Katolicka Agencja Informacyjna kradnie wiadomość

26.04.05, 22:46
Katolicka Agencja Informacyjna ukradłą mojawiadomość i sprzedaje ją w swoim
serwisie jako swoją.

Dla porónania:

wiadomość oryginalna (osadzona 25go kwietnia):

www.polska.pl/aktualnosci/spoleczenstwo/article.htm?id=165294
wiadomość z KAI (datowana 26go kwietnia):

andrzej.ekai.pl/ekai/serwis/?MID=9519
NIE DOŚĆ, ŻE SŁOWO W SŁOWO TAKA SAMA, TO W DODATKU BRAK ŹRÓDŁA I PODPISANA
JEST INICJAŁAMI DWÓCH REDAKTORÓW Z KAI. JAK KTO CIEKAWY, KTO DOPUŚCIŁSIĘ
PLAGIATU - MOŻE ŁĄTWO TO ROZSZYFROWAĆ ZAGLĄDAJĄC DO DZIAŁU "REDAKCJA" W
SERWISIE KAI.

UWAZAM, ŻE TO SKANDAL - GORZKIEGO SMACZKU SPRAWIE DODAJE TO, ZE SŁOWA TYPU
"MORALNOŚĆ" I "WARTOŚCI" ODMIENIANE SĄ NA STRONIE kai WE WSZYSTKICH MOŻLIWYCH
PRZYPADKACH RZECZOWNIKA.

    • felix.lynx Prawo prasowe dla złodziei 27.04.05, 10:22

      >
      > UWAZAM, ŻE TO SKANDAL - GORZKIEGO SMACZKU SPRAWIE DODAJE TO, ZE SŁOWA TYPU
      > "MORALNOŚĆ" I "WARTOŚCI" ODMIENIANE SĄ NA STRONIE kai WE WSZYSTKICH MOŻLIWYCH
      > PRZYPADKACH RZECZOWNIKA.
      >

      Prawo prasowe mówi, że wystarczy 30% tekstu nieco zmodyfikować, aby legalnie ukraść cudzy tekst. Mamy w Polsce prawo sprzyjające złodziejom, także w dziedziniemediów, wiec nie dziwmy się, że każdy kradnie jak może. Ty wiesz ile tematów mi ukradziono? Redakcje proszą o konspekty, po czym same piszą w oparciu o twój konspekt a ty możesz im "nafiukać" i to bardzo ostrożnie, bo pójdzie fama że jesteś pyskaty i do śmierci nic ci nie wydrukują nawet w NIE.

      W ciągu jednego roku starciłem w ten sposób 13 tekstów i kilkanaście tematów.

      To jest Polska, więc wszystko jest możliwe.
      • jelop75 ale jest podpiany przecviez 27.04.05, 10:29
        w linku do kai jest podpisane ze tekst pochodzi z portalu polska.pl. o co wam
        chodzi?
        • Gość: Sowa Re: ale jest podpiany przecviez IP: *.itpp.pl 27.04.05, 13:16
          Przedruki bez zgody autora? Bez zgody wydawcy? No, nieźle. Niedługo strach bedzie cokolwiek napisać, bo inni to ukradną a potem podadzą, skąd zwędzili. A inni uznają, że tak ma być. To po co tyle redakcji? Wystarczy jedna, z której inne będą "robiły przedruki" Zawsze to taniej i bardziej po polsku.
      • aniaczepiel Re: Prawo prasowe dla złodziei 27.04.05, 13:27
        > W ciągu jednego roku starciłem w ten sposób 13 tekstów i kilkanaście tematów.
        >
        > To jest Polska, więc wszystko jest możliwe.

        Zgadzam się.A pod moją koleżankę ktoś się podszył i ukradł jej stypendium.
        • jelop75 Re: Prawo prasowe dla złodziei 27.04.05, 14:36
          ale przeciez oni moga miec umowe o wspolpracy
      • al_an.ski Re: Prawo prasowe dla złodziei 30.04.05, 14:00
        felix.lynx > W ciągu jednego roku starciłem w ten sposób 13 tekstów i
        kilkanaście tematów.
        Kiedys, dawno temu, napisalem do "Wprost", kiedy jesczce dawalo sie to czytac,
        dlugi list, wlasciwie artykul, zatytulowany "Balcerowicz musi nadejsc". Bylo to
        wtedy, gdy UD sie laczyla z KLD, ktporego bylem fanem, przweanalizowalem
        programy obu partii, i wyszlo mi, ze jedyne co ich laczy, to liberalizm
        gospodarczy, ktorego uosobieniem byl Balcerowicz, dzie ktoremu mamy moznego
        zlotego i przestalismy byc pariasami za granicą. Nie opublikowali, za to pare
        lat pozniej, jak Balcerowicz zostal szefem Unii Wolnosci, we "Wprost" ukazal
        sie redakcujny artykul "Balcerowicz musial nadejsc", ktory byl doslowna wersja
        mojego listu. Dodano chyba 2 zdania na poczxatku. Mozna rzec, ze dobrze to
        swiadczy o ich archiwum, ze przechowuja takie rzeczy, az sie przydadzą. Jesli
        to n ie kradziez, to co?
    • Gość: erka Re: Katolicka Agencja Informacyjna kradnie wiadom IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.05, 20:07
      dziś znalazł sie link i podpis autora. dotychczas był pan perfuński i robak
      inicjałami podpisani - jako korespondenci z marktl
      • jelop75 Re: Katolicka Agencja Informacyjna kradnie wiadom 27.04.05, 20:16
        moze to faktycznie swiedczyc o formie kradziezy, ale przestrzegam przed
        ferowaniem pochopnych wyrokow
    • Gość: Marek Robak KAI Wyjaśnienie IP: *.chello.pl 30.04.05, 10:59
      Proszę Państwa o ostrożność w ferowaniu wyroków, bo niewiele wiecie o sprawie.

      Artykuł został nadesłany naszym mechanizmem dla korespondentów przez osobę ze
      znanej nam instytucji. Osoba ta przesłała tekst jak swój, nie zaznaczając ani
      nawet nie sugerując, że nie jest to jej oryginalna praca. Tekst był napisany
      dobrze i nie budził podejrzeń.

      Niecały dzień po publikacji tekstu skontaktowali się z nami przedstawiciele
      portalu Polska.pl informując, że artykuł pochodzi z ich serwisu. Po rozmowie z
      naszym wiceprezesem p. Tomaszem Królakiem zostało ustalone, że możemy pozostawić
      tekst w serwisie, ale dodamy do niego informację skąd pochodzi.

      Sytuacja ta mocno naruszyła nasze zaufanie do osoby, która nadesłała artykuł,
      gdyż przez kilkanaście lat istnienia KAI nie zdarzyła się taka sytuacja. Nie
      zmienia to jednak faktu, że porozumieliśmy się z portalem Polska.pl i artykuł
      znajduje się na naszych stronach legalnie.

      Oskarżanie nas na tym forum o kradzież, w tej sytuacji, jest rażącym nadużyciem
      i może powodować konsekwencje prawne. Dziwię się, że autor tekstu (jeśli jest
      nim osoba kryjąca się pod tym pseudonimem) wylewał swoje żale w internecie
      zamiast skontaktować się z nami w celu wyjaśnienia problemu. Być może to on
      telefonował w imieniu Polska.pl (nie wiem tego), ale tak czy inaczej "pranie
      brudów" na forum uważam za niepoważne i nieprofesjonalne.

      Wpadki zdarzają się nawet największym. Dość powiedzieć, że portalowi gazeta.pl,
      który jest naszym klientem, też zdarzyło się kiedyś przekroczyć warunki
      podpisanej z KAI umowy dot. liczby przedrukowanych tekstów, ale szybko i
      kulturalnie wyjaśniliśmy sprawę. I nikt nikogo złodziejem nie nazywał.

      Pozdrawiam
      Marek Robak
      ekai.pl
      • jelop75 Re: Wyjaśnienie 30.04.05, 13:36
        Po co sie unosic panie Marku, temat zostal faktycznie poruszony w sposob
        nieprzyjemny (ja jeden was bronilem) ale chyba wszyscy docenia pana
        wyjasnienie.Nie ma sensnu grozic konsekwencjami prawnymi, bo trzeba miec
        nadzieje, ze to jedynie nieporozumienie. A wartosc tych wypowiedzi swiadczy
        sama o sobie. Prosze tez pamietac, ze w dzialalnosci publicznej mozna byc
        narazonym na oceny, takze krzywdzace. Nie ma powodu sie obrazac
Inne wątki na temat:
Pełna wersja