Antydziennikarstwo śledcze

17.05.05, 11:52

W piątek obejrzałem sobie nader ciekawą "Nakręconą noc". Tym razem
Latkoszczak dał sobie spokój z problemem dyskryminacji polskich transwestytów
i urządził dyskusję o dziennikarstwie śledczym. Dyskusja jak dyskusja
(panowie dziennikarze jakoś nie mogli sobie przypomnieć żadnych faktów
manipulacji przez spec służby), ale intrygujący był dobór gości - nikogo
z "GW". No bo, tak po prawdzie, jakichż to dziennikarzy śledczych
ma "Wyborcza"? Jakby nie kombinować wychodzi, że Wojciecha Czuchnowskiego i
Agnieszkę Kublik. To co oni robią to antydziennikarstwo śledcze, zamiast
demaskować afery służy ochronie jakichś niejasnych interesików. Nie jest dla
mnie tajemnicą czemu szefowie "GW" (nie tylko Michnik) stawiają na taki
typ "dziennikarstwa", ci ludzie są w istocie politykami, ukształtowanymi
jeszcze w czasach PRL i intryg komandosko-KOR-owskich w podziemiu. Uważają,
że "GW" ma służyć intrygom i tyle. Ale czemu sami dziennikarze tak łatwo
ulegają zawodowej demoralizacji, by nie rzec sprostytuowaniu? Jeszcze nie tak
dawno mieliśmy na łamach "GW" festiwal wyczynów Lizuta i Wrońskiego, ich
zapał w uprawianiu antydziennikarstwa był niesamowity. A przecież nie całe
życie obaj panowie nosili magnetofon za Michnikiem. Wroński długie lata z
pożytkiem zajmował się tematyką militarną, zdaje się, że nawet dostał jakiś
medal z MON. Lizut zaś pisząc "Punk Rock Later" przyczynił się do powrotu
zespołów punkowych z lat 80-tych. Co za diabeł tych ludzi podkusił, żeby
uprawiać taką fagaserkę? Legendarna charyzma Michnika? Każdy pracujący w "GW"
nie zna dnia ani godziny. Pamiętam, a pamięć mam dobrą, że po druku
kuriozalnego wywiadu pań Olejnik i Kublik (proszę, proszę) z Michnikiem i
Kiszczakiem do obrony nadwątlonego atakami prestiżu rednacza przystąpił...
Robert Leszczyński, nie da się ukryć krytyk muzyczny "GW". Niepojęte!
Potworne!
    • jarek_zegarek Ale o co Ci chodzi? 17.05.05, 21:07
      • dr.kidler Re: Ale o co Ci chodzi? 17.05.05, 22:00

        > O projekcje jego obsesji.
        ( Bo nie sadze zeby mu kto placil ).
    • szatan.z.siodmej.klasy a latkoszczak to kto? 17.05.05, 23:01
      ktos rzetelny?
      • Gość: TV jak zwykle spisek IP: *.chello.pl 18.05.05, 10:06
        Z tego co mi wiadomo Latkowski zapraszał z róznych mediów, nie da się jednak
        zrobić z małego studia parlamentu. Wszystko można mu zarzucic, ale jestem przy
        programie i on pilnuje tego by nie było gierek ten jest persona non grata a ten
        nie. To wolnościowy program. Nie budujcie ideologii, że nie było kogos z
        Wyborczej, nie było tez z innych mediów.
        • Gość: chory z nienawiści Re: jak zwykle spisek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.05, 13:26
          Jakie to proste. Rzucić jedno słówko: spisek. I już wszyscy (ćwierć)ynteligenci
          wiedzą co myśleć: spiskowa teoria dziejów, oszołomstwo, nienawiść etc.
          A może jednak ruszyłbyś samodzielnie mózgiem i się zastanowił, dlaczego gazeta
          dysponująca ogromnymi zasobami finansowymi oraz kadrą, która mogłaby zająć się
          dziennikarstwem śledczym nie wykryła nic grubszego od czasów Grabka!!!

          Z oczywistych względów nie wliczam tutaj afery Rywina. A takie rzeczy jak afera
          ze skórami są wręcz w interesie rządzącego układu (odwraca się uwagę publiki od
          najważniejszych spraw).

          Wystarczyłoby sprawdzić pierwszy z brzegu pozabudżetowy fundusz celowy. Co
          więcej, można się domyślać, że do redakcji G.W.. często docierają różne
          dokumenty, które przysyłają naiwni czytelnicy w nadziei, że ktoś się zajmie
          różnymi wielkimi przewałami. A JEDNAK TAK SIĘ NIE DZIEJE. Pomyśl o tym.
          • david.locke Re: jak zwykle spisek 18.05.05, 13:39
            Gość portalu: chory z nienawiści napisał(a):


            > A może jednak ruszyłbyś samodzielnie mózgiem i się zastanowił, dlaczego
            gazeta
            > dysponująca ogromnymi zasobami finansowymi oraz kadrą, która mogłaby zająć
            się
            > dziennikarstwem śledczym nie wykryła nic grubszego od czasów Grabka!!!

            Grabka kurat nie wykryla gazeta. oni tylkoopisali to co podal im na tacy
            niejaki ZBigniew Nowak. tat, tak. ten posel co to protestuje i gloduej od 1
            stycznia ;) Facetowi grabek nadepna na odciskwiec zebral na niegokwity i dal
            dziennikarzom. W sumie to material na niezly reportaz ;)
Pełna wersja