Gość: jolka
IP: *.tvgawex.pl
15.06.12, 20:11
Kontrowersyjny projekt Platformy
PO chce doprowadzić do uchwalenia ustawy o fundacjach politycznych. Eksperci alarmują: wejście w życie ustawy umożliwi dodatkowy, niepodlegający kontroli sposób finansowania partii politycznych.
Mimo że projektowi przeciwne są PiS, PSL, Ruch Palikota i Solidarna Polska, wczoraj projekt pozytywnie zaopiniowała komisja finansów publicznych.
Do tej pory partie polityczne miały obowiązek przekazywać na Fundusz Ekspercki od 5 do 15 proc. subwencji z budżetu państwa. Zgromadzone środki mogą być wykorzystane na finansowanie ekspertyz prawnych, politycznych, socjologicznych i społeczno-ekonomicznych, finansowanie działalności wydawniczo-edukacyjnej oraz związanych z działalnością statutową partii politycznej. PO zamiast funduszu chce powołania fundacji politycznych. Partie będą zobowiązane przekazywać na fundacje od 5 do 25 proc. subwencji.
W ramach celów statutowych fundacje będą mogły m.in. przyznawać stypendia i granty na rzecz badaczy i organizacji pozarządowych zajmujących się problematyką związaną z celami fundacji.
Według posłów PO ustawa wpłynie na podniesienie poziomu debaty publicznej. Podobnego zdania jest SLD. - Więcej powinno się wydawać na analizy i badania, mniej na PR. Złożyliśmy jednak wiele poprawek. Jeśli nie zostaną one zaakceptowane, nie poprzemy tego projektu - mówi nam Dariusz Joński.
Zupełnie innego zdania jest PiS. Beata Szydło podkreśla, że ustawę przygotowuje się niechlujnie, bez ekspertyz, bez stanowiska rządu. - Moim zdaniem twierdzenie, że w fundacjach te pieniądze będą wydawane lepiej i bardziej przejrzyście, jest mydleniem oczu. W tej chwili wszystkie wydatki partii politycznych są pod ścisłą kontrolą - mówi.
Projekt ustawy skrytykował już Sąd Najwyższy i prokurator generalny. W jego opinii wejście w życie ustawy umożliwi dodatkowy, niepodlegający kontroli i ograniczeniom sposób finansowania partii politycznych.