Kompromitujące

26.10.12, 10:46
dla mediów w tym gazety.pl - czerwony pasek od rana, ale głownie tvn24 jest to chore zainteresowanie, który z wyżelowanych, utytych gości (taki Kosecki to przecież jakiś oszołom aborcyjny) zdobędzie stanowisko prezesa od dawna skompromitowanej instytucji.

Wierzyć się nie chce. Rozpoczęłaby się inwazja Syrii na Turcję a oni by nawet tego nie zauważyli!

Wyp.ier.dać z tą piłką nożną.

Gimnazja są palącym problem, służba zdrowia, pomoc dla rodzin dzieci niepełnosprawnych, ale oczywiście wszyscy zajmują się tą gó...aną kopaniną w krowi pęcherz.


wrrrrrr
    • dr.krisk Racja. 26.10.12, 10:56
      Też się zjeżyłem. Co to w ogóle za problem jest???
      Futbol zupełnie mnie nie interesuje, możemy być na końcu tabeli rankingowej i niczego to w naszym życiu nie zmieni.
      • bogucjusz W pewnym sensie jest to ważne. 26.10.12, 11:04
        IMHO słuszną rzeczą jest zwrócenie uwagi na PZPN. Na mafię, obracającą furą pieniędzy, nietykalną republikę kolesi, skompromitowaną dziesiątki razy w sposób nader spektakularny. W każdym, normalnym kraju, ta organizacja zostałaby natychmiast rozwiązana, a jej członkowie wsadzeni do pudła. U nas nic im nie można zrobić. Organizują sobie w najlepsze marionetkowe wybory za nasze pieniądze.
        Jest to sprawa warta nagłośnienia.

        ---
        "Ląduj, dziadu!"
        • dr.krisk Ważne: dla organów ścigania :)) 26.10.12, 11:09
          • bogucjusz Re: Ważne: dla organów ścigania :)) 26.10.12, 11:15
            Organy ścigania mają jeszcze ważniejsze misje. Wywlec matkę i dzieci za długi, zaaresztować rowerzystę po 2 piwach. PZPN i inne AmberGoldy mogą spać spokojnie.

            ---
            "Ląduj, dziadu!"
        • trydzyk Re: W pewnym sensie jest to ważne. 26.10.12, 11:11
          > bić. Organizują sobie w najlepsze marionetkowe wybory za nasze pieniądze.
          > Jest to sprawa warta nagłośnienia.

          Za jakie "nasze pieniadze"?!!! Przeciez PZPN to nie jest struktura panstwowa.
          Nie, zebym ich bronil, ale argumenty o "naszych pieniadzach" sa wrecz zenujace.

          F.
        • remez2 Re: W pewnym sensie jest to ważne. 26.10.12, 11:16
          Ostro, bezkompromisowo ale ...
          Organizują sobie w najlepsze marionetkowe wybory za nasze pieniądze.
          Nie za nasze -czyli nie budżetowe, czyli nie z podatków.
          W każdym, normalnym kraju, ta organizacja zostałaby natychmiast rozwiązana, a jej członkowie wsadzeni do pudła.
          Nie wiem jaki jest Twoim zdaniem normalny kraj ale zapewniam Cię, że ilość kontroli w PZPN na przestrzeni ostatnich 10 lat zbliża się do setki.
          A do pudła należy wsadzać po prawomocnym wyroku.
          • trydzyk Re: W pewnym sensie jest to ważne. 26.10.12, 11:20

            > Nie wiem jaki jest Twoim zdaniem normalny kraj ale zapewniam Cię, że ilo
            > ść kontroli w PZPN na przestrzeni ostatnich 10 lat zbliża się do setki.
            > A do pudła należy wsadzać po prawomocnym wyroku.

            Zgadzam sie. PZPN to jest banda w sumie obrzydliwych typow nie robiaca nic pozytecznego, ale - to ogolne narodowe zamieszanie w tym temacie jest wrecz smieszne. Prywatna/niezalezna organizacja, prywatne pieniadze, gdyby sie dalo ich pozamykac, to by juz to dawno zrobiono, co ma spoleczenstwo do tego?
            Jak sie nie podoba, mozna przestac chodzic na mecze.

            F.
            • remez2 Re: W pewnym sensie jest to ważne. 26.10.12, 11:25
              W sprawie piłki nożnej - wspólnota interesów biznesu i mediów zwłaszcza telewizji.
              Polityce wszelkiej maści od lat kombinują jakby się dorwać do pieniędzy PZPN. "Kasa misiu, kasa" - jak mawiał pewien trener.
              PS - jeżeli piłkarz może kosztować 70 000 000 $ to oznacza, że świat stanął na głowie.
    • ex.mila Re: Kompromitujące 26.10.12, 10:58
      A propos gimnazjów - moja córka od dwóch miesięcy chodzi do pierwszej klasy. niekonfliktowa, dobrze się ucząca, zgodna dziewczynka. Jej gimnazjum widzę ze swojego okna, tak więc może wychodzić na minutę przed przerwą.

      Jest załamana, nieszczęśliwa, pierwszy raz spotkała się z prześladowaniem. Żądania pieniędzy, popychania, bluzgi, kocenie - a najgorsze są dziewczyny. Czytałyśmy informacje na temat innych gimnazjów w naszym mieście i opinie są jednoznaczne. Chcesz, żeby twoje dziecko prawidłowo się rozwijało i mogło skupić się na nauce przenieś je do gimnazjum społecznego. Tak robią wszyscy nauczyciele gimnazjów państwowych! Państwowe gimnazja to wylęgarnie patologii społecznych.

      Nie wierzę w piekło, ale ten kto wprowadził gimnazja do naszego systemu edukacji powinien się smażyć w piekle.
      • dr.krisk Re: Kompromitujące 26.10.12, 11:05
        ex.mila napisała:


        > Nie wierzę w piekło, ale ten kto wprowadził gimnazja do naszego systemu edukacj
        > i powinien się smażyć w piekle.
        Debilizm tego pomysłu był widoczny dla każdego (oprócz profesorów od pedagogiki). Zgromadzenie w jednym miejscu młodzieży w "trudnym wieku", przy ogólnej słabości szkół musiało dać takie efekty.
        Współczuję córce.
        • ex.mila Re: Kompromitujące 26.10.12, 11:13
          > Współczuję córce.


          To co ja mam powiedzieć? Jestem samotną matką (ja się ni żalę, świadomy wybór),ale nie stać mnie na przeniesienie jej do gimnazjum społecznego. Nie masz pojęcia jak mnie serce boli. Mogę ją ewentualnie zapisać na kurs samoobrony.

          Dobra - koniec tematu. Przecież pisząc o tym na forum nic mądrego nie wymyślę.


        • Gość: wobo1704 Re: Kompromitujące IP: *.warszawa.mm.pl 28.04.13, 16:24
          dr.krisk;
          Czy nie przesadza Pan?
          Moje pokolenie (i pokolenie moich dzieci) chodziło do do szkół, w których w jednym budynku uczyły się dzieci od przedszkola do matury. Nie było problemu z
          "zgromadzeniem w jednym miejscu młodzieży w "trudnym wieku".
          • Gość: wobo1704 Re: Kompromitujące IP: *.warszawa.mm.pl 28.04.13, 16:25
            c.d.
            Przyczyn należy szukać gdzie indziej.
          • technik888 Re: Kompromitujące 28.04.13, 18:20
            Niestety teraz czasy sa strasznie ciezkie zaufac to znaczy zostac zdradzonym,sprzedanym
      • cookies9 Re: Kompromitujące 26.10.12, 11:07
        Do smażenia w piekle powinni wystąpić premier Buzek i minister edukacji Handke.Założenia były wspaniałe ...

        "Reforma edukacji była jedną z czterech wielkich reform rządów Jerzego Buzka ... Szóstoklasiści, którzy otrzymali świadectwa w 1999 r., nie szli już, jak dawniej, do siódmej klasy podstawówki, ale dumnie wkraczali w progi nowo powstałego gimnazjum, ... zapowiadał w Sejmie Mirosław Handke, ówczesny minister edukacji..."

        www.przeglad-tygodnik.pl/pl/artykul/gimnazjum-straszy
        • ex.mila Re: Kompromitujące 26.10.12, 11:17
          cookies9 napisała:

          > Do smażenia w piekle powinni wystąpić premier Buzek i minister edukacji Handke.
          > Założenia były wspaniałe ...
          >
          Jak to o Buzku kiedyś poza anteną powiedział prof. Władyka (podobno trafnie) - niezły z niego bip bip. Nie przytoczę tego w całości bo się wstydzę.
          • magdolot Re: Kompromitujące 26.10.12, 14:33
            Moje dziecko chodziło do dobrego publicznego i było OK. Trochę dlatego, że tam chodziły najlepsze dzieci z miasta, takie co chciały się uczyć a nie rozrabiać i tzw. rejon się rozwadniał mocno. Mieli chyba jedną drugoroczną sztukę, co wagarowała przez większą część roku i patrzyli na nią oczkami jak talerzyki. Trochę dlatego, że nauczyciele byli krótko trzymani przez panią dyrektor i ona zwyczajnie od nich egzekwowała ciężką pracę zamiast olewania, bo to się da. I była mundra, wykształcona fachura jako pedagog szkolny. WDŻ prowadziła w dużej mierze pod kątem funkcjonowania w grupie; uczyła dziecięta komunikacji międzyludzkiej tak zwanej, bez przemocy. WDŻ służyło też wyłapaniu dzieci, co mają problemy z odnalezieniem się w szkole, żeby się skupić na nich móc indywidualnie i rozwiązać je. Tam nie było miejsca na kocenie.
            Ale o tym na mieście nie mówił nikt, tylko jak wymagają i jak tam strasznie piłują i wszyscy znajomi rodzice się bali tam składać papiery swych dzieci, w trosce o straszny zawód i że kompleksy połapią, że durne są. Się okazało w praniu, że tam po prostu uczą regularnie, a nie gnoją. Moje dziecko się odważyło spróbować i pociągnęło za sobą pół klasy ze społecznej podstawówki, wszyscy dostali się do tej "straszliwej" szkoły, a w ciągu gimnazjum doszlusowało jeszcze ze dwóch.

            Może jak się dobrze rozejrzysz, to znajdziesz takie u siebie. Nawet na drugim końcu miasta. Jedno moje wstawało o 6 rano z pieśnią na ustach przez lata, żeby dotrzeć do szkoły w której nikt nie gnoił go.
    • technik888 Re: Kompromitujące 23.04.13, 14:50
      Duzo jest rzeczy kompromitujacych jak chociazby Zwiazki zawodowe
    • technik888 Re: Kompromitujące 28.04.13, 12:35
      Duzo rzeczy jest kompromitujacych
Inne wątki na temat:
Pełna wersja