Papież w mediach

IP: 217.153.220.* 29.03.05, 14:19
Jestem ciekaw, co myslicie o serialu papieskim w mediach. Nie jest że to
trochę wk...ce? Czy podniósł prawą czy lewą rękę, podejdzie/nie podejdzie,
machnie/nie machnie.
No i informacje w stylu:
Najprawdopodobniej na pewno dzisiaj nie wygłosi (wstaw brakujące słowo), ale z
dobrze poinformowanych źródeł wiemy prawie na pewno, że prawdopodobnie jutro
się ukaże...
    • domofon1 Re: Papież w mediach 29.03.05, 14:37
      Gość portalu: Zelig napisał(a):

      > Jestem ciekaw, co myslicie o serialu papieskim w mediach. Nie jest że to
      > trochę wk...ce? Czy podniósł prawą czy lewą rękę, podejdzie/nie podejdzie,
      > machnie/nie machnie.
      > No i informacje w stylu:
      > Najprawdopodobniej na pewno dzisiaj nie wygłosi (wstaw brakujące słowo), ale z
      > dobrze poinformowanych źródeł wiemy prawie na pewno, że prawdopodobnie jutro
      > się ukaże...

      Nie,nie jest wk...jące.
      Masz chyba jeszcze z parę programów w swoim telewizorku?
      • Gość: Zelig Re: Papież w mediach IP: 217.153.220.* 29.03.05, 15:03
        Sęk w tym, że każdy serwis (bez względu na program) zaczyna się właśnie od tego.
        A co słychać u Dalaj Lamy?
        • wlodekbar Re: Papież w mediach 29.03.05, 15:12
          Mnie troche irytuje podawanie takich szczegolow, jak na przyklad to, co papiez
          zjadl na kolacje.
          Czy to zbliza do autorytetu, czy oddala?
          • Gość: victoria Re: Papież w mediach IP: *.citysat.com.pl / *.citysat.com.pl 29.03.05, 17:24
            A kto to robi? Media polujące na sensację, a one nie mają zamiaru budować
            niczyjego autorytetu. Zresztą, autorytet albo się ma, albo nie.
            • wlodekbar Re: Papież w mediach 29.03.05, 20:10
              Masz rację :)
              • Gość: Zelig Kalkulowana rozpacz IP: 217.153.220.* 31.03.05, 09:36
                Przez wszystkie te quasi-informacje przebija wyraźne oczekiwanie... Zjechali się
                tam nie po to, by informować o chorobie, lecz o tym, co nastąpi. A wszystkie
                dniesienia o poprawie zdrowia papieża to wyraz "pobożnych", rzekłbym nawet
                bigoteryjnych, życzeń. Tak naprawdę dziennikarze stoją już w blokach i
                przebierają nóżkami, żeby przekazać czarną wieść. Te przygotowania do rozpaczy,
                z racji tego że są wykalkulowane, nie mają żadnej wartości. Rozpacz też będzie
                niesmaczna i wzbudzająca obrzydzenie - właśnie z racji tego, że jest tak
                starannie przygotowywany grunt. Świat juz dawno zszedł na psy...
                • Gość: RobinHood Re: Kalkulowana rozpacz IP: *.chomiczowka.waw.pl 01.04.05, 11:10
                  Swiat nie tyle zszedl na psy, co stal sie globalna wioska, ktora steruja media.
                  To wlasnei media naglasniaja i na wyscigi przekazuja zle wiadomosci. A ze
                  Papiez jest postacia najbardziej znana na calym swiecie, to dziennkiare na tym
                  zeruja i wykorzystuja do bolu, wlasnie bol kreujac i wyzwalajac u milionow
                  ludzi. To jest niezwykle staranie przygotowany spektakl jednego aktora, o
                  ktorym media zapomna gdy tylko odejdzie
          • steinbock Re: Papież w mediach 31.03.05, 09:40
            > Mnie troche irytuje podawanie takich szczegolow, jak na przyklad to, co
            papiez
            > zjadl na kolacje.

            A ja wczoraj po zobaczeniu papieża nie mogłam jeść kolacji.
            Zwykle jak ktoś jest chory, to może leżeć w łóżku,a tu wloką człowieka ciągle
            do okna i do kamer. Trochę litości!
            • Gość: Zelig Re: Papież w mediach IP: 217.153.220.* 31.03.05, 10:23
              Nosił wilk razy kilka...
              Papież przez wiele lat wykorzystywał media do budowy wizerunku - własnego i
              Kościoła katolickiego. Teraz, u schyłku, każe się mu za to słono płacić.
        • kaa.lka Re: Papież w mediach 01.04.05, 12:32
          Usmiecha sie :)))
    • Gość: z innego forum Re: Papież w TRWAM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.05, 07:50
      Od 13. do 16. nie było nic. Uważam, że dla tej stacji PAPIEŻ JEST ZBYT
      NOWOCZESNY I REWOLUCYJNY. Ich skostniałe frazesy nie dorastają mu do pięt.
      Wobec tego, gdy wszystkie polsaty i inne bajki nadawały relacje (lub zdjęcia,
      itp.), trwam dało aferę PZU i służbę zdrowia.
    • Gość: prometeusz Re: Papież w mediach IP: *.boguszow.sdi.tpnet.pl 02.04.05, 09:43
      Papież od kilku tygodni czuje się co raz gorzej. Od lat było wiadomo, że jest
      starym, schorowanym i zmęczonym życiem człowiekiem. Teraz, kiedy upragniona
      śmierć się zbliża, to wszyscy się modlą i wysilają by nie dać mu umrzeć, by
      zmusić go dalszej wędrówki. LUDZIE!!! Ten człowiek ma już dość, dajcie mu
      odejść. To jest nieludzkie co mu robicie. Użalacie się nad soboą, co zrobicie,
      kiedy go nie będzie, a on ma już dość waszych lamentów... a może już nie żyje.
      A po drugie...
      Kościół i Watykan to instytucje, które od dawna nie są dla ludzi, a dla
      czerpania zysków i korzyści. Teraz to widać jak na dłoni - Watykan znalazł
      supermedialny temat reklamy - śmierć papieża. I zapewniema Was będzie ciągnął
      ten cyrk do bólu i jeszcze dalej. Dlaczego? To proste - wszystkie telewizje
      trąbią tylko o Watykanie i papieżu. Przeliczcie ile by kosztowało to Watykan,
      żeby ten czas antenowy wykupić. No myślę, że wartość średniego państwa...
      Obstawiam, że papież już od kilu - kilkunastu godzin nie żyje, a Watykan
      utrzymuje ten fakt w tajemnicy, w końcu darmowa reklama leci. I utrzyma to tak
      długo jak się uda.

      Pozdrawiam i życzę trochę krytycyzmu wobec tego co się dzieje.

      A tak na marginiesie - czyżby ludzie zapomnieli, że papież to człowiek? Dla
      mnie to przypomina kult jakiegoś bożka i to nie pomniejszego...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja