Lek na kryzys: prawo głosu w wyborach dla dzieci

IP: *.t-mobile.pl 01.06.12, 09:30
Skutkiem takiego rozwiązania będzie czysty populizm i rozdawnictwo. Aktualnie polskie statystyki wyglądają, że im więcej dzieci tym mniejszy dochód - często pochodzący z zasiłków itp.
Czego będą domagać się tacy ludzie [tak, wiem, generalizuje] - raczej wsparcia państwa niż pracy dla nich - a kto za to zapłaci? Wiadomo.
    • Gość: Inzynier Lek na kryzys: prawo głosu w wyborach dla dzieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.12, 13:09
      No na głowę upadli, jaką rodzinę obchodzi prawo głosu kiedy nie ma za co godnie żyć. Głosować ale na kogo w tym złodziejskim państwie. Nie wierzę w to co czytam, dziś jest chyba prima aprllis. Jak można wyjść za tak durną inicjatywą
    • prof.miauczur to jest takie glupie, że az nie wiadomo, jak to sk 03.06.12, 17:36
      omentować.
    • Gość: z bliska Lek na kryzys: prawo głosu w wyborach dla dzieci IP: *.icpnet.pl 03.06.12, 20:52
      Jak przeczytałem to też byłem zdania, że pomysł głupi. Po namyśle, zgadzam się z tymi z centrum smitha - być przeciwnym temu pomysłowi to być przeciwnikiem demokracji - czyżbyście nie byli demokratami? Niech decyduje większość, a że i tak rodzice nadal w wielu przypadkach mogą decydować w imieniu dzieci, to czemu nie w ten sposób - mając większy wpływ na wynik wyborów?
      • Gość: Erton Masz rację. IP: 213.172.178.* 04.06.12, 07:59
        Demokracja daje głosy wszystkim. Tym głupim, tym małym, tym dziwnym. A ponieważ głupich jest więcej, to mogą zmusić mądrych do robienia głupich rzeczy.
        Dlatego właśnie demokracja jest zła.
        • Gość: Ax222 Re: Masz rację. IP: 213.192.80.* 04.06.12, 08:49
          Nieszczęściem Polski jest to, że na nic nie ma pieniędzy - ale na waloryzację emerytur znajdują się zawsze.
          Skutek?
          Psucie rynku pracy. Jak w normalnych warunkach pensja 30-latka może być niższa od emerytury pochodzącej ze składek tego 30-latka? A tak często się zdarza. Wydajemy więc kasę na emerytów i na dzieci jej już nie ma.
          • Gość: Rob Błąd! IP: 213.172.178.* 04.06.12, 09:43
            My nie wydajemy kasy na emerytów. Oni całe życie odkładali na swoje emerytury.
            Należy spytać gdzie są ich pieniądze. Kto je zmalwersował, zmarnował, ukradł.
            • Gość: Ax222 Re: Błąd! IP: 213.192.80.* 04.06.12, 09:55
              Wcale nie błąd!
              Składki ZUS nie były na pewno za PRL tak masakryczne jak obecnie. Drugiej pensji nikt za pracownika do ZUS tak jak obecnie nie odporowadzał.


              Czyżby? To gdzie te pieniądze są?
              A jeżeli są - to jak je odnieść do wysokości indywidualnych emerytur?

              Przelicz sobie także wartość pensji PRLowskiej na waluty wg ówczesnego kursu, a następnie przelicz z powrotem na złotówki wg kursu aktualnego. Okaże się wówczas, że odłożone wówczas pieniądze dałyby emeryturę o wiele niższą, niż większość obecnie pobieranych.

              Fakt jest jeden: praca w PRL była bardzo nisko wyceniana (co nie zmieniło się do dzisiaj). Słusznym byłoby zatem, aby emerytury w części pochodziły ze sprzedaży majątku wypracowanego w PRL. Ponieważ ten jednak został już przep...ny, powstał potężny problem emerytur, na wypłacanie których państwa nie stać. Zaś próby przerzucenia problemu na młodych dały opłakane skutki: młodzi (mający pracować na obecne emerytury i odkładać na własne) zagłosowali nogami i wyjechali z kraju albo zrezygnowali z rodzicielstwa.

              Tak więc niech żaden obecny emeryt nie sypia spokojnie, bo mu się coś należy. Jak kasy zabraknie, to świadczenia się zetnie, bo nikt pieniędzy na nie nie znajdzie...
    • Gość: Ro A najgorsze jest to, że Centrum A. Smitha jest ZA IP: 213.172.178.* 04.06.12, 07:55
      Skoro ZUS już teraz jest niewypłacalny (bo rozp.... nasze pieniądze), to może by tak rozwiązać ZUS i zacząć od nowa. My sobie bez ZUSu poradzimy.
      Pomysł nadania dzieciom głosu sprawi, że osoby żyjące z zasiłków (a takie mają zwykle dużo dzieci) zażądają w wyborach jeszcze więcej zasiłków. Takie rozwiązanie ma sens jeżeli chcemy pogrążyć naszą Polskę w bardzo głębokim kryzysie.
    • Gość: Obe Lek na kryzys: prawo głosu w wyborach dla dzieci IP: 213.172.178.* 04.06.12, 07:56
      Z tego co pamiętam to na taki pomysł wpadli Węgrzy w pierwszej połowie 2011 roku. Ale czy go wdrożyli w życie... tego nie wiem.
Pełna wersja