lokaj_wladzy
14.11.12, 16:24
Europejskie Stowarzyszenie Dziennikarzy pisze w liście otwartym do Hajdarowicza, że jest zaniepokojona kneblowaniem ust dziennikarzom w Polsce.
fakty.interia.pl/polska/news/zaniepokojeni-lamaniem-praw-dziennikarzy-w-polsce,1863086
W takich krajach, jak Białoruś, Kazachstan, Albania, Polska itp. przed opublikowaniem waznego materiału redaktor naczelny spotyka się z wydawcą, a wydawca konsultuje się z kims z rządu. W prawidzywch demokracjach takie spotkania nie mają racji bytu. Tym właśnie różnią się niby-demokracje od prawdziwych demokracji.