Szukają pracy, ale uważają, że są świetni i chc...

IP: *.ip.netia.com.pl 30.05.12, 08:55
Taka jest niestety rzeczywistość. Sam pracowałem przez rok w agencji PR, tuż po uzyskaniu tytułu licencjata za 2 tys. do ręki. Telefon dzwonił od 7 do 22, obiecywał umowę o pracę, zazwyczaj było zlecenie na brata, bo drogą kombinacji ja byłem na stażu w tej firmie. Rozstanie nastąpiło w niemiłej atmosferze. Teraz pracuję w tej samej branży, na zlecenie, za stawkę godzinową, wstyd pisać jaką. Praca ciekawa, ludzie sympatyczni, ale nie o to chodzi. Człowiek nie ma prawa do urlopu, choroby, a dzień wolny kosztuje cię mniejszy przelew na koniec miesiąca.
    • pasjonatx Re: Szukają pracy, ale uważają, że są świetni i c 30.05.12, 15:45
      Rozumiem ten ból,ale nie narzekaj.
      Są ludzie,którzy mają wykształcenie prawnicze,zdobywali nagrody za ukończenie tychże studiów,mają wiedzę,predyspozycje,ale pracę jaką zobyli to jedynie praca w ochronie na umowę zlecenie,czyli lipa jak byk lub pracę fizyczną w magazynie za 900zł brutto plus prowizje.
      Dodam jeszcze,że wiele osób nie posiadając wiedzy,umiejętności itp. otrzymało pracę,bo posiadali znajomości,ale to już zupełnie inny temat.
    • Gość: Pracodawca Szukają pracy, ale uważają, że są świetni i chc... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.12, 15:59
      Aby pracownik mógł zarobić 2.700 na rękę to musi wypracować co najmniej 5.400 żeby opłacić podatki i zus nie licząc ksztów dodatkowych. Tak więc trochę realizmu proszę.
Pełna wersja