Gość: Leniuch Re: Wypowiadam wojnę zdrowym leniuchom IP: *.dynamic.chello.pl 12.05.12, 17:47 Szanowna Pani Ja jestem takim leniuchem, po operacji stawów biodrowych i pokonanie schodów w górę czy w dół tam gdzie nie ma schodów ruchomych jest dla mnie ogromną trudnością. Na pierwszy rzut oka nie widać mojej niepełnosprawności, choć chodzę wolno. Jestem młoda, ale to nie znaczy, że zdrowa. Pozdrawiam i życzę dobrego i długiego zdrowia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 1341 Wypowiadam wojnę zdrowym leniuchom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.12, 20:04 Po co chodzić schodami , gdzie napewno byłoby szybciej dla kazdego. Przeciz jadąc windą dla osób chorych, z wózkami, niepełnosprawnych (po których nie widac choroby). A nie wierze w to ze w ciagu 15 minut jest az tak wiele osób potrzebujących takiej windy. Przeciez jadąc taką winda nie tezeba płacic za wejśćie do metra. MOZNA PRZECIEZ ZA DARMO POJEZDZIC PUBLICZNYM SRODKIEM TRANSPORTU MIEJSKIEGO. A taka winda wcale nie jeżdzi szybko. Niestety zanim zaczełam przemieszczac sie własnym srodkiem transportu byłam zmuszona jeżdzić taką windą i niestety traciłam wiele czasu w takiej windzie. Uciekało mi metro , autobusy. Nie miałam mozliwosci dobiec do autobusu tak jak wiele osób. Wiec leniwi ZDROWI!! ludzie zostawcie windy dla naprawde potrzebujących. KIEDYŚ WAM MOZE BYC POTRZEBNA TAKA WINDA i ciekawa jestem co wtedy bedziecie czuć??????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koprolit ha ha wiedziałem że polecą joby na autorkę IP: *.dynamic.chello.pl 12.05.12, 20:56 spodziewałem się że 90% tak zareaguje, ale to pikuś... poczekajcie jak będzie artykuł, że ktoś na przejściu dla pieszych rozjedzie np. matkę i 4 dzieci, do tego najlepiej przechodzącą na zielonym, i co? też 90% będzie za kierowcą, tu jest busz jak cholera, nie spodziewajcie się ludzkich uczuć Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anna Wypowiadam wojnę zdrowym leniuchom IP: *.dynamic.chello.pl 12.05.12, 21:58 Jestem babcią 1,5 rocznego malucha. Szczęśliwie zdrowego, ale w tym wieku nie da się kazać dziecku samodzielnie wchodzić lub schodzić po schoach, żeby móc nieść po nich wózek. Gadanie komentujących o pełno- i niepełnosprawności nie ma sensu. Nad winadmi w metrze sa tabliczki z rysunkami a obok drzwi kartki z napisami mówiącymi o pierwszeństwie dla inwalidów, wózków z dziećmi i osób z dużym bagażem (rolki są w metrze zakazane, więc po co pisać o trudnościach przy schodzeniu na rolkach?). Proszę mi nie wmawiać, że mamy aż tak dużo osób, które mają kłopoty z chodzeniem po schodach. To widać po dobiegnięciu do windy, żwawym wybiegnięciu z niej grupki młodych roześmianych. A jak często osoby mające problemy z chodzeniem noszą buty na obcasach? Często z córką zastanawiamy się nad sensem jechania windą tych - jednak napiszę - zdrowych, w pełni sił osób. W metrze to im zajmuje więcej czasu. Ale w centrach handlowych, w EMPiK-u rzeczywoiście oszczędza im przejścia czasem kilku metrów. To jest autentyczne lenistwo. Znam przypadki poważnych schorzeń występujących u młodych ludzi na pierwszy rzut oka niewidocznych. Nikt mi jednak nie powie, że młody mężczyzna widzący mnie i córkę zmierzające do windy w metrze mocno przyspieszył kroku i wpadł do niej i liczył, że uda mu się odjechać bez nas - to było widać, miał problemy z chodzeniem. Nie jestem zgorzkniała osobą, mam duże pokłady optymizmu i energii. Mam skończone 60 lat i spokojnie wnoszę i znoszę wózek z dzieckiem np, w przejściu podziemnym pod Alejami i Marszałkowską - te podnośniki nie podobają mi się i wtylko wspólczuję osobom niepełnosprawnym bądź ich opiekunom. Na wielu stacjach metra nie biegam do windy, bo szkoda mi czasu na pokonywanie długości perony dwukrotnie, zwłszcza kiedy jesteśmy z córką razem. Tam gdzie są schody ruchome opracowałam metodę korzystania z nich, skoro inni wolą czekać na windę bo nie chcą podejść do schodów. Rzeczywiście zdarzyło się i córce i mnie czekać po 15 min. aż wszyscy nielubiący schodów we wszystkich postaciach prejadą się windą. Stąd właśnie szukanie innych rozwiązań. Ale co ma robić osoba z dużym wózkiem dla niepełnosprawnego? Jako społeczeństwo nie lubimy osób mających problem z poruszaniem się, poruszających się na wózkach, małych dzieci itp. Na wszelki przypadek nie zauważamy ich i po sprawie. Z cała stanowczością stwierdzam, że w większości przypadków windy są okupowane przez leni, którym się nie chce podejść do schodów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaaa Re: Wypowiadam wojnę zdrowym leniuchom IP: 195.184.82.* 12.05.12, 23:02 Jako społeczeństwo nie lubimy osób mających problem z poruszaniem się, poruszaj > ących się na wózkach, małych dzieci itp. Anno, całkowicie się nie zgodzę. Przez parę miesięcy poruszałam się o kulach po ulicach, jeździłam metrem, autobusami, tramwajami. Ani razu - powtarzam ANI RAZU nie zdarzyło mi się stać w środkach komunikacji publicznej. Na mój widok młodzi ludzie wstawali i grzecznie ustępowali miejsca. Żadna moja prośba, wyrażona z uśmiechem i grzecznie (choćby o potrzymanie siatki czy otwarcie ciężkich drzwi, bo przy używaniu kul wciąż brakuje trzeciej ręki ;) ) nie została bez uprzejmej pomocy. Mam o Warszawiakach najlepsze zdanie. Dziękuję :) Chętnie pomagamy innym. Ale nienawidzimy postaw typu 'bo mi się należy', 'wypowiadam wojnę', 'zdrowe lenie' i wkładania wszystkich do jednego worka. We mnie też natychmiast budzi to obrzydzenie i niechęć. Autorka listu zyskałaby pełne zrozumienie i akceptację, gdyby grzecznie, kulturalnie i rzeczowo przedstawiła swoje racje. Część korzystających z windy zrozumiałaby to i przestałaby jeździć. Postawa roszczeniowa wywoła natychmiast reakcję odwrotną. Dlatego wcale się nie zdziwię, jeżeli od tej pory autorka będzie czekać nie 15 minut, a pół godziny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość portalu Re: Wypowiadam wojnę zdrowym leniuchom IP: 85.222.116.* 12.05.12, 23:22 > pólczuję osobom niepełnosprawnym bądź ich opiekunom. Na wielu stacjach metra ni > e biegam do windy, bo szkoda mi czasu na pokonywanie długości perony dwukrotnie > Z cała stanowczością stwierdzam, że w większości przypadków windy są okupowane > przez leni, którym się nie chce podejść do schodów. Nie chce im się podejść do schodów, ale chce im się biec przez całą długość peronu do windy? Przecież to się kupy nie trzyma. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Wypowiadam wojnę zdrowym leniuchom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.12, 07:26 Myślałm ze warszawiacy maja troche więcej rozumu i potrafią czytać ze zrozumieniem a do tego dziąłać. Niestety czytając co poniektóre wypowiedzi moge stwierdzic ze napewno w tej windzie by byli z czystego lenistwa a nie zpotrzeby. Co innego osoba chora a co innego LEŃ. nauczcie sie czytac i przestancie krytykowac ta kobiete. Moze i uzyła złego sformułowania ale pokazała co sie dzieje w miejscach publicznych. jak warszawiacy są slepi na codzień. Jak przychodzi WOŚP to wszyscy lećimy pomagac chorym , niepełnosprawnym, jaacy my jestesmy współczujący!! A tak co , BYDŁO!!! Zapominamy jacy jesteśmy kochani. Liczy sie tylko własny czubek nosa. Pani Agnieszko, MA PANI WIELKA RACJE. Nie przejmuje sie pani tymi złymi komentarzami. szkoda tylko ze jest pani jedna w pokazaniu problemu. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Donpedro Wypowiadam wojnę zdrowym leniuchom IP: *.home.aster.pl 13.05.12, 09:07 Z szacunkiem dla wszystkich, windy są od tego by z nich korzystać. Takie prawo ma każdy niezależnie od tego czy jest pełnoprawny czy tez ma kłopoty z poruszaniem. Błąd akurat popełnili projektanci metra. Windy są za mało pojemne, jest ich po prostu za mało i jeżdżą za wolno! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Wypowiadam wojnę zdrowym leniuchom IP: *.adsl.inetia.pl 13.05.12, 14:27 Zgadzam się w 100 %. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Towarzysz podróży Wypowiadam wojnę zdrowym leniuchom IP: *.play-internet.pl 14.05.12, 21:30 Ciekawa opowiastka, czy paniusia która tak troszczy się o swojego synka opowiedziała Panu dziennikarzynie jak odważnie zastawiała drzwi windy wózkiem ze swoim dzieckiem? Czy opowiedziała, że osoby z którymi rozpoczęła pyskówkę zostały przez nią ściągnięte na poziom +1 z poziomu 0? Czy powiedziała o tym, że jest POPIERDOLONA? Czy powiedziała, że windą podróżował również rowerzysta? Żenada... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piromanka Wypowiadam wojnę zdrowym leniuchom IP: *.dynamic.chello.pl 15.05.12, 23:44 po pierwsze: starczy już tego terroru matek polek!!! po drugie: osobiście wcale nierzadko spotykam się ze skrajnym chamstwem osób starszych W zeszłym tygodniu w Sztokholmie z opadniętymi szczękami obserwowałyśmy matki samotnie transportujące wózki z bachorami schodami ruchomymi zamiast windą (którą, dodam znacznie szybciej można było się dostać na perony linii niebieskiej niż schodami) nikt nie korzystał z wind... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A. Wypowiadam wojnę zdrowym leniuchom IP: *.adsl.inetia.pl 18.05.12, 16:58 STOP LUDZISKA! PRZECIEŻ TEN ARTYKUŁ SKIEROWANY JEST DO OSÓB ZDROWYCH LUB Z PROBLEMAMI, KTÓRE NIE WPŁYWAJĄ NA MOBILNOŚĆ,TAKICH KTÓRZY SĄ W STANIE WEJŚĆ I ZEJŚĆ ZE SCHODÓW! SKĄD TEN BRAK ZROZUMIENIA?! CHOĆ SPRÓBUJCIE WCZUĆ SIĘ W SYTUACJĘ TEJ PANI! PRZECIEŻ KAŻDEMU Z NAS CZASEM PUSZCZAJĄ NERWY! TYM BARDZIEJ, ŻE MIAŁA POWAŻNY POWÓD! Odpowiedz Link Zgłoś
mic234 Re: Wypowiadam wojnę zdrowym leniuchom 18.05.12, 17:24 Myślałem, że jest skierowany do wszystkich umiejących czytać... Odpowiedz Link Zgłoś