "robić laskę"?

          • critto OK, ale uszanujmy też wolność Nergala i Dody 15.03.12, 00:38
            cóż, dla chrześcijanina każdy duch spoza grupy posłusznych jego Bogu jest demonem, upadłym aniołem, itd. Nie da się udowodnić, czy takowe byty w ogóle istnieją i kim są. Można twierdzić, że jest jeden Bóg, że jest wielu Bogów lub że nie ma żadnego, to nie jest kwestia dla państwa do rozstrzygania, więc nie ma i nie może być mowy o ściganiu kogoś za takie wypowiedzi. Pan Cejrowski ma prawo mieć swoje zdanie, tak samo jak pani Rabczewska czy pan Darski, którzy według wielu znieważyli Biblię.

            To, że ktoś uważa innych bogów czy duchy za demony niegodne czci, to jego prawo. Ale niech wtedy poszanuje prawo innych do takiego samego traktowania jego świętości. Czyli np. odpadają skargi do prokuratury o podarcie Biblii czy nazwanie jej autorów "naprutymi winem i palącymi jakieś zioła". Bo dla kogoś niewierzącego Biblia to stek bzdur (pomijając fakty historyczne w niej zawarte, oczywiście), tak jak dla Cejrowskiego buddyzm to religia Lucyfera.

            Swoją drogą, buddysta może czcić Jezusa jako jednego z boddhisatwów, czyli opiekunów Ludzkości, którzy osiągnęli Nirwanę ale zdecydowali się wrócić do Świata, aby pomagać ludziom w rozwoju i wielu tak robi. Wielu chrześcijan uważa, że Budda to diabeł, więc cóż można powiedzieć o chrześcijaństwie na tle buddyzmu? Buddyzm mimo wszystko jest lepszy...
      • shootthemall Re: TVN po raz kolejny wyemitowało program Cejrow 05.03.12, 22:56
        norbertrabarbar napisał:

        > Ktoś napisał "W moim odczuciu zabrakło obiektywizmu" tylko dlaczego w autorskim
        > programie musi być obiektywizm? Każdy ma prawo mieć swoje, nieobiektywne zdani
        > e. Poza tym w buddyzmie nie ma boga i to jest fakt dlatego buddyzm jest nurtem
        > filozoficznym, a nie religijnym.

        boga nie ma idioto, czego ty jesteś żywym dowodem, a w publicznej telewizji nie ma miejsca na prezentowanie prymitywnych faszystów w rodzaju cejrowskiego,
        może by i hitlera dopuścić, gdyby żył do prezentowania poglądów w publicznej tv
    • frankyy Cejrowski kolaboruje z TVN? co na to prawicowi 05.03.12, 13:14
      patridioci?
      Kasa z TVN mu nie przeszkadza, a jeszcze niedawno pluł i obrzucał błotem TVN.

      Pomijając poglądy i ideologię Cejrowskiego, jest chamowaty i arogancki, co go kompromituje zwłaszcza jako obrońcę katolicyzmu (bo z chrześcijaństwem to nie ma nic wspólnego).
    • malini TVN po raz kolejny wyemitowało program Cejrowsk... 05.03.12, 13:17
      A mnie bardziej wpienia wysłuchiwanie w programach pana Cejrowskiego informacji o tym, jak bardzo kobieta ma być głupawa i uniżona w kontakcie z mężczyzną (opis jak namówić faceta do zamykania muszli klozetowej...bezcenny). Chyba nikt w telewizji adresowanej do kobiet nie ogląda tych programów przed emisją. Anyway. Z tego co pisze o Cejrowskim (o przepraszam, "panie Cejrowskim") jego biograf wynika, że wzbudzanie kontrowersji to właśnie metoda wymienionego na zarabianie pieniędzy. Najlepszą metodą walki z przekraczaniem granic jest tu chyba olanie.
    • te_rence TVN po raz kolejny wyemitowało program Cejrowsk... 05.03.12, 13:18
      Cejrowski ma podejście głupiego białasa z XIX wieku... wszystkie inne kultury sa prymitywne oprócz mojej... ja jestem dumnym białym katolikiem rzymskim i się mądrze o innych kulturach
      oglądałem ze trzy jego programy podróżnicze ho ho ho alez oni są głupi a patrzcie tam oni lepią chatki z odchodów krów ha ha ha ale ich wierzenia są śmieszne

      "stupid fucking white man" jak mawiał Nobody z Truposza ;)
      • erg_samowzbudnik Re: TVN po raz kolejny wyemitowało program Cejrow 05.03.12, 19:26
        Gość portalu: kko napisał(a):

        > z tego co kojarzę, to program Cejrowskiego polega na obrażaniu wszystkich kultu
        > r, każdego kto jest inny od niego...
        > niech i obraża, niech tylko nie nawołuje do nienawiści. wolna wola polega na ty
        > m,że możemy obrażać kogo chcemy - mamy do tego prawo...ja go nie lubię, to i ni
        > e oglądam.

        No nie wiem czy Doda by się z tobą zgodziła .
    • Gość: :-) Cejrowski to katolicki fanatyk religijny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.12, 13:23
      ...który uważa że posiadł monopol na prawdę. Potrafi ciekawie opowiadać, ale niewiele ma ciekawego do powiedzenia. Może ktoś bardziej rozgarnięty zacznie mu pisać teksty.
      PS: Nie dziwię się jego b.żonie, że kopnęła tego typa w d....... :-)))) Nawet pies z nim nie wytrzyma.
      A TVN powinna chociaż raz oglądnąć program, który kupuje.... przed emisją.
      • radon13 Re: Cejrowski to katolicki fanatyk religijny 05.03.12, 14:31
        Ktoś tam pisze że to jego zdanie autorskie i może mówic co chce. OK tylko niech sie nie oburza że Doda też bedzie mówiła co chce i jakiś fanatyk islamski tak samo. Najpierw powie a potem wymorduje wyznawców innych religii bo się np modlą do posągów JP II a Koran i Biblia tego zakazuje.
      • mag_da_ka Re: Cejrowski to katolicki fanatyk religijny 16.03.12, 08:39
        Wg Pana Cejrowskiego Polak = katolik. I jak rozumiem wylegitymował polska wycieczkę stojącą za jego plecami, z aktów chrztu?? Bo widać nie dociera do jego ciasnej głowy, że jest w Polsce konstytucyjnie usankcjonowana wolność sumienia i wyznania. I nie ma możliwości wg Cejrowskiego, by Polak, był na przykład wyznania protestanckiego, albo prawosławnego, albo był islamistą, albo wyznania mojżeszowego albo w końcu był buddystą. To się kłóci z jego pojęciem „Polak”. Wyłażą z niego kompleksy i zupełny brak szacunku dla innych (ludzi, religii, światopoglądów). Oczywiście ma także Pan Cejrowski konstytucyjnie usankcjonowaną wolność słowa. Ale niestety w mało godny sposób jej nadużywa....
    • jokanda102 Dalailama modli sie do Lucyfera??? 05.03.12, 13:48
      Ale od kiedy???, bo chyba cos przeoczylam... Gdyby Dalailama to uslyszal to pewnie peklby ze smiechu... Cejrowski nie rozumie nic...
      Panie Wojtku, dla pana chrzescijanstwo katolickie jest rzeczywiscie jedyna droga do zbawienia, bo pewnie niczego innego nie jest pan w stanie zrozumiec. I to tez jest ok! Ale w pana przypadku robienie programu w buddyzmie to jak porywanie sie z motyka na ksiezyc. No ale w Polsce to dosyc popularny schemat - skoro Mucha zostaje ministrem sportu, to Cejrowski moze robic programy o buddyzmie. buahahahaha
    • kro-hen Cejra ma rację 05.03.12, 13:59
      Nie spodziewam się, że Cejrowski będzie się silił na oficjalny dokument. Zresztą przy Buddyzmie, ilości jego odmian i kultur w których występuje byłoby to karkołomne. Do tego lepiej nadają się książki. To, że polscy buddyści, albo ludzie, którzy myślą, że są buddystami protestują - no cóż - oni sami nienajlepiej pojęli nauki Buddy i nimi bym się nie przejmował. Gdzie zasada powstrzymywania się od krytykowania innych i skromności? Cejrowski świetnie wypunkotował esencję Buddyzmu. Ci, którzy mają inne wyobrażenia lub chcieli by Buddyzm był czymś innym pokazują tylko jak bardzo mało zaawansowani są w tym co robią i przywiązani do swojego ego. Buddyzm to religia bez Boga. O co tu się kłócić. Oddając Buddzie pokłon, oddajesz go tak naprawdę sobie. To piękne spostrzeżenie. Kto tego nie zrozumie (może w tym pomóc medytacja), jest tylko bezmyślnym tłumokiem. A buddyzm, a zwłaszcza buddyzm zen jest dla inteligentnych. Jeśli chodzi o Cejrowskiego, to jego droga też jest jakimś początkiem. Mówi, że jest katolikiem i że czci jedynego Boga. Niestety Chrześcijanie chcieli w przeszłości zawłaszczyć Boga, mówiąc, że tylko jeden jest prawdziwy (ich), że nie można mieć innych Bogów itp i innych wyznań. To jest słabość Chrześcijaństwa i Pana Cejrowskiego. Może powinniśmy postrzegać Boga jako jedną myśl, jedną zasadę, ale nie odrzucajmy różnorodności ludzi i ich postaw. Religia Chrześcijańska robi z buddysty poganina. Zakłada, że inne religie to zło. A to nie jest sprawiedliwe.
      Buddyzm zezwala natomiast być dobrym buddystą i dobrym katolikiem bo w tym nie ma sprzeczności. Kto nie pojmuje - dla tego religia jest zbyt trudna i powinien lepiej gnój wywozić przez 100 lat to byłby lepszy pożytek.
      Pan Cejrowski zrobił jakiś film, pewnie chciał wykpić jarmarcznośc religii i dobrze. Jako ciekawostkę przytaczam link do statystyki religii w UK: religion in UK
      • Gość: wert Re: Cejra ma rację IP: *.dynamic.chello.pl 05.03.12, 18:11
        Puszczasz tu swoje wypociny Kro-hen, widac ze twoim zdaniem najlepsza ma być religia, która ty wymyśliłeś, zatem samozwanczo stawiasz się w roli prawie boga. Godzi się wskazać tobie, że w katolicyźmie nie ma miejsca na własne interpretacje - albo się wierzy albo nie. To sam Bóg wskazuje 'nie będziesz miał bogów cudzych... " - najważniejsze przykazanie dla katolika. J.Chrystus wielokrotnie głosił, że nie ma zbawienia bez prawdziwego wyznawania wiary, takiej o której On mówi. Ty zaś kreujesz jakąś wiartę prywatną z subiektywnie przyjmowanymi dogmatami i pleciesz "o zawłaszczaniu boga". Ulep sobie złotego cielca i czcij.
        • Gość: kro-hen Re: Cejra ma rację IP: *.as13285.net 05.03.12, 21:46
          Cóż za święte oburzenie. Bóg występuje nie tylko u Chrześcijan - wbij sobie do głowy. Każdy ma prawo do takiej interpretacji Boga na jaką go stać. Ty chyba inaczej to pojmujesz stąd nieporozumienie. Ale nieporozumienia nie ma kiedy odrzucisz ludzki wymiar. Do mojego pojmowania Boga nie przyczyniło się niestety dwóch księży katolickich, którzy moim koleżankom zrobili dzieci ani ksiądz, który u syna na religii spadł pijany z krzesła (syn zaprzestał praktyk religijnych), ani ksiądz, który chwalił się podbojami na dyskotece w Toruniu, ani księża biznesmeni. Przez ciebie nie przemawia ani współczucie, ani pokora. Nawet nie starałeś się podyskutować tylko od razu wydałeś osąd typu: wypociny itp. A kim ty jesteś żeby oceniać. Gdzie Twoje człowieczeństwo? Czy jad, który tu wyprodukowałeś to wszystko?. Wiara to nie ślepe posłuszeństwo, które ty narzucasz, ale zrozumienie w co się wierzy i dlaczego. Czasy średniowiecza się skończyły i na szczęście za moją wypowiedź nikt nie skaże mnie na stos. I co to za gadanie albo się wierzy albo nie? Na tle księży którzy mnie zawiedli to kiepskie żądanie, na tle Twojej cynicznej i nieskromnej wypowiedzi Twoje żądania są abstrakcją, która nie jest potwierdzona ani w postawie kapłanów, ani nawet wiernych, którzy mówią o wierze. Szanuję religie ale Bóg nie należy tylko do Chrześcijan i nie jest zamknięty w kościele, jak chciałoby wielu, a Duch Święty na pewno nie był z Tobą jak to pisałeś. Podejdź do lustra i odpowiedz sobie ile z Twojej religii napradę jest w Tobie i gdzie ją widać. Religii żadnej nie tworzę ani nie wymyśliłem. Mam tylko swój pogląd, który wyrobiłem poprzez zgłębianie buddyzmu w cieniu mistrzów z Zen Center i mistrza buddyjskiego Seung Sahn'a porównując z teorią chrześcijańską. Żadnej religii nie oceniam, każdy ma prawo do takiego Boga na jakiego go stać. Szkoda tylko że przez wielu ludzi przemawia zżerające ego. Czego i Tobie nie życzę. I myślę, że nie wiesz o czym tak naprawdę mówiłem bo nie znasz buddyzmu.
      • Gość: Gość Re: Cejra ma rację IP: 37.30.30.* 06.03.12, 02:17
        "Pan Cejrowski zrobił jakiś film, pewnie chciał wykpić jarmarcznośc religii i dobrze"
        Gdyby tylko o to chodziło byłoby dobrze. Pan Cejrowski nie jest niestety, ani taki inteligentny, ani subtelny. Zachowuje się jak onegdaj studenci KUL po stwierdzeniu mistrza zen, że bóg to "suche gó... na patyku". To samo niezrozumienie, agresja i pogarda.
      • apas13 Re: Cejra ma rację 06.03.12, 14:48
        Masz wiele racji w tym, co piszesz. Ale tu nie chodzi o FAKTY, tylko o sposób ich podania. Mówiąc o buddyzmie jako o religii bez boga można stwierdzić fakt, podac to jako ciekawostkę lub wydrwić. Za kazdym razem powie się prawdę, ale forma komunikatu moze wywołać u odbiorcy dodatkowe, pozytywne lub negatwne skojarzenia.
        Mówiąc o katolikach mozna wytłumaczyć, że czczą oni relikwie, którymi mogą być przedmioty lub nawet fragmenty tkanek osób uznanych za święte, gdyż tradycja katolicka przypisuje relikwiom szczególne właściwości duchowe. Dokładnie to samo można przekazać mówiąc, że katolicy wierzą, iż kropla krwi trupa moze zmienić zasady fizyki, o ile specjalna komisja uzna, że trup za życia był wystarczająco ortodoksyjny. Jak sądzisz, czy na obie formy przekazania tej samej treści katolicy zareagują tak samo?
    • Gość: Marcin Ja poopieram Cejrowskiego IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 05.03.12, 14:18
      przedstawil fakty, ci co sie interesuja wiedza ze w tej religi wiekszosc to symbolika okultystyczna
      wiazaca sie lub tozsama z new age

      a new age to ruch ktory wywodzi sie od statanistow (wydawnictwo lucius trust)
      poszperajcie w google o lucius trust, o zalozycielach new age ignoranci


      wiem ze to was boli, bo nie macie pojecia z kad sie co bierze, nie interesujecie sie
      nasikacie tresciami z mediow z otoczenia jak gabka, bez sprawdzania ich

      a potem wielkie oburzenie jak ktos prezentuje niewygodne fakty, powinniscie byc zli na siebie ze lykacie propagande bez myslenia
      tutaj popelniacie blad, to zmiencie
      a nie bezmyslnie atakujecie kogos kto przedstawil fakty, kto sie interesuje, kto ma swoje zdanie

      • peryklejtos Re: Ja poopieram Cejrowskiego 05.03.12, 14:41
        kompletnie Ci się wszystko pomieszało.
        Buddyzm jako sposób myślenia, czy droga życiowa jest starszy od chrześcijaństwa.
        To, że w 20 wieku New Age się zaczął się "podpinać" pod buddyzm to zupełnie inna para kaloszy.
      • Gość: gość Re: Ja poopieram Cejrowskiego IP: *.gate.cable.virginmedia.com 05.03.12, 16:05
        Dobrze powiedziane Marcinie, w końcu ktoś rozsądny się odezwał. Ludzie mają zazwyczaj zerową albo powierzchowną wiedzę na jakiś temat za to wiele do powiedzenia, niestety najczęściej jest to jedynie niczym niepodparty bełkot zasłyszany od równie niedoinformowanych osób. I tak ten świat funkcjonuje, bezmyślne trajkotanie i poklepywanie się po plecach zamiast szukanie prawdy która fakt faktem jest niewygodna (dla naszego ukochanego ego oczywiście).
      • kolter Re: Ja poopieram Cejrowskiego 05.03.12, 17:25
        Gość portalu: Marcin napisał(a):

        > przedstawil fakty, ci co sie interesuja wiedza ze w tej religi wiekszosc to sym
        > bolika okultystyczna
        > wiazaca sie lub tozsama z new age

        No a jak zbudowano katolicyzm ,z wiarą w to ze katolicki kapłan samego boga jest w stanie z nieba ściągnąć i uwięzić w opłatku .

        > a new age to ruch ktory wywodzi sie od statanistow (wydawnictwo lucius trust)
        > poszperajcie w google o lucius trust, o zalozycielach new age ignoranci

        Katolicyzm to białamagia .

        > wiem ze to was boli, bo nie macie pojecia z kad sie co bierze, nie interesujeci
        > e sie
        > nasikacie tresciami z mediow z otoczenia jak gabka, bez sprawdzania ich

        heh :))))


        > a potem wielkie oburzenie jak ktos prezentuje niewygodne fakty, powinniscie byc
        > zli na siebie ze lykacie propagande bez myslenia
        > tutaj popelniacie blad, to zmiencie
        > a nie bezmyslnie atakujecie kogos kto przedstawil fakty, kto sie interesuje, kt
        > o ma swoje zdanie

        Niewygodne fakty ? a co to takiego w ustach katolika ??
      • Gość: Rozka Re: Ja poopieram Cejrowskiego - głupota nie boli : IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.12, 21:45
        > przedstawil fakty, ci co sie interesuja wiedza ze w tej religi wiekszosc to sym
        > bolika okultystyczna
        > wiazaca sie lub tozsama z new age
        >
        > a new age to ruch ktory wywodzi sie od statanistow (wydawnictwo lucius trust)
        > poszperajcie w google o lucius trust, o zalozycielach new age ignoranci
        .........................................................................................................

        facet kompletnie ci się wszystko miesza w tym małym rozumku , gdzie buddyzm , ktory jest starszy od chrzescijaństwa a gdzie new Age , która powstała bodajże w XX wieku - ale to juz tak jest katolik nic nie wie , niczego nie rozumie ale będzie krzyczał , że mu krzywdę robią

        poza tym :
        buddyzm - to jest przede wszystkim filozofia
        katolicyzm - to jest religa
        New Age - to ruch społeczny

        ale jak sie kończy tylko szkółke parafialną to sie nie wiele wie, wierzy się w to , co ksiądz powie a czy mądrze czy głupio, to juz nie istotne, Wam się księża z Bogiem mylą.
        Zdrowia zyczę bo na rozum juz za późno.