Tylko rozwój równomierny

26.11.13, 11:35
Jak poniżej w artykule (link poniżej) możemy przeczytać rząd odszedł od nietrafionego pomysłu opierania rozwoju kraju o tzw. metropolie (których nb w Polsce brak), co w rzeczywistości wiązałoby się z przeznaczeniem dużych kosztów finansowych na niewydolną infrastrukturalnie Warszawę kosztem innych dużych i średnich ośrodków.
Jak poniżej w artykule (link poniżej) możemy przeczytać rząd odszedł od nietrafionego pomysłu opierania rozwoju kraju o tzw. metropolie (których nb w Polsce brak), co w rzeczywistości wiązałoby się z przeznaczeniem dużych kosztów finansowych na niewydolną infrastrukturalnie Warszawę kosztem innych dużych i średnich ośrodków.

Link do artykułu:
img2.demotywatoryfb.pl//uploads/201311/1385389163_yydnrf_600.jpg

Tymczasem przykład Warszawy pokazuje, że wpompowywane w nią znaczne środki przynoszą zupełnie niewspółmierne mało istotne korzyści w skali kraju, a największymi podmiotami gospodarczymi pozostają niezmiennie te które powstały w poprzednim systemie lub dokonały fuzji czyli TP SA, Sieci Polskie SA, Bank PKO BP itp. zatem Warszawa konkurować z prawdziwymi metropoliami w Europie nie ma żadnych szans. nie tylko z wcześniej wspomnianych względów infrastrukturalnych czy braku dobrych warunków do rozwoju przestrzennego i środowiskowego, ale także i geograficznych.

Poza tym jeśli ktoś choć raz był w Warszawie to szybko zauważy że tego co najbardziej potrzebuje to miasto to odciążenia (szeroko rozumianego) od nadmiernego ruchu drogowego i od nadmiernej liczby populacji (efekt przeludnienia), której ośrodek ten nie jest już teraz w stanie obsłużyć. Dalsze przeludnianie miasta będzie tylko generować jeszcze większe koszty utrzymania, związanego z takim stanem rzeczy (usprawnienia infrastrukturalne o mało perspektywicznym charakterze, wymuszone doraźnością i oszczędnościami, które wraz z dalszym przeludnianiem na nowo trzeba korygować
    • j-k belkot bez wiedzy ... 10.12.13, 12:23
      st-pl napisał:
      "Dalsze przeludnianie miasta będzie tylko generować jeszcze większe koszty utrzymania, związanego z takim stanem rzeczy (usprawnienia infrastrukturalne o mało perspektywicznym charakterze, wymuszone doraźnością i oszczędnościami, które wraz z dalszym przeludnianiem na nowo trzeba korygować
Pełna wersja