buka4
07.02.05, 16:12
Mam dość już naciąganych promocji, dość billboardowych zachęt-oszustw, dość
tekstów "cena bez opłat lotniskowych i innych dopłat" itp, itd...można by tak
wyliczać...
Dzwoniłam dziś do Germanwings zainteresowana wylotem do Stuttgartu w ramach
promocji reklamowanej na wszechobecnych autobusach i billboardach za 19EURO,
a wczesniej za 90 zł (oczyiwście z gwiazdką, ze to bez takich i siakich
opłat). Na infolinii Pani poinformowała mnie, ze owszem czasem dorzucają
kilka takich promocyjnych biletów do puli biletów w NORMALNYCH cenach....
Te normalne ceny to ok.300 EURO w obie strony dla dóch osób, czyli lekko po
150 EURO za osobę. A w Internecie jak wół już od 19EURO....
Przecież to czysta antyreklama dla firmy. W tej sytuacji, to już wolę
Lufthansą!
Zastanawiam się, czy spece od marketingu pracujący dla tanich przewoźników
najpierw stawiają się w roli klienta, a potem zlecają agencji reklamowej
opracowanie kampanii...
Ach...szkoda gadać!
Jakie są Wasze spostrzeżenia na temat tego typu kampanii medialnych, które
dezinformują odbiorcę!