Gość: Orion IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.12, 21:08 Winiary - Nestle. To nie jest polska firma. Sprzedajmy wszystko i wyjedźmy :-) Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: gość z HAmeryki Re: Ufamy Winiarom, Ludwikowi i Biedronce IP: *.play-internet.pl 10.05.12, 23:02 Ja odkąd popracowałem sobie u jednego z głównych dostawców suszonych warzyw dla Nestle-Winiary skutecznie się do tej marki zraziłem. Suszarnia wciska kit o standardach dochowania higieny, wypisuje w papierach nieprawdę, a Nestle to łyka i nawet rozsądnej kontroli u dostawcy nie robi, bierze na wiarę wszystkoie deklaracje o alergenach, warunkach przechowywania i produkcji, etc. Dostawca ma dwie suszarnie, jedną istotnie przystosowaną i ją pokazuje, a 3/4 towaru produkuje pod Warszawą, gdzie syf-malaria. Nawet afera z chińskim suszonym czosnkiem jakoś nie obudziła ich czujności w kwestii pozostałych suszonych warzyw..Nestle na Słowacji co i rusz reklamacje składa, ale i tak nie zwraca towaru, ani nie rezygnuje z kolejnych dostaw (bo zakontraktowane po dobrych cenach za plecami platformy przetargowej). Nestle też nie interesuje jak odbywa się produkcja u dostawcy, a tu tylko 2 zmiany 12h na 12h, co 2 tygodnie nawet 24h pod rząd przy taśmie produkcyjnej. No, ale od czeguż się ma Ukraińców, który za 7zł za h będą tyrać.. "Dbamy o standardy jakości"- taka tam hipokryzja koncernów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: konsument z Wlkp. Re: Ufamy Winiarom, Ludwikowi i Biedronce IP: *.wagrowiec.vectranet.pl 12.05.12, 15:49 Ja nie ufam niektórym markom. Zwłaszcza tym koncernowym. Wybieram produkty mniej znanych firm - może i czasem natrafię na spożywczy "bubel", jednak częściej trafiam na smaczne produkty, które są tańsze od tych markowych, o porównywalnej jakości i często wyprodukowane są tutaj - w Polsce. Szkoda, że polskie firmy nie oznaczają w jakiś wyraźny sposób swoich produktów. Ja np. chętniej kupiłbym rzecz wyprodukowaną u nas w kraju, mając 100%-tową pewność, że zarabia na tym nasza gospodarka a polski pracownik ma za to pensję, a firma jest polska (a nie w stylu: polska nazwa, zagraniczny właściciel). -- To jest moja opinia i nie każdy musi się z nią zgodzić. Odpowiedz Link Zgłoś
saj-gon-ki dziwię się, Ludwik to słaby płyn, Pur też 13.05.12, 11:27 lepszy po latach używania Ludwika okazał się Fairy a nie ma go na liście. Więc o co tu chodzi? Winiary to syf, chyba każdy jeleń potrafi to poznać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fgg Re: dziwię się, Ludwik to słaby płyn, Pur też IP: *.dynamic.chello.pl 13.05.12, 12:05 no właśnie. u mnie też przez lata tylko ludwik i ludwik, aż raz kupiłam pur i nie ma porównania! okazal sie o niebo bardziej wydajny, mocniejszy, ze o ładniejszym zapachu to nawet nie wspomne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arek Przestałem używać Ludwika IP: 213.216.95.* 13.05.12, 21:31 Ludwika używałem ponad 20 lat.Inny płyn dla mnie nie istniał.Aż kiedyś w moim sklepie zabrakło ludwika ,z konieczności kupiłem Fairy.Różnica byla ogromna. Pod wsględem wydajności,obfitej piany ,nawet wyglądu szklanek po wyschnięciu-brak zacieków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Przestałem używać Ludwika IP: *.231.17.177.koba.pl 14.05.12, 08:57 tylko wody na płukanie idzie 2 razy więcej, bo czasem w garnkach czuć to świństwo jak się normalnie płucze Odpowiedz Link Zgłoś
ktory_to_juz_login Re: dziwię się, Ludwik to słaby płyn, Pur też 13.05.12, 15:43 Jak nie wiadomo o co chodzi... Jest wysoce prawdopodobne, że badanie działa na podobnej zasadzie jak wiele innych "badań" i plebiscytów (laury konsumenta, klienta, itp.) mających na celu wybór rzekomo najlepszego produktu/marki z danej kategorii. Otóż prywatna firma robi listę kliku(nastu) produktów znanych marek należących do dużych (czyt. zamożnych) producentów, angażuje kilku studentów, którzy następnie dzwonią do garstki osób z pytaniem, który produkt z listy uważają za najlepszy. Gdy są już wyniki, organizator kontaktuje się producentem zwycięskiego produktu i oferuje mu możliwość posługiwania się logo nagrody po uiszczeniu odpowiedniej opłaty. Jeśli respondent wskaże produkt, którego nie ma na liście, jego głos jest nieważny. Nie ma absolutnie żadnego znaczenia, który produkt zwycięży i dlaczego akurat ten a nie inny. Istotne jest, by jego producent zapłacił organizatorowi plebiscytu za posługiwanie się informacją o wygranej i logo nagrody. Mechanizm działania tego rodzaju "badań" opisywała już jakiś czas temu wyborcza: wyborcza.biz/biznes/1,101562,8556456,Laur_niektorych_konsumentow__Jak_to_dziala_.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Soze74 Wystarczy spojrzeć kto to organizuje i już wiadomo IP: *.ibd.gtsenergis.pl 14.05.12, 06:51 A konkurs organizowało fydawnictwo (pisownia celowa) które: - na siłę wciska swoim czytelnikom nie zamawiane przesyłki - w każdej z nich są lipne loterie z informacją o rzekomej wygranej. Gdyby można napluć w twarz takim bYSNESMENOM to nie zrobiłbym tego - to byłyby dla nich komplement. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polka Ufamy Winiarom, Ludwikowi i Biedronce IP: *.toya.net.pl 13.05.12, 12:03 H&M? Firma, której pracownicy muszą nosić odzież ochronną i maski podczas rozpakowywania kontenerów, bo by się potruli barwnikami? Orlen? Największy polski złodziej. Wedel? - już od dawna nie jest polską firmą. Żywiec Zdrój? Należy do Nestle czy Danona (nie pamiętam). Winiary? Znów Nestle. Biedronka? W Portugalii. Można tak długo. Najpierw wszyscy płaczą, że nas zalewa obcy kapitał, że nie ma miejsc pracy i przestrzeni dla polskiej gospodarki, a potem sami ten obcy kapitał wspierają. Codzienne wybory konsumentów decydują o tym stanie. Kupujcie polskie produkty! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: janisko Re: Ufamy Winiarom, Ludwikowi i Biedronce IP: *.dynamic.chello.pl 13.05.12, 16:10 I co Cię tak razi kto jest właścicielem Wedla? Pracują tam Polacy, tradycja produkcji jest Polska, podatki zostawia w Polsce... Za to marka ruszyła po zastrzyku obcego kapitału, na niczym wg mnie nie straciła. Tak źle? Tak boli? Unikanie niektórych koncernówek jest dobre, ale nie popadajcie w paranoję i róbcie to z głową. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GMOzabijaDNA Re: Ufamy Winiarom, Ludwikowi i Biedronce IP: *.hsd1.il.comcast.net 13.05.12, 14:21 a moze by tak bardziej nie marka a co w srodku... winiary np ciagle uzywaja trucizn jak glutaminian z ludwikiem to samo stara chemia a na zachodzie juz sa roslinne skladniki w pelni rozkladalne, my jak zwykle sto lat z a murzynami... Odpowiedz Link Zgłoś
pis-dryk Ufamy Winiarom, Ludwikowi i Biedronce 13.05.12, 15:05 winiary - chemia, po ktorej zawsze mam zgage (nigdy po niczym jej nie miewam, chocbym opila sie kawy i wypalila paczke fajek, a po jakims sosie gotowym z winiar - zawsze...) i podejrzewam, ze nie jestem jedyna. dziwie sie ludziom, ktorzy daja to dzieciom, szczegolnie mam na mysli zupy w proszku. ludwik - kiedys byl swietny, bo wydajny, a do zapachu szlo sie przyzwyczaic. pewnego roku cos sie pierdyknelo u nich i wypuscili ludwik o roznych zapachach, jednoczesnie drastycznie obnizajac "zawartosc ludwika w ludwiku". duza butelka starczala na tydzien, bo nie dalo sie tym myc garow. u nas poszedl w odstawke i teraz cala rodzina uzywa fairy, chociaz reklama odstrasza na kilometry. a herbapol kojarzy mi sie tylko z wedrowyczem i akcja z hotelem ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: glee Ile się płaci za tę nagrodę? IP: *.play-internet.pl 13.05.12, 15:13 Bo tak to zazwyczaj wygląda niestety... I nie wiem dlaczego readers Digest ma jakieś kompetencje w wyłanianianiu najsilniejszych marek... Odpowiedz Link Zgłoś
johnny_english nie ufajcie Winiarom!!!!!!!!!!!!!! 13.05.12, 17:42 firma Winiary to najgorsze gów.no!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! kilka lat temu były komunikaty w prasie, że niektóre zupy w proszku z Winiar są skażone salmonellą i żeby odsyłać do firmy, a oni wymienią. akurat miałem kilka tych zup - odesłałem im z powrotem i mimo kilkakrotnych interwencji telefonicznych do dziś nie uzyskałem żadnej rekompensaty... Winiary - oszuści i złodzieje!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ixi rozstalem sie z Ludwikiem IP: *.net.stream.pl 13.05.12, 20:45 Nie wiem co z nim zrobili, ale po prostu od jakiegos czasu nie mozna nim bylo zmyc tluszczu z garow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zzz Ufamy Winiarom, Ludwikowi i Biedronce IP: *.acn.waw.pl 13.05.12, 22:39 To interesujace ze konsumenci ufaja Ludwikowi, w obliczu okolicznosci ze jego producent przez 10 lat nielegalnie ustalał z dystrybutorami chemii gospodarczej i nawozów sztucznych minimalne ceny swoich produktów ru...ajac ich prosto w dupe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 11krzych Re: Ufamy Winiarom, Ludwikowi i Biedronce IP: *.181.170.130.static.crowley.pl 14.05.12, 07:32 >ru...ajac ich prosto w dupe Inco-veritas, to grupa kapitałowa powiązana z watykanem, więc nic dziwnego, że ma doświadczenie w ru...iu Polków w doopę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maks Ufamy Winiarom, Ludwikowi i Biedronce IP: *.rzeszow.vectranet.pl 14.05.12, 07:36 analizując artykuł stwierdziłem ,ze nie jestem Polakiem, nie używam i nie ufam : winiarom , ludwikowi ,paście colgate, etc...etc...z całej tej "bełkotliwej" litanii przyznaję się jedynie do Herbapolu , ...więc mam teraz dylemat jestem Polakiem czy nie jestem.....hahahahahaaa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zgr-edo Ludwika nie kupuję, bo robi go kościelna firma IP: *.dynamic.chello.pl 14.05.12, 09:44 czytam i nie wierzę, to jakaś bzdura. Jedynym produktem który dobrowolnie kupuję, to Olej Kujawski. Enea , UPC, to monopoliści, nie mamy wyboru aby nie być ich klientami. W krakowskim odziale UPC przy ul. Lublańskiej, aby podpisać umowę czekałem ponad dwie godziny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: g Ufamy Winiarom, Ludwikowi i Biedronce IP: *.adsl.inetia.pl 14.05.12, 09:49 Herbapol Lublin - po pierwsze oferują bardzo kiepskie (pod względem jakościowym) produkty no chyba, że ktoś jest koneserem "pyłu herbacianego" czyli odpadu :-) a po drugie jest to pracodawca, który nie szanuje ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
olala00 Ufamy Winiarom, Ludwikowi i Biedronce 02.07.12, 17:29 ale nie ufamy na tyle, by nie szukać zamienników :P do niektórych marek nie jestem aż tak przywiązana, lubię zmiany :) ludwik wymieniłam ostatnio na fairy i to z tego drugiego jestem bardziej zadowolona :) moje gary chyba też :) Odpowiedz Link Zgłoś