Gość: Marzena
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
15.02.13, 22:48
Dnia 15 lutego ok. godz. 19.00 na stacji Warszawa Gdańska wsiadłam do metra w kierunku Kabat. Ustąpiłeś mi miejsca, mimo, że obok Ciebie było wolne. Usiadłeś po drugiej stronie, na lewo ode mnie. Jechałeś z trzema (?) chłopcami w wieku ok. 10 lat. Miałeś czapkę naciągniętą niemal na oczy i na kolanach plecak (chyba). Byłeś w ciemnej kurtce.
Kiedy wysiadałam na stacji Metro Ratusz-Arsenał spojrzeliśmy na siebie i uśmiechnęliśmy się, jak dobrzy znajomi. Nie mogę przestać o tym myśleć.
Napisz, proszę: omeeena@o2.pl