Gość: Gawlo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.05, 07:55 I dobrze...... Jadę na tym samym wózku, może taka zmiana prawa ostudzi zapędy ciułaczy i kombinatorów oraz pospolitych przestępców. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: demokracja Re: Nie więzić za słowo IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.05.05, 08:13 No, nareszcie ktoś się zajął tym skandalem, że nie wolno pieprzyć, co ślina na język przyniesie. Zwłaszcza w przypadku dziennikarzy jest to skandaliczne, bo zmusza ich do sprawdzania tego, co się pisze, a to przecież jest sprzeczne z prawami człowieka. W państwie prawa nie do pomyślenia jest, żeby dowolnego człowieka nie można było nazwać sku..synem, jeżeli ma się na to ochotę i dostęp do gazety. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaja Re: Nie więzić za słowo IP: *.chello.pl 13.05.05, 09:34 prawa czlowieka?moze mozna nazwac kogos jak ci sie podoba ale jesli to nieprawda to odszczekanie i odciecia jezyka - niewazne czy jestes dziennikarzem czy kims innym Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wolność Nie więzić za słowo? Zależy jakie i kiedy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.05, 23:24 Kolego, przecież on ironizuje i szydzi, a ty wząłeś to na poważnie? Oczywiście, skandalem jest jeśli wolno kogoś bezkarnie lżyć, poniżać, pomnawiać itp. i jeśli przedkłada się - abstrakcyjną w takim przypadku wartość jak wolność słowa - nad honor i godność zelżonego, poniżonego człowieka. Odpowiedz Link Zgłoś
sekwana2005 karać za słowo 13.05.05, 10:52 Od dłuższego czasu, przynajmniej kilkunastu miesięcy, narasta fala braku odpowiedzialności za słowo dziennikarza, polityka. Najbardziej nieprawdopodobne bzdury pojawiają się, najbardziej ordynarne w formie i treści. Narasta to wraz z kampanią wyborczą. Widać to także na forach dyskusyjnych, gdy każdą plotke bierze się za fakt udokumentowany przez wiarygodną osobę, bo dziennikarza i kolportuje dalej, ozdabiając słownictwem typu h.. pier... zaje... Karanie bym w zwiazku z tym zaostrzył, ale przede wszystkim finansowe, wobec autora, redaktora naczelnego i wydawcy. Na świecie pisma bankrutują za nieodpowiedzialność swych autorów - u nas nie. Na świecie dziennikarz, który kolportuje niesprawdzone informacje, pomawia, obraża - moze dostać dożywotni "wilczy bilet", bo żadna redakcja nie będzie za niego ponosiła ryzyka finansowego. U nas z dziennikarskimi pomówieniami jak z rażącymi błędami administracji - straty poszkodowanych bywają gigantyczne, nie tylko pienieżne, autorzy, winni najwyżej zmieniają stanowiska, redakcje, urzędy I chodzą w aureoli bohaterów W ostateczności dziennikarz, który "przypadkowo" popełnił błąd, zaczyna prowadzić szkolenia na temat czarnego PR lub zakłada firmę już oficjalnie stosującą takie metody, z pomoca kolegów dalej będących na dziennikarskich etatach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Yppi Re: karać za słowo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.05, 23:27 Nic dodać nic ująć. Tak dokładnie jest. Pismaki czują się już nie jak "czwarta władza", ale jak pierwsza - ponad Sejmem, rządem i sądami. Niestety, juz Kopernik stwierdził, że "gorszy grosz wypiera lepszy". Odpowiedz Link Zgłoś
jola_dywity SAMOOBRONĘ SĄDZĄ ZA SAME MYŚLI 13.05.05, 11:26 Polska to kraj policyjny,ilość skazanych wieksza niż za tzw.Prl.Wolność to iluzja zarówno w zakrasie gospodarczym jak i politycnym.Cenzura kłamliwa propaganda to dominująca postawa w stosunku do ludzi mających nonkonformistyczne poglądy.Ugrupowania patriotyczne są szczególnie sekowane i ośmieszane ,by móc w sposób jawny wyzyskiwać i dominować nad Polskim narodem. Odpowiedz Link Zgłoś
x-y-z co, co, co ? bo nie zrozumiałam 13.05.05, 12:16 "Odpowiedzialność za wszelkie formy zniesławienia powinna być zdaniem Izby wyłącznie cywilna, w drodze procesu o ochronę dóbr osobistych. Do takich spraw w myśl polskiego prawa może także, jeśli wymaga tego interes społeczny, przystępować prokurator." czyli co z tym interesem publicznym? ma być traktowany inaczej niż zwykłe zniesławienie? Bardzo nie po polsku napisane! Odpowiedz Link Zgłoś
maciej48 Swobody dla obmowy i magla 13.05.05, 15:53 Dziennikarskie hieny będą miały swobodę pomawiania wszystkich, o wszystko, a polityczni łajdacy do propagowania bzdur wszelakich, taka "wolność słowa" jest gó.. warta, ale pozwoli prasowym draniom na większe zyski z brukowców! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uzt Re: Swobody dla obmowy i magla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.05, 16:56 > Dziennikarskie hieny będą miały swobodę pomawiania wszystkich, o wszystko, a > polityczni łajdacy do propagowania bzdur wszelakich, taka "wolność słowa" jest > gó.. warta, ale pozwoli prasowym draniom na większe zyski z brukowców! Nie gardłuj tak... bo za chwilę ktoś (no włanie kto? Giertychjugend albo Epidiskop) uzna, że to, co ty mówisz powinno być karane więzieniem i pójdziesz do celi, bo ktoś inny zadecydował, że twoje słowa się mu nie podobają... Wolność słowa, nawet ta źle wykorzystywana przez brukowce jest jednym z filarów wolności! Pomyśl zanim zafundujesz nam tutaj katolicko-narodowy gułag. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hidalgo Ej,Wy,Jadowity i Demokracja, chcecie żeby każdy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.05, 19:52 mógł powiedzieć o Waszych matkach,że są ku.....mi?.No to uważajcie bo może to powiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: przecież Re: Ej,Wy,Jadowity i Demokracja, chcecie żeby każ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.05, 20:46 niektórych pismaków winno wysyłać do kamieniołomów za głupotę jaką propagują w swoich gazetach.Gdy zwróciłem jednemu z pismaków uwagę że pisze bzdury to ten mi każe podać swoje dane personalne , chyba tylko po to by mnie obsmarować w swoim brukowcu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: logik Re: Nie więzić za słowo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.05, 08:28 to juz przegięcie. Dziennikarze tyle świństw o ludziach piszą i jeszce mieliby to robić bardziej bezkarnie niż teraz? Chrońmy przeciętnego obywatela przed pismakami Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kir Godność człowieka i debata publiczna :DD IP: *.lubsza.sdi.tpnet.pl 16.05.05, 18:49 Prof. Kordasiewicz uważa, że traktowanie w polskim prawie nadużycia wolności słowa jako przestępstwa jest reliktem XIX-wiecznego myślenia, że cześć osoby jest ważniejsza niż wolność debaty publicznej. W uzasadnieniu projektu przytacza orzecznictwo Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, który zajmował się sprawami skazanych dziennikarzy. Linia tego orzecznictwa jest jednoznaczna: represja karna hamuje wolność słowa i szkodzi debacie publicznej. Niedawno Trybunał w Strasburgu w polskiej sprawie uznał, że nawet grzywna (tysiąc złotych) może być zbyt dotkliwą karą za pomówienie. Z tego wynika,ze debata publiczna chyba bez pomówiń toczyć w Polsce się nie może:DDDD I jak do takiej debaty ma się cześć osoby (godność osoby). Jeżeli ktoś mnie w kraju chce propagować takie poglądy to po jką cholerę mówi się o kulturze i godności człowwieka? Przecież mam zachowania zgodne z tymi poglądami.Rzeczywiście to dziedzictwo kulurowe RP sprzed PRL-a :D. Co do odpowiedzialności cywilnej i finansowej zgadzam się.Ale przy takim poglądzie kogo karać?:DDDD Pozdrawiam Kir Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kir Dla równowagi abym o stronniczość nie został pomów IP: *.lubsza.sdi.tpnet.pl 16.05.05, 20:28 Edukacja praw człowieka jest podstawowym narzędziem budowania kultury, która szanuje te prawa, a także metodą zapobiegania naruszaniu tych praw. Celem edukacji praw człowieka prowadzonej przez Amnesty International jest nie tylko przekazywanie wiedzy o prawach człowieka, międzynarodowych i krajowych standardach ich ochrony, ale przede wszystkim rozwijanie umiejętności i kształtowanie postaw tolerancji, potrzebnych dla budowy społeczeństwa, które szanuje te prawa - dla budowy społeczeństwa obywatelskiego. Jesteś uczniem? Studentką? Nauczycielem? Dowiedz się więcej jak uczyć (się) o prawach człowieka! Warszawa, dnia 4 lutego 2005 Szanowny Pan Prof. Leon Kieres Prezes Instytutu Pamięci Narodowej ul. Towarowa 28 00- 839 Warszawa LIST OTWARTY Szanowny Panie Prezesie, W trosce o ochronę godności i praw osób, które czują się poniżone przez umieszczenie ich nazwisk na upublicznionej liście IPN zwracamy się do Pana, Panie Profesorze o zastosowanie środków pozwalających tym osobom uzyskać, możliwie szybko i skutecznie, wyjaśnienia i sprostowania. Uważamy, że w tym celu trzeba by Instytut Pamięci Narodowej: 1. Przyjmując odpowiedzialność za wytworzoną przez siebie listę, wyjątkowo odstąpił od zasady niepublikowania swoich baz danych i umieścił na swojej stronie internetowej tę listę, która już krąży w powszechnym obiegu, tak aby uniemożliwić posługiwanie się listami, które zostały sfałszowane. Lista powinna być poprzedzona wstępem wyjaśniającym jej charakter oraz wyliczającym wszystkie grupy osób, które się na niej znalazły i jednoznacznie stwierdzającym, że nie każdy, czyje nazwisko na niej widnieje był pracownikiem bądź współpracownikiem służb specjalnych PRL 2. Zapewnił wszystkim, którzy uważają, że ich prawa zostały naruszone przez takie upublicznienie listy możliwość należytego sprostowania , i tak: - osobom, których teczki znajdują się w IPN, a które należą do grupy osób pokrzywdzonych w myśl ustawy – szybką, trwającą nie dłużej niż 30 dni, weryfikację informacji o nich związaną z ewentualnym przekazaniem im teczek i umieszczenie tej informacji, za ich zgodą, na stronie WWW - osobom, które znalazły na liście identycznie ze swoim brzmiące imię (imiona) i nazwisko a nie posiadające swoich teczek w zasobach IPN prawo do uzyskania, również w ściśle określonym terminie, potwierdzenia na stronie WWW faktu, iż to nie ich dane figurują na liście. Ponadto uważamy, że władze IPN powinny uczynić wszystko by uniemożliwić ujawnianie innych podobnych list, do czasu opanowania sytuacji powstałej w wyniku rozpropagowania pierwszej, tzn. do zaspokojenia roszczeń osób pomówionych i zniesławionych przez znalezienie się na jednej liście z osobami współpracującymi ze służbą bezpieczeństwa. W imieniu członków Komitetu Helsińskiego w Polsce: Haliny Bortnowskiej-Dąbrowskiej, Janusza Grzelaka, Zbigniewa Hołdy, Wojciecha Maziarskiego, Michała Nawrockiego, Andrzeja Paczkowskiego, Andrzeja Rzeplińskiego, Danuty Przywary, Stefana Starczewskiego Danuta Przywara Zob. także: Komitet Helsiński, lista członków Komitetu, oświadczenia Komitetu Helsińskiego Pozdrawiam Kir Odpowiedz Link Zgłoś
marianna.rokita Re: Godność człowieka i debata publiczna :DD 16.05.05, 20:53 No i super:)))))))) Czekam z niecierpliwoscia na zmiane ustawy.Gdyz ....watek ponizej :DDDD Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kir Re: Godność człowieka i debata publiczna :DD IP: *.lubsza.sdi.tpnet.pl 16.05.05, 21:11 No nie wiem gdyby nastąapiła kolizja ustaw w czasie?Jednak z drugiej strny Helsińska Fundacja Praw Człowieka wyraziłla już okreśslony pogląd to teraz powinna chyba zahąć też i okresssslone stanowisko:D Pozdrawiam Kir Moim zdaniem odpowiedzialność finansową winny ponosić redakcje a nie dziennikarze. Ale to już inna bajka:) Odpowiedz Link Zgłoś
marianna.rokita Re: Godność człowieka i debata publiczna :DD 16.05.05, 21:14 Mam nadzieje,ze zajmie :D Odpowiedz Link Zgłoś