Gość: zenek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.12, 10:43 pracę za 4000 netto w Polsce dostaje się po znajomości. Chyba że jest się informatykiem. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: TOM "Hiszpanie nie szanują pracy" Rozmowa z polską ... IP: 193.111.166.* 12.06.12, 11:02 "Kiedy na antenie właściciel miejscowej piekarni zaproponował mu pracę, ten mężczyzna się rozpłakał." - za radości czy z żalu? Odpowiedz Link Zgłoś
chamski_post hjie hjie hjie - welcome to Poland 12.06.12, 15:23 "Zakładam, że przez pierwsze pół roku nie będę zarabiać. Gdybym zdecydowała się na etat, to myślę, że za jakieś 4 tys. zł netto" Poczekamy zobaczymy, ale -mimo, że tyle życzę każdemu trzydziestolatkowi z paroletnim doświadczeniem- szczerze wątpię czy gdzieś tyle dostanie w Polsce.... Odpowiedz Link Zgłoś
dystansownik Re: hjie hjie hjie - welcome to Poland 13.06.12, 22:00 > Poczekamy zobaczymy, ale -mimo, że tyle życzę każdemu trzydziestolatkowi z paro > letnim doświadczeniem- szczerze wątpię czy gdzieś tyle dostanie w Polsce.... W tym wieku mało który inżynier wyciąga 4k netto, a "artystce" się tyle marzy... Osobiście życzę powodzenia w pozbieraniu się po zderzeniu z polską rzeczywistością. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arek Re: "Hiszpanie nie szanują pracy" Rozmowa z polsk IP: *.play-internet.pl 12.06.12, 11:25 No właśnie, tak wygląda kryzys na Zachodzie. Nawet w zbankrutowanej Grecji zarabia się kilkakrotnie więcej niż w Polsce przy porównywalnych kosztach utrzymania. Kryzys na Zachodzie to znaczy, że nie wychodzimy codziennie do restauracji, tylko co drugi dzień, że zamiast 3 tygodni na Hawajach spędzamy 2 tygodnie w Indiach, że zamiast kupować co 2-3 lata nowy samochód kupujemy go co 5 lat. O pracy na drugim trzeciem etacie żeby związać koniec z końcem tak jak w Polsce tam nikt nie myśli. Nawet jak się straci tą pracę to są oszczędności, ma je tam prawie każdy i całkiem przyzwoity socjał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zdenek Re: "Hiszpanie nie szanują pracy" Rozmowa z polsk IP: *.cable.teksavvy.com 12.06.12, 12:28 Liczby ci sie pomieszały, kto co 2-3 lata zmienia samochód na Zachodzie,albo codziennie wychodzi do restauracji? chyba ludzie przy dochodzie 100 000 euro, srednio zamożny robol nie popełnia tego harakiri, bo żyłby w permanentnych długach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klm Re: "Hiszpanie nie szanują pracy" Rozmowa z polsk IP: *.tktelekom.pl 12.06.12, 12:33 No wiesz, Arek czerpie wiedzę o życiu na zachodzie z takich pism jak Fakt i Super Ekspres. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cg Re: "Hiszpanie nie szanują pracy" Rozmowa z polsk IP: *.197.237.144.threembb.co.uk 12.06.12, 11:45 Z tym informatykiem to chyba jakiś żart? od ponad 2 lat próbuję coś znaleźć, i lipa.... Doszło do tego, ,ze zostałem zmuszony wyjechać do UK. Pracę mam. Jeszcze nie w swoim zawodzie, ale niebawem zacznę się rozglądać ... Polska to kraj kolesi! Bez pleców dobrej pracy nie znajdziesz. Chyba, że masz szczęście. Ja niestety nie mam. Jak skreślę totolotka to przeważnie tych liczb nie losują (ani jednej!). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klm Re: "Hiszpanie nie szanują pracy" Rozmowa z polsk IP: *.tktelekom.pl 12.06.12, 12:32 To chyba nie jesteś najlepszym informatykiem. Dwa lata to strasznie długo. Mam wielu znajomych informatyków, wszyscy pracują w zawodzie. 4 tys. to faktycznie przesada, ale 3 tys. już nie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: innypunktwidzenia "Hiszpanie nie szanują pracy" Rozmowa z polską ... IP: *.dynamic.chello.pl 12.06.12, 11:56 Tak się śmieje z mieszkania z rodzicami ale po co bulić kasę z wynajem bez potrzeby? Pracować aby zapłacić czynsz? Kupić na hipotekę by się później chwalić "ku..., widzicie jakie mam mieszkanie?"(a w nocy nie spać bo praca niepewna). A może jeszcze chodzić na bezpłatne staże? Uczyć się exela, i innego gówna, harować po 10-12 godzin dziennie by się "wykazać" przed jakimś dupkiem w garniturku. Tylko w godzinie śmierci korposzczurek będzie mógł się pochwalić "prawie" własnym i spłaconym mieszkaniem na hipotekę, liczbami na koncie okupionymi jeszcze większą liczbą godzin zmarnowanych przy excelu. A ten południowiec przynajmniej zasmakował życia, nie robiąc sobie nic z krytyki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elo Re: "Hiszpanie nie szanują pracy" Rozmowa z polsk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.12, 12:12 wszystko slicznie - ale jak myslisz - jak dlugo to moze tak potrwac? Jak dlugo polowa mlodej populacji moze nie pracowac, niczego nie wytwarzac? Kto bedzie robil chleb, sprzatal ulice, kladl przewody telekomunikacyjne, naprawial rury? Naprawde nie rozumiecie ze ktos to wszystko musi robic? Mozna zyc z oszczednosci lub na kreske przez kilka lat ale co potem? A lata mijaja i dzieciaki zyja bez doswiadczenia z pracy - kto ich potem bedzie przyuczal do zawodu gdy beda w wieku 35 lat. To jest po prostu degeneracja. Stracone pokolenie - w dodatku czesciowo z lenistwa a czesciowo ze wzgledu na zlodziejstwo politykow, bankierow i deweloperow... Europa upadnie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: innypunktwidzenia Re: "Hiszpanie nie szanują pracy" Rozmowa z polsk IP: *.dynamic.chello.pl 12.06.12, 12:32 Jak w artykule facetka pisze, że mają po kilka domów wakacyjnych i jeśli któryś muszą wynająć to jest dla nich kryzys to nie mówimy o ludziach którzy będą pracować fizycznie za małe pieniądze. Zresztą jakby w środowisku zamożnych Madryckich rodzin ktoś się "wyrwał" do takiej pracy byłby pariasem tej społeczności. A znajomości i pozycja w takim środowisku są warte więcej niż 1000euro na miesiąc. ps. Klasa która nic nie wytwarza jest znana od wieków: najpierw arystokracja a później burżuazja. W tej klasie społecznej od pewnego poziomu majątku, majątek sam zarabia. Tak więc prędzej harujący i szanujący wszystko, ultra-poprawnie-moralnie polacy pójdą na kuroniówkę niż rodzina fana jogi z artykułu zmuszona będzie wynająć swoją letnią willę na costa del sol. Odpowiedz Link Zgłoś
pawelekok Re: "Hiszpanie nie szanują pracy" Rozmowa z polsk 12.06.12, 15:06 Problem tylko w tym, że jeśli klasa próżniacza jest kilkakrotnie mniej liczna od tych, którzy ją utrzymują, to wszystko jest w porządku. Teraz żyjemy w czasach, gdy próżniaków zaczyna być więcej od pracujących, a to grozi już krachem całego systemu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elo Re: "Hiszpanie nie szanują pracy" Rozmowa z polsk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.12, 13:52 ale uwazasz ze 50% mlodego pokolenia bez pracy to wszystko dzieci tej klasy prozniaczej? Ja w to powaznie watpie... Mysle ze to w zdecydowanej wiekszosci ludzie ktorzy zdobyli 'wyksztalcenie' i nie chca przyjac do wiadomosci faktu iz nie ma dla nich pracy w ich wymarzonych zawodach a w innych nie chca pracowac - to jest wlasnie degeneracja. Przy czym pisze to sam bedac w pozycji kogos kto jeszcze w zeszlym roku zarabial 100000 Euro rocznie ale niestety ta prace stracil - takie czasy - co wiecej nie pobieram zasilku, nie szukam pracy a buduje swoja firme, zyjac z oszczednosci. Niczego od systemu nie oczekuje pomimo iz przez ostatnie 10 lat wlozylem w ten system ogromne pieniadze! bylo by mi po prostu wstyd przed samym soba pojsc po zasilek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Macho Re: "Hiszpanie nie szanują pracy" Rozmowa z polsk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.12, 14:37 Trudno nie przyznać racji. Problem w tym, że zerwało się przekazywanie konkretnej wiedzy. Młodzi nawet gdyby chcieli nie będą kumać nic z otaczającego świata. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: titta Re: "Hiszpanie nie szanują pracy" Rozmowa z polsk IP: *.customer.telia.com 12.06.12, 14:08 "Wykazac przed dupkiem w garniturku"? Ty naprawde myslisz, ze pesje placi sie ludzia z bycia na pokaz? Moze jednak wymaga sie od ludzi by nauczyli sie robic cos co jest produktywne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sasza Polacy za to szanują IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 12.06.12, 12:07 Polacy za to szanują i pracę i rząd i flagę i kościół i tradycję i historię i gow*o z tego mają! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomato Re: Polacy za to szanują IP: *.play-internet.pl 12.06.12, 12:53 Nie szanuję rządu, kościoła. Tradycję i historię szanuje tylko trochę. Największym szacunkiem darzę pracę. I też goowno mam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxl panienka jest taką sama idiotką jak jej bogaci zna IP: 62.29.251.* 12.06.12, 12:50 panienka jest taką sama idiotką jak jej bogaci znajomi. Dlaczego? oni przecież walczą o system, o jakim my w Polsce ciągle marzymy. Chcielibyśmy, żeby państwo pomogło nam w wychowaniu dzieci, zdobyciu mieszkania, żeby praca była bezpieczna. a zarazem śmieje się w kułak, że bogaci Hiszpanie chca komunizmu jak na Kubie. Ona tez chce socjalizmu!!! Właśnie te "zdobycze", dopłaty i subsydia do każdego pier****cia to socjalizm. Bezpieczna praca (do końca życia), mieszkanie (państwowe) i pomoc w wychowaniu dzieci (finansowa, czy ideologiczna też?) to już BYŁO!!!! W PRL, Ty głupia babo!!!! Uprzejmie zarazem uświadomię młodą emigrantkę, że za PRL nie wyjechałaby za granicę legalnie do pracy. Roszczeniowość młodego pokolenia mnie rozwala. Ci ludzie nie pracują na swoje własne mieszkania i utrzymanie, jeśli ktokolwiek wierzy, że będą pracować na cudze emerytury... jest bardziej naiwny niż Forrest Gump i Kubuś Puchatek razem wzięci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klm Re: panienka jest taką sama idiotką jak jej bogac IP: *.tktelekom.pl 12.06.12, 13:04 Po pierwsze komunizm i socjalizm to nie to samo. Wypadałoby trochę poczytać. Po drugie wiele z tych osiągnięć funkcjonuje np.: w Skandynawii, która ma niewiele wspólnego z PRL. Po trzecie Europa to nie Chiny, żeby zasuwać za miskę ryżu bez żadnych praw. I po czwarte trochę brakuje ci kultury. Odpowiedz Link Zgłoś
nie_czytaj_tego Re: panienka jest taką sama idiotką jak jej bogac 12.06.12, 15:52 Kiedy ludzie zrozumieją, że socjalizm w wydaniu skandynawskim nie jest przyczyną ale skutkiem dobrobytu w tych krajach? Różnica pomiędzy Grecją, Hiszpanią, a Szwecją lub Norwegia ma podłoże kulturowe. W krajach w które przez wieki były protestanckie kult pracy i uczciwość są głęboko zakorzenione mimo znacznej liberalizacji społeczeństwa po drugiej wojnie światowej. Z drugiej strony mamy podejście typowo południowe, życie z dnia na dzień, życie na "jakoś to będzie". Póki była koniunktura to jakoś to rzeczywiście było - koniunktura się skończyła i wychodzi rdza.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Macho Re: panienka jest taką sama idiotką jak jej bogac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.12, 14:41 Żyjąc jak niewolnik w III RP nie masz zielonego pojęcia, że można żyć inaczej. Tylko tym tłumaczę twój napastliwy post. Nie winię cię za to, że nie zasmakowałeś darmochy na koszt państwa, ale z pretensjami idź do swoich starych - 4.06.1989r wybrali antypolskie bydło, które doprowadziło kraj do ruiny, a ludzi na śmietniki. Odpowiedz Link Zgłoś
szary212 Re: panienka jest taką sama idiotką jak jej bogac 12.06.12, 15:24 Idiota to jesteś ty. Nie doczytałeś, że oni już to wszystko - to państwo opiekuńcze, socjalistyczne, mieli? I do tego na powrót tęsknią? Ja się nie dziwię. Mieszkałam w Hiszpanii na początku nowego milenium, okolice Walencji - i byłam pod wielkim wrażeniem ich systemu edukacji - (mnóstwo Polaków wyjechało tam na studia ekonomiczne), świadczeń, i przede wszystkim - niesamowitej infrastruktury sportowej i generalnie, pozaszkolnej, dla dzieciaków. Każdy by tak chciał. Ale Polska to biedny kraj, nie to, co Hiszpania, która przecież miała zamorskie kolonie. My musimy wszystko wydzierać pazurami; u nich "pierwszy milion" na rozruch własnego biznesu to norma, u nas ...wiadomo. Można tylko na przykładzie Kulczyka prześledzić, jak można sobie urządzić życie, gdy tata ten pierwszy milion da. Dziewczyna z artykułu ma rację, śmiejąc się z komunistycznych tęsknot bogatych Hiszpanów. Są w tym podobni do Francuzów i Włochów, którzy nigdy prawdziwej komuny nie doświadczyli. Be careful what you pray for:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anal lityk "Hiszpanie nie szanują pracy" Rozmowa z polską ... IP: *.pool.mediaWays.net 12.06.12, 12:59 W przeciwienstwie do Grecji hiszpanskie panstwo jest efektywne a gospodarka istnieje i funkcjonuje Ale podobnie jak w Grecji przyjecie Euro stalo sie czescia kryzysu. Skuszeni niskimi procentami Hiszpanie zainwestowali masowo w branze budowlana, wokol Madrytu i innych miast powstaly super nowe dzielnice, tylko......malo kto tam mieszka. Moze w Chinach to funkcjonuje, w Europie jest to katastrofa-wyssalo to Bankom mase pieniendzy , przegrzalo gospodarke i nagle jest duzo poparzonych. Do tego doszedl upadek wielu tradycyjnych hiszpanskich (i portugalskich ..) galezi gospodarki w przemysle lekkim-przejetych przez Azjatow. Ale iberyjska gospodarka jest z gruntu zdrowa i z greckim kryzysem nie mozna tego porownywac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Macho Re: "Hiszpanie nie szanują pracy" Rozmowa z polsk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.12, 14:46 Pan szanowny raczy żartować. Zgadzam się, że państwo hiszpańskie jako instytucja działa dobrze, ale cóż z tego skoro nie powoduje to aktywności ludzi, która doprowadziłaby do spadku bezrobocia i przemiany gospodarczej. Hiszpanie już dziś nic nie potrafią. Z racji monokultury gospodarczej zaniknęła wiedza jak się produkuje, jak się uprawia. Młodzi są tam nieprzygotowani do operowania na rzeczywistym rynku pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
jacutin "Hiszpanie nie szanują pracy" Rozmowa z polską ... 12.06.12, 13:12 Zgadzam się z obserwacjami pani Ani. Hiszpanie to ogólnie nieroby, lenie i przygłupy. A najgorszymi kretynami są Katalończycy, którzy oprócz złych narodowych cech przejawiają także skrajny szowinizm w stosunku do innych mieszkańców Hiszpanii, nie mówiąc o cudzoziemcach. Tylko w durnych latynoskich łbach przepalonych słońcem i zamroczonych winem mogą się lgnąć niedorzeczne tęsknoty za komunizmem. Jedźcie głąby na Kubę. Już widzę, jak Was wujek Castro wita z otwartymi ramionami. Socjalismo a muerte! W Waszym wypadku raczej muerte. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Macho Re: "Hiszpanie nie szanują pracy" Rozmowa z polsk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.12, 14:48 To jest szowinizm kataloński? Per ofrenar noves glòries a Espanya tots a una veu, germans, vingau. Ja en el taller i en el camp remoregen càntics d'amor, himnes de pau! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: testman "Hiszpanie nie szanują pracy" Rozmowa z polską ... IP: 80.187.201.* 12.06.12, 14:00 "Od sierpnia ubiegłego roku mam stałą pracę - jestem dyrektorem artystycznym w dużej firmie zajmującej się płatnościami elektronicznymi, odpowiadam za jej wizerunek. Mam etat i dobre stanowisko, ale zarabiam trochę ponad tysiąc euro" Zarabiając "trochę ponad tysiąć euro" ta pani nie ma dobrego stanowiska. To jest głodowa pensja w Madrycie, nawet na normalnym stanowisku. Średnia pensja w Madrycie wynosiła w poprzednich latach około 2500 brutto. Nie rozumiem, jak można zostać "dyrektorem" za taką stawkę i dojeżdżać dwie godziny do pracy codziennie?!? Inna sprawa, że "dyrektor artystyczny" a "odpowiadanie za wizerunek firmy" chyba nie bardzo do siebie pasują... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: samesame Re: "Hiszpanie nie szanują pracy" Rozmowa z polsk IP: *.ip.netia.com.pl 12.06.12, 14:32 en.wikipedia.org/wiki/Art_director :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Macho Re: "Hiszpanie nie szanują pracy" Rozmowa z polsk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.12, 14:50 Ależ p. Autorze to jest idealne stanowisko dla tak licznych w Polsce absolwentów szkół dansu, lansu i balansu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Baszenko "Hiszpanie nie szanują pracy" Rozmowa z polską ... IP: *.Red-83-39-40.dynamicIP.rima-tde.net 12.06.12, 14:44 Ja sie akurat nie zgadzam - wsrod mlodych ludzi, ktorych znam nikt nie pomieszkuje u rodzicow w wieku 30 lat nie majac pracy, np. znajoma, Hiszpanka, po wyzszych studiach stracila prace - znalazla inna gdzies na recepcji - 4 godziny dziennie ale cos zarabia - mieszka i utrzymuje sie sama ... I jest wiecej takich przykladow. Moze i ludzie wybrzydzaja wiecej niz u nas, ale nie wracaja do rodzicow na obiadki... Ale ja mowie tylko o ludziach, ktorych znam, wiekszosc z nich ma prace albo dorabia sobie na czarno - sa tez na pewno tacy jak Wlosi, ale nie w moim otoczeniu - wg mnie artykul jest zbyt stronniczy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Macho Re: "Hiszpanie nie szanują pracy" Rozmowa z polsk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.12, 14:52 Zakupy w lodówce u mamusi i cotygodniowa paella u babci to już prawie standard. To o czym piszesz to dla Hiszpanów są obyczaje z krajów trzeciego świata. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Normalny Nie tylko Hiszpanie.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.12, 14:44 Nie tylko Hiszpanie nie szanują pracy, a jak zauważyła autorka dotyczyło to pewnej wąskiej grupy bogatych małolatów którzy wszystko dostają od bogatych rodziców. Taka sytuacja ma miejsce wszędzie u nas w Polsce dokładnie jest tak samo. Wymagania olbrzymie ale chęci małe. Tym bardziej gdy dotyczy to grupy snobów którzy nic sobą nie reprezentują a wszystko co mają zawdzięczają utrzymujących ich rodzicom. Ot takie wałkoństwo. Odpowiedz Link Zgłoś
charlie11 Dzieci dobrobytu w "kryzysie" 12.06.12, 16:02 W doopach im sie poprzewracalo i tyle. Kube znaja od strony zamknietych osrodkow all-inclusive i mysla, ze to norma. Wyksztalceni a tacy glupi Odpowiedz Link Zgłoś