Prosto w oczy z Kieresem i ks.Malińskim

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.05, 20:29
Pani Olejnik tak siadła na Malińskiego, że mi się go szkoda zrobiło. No
strasznie się chłop tłumaczył, aż prowadzącej się głupio na koniec programu
zrobiło... Dziennikarsktwo w wykonaniu tej Pani schodzi na psy, rodząc przy
okazji kolejne wątpliwości co do jej etyki dziennikarskiej.
    • barokowa_woda zobaczcie forum Wiadomości 21.04.05, 21:16
      Monika się poryczała z nerwów, rozumiem jej poruszenie i żal
      Po prostu nie sprawdziała dobrze faktów!
      Prof.Kieres po programie (podał Kureier TVP3)zdementował inf jakoby ks.
      Maliński donosił na Papieża
      ale Pani Monika...w swoim programie niestety...
      • Gość: Yer zobaczcie forum Telewizja IP: 195.214.220.* 21.04.05, 21:23
        Oto wyjatki z tematu

        anaila 21.04.2005 20:27
        żenada do czego dochodzi. az przykro było patrzeć.
        naprawdę każdy może być w tym nikczemny społeczeństwie podejrzany? nikomu nie
        umiemy zaufac?
        ja kompletnie nie rozumiem, dlaczego w ogóle ks Maliński był w tym programie.
        Pani Moniko! czy Pani rozum postradała? nagłaśniać jakieś tragicznie nikczemne
        plotki?!
        moim zdaniem naprawdę nie wszystkie pogłoski trzeba publicznie analizować - bo
        samo zwątpienie w lojalnośc ks Malińskiego jest jakimś horrendalnym
        wykroczeniem w aprawie honoru.
        tak myślę...

        ewunia36 21.04.2005 21:01
        Nie wiem, co napisać, to było wstrząsające. Żal mi księdza, nie wierzę,że
        świadomie donosił. To on jest ofiarą plotek wypuszczanuch ptzez IPN. Albo się
        mówi wszystko, albo nic. Tak łatwo zniszczyć ludzkie życie ,być może,
        bezpodstwnymi pomówieniami.

        Yer:
        I pod tymi postami chcialabym sie i ja pospisac
    • Gość: jak? Re: Prosto w oczy z Kieresem i ks.Malińskim IP: *.kom / *.kom-net.pl 21.04.05, 21:25
      Zupełnie nie rozumiem Twoich zarzutów. W jaki niby inny sposób miała z nim
      rozmawiać? Uświadom sobie, że Monika Olejnik jest dziennikarzem i jako
      dziennikarz ma za zadanie pytać swoich rozmówców o sprawy aktualne. A tak się
      jakoś złożyło, że sprawą aktualną są badania IPN i podejrzenia rzucone na
      księdza Malińskiego. I zauważ, że to nie Monika Olejnik rzuciła te podejrzenia
      a jedynie pytała księdza o jego udział w tej sprawie. Jeśli uważasz, że
      zachowała się nieetycznie to wytłumacz w którym miejscu tak się stało.

      Moim zdaniem wszyscy "bohaterowie" dzisiejszego programu byli w fatalnej
      sytuacji. Ksiądz Maliński - bo o niego chodziło; prof. Kieres - bo nie mógł
      powiedzieć czy chodzi właśnie o Malińskiego; Monika Olejnik - bo jeszcze
      niedawno, po smierci Ojca Świętego rozmawiała z księdzem Malińskim -
      przyjacielem Jana Pawła II, teraz pytała czy donosił na tego właśnie
      ptrzyjaciela;

      Możesz się czepiać tego, że pytała, że wogóle poruszyła ten temat, że zaprosiła
      takich gości ale skoro uważasz że to wszystko było niewłaściwe to na czym Twoim
      zdaniem polega dziennikarstwo? Na pisaniu o zimie która zaskoczyła drogowców,
      rozmowach z kosmetyczkami które radzą jak się pozbyć "pomarańczowej skórki",
      czy może na czymś więcej?
      • Gość: gigi Re: Prosto w oczy z Kieresem i ks.Malińskim IP: *.bielsko.dialog.net.pl 21.04.05, 22:05
        Nie wystarczy być dociekliwym dziennikarzem ,trzeba jeszcze być szlachetnym
        człowiekiem .Dziennikarze w pogoni za sensacja zapominają ,że mogą komuś
        wyrządzić krzywdę a i sobie sumienie obciążyć.
        • Gość: taaadaaammmm Re: Prosto w oczy z Kieresem i ks.Malińskim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.05, 22:26
          Ty jesteś szlachetnym człowiekiem :P
      • newsrum Re: Prosto w oczy z Kieresem i ks.Malińskim 21.04.05, 22:08
        Gość portalu: jak? napisał(a):

        > Zupełnie nie rozumiem Twoich zarzutów. W jaki niby inny sposób miała z nim
        > rozmawiać?

        Rozmawiać nie stawiając z góry zalozonej tezy. To podstawowy grzech
        dziennikarski (dzis niestety powszechny): pisanie lub mowienie pod z gory
        zalozona tezę. jej pytania nie byly neutralne, niestety
      • Gość: mumu Re: Prosto w oczy z Kieresem i ks.Malińskim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.05, 22:25
        Gość portalu: jak? napisał(a):
        Zupełnie nie rozumiem Twoich zarzutów. W jaki niby inny sposób miała z nim
        > rozmawiać? Uświadom sobie, że Monika Olejnik jest dziennikarzem i jako
        > dziennikarz ma za zadanie pytać swoich rozmówców o sprawy aktualne. A tak się
        > jakoś złożyło, że sprawą aktualną są badania IPN i podejrzenia rzucone na
        > księdza Malińskiego. I zauważ, że to nie Monika Olejnik rzuciła te podejrzenia
        > a jedynie pytała księdza o jego udział w tej sprawie. Jeśli uważasz, że
        > zachowała się nieetycznie to wytłumacz w którym miejscu tak się stało.
        > Moim zdaniem wszyscy "bohaterowie" dzisiejszego programu byli w fatalnej
        > sytuacji. Ksiądz Maliński - bo o niego chodziło; prof. Kieres - bo nie mógł
        > powiedzieć czy chodzi właśnie o Malińskiego; Monika Olejnik - bo jeszcze
        > niedawno, po smierci Ojca Świętego rozmawiała z księdzem Malińskim -
        > przyjacielem Jana Pawła II, teraz pytała czy donosił na tego właśnie
        > ptrzyjaciela; Możesz się czepiać tego, że pytała, że wogóle poruszyła ten
        temat, że zaprosiła takich gości ale skoro uważasz że to wszystko było
        niewłaściwe to na czym Twoim zdaniem polega dziennikarstwo? Na pisaniu o zimie
        która zaskoczyła drogowców,
        > rozmowach z kosmetyczkami które radzą jak się pozbyć "pomarańczowej skórki",
        > czy może na czymś więcej?

        W odpowiedzi: Dziennikarstwo polega na relacjonowaniu i komentowaniu faktów,
        które zaistnieją. Ale w tym przypadku fakt jest, lecz spośród uczestników tej
        sytuacji (donoszenia na JPII) tylko jedna strona jest znana; druga nie, a jednak
        stara się jej przytwierdzić jakąkolwiek twarz. Nie możemy pozwolić aby człowieka
        traktować jak przedmiot rozmowy-wywiadu (a tak został potraktowany w tym
        programie ks. Maliński). Myślałem na początku że został zaproszony do tego
        programu aby skomentować i ocenić fakt donoszenia na JPII, lecz jak było to
        widoczne, wywiad potoczył się w innym kierunku. Pytania w stylu - atak z
        zaskoczenia (-Czy ksiądz donosił na JPII?) i ukierunkowujące rozmowę na
        rozbudzanie jeszce większych wątpliwości co do przeszłości ks. Malińskiego w tej
        kwestii, bynajmniej nie przyczyniają do wyjaśnienia tej sprawy (tu musimy zdać
        się na dobrą wolę IPN), lecz wzbudzą kolejną dawkę niezdrowych emocji. Pytania
        formuowane przez Panią Olejnik, bardziej stosowne są w ustach sędziego, ale
        pozwolę sobie zauważyć, iż wypadałoby się odwołać do sumienia p.Olejnik, które w
        tej chwili zapewne przypomina jej o sobie. Co do etyki p.Olejnik. Emocje
        powzięły górę na rozumem, gdyż byłem świeżo po programie. Po głębszym
        zastanowieniu uprzyznam Ci rację, iż nie przekroczyła granic etyki
        dziennikarskiej, ale dobrego smaku owszem. Pozdrawiam
        • piotr33k2 Re: Prosto w oczy z Kieresem i ks.Malińskim 21.04.05, 23:46
          intencją olejnik było właśnie wyjaśnienie sprawy i niedomówień oraz
          oczyszczenie malińskiego z z jakichkolwiek podejrzeń i ewentualnych plotek ,
          zachowała sie bardzo porzadnie a kto tego nie widział ten nic prawidłowo nie
          widzi i nic prawidłowo nie interpretuje.
          • Gość: T-800 Re: Prosto w oczy z Kieresem i ks.Malińskim IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 22.04.05, 00:04
            Jakich plotek? Największy polski dziennik dziś napisał:

            Z informacji "Gazety" wynika, że w materiałach SB, o których wspominał prof.
            Kieres, pojawia się nazwisko przyjaciela Karola Wojtyły, ks. prof. Mieczysława
            Malińskiego.

            wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2666307.html
            • Gość: T-800 Re: Prosto w oczy z Kieresem i ks.Malińskim IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 22.04.05, 00:04
              Sorry, nie dziś, tylko przedwczoraj!
              • piotr33k2 Re: Prosto w oczy z Kieresem i ks.Malińskim 22.04.05, 00:45
                dlatego tez gazeta rozmawia i z malinskim i kieresem a plotki powstaja włąśnie
                gdy sie nie rozmawia tylko powtarza bez rozmowy z zainteresowanymi ,dlatego i
                gazeta rozmawia i wyjaśnia i olejnik romawia i wyjasnia ,to proste i nie widze
                w tym nic zdrożnego a wręćz przeciwnie dobre uczciwe postawienie sprawy zreszta
                rozumie to sam malinski i kieres tylko niektórzy forumowicze nie rozumią bo
                jest okazja dokopac i olejnik i wyborczej ,tylko nie wiem za co.
                • Gość: renata Re: Prosto w oczy z Kieresem i ks.Malińskim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.05, 10:21
                  to niemożliwe, piszesz to co ja myślę
                  dziękuję :)
                • bladatwarz Re: Prosto w oczy z Kieresem i ks.Malińskim 22.04.05, 20:25
                  To jest wyjasnianie?
                  TYTUL:

                  Agenci wokół papieża Jana Pawła II

                  PODTYTUL:

                  Jak SB inwigilowała Karola Wojtyłę. - Są w IPN dokumenty, które zawierają
                  bardzo bolesne informacje dla Ojca Świętego - mówi szef IPN prof. Leon Kieres

                  ŚRÓDTYTUŁ
                  Ks. Maliński zaprzecza

                  Z informacji "Gazety" wynika, że w materiałach SB, o których wspominał prof.
                  Kieres, pojawia się nazwisko przyjaciela Karola Wojtyły, ks. prof. Mieczysława
                  Malińskiego.

                  Gratulacje!
            • bladatwarz Re: Prosto w oczy z Kieresem i ks.Malińskim 22.04.05, 09:48
              Największy polski dziennik dziś napisał:

              Chyba najwiekszy gadzinowy dziennik.
          • Gość: heJa Re: ale bzdura IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.05, 05:50
            oraz
            oczyszczenie malińskiego z z jakichkolwiek podejrzeń i ewentualnych plotek

            Skąd Olejnik może wiedzieć czy Mamiński był czy nie był. Intencją Moniki
            Olejnik było stworzenie możliwości wypowiedzenia się ważnym w tej głośnej
            sprawie osobom. Na jakiej podstawie dziennikarz nie mający dostępu do
            dokumentów IPN może oczyszczać lub oskarżać. Wręcz nie może tego robić !!!
            Wywiad był dobry i etyczny co chwalę zawsze u pani Olejnik ale nie pisz tu
            bzdur jakbys był Moniką Olejnik lub jej rzecznikiem. Kto Cię powoływał !!!
            • piotr33k2 Re: ale bzdura 22.04.05, 21:50
              bo widzisz ja widocznie mam intelekt i wiem co mysli olejnik ,a tobie widocznie
              trzeba jak chłopu, kawę na ławę .
Inne wątki na temat:
Pełna wersja