Gość: Preslaw
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
14.03.05, 13:37
Taki oto tekst wpadł mi w oko, gdy żeglowałem w chwili wytchgnienia, to
gdzie, w "Gazecie Polskiej".
< Kapitalizm uważał za źródło terroryzmu, był znawcą dyktatury proletariatu
oraz wrogiem zniesienia zakazu sprzedaży piwa przed 13-tą. Dziś Jerzy Hausner
zakłada partię z demokracją w nazwie.
Trzynasta wybiła, wstaje nowy dzień
'Trzynasta wybiła, wstaje nowy dzień/ ruszyła kolejka, wszystkim lżej/ życie
po trzynastej tu zaczyna się' - śpiewał w latach 80. w piosence 'Za dziesięć
minut trzynasta' Shakin Dudi. W tym samym czasie Jerzy Hausner, sekretarz
Komitetu Miejskiego PZPR w Krakowie, wygłaszał w TVP pogadanki o
socjalistycznej gospodarce.
Być może to popularność piosenki Ireneusza Dudka wpłynęła w owym czasie na
radnych rad narodowych w niektórych województwach, którzy zaczęli zgłaszać
nieśmiałe pomysły, by okazać obywatelom więcej zaufania i znieść będący
przedmiotem licznych dowcipów zakaz sprzedaży alkoholu do godziny 13-tej,
przynajmniej jeśli chodzi o piwo.
Pomysł zakrzyczała partia w osobie towarzysza Hausnera, który wygłosił w TVP
pogadankę o wychowaniu w trzeźwości i zwalczaniu alkoholizmu. 'Chciałbym
wystąpić w imieniu konsumentów, ale proponować będę, aby radni zwieść się nie
dali i nie udzielili swojej zgody na sprzedaż piwa przed godziną 13.00' -
apelował.
Sekretarz Hausner podparł się naukową analizą. 'Przecież taka sytuacja, w
której browary nie mogą sprzedać całej swojej produkcji, może się okazać
korzystna dla konsumentów. Producenci piwa będą wreszcie musieli się z nimi
liczyć' - objaśnił rządzące gospodarką mechanizmy.
Wysunął też hipotezę, że w związku z utrzymaniem zakazu 'znikną z rynku
gatunki najpodlejsze, takie jak nowość pod nazwą ŤPiwo Góralskieť '.
Hausner swe telewizyjne pogadanki wydał drukiem w 1989 pod tytułem 'Dylematy
codzienne gospodarki. Wykłady z lat 1983-1986'.
Terroryzm - robota kapitalistów
Jerzy Hausner, zakładający dziś z Władysławem Frasyniukiem Partię
Demokratyczną, prezentowany jest w mediach jako wybitny ekspert ekonomiczny.
Mało kto zna drugą twarz wicepremiera - marksistowskiego ideologa z Komitetu
Krakowskiego PZPR.
W latach 80. twórczością obecnego wicepremiera katowani byli krakowscy
studenci wszystkich kierunków, zmuszani na trzecim roku do wkuwania 'podstaw
nauk politycznych'. W 1980 roku ukazał się 'Przewodnik po studiowaniu podstaw
nauk politycznych'. Z publikacji dowiadujemy się, że autorem 'konspektów
ćwiczeń' dla studentów jest Jerzy Hausner wraz ze współpracownikiem.
Konspekty zawierają sugestie, jaki cel propagandowy powinien osiągnąć
wykładowca. Gdy zajęcia dotyczyły Ameryki, Hausner i jego kolega zalecali
pracownikom naukowym 'wykazanie rozbieżności między teoretycznymi założeniami
a praktyczną realizacją zasad demokracji w USA'. Z kolei ćwiczenia o
doktrynie społeczno-politycznej Kościoła winny zawierać podsumowanie
wskazujące na 'jej ograniczoność, wewnętrzne sprzeczności oraz niemożność jej
zastosowania w praktyce'. Konieczne było też 'wykazanie, iż realizacja
polityki wyznaniowej zmierza do umacniania ideowo-moralnej jedności
obywateli'.
Jako znawca ekonomii Hausner zalecał 'wykazanie, że rozszerzanie funkcji
współczesnego państwa burżuazyjnego odzwierciedla aktualny etap kryzysu
kapitalizmu, a zarazem świadczy o natężeniu konfliktów klasowych'. Kapitalizm
niósł jednak z sobą także inne nieszczęścia, o których studenci winni być
poinformowani. Niezbędne było 'wykazanie, iż aktualne źródła polityczne
terroryzmu tkwią w nierozwiązanych problemach społeczno-ekonomicznych ustroju
kapitalistycznego'. Obecny wicepremier zalecał studentom odpowiednią
literaturę: dzieło Lenina 'Imperializm jako najwyższe stadium kapitalizmu'.
Wyzysk robotnika przez klasę panującą
Za jedno ze swoich największych naukowych osiągnięć Hausner uznawał swoje
opasłe dzieło 'Branżowe grupy interesu w gospodarce socjalistycznej' z 1988
roku. 'Wyzysk klasowy robotników w społeczeństwie kapitalistycznym dokonuje
się nie tylko w rezultacie pozbawienia ich własności środków produkcji, ale
także w rezultacie dominacji politycznej oraz ideologicznej (kulturowej)
klasy panującej' - pisał na rok przed okrągłym stołem.
Książkę 'Elementy teorii polityki' napisaną w 1984 roku razem z Jerzym
Indraszkiewiczem poświęcił z kolei 'omówieniu podstawowych kategorii
marksistowskiej teorii polityki'. Obecny polityk partii z demokracją w nazwie
polecał studentom lekturę fragmentów z Lenina: 'Zadaniem naszej partii było
zdobycie władzy politycznej i zdławienie oporu wyzyskiwaczy', a
także 'większość robotników i chłopów w Rosji, jak to bezsprzecznie wykazał
ostatni zjazd rad w Moskwie, wyraźnie stoi po stronie bolszewików'.
Nie gorzej było w NRD, gdzie, jak pisał w 1978 r. Hausner wraz z innym
naukowcem, 'ZSRR umożliwił utworzenie postępowym siłom politycznym na terenie
swej strefy okupacyjnej własnego państwa' ('Problem niemiecki w warunkach
odprężenia i normalizacji w Europie' Erhard Cziomer, Jerzy Hausner).
Od programu gotajskiego do planu Hausnera
Fascynujące były też przygotowane przez Hausnera do spółki z Jerzym
Indraszkiewiczem konspekty wykładów ('Przewodnik do studiowania nauki o
polityce', Kraków 1986).
Już podczas pierwszego z nich wykładowca miał obowiązek 'wskazać na klasowe
uwarunkowania polityki', cytując 'Manifest Komunistyczny' Marksa i Engelsa.
Podczas kolejnego omówić należało cechy systemu dyktatury proletariatu. W
czasie prelekcji 'Międzynarodowy ruch komunistyczny i robotniczy' profesor
winien podkreślić wkład Lenina do marksizmu. Przydatna była tu lektura dzieła
Marksa 'Krytyka programu gotajskiego'. Studenci poznać też mieli 'klasowe i
ideologiczne uwarunkowania polityki zagranicznej PRL'.
Wykłady uzupełnić miała literatura: dzieła Lenina 'Oportunizm a krach II
Międzynarodówki', 'Krok naprzód, dwa kroki wstecz' oraz 'Dziecięca choroba
lewicowości w komunizmie'.
Uderzyć w pasożytów i spekulantów
Podczas swych telewizyjnych pogadanek Hausner uzasadniał decyzje partyjnych
kolegów. 'Od poniedziałku płacimy przeciętnie o 50 proc. drożej za przejazdy
pociągami oraz autobusami. Decyzja o podwyżce cen biletów nie była dla nikogo
zaskoczeniem i biorąc pod uwagę ogólny wzrost cen jest niewątpliwie
konieczna'.
Twardo polemizował z tymi, którzy za chwilowe braki na rynku winili
system. 'To nie ideologia socjalistyczna uniemożliwia nam efektywne
gospodarowanie' - dowodził. Omawiał pomysły, jakie na uzdrowienie gospodarki
ma władza. Pisał o 'sklepach wzorcowych' i o tym, że 'konsultacje w sprawie
cen były konieczne'.
Bronił istnienia prywatnego, drobnego handlu, zastrzegając jednak, że 'to
dobrze, że kontrola uderzy w pasożytów i spekulantów'.
Walkę klasową towarzysz Hausner wcielał w życie nie tylko słowem ale i czynem.
11 lutego br. krakowski 'Dziennik Polski' ujawnił, że Jerzy Hausner jako
sekretarz Komitetu Krakowskiego PZPR, któremu podlegał Wydział Nauki i
Oświaty, odpowiadał za blokowanie awansów profesorskich krakowskich naukowców
związanych z 'Solidarnością'. 'Podległy mi Wydział Nauki i Oświaty Komitetu
Krakowskiego PZPR przygotowywał opinie dotyczące wniosków uczelni o powołanie
na stanowiska samodzielnych pracowników nauki' - przyznał wicepremierna
łamach gazety. 'Opinie te, przekazywane do Wydziału Nauki i Oświaty KC PZPR,
były formułowane na podstawie pisemnego stanowiska komitetu uczelnianego'. W
całym kraju zablokowano 77 awansów, z czego kilkanaście w Krakowie. Wśród
krakowian związanych z 'Solidarnością', których awanse zablokowano, byli
obecni członkowie Unii Wolności, m.in. prof. Andrzej Gaberle, któremu
zaszkodziły donosy konfidenta o pseudonimie Antoni.>
Tekst długi do czytania, ale mimo wszytsko kilku ciekawych rzeczy można się
dowiedzieć. Nie wiem tylko o kim bardziej, o bohaterze tego tekstu, czy o
Frasyniuku i Mazowieckim. A z drugiej