Na Euro zarobią... tylko uliczni artyści

09.06.12, 16:50
Gołym okiem widać, że wpłynęło na to kilka czynników. Antyreklama w zawistnej prasie brytyjskiej, gdyż wkrótce u nich zacznie się letnia olimpiada, więc chodzi o to aby publika nie wydała pieniędzy przedwcześnie w Polsce. Wyniosła obojętność Francuzów pomijających milczeniem Euro 2010. Są wściekli że "w Polsce czyli nigdzie" odbywa się Piłkarski Puchar Europy. Ale także zawiniła chciwość naszych hotelarzy, którzy podobno wywindowali ceny jakby Polska od lat była modnym krajem turystycznym. Mimo wszystko wysiłek ten na pewno się opłaci, choć nie od razu, nie podczas tej imprezy
    • Gość: komentatorka Na Euro zarobią... tylko uliczni artyści IP: *.dynamic.chello.pl 14.06.12, 20:52
      Grupa breakdancerów, o której piszecie nazywa się OUT OF NORM a nie OUT OF CONTROL.
Pełna wersja