jak jest w końcu z podawaniem nazwisk skazanych?

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.06.05, 19:18
jestem studentem dziennikarstwa i piszę na temat roli mediów w piętnowaniu
złych zachowań. Muszę tam zawrzeć też wątek o podawaniu nazwisk przestępców.
Problem tylko w tym, że jest to niejasne prawnie.
W prawie prasowym są bowiem takie zapisy.1
1. Nie wolno wypowiadać w prasie opinii co do rozstrzygnięcia w postępowaniu
sądowym przed wydaniem orzeczenia w I instancji - to jest oczywiste. A co
jeśli jest już orzeczenie w pierwszej instacji? Czy można podać pełne imię i
nazwisko?
2. Nie wolno publikować w prasie danych osobowych i wizerunku osób, przeciwko
którym toczy się postępowanie przygotowawcze lub sądowe, jak również danych
osobowych i wizerunku świadków, pokrzywdzonych i poszkodowanych, chyba że
osoby te wyrażą na to zgodę - czyli znowu nic nie wiadomo. Jest tu napisane,
że nie można publikować jeśli postępowanie się toczy. A co jeżeli się
skończyło? Czy można podać pełne dane po wyroku nieprawomocnym (pierwsza
instancja), po prawomocnym (druga instancja), czy w ogóle?
    • Gość: mumu Re: jak jest w końcu z podawaniem nazwisk skazany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.05, 21:37
      Nazwisko można podawać do momentu przestawienia zarzutów zatrzymanemu, po tej czynności ma już status podejrzanego i przedstawiamy tylko jego inicjały, natomiast jeśli postępowanie toczy się "w sprawie", a nie przeciwko komuś to spokojnie możemy podawać pełne dane osób związanych z tą sprawą.
      Dane osobowe można podać tylko po prawomocnym wyroku. chyba, że spełnione są warunki art.13 ust.3 prawa prasowego...Właściwy prokurator lub sąd może zezwolić, ze względu na ważny interes społeczny, na ujawnienie danych osobowych i wizerunku osób, przeciwko którym toczy się postępowanie przygotowawcze lub sądowe.

      • Gość: mumu Re: jak jest w końcu z podawaniem nazwisk skazany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.05, 22:14
        poniżej zaprezentuję szerzej ten temat z wykorzystaniem dostępnych publikacji:

        PUBLIKACJA AUDIOWIZUALNA PRZEBIEGU ROZPRAWY KARNEJ. (Autor: Juliusz Duda; źródło - program Lex Polonica)


        Art. 13 ust. 2 prawa prasowego (Dz. U. 1984 r. Nr 5 poz. 24; dalej jako - pr. prasow.) wprowadza zakaz publikacji w prasie danych osobowych i wizerunku osób, przeciwko którym toczy się postępowanie przygotowawcze lub sądowe, jak również danych osobowych i wizerunku świadków, pokrzywdzonych i poszkodowanych, chyba że osoby te wyrażą na to zgodę. Powyższy zakaz może być uchylony przez sąd lub prokuratora jedynie w stosunku do osób, przeciwko którym toczy się postępowanie przygotowawcze lub sądowe (art. 13 ust. 3 pr. prasow.). Takimi osobami są: podejrzany (art. 71 § 1 kodeksu postępowania karnego), oskarżony (art. 71 § 2 kodeksu postępowania karnego), obwiniony (art. 20 § 1 kodeksu postępowania w sprawach o wykroczeniach), a w postępowaniu cywilnym - pozwany i uczestnik postępowania. Kodeks postępowania karnego nie wyklucza możliwości łączenia przez jedną osobę ról procesowych, tj. podejrzanego i pokrzywdzonego w postępowaniu przygotowawczym.

        W postępowaniu sądowym kumulacja procesowa dopuszczalna jest jedynie w postępowaniu w sprawach z oskarżenia prywatnego:

        - oskarżyciela prywatnego z rolą oskarżonego (art. 497 kodeksu postępowania karnego)

        - oskarżonego z oskarżycielem posiłkowym (art. 498 kodeksu postępowania karnego)

        Art. 13 ust. 2 pr. prasow. nie znajduje zastosowania w odniesieniu do „osoby podejrzanej”, tj. osoby w stosunku do której nie wydano jeszcze postanowienia o przedstawieniu zarzutów, ani nie przesłuchano jej w charakterze podejrzanego po uprzednim poinformowaniu o treści zarzutu, wokół której jednak koncentrują się określone działania organów ścigania.

        Zakaz ten nie dotyczy także sędziów, ławników, prokuratora, policjanta (chyba że jest świadkiem), adwokata, biegłego, protokolanta i tłumacza, a więc osób, które nie biorą osobiście udziału w procesie.

        W doktrynie brak jest jednolitego stanowiska co do tego, czy obostrzenia z art. 13 § 2 pr. prasow. dotyczą także osób sprawujących funkcje publiczne względnie, które są osobami powszechnie znanymi. Podkreśla się zatem, że dziennikarzowi wolno publikować dane personalne osobistości powszechnie znanych, pod warunkiem, że opinii publicznej wiadome jest powiązanie danej osobistości z konkretnym procesem. Stanowisko to nie jest jednak powszechnie akceptowane. Zarzuca mu się, że przepisy pr. prasow. nie przewidują możliwości traktowania osób powszechnie znanych pełniących funkcje publiczne inaczej niż innych obywateli.

        Publikacja danych osobowych jak i wizerunków świadków, pokrzywdzonych, poszkodowanych uzależniona została od uprzedniego zezwolenia uzyskanego od tych osób przez media.

        Zezwolenie sądu na ujawnienie danych względnie opublikowanie wizerunku dotyczy wyłącznie osób, przeciwko którym toczy się postępowanie przygotowawcze lub sądowe. Sąd wydając powyższe zezwolenie musi mieć zawsze na uwadze „ważny interes społeczny” (art. 13 ust. 3 pr. prasow.).

        Pojęcie to jest nieostre i podlega każdorazowo ocenie sądu. W literaturze wskazuje się natomiast, że wykładnia tego pojęcia przez to, że nie jest kategoryczna stwarza niebezpieczeństwo dowolnej oceny określonych sytuacji ze szkodą dla oskarżonych, a także ich rodzin.

        Zezwolenie na ujawnienie danych osobowych czy wizerunku powinno przynieść korzyść społeczną polegającą m. in. na:

        a) zapobieżeniu dalszej działalności przestępnej oskarżonego, dzięki ostrzeżeniu społeczeństwa przed groźnym przestępcą poprzez publikację jego wizerunku,

        b) przyczynieniu się do ewentualnego ujawnienia nieznanych dotychczas organom ścigania wycinków działalności przestępnej oskarżonego,

        c) zaspokojenie społecznego poczucia sprawiedliwości przez poinformowanie o wskazaniu sprawy przestępstwa.

        W doktrynie brak jest jednolitego stanowiska co do kwestii, czy zezwolenie sądu na utrwalenie audiowizualne rozprawy jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na publikację danych osobowych, wizerunku osób przeciwko którym toczy się postępowanie przygotowawcze lub sądowe.

        Zdaniem niektórych przedstawicieli nauki prawa zezwolenie na dokonywanie zdjęć i filmowanie jest także zezwoleniem na publikowanie wizerunku oskarżonego. Wg odmiennego poglądu zezwolenie na dokonywanie utrwaleń audiowizualnych nie może być traktowane jako jednocześnie zezwolenie sądu na publikację danych osobowych czy wizerunku oskarżonego.

        Podzielając drugi pogląd należy zauważyć, że publikacja danych osobowych lub wizerunku oskarżonego nie jest regułą o czym świadczy art. 13 ust. 2 pr. prasow. Także treść art. 13 ust. 3 zd. 2 pr. prasow. nie obliguje sądu do wydania zezwolenia odnośnie ujawnienia danych osobowych i wizerunku osób, przeciwko którym toczy się postępowanie sądowe, nawet gdyby przemawiałby za tym „ważny interes społeczny”. Sąd może wyrazić zezwolenie, ale nie musi.

        Sąd może także ograniczyć zezwolenie co do publikacji, np. samego wizerunku oskarżonego albo tylko i wyłącznie jego danych osobowych i to nie wszystkich. Raz udzielone zezwolenie, nie wymaga ponawiania przy przechodzeniu sprawy z postępowania przygotowawczego do sądu oraz z pierwszej do drugiej instancji w sądzie. Przytoczony pogląd wydaje się wątpliwy zważywszy, że sąd jako organ niezawisły niekoniecznie musi podzielać stanowisko prokuratora, który na etapie postępowania przygotowawczego zezwolił na ujawnienie danych osobowych i wizerunku podejrzanego. Sąd może uznać, że na obecnym etapie postępowania brak jest „ważnego interesu społecznego”, który przemawiałby za publikacją danych osobowych czy wizerunku strony postępowania. Także sąd II instancji nie jest związany zezwoleniem sądu I instancji.

        Określenie „sąd” użyte w art. 13 ust. 3 pr. prasow. oznacza sąd właściwy do rozpoznania sprawy, tj. - w zależności od stadium procesu - każdy z jego składów orzekających przewidzianych w kodeksie postępowania karnego.

        Zezwolenie prokuratora lub sądu powinno zapaść w formie postanowienia i winno zawierać uzasadnienie (art. 94 kodeksu postępowania karnego). Na powyższe orzeczenie nie przysługuje zażalenie.

        • Gość: mumu Re: jak jest w końcu z podawaniem nazwisk skazany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.05, 22:23
          Zakaz „wyrażania opinii” (art. 13 ust. 1) (Autor: Ewa Nowińska, Maria du Vall; żródło - program Lex Polonica)


          Podstawowym przepisem regulującym prasową sprawozdawczość sądową jest art. 13 ust. 1 prawa prasowego (Dz. U. 1984 r. Nr 5 poz. 24), który przewiduje, iż „nie wolno wypowiadać w prasie opinii co do rozstrzygnięcia w postępowaniu sądowym przed wydaniem orzeczenia w I instancji”. Przepis ten dotyczy zarówno postępowania karnego, jak i cywilnego, choć odmienne wrażenie wywołuje redakcja ust. 2 i 3 tego artykułu. W przepisach tych łączy się bowiem postępowanie sądowe z przygotowawczym, co jest właściwe tylko na gruncie procedury karnej.

          Wracając do zacytowanego powyżej przepisu, podkreślić należy, iż wskazane w nim ograniczenie w zakresie wyrażania opinii dotyczy postępowania przed sądem pierwszej instancji; zatem dalszy tok procedowania jest już poddany opinii dziennikarskiej. Kluczowe dla zakresu uprawnień dziennikarzy jest zatem ustalenie znaczenia tego terminu. Według Słownika Języka Polskiego„opinia - to sąd, przekonanie, pogląd”, „opiniować - oznacza zaś wydawanie opinii, sądu o kimś lub o czymś”. W tym sensie nie jest opinią przedstawienie przez dziennikarza treści stawianych przez prokuratora zarzutów czy roszczeń powoda w procesie cywilnym. W tym zatem zakresie wolność wypowiedzi nie ulega ograniczeniu. Opinia może być przy tym wyrażona, nie tylko w treści odpowiedniego materiału prasowego, powyższy zakaz może zostać naruszony także przez tytuł (np. „łapówkarz przed sądem”) czy przez skrótowe przedstawienie informacji („pościg za bandytą skończył się sukcesem”). Doświadczenie przemawia za tym, że to tytuły zapadają w pamięć i świadomość, a nie treść artykułu, audycji radiowej czy telewizyjnej, szczególnie że część czytelników ogranicza się do przeglądania nagłówków prasowych czy wybiórczego słuchania treści programów radiowych czy telewizyjnych.

          Naszym zdaniem, ratio legis tego przepisu jest szersze i chroni nie tylko osoby zaangażowane w procesie, lecz również wymiar sprawiedliwości i samego sędziego. Fundamentem właściwego funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości jest to, iż nie powinien on podlegać naciskom, wpływowi otoczenia; tymczasem nagłośnienie w mediach konkretnej sprawy musi wywrzeć pewien wpływ na opinię sędziego, a w każdym razie na stan jego świadomości.

          Rola dziennikarza do momentu wydania wyroku powinna polegać na informowaniu opinii publicznej o treści zarzutów, przedstawieniu stanowisk stron i ich argumentacji. Nie oznacza to, że dziennikarz nie może oceniać samego postępowania, np. zachowania pokrzywdzonych, ich pełnomocników czy sposobu prowadzenia sprawy przez sąd. Omawiany przepis nie wprowadza bowiem zakazu krytyki działań sądów i prokuratury. Dziennikarze mogą poddawać takiej ocenie np. przygotowanie sądu do rozprawy, przewlekłość postępowania, kulturę na sali rozpraw czy też zachowanie bezpieczeństwa. Granice wyznacza w takim przypadku art. 41 pr.pras. (tzw. prawo do krytyki). W tym zakresie należy pamiętać, iż wypowiedzi krytyczne, choć pozostają pod ochroną prawa, również nie mogą pewnych granic przekroczyć. Krakowski Sąd Apelacyjny w wyroku z 15 maja 1998 r.podkreślił, iż, oceniając zgodność z prawem treści takich materiałów, należy brać pod uwagę cel krytyki, jej rodzaj i okoliczności, w jakich następuje.

          Nie można także z góry wykluczyć sytuacji dozwolonej oceny faktów, o których dowie się dziennikarz w trakcie trwania danej sprawy. Może to dotyczyć np. określonych zjawisk, których częścią jest sprawa sądowa (np. przekupstwo, protekcje, błędy lekarskie).

          Z omawianego przepisu wynika, iż ograniczenie swobody wypowiedzi dziennikarskiej trwa do czasu wydania orzeczenia w I instancji. Jak wiadomo, zwykle postępowanie na tym się nie kończy i sprawa jest przedmiotem rozważań sądów wyższych szczebli; niekiedy w wyniku ich orzeczenia - z powrotem trafia do I instancji. Dla pracy dziennikarza tok procesowania ma o tyle znaczenie, iż, opisując dalsze losy rozstrzygnięcia sądu I instancji, nie jest już związany ograniczeniami zawartymi w art. 13 ust. 1 pr.pras.

          Przekroczenie zakazu, o którym mowa, może wywołać przede wszystkim odpowiedzialność z tytułu naruszenia dóbr osobistych. Ponadto do dyspozycji zainteresowanego pozostają środki przewidziane w prawie prasowym, tj. instytucja sprostowania i odpowiedzi.

          Satisfied???
          • Gość: Kir Wow!nareszcie konkretne dyskusje:DDDD IP: *.lubsza.sdi.tpnet.pl 13.06.05, 00:31
            Z artykułem nie bęedę polemizowaał,dodam tylko co nieco z kpk ale już bez
            komentarza.Dyspozycje w kpk są opissowe i raczej nic do nich nie trzzzeba dodawać.
            Dużo już znajuje się w komentaarzu wczzześniejszym.
            Jawność rozprawy głównej

            Art. 355. [Zasada jawności] Rozprawa odbywa się jawnie. Ograniczenia jawności
            określa ustawa.

            Art. 356. [Zasada publiczności] § 1. Na rozprawie oprócz osób biorących udział w
            postępowaniu mogą być obecne tylko osoby pełnoletnie, nie uzbrojone.

            § 2. Przewodniczący może zezwolić na obecność na rozprawie małoletnim oraz
            osobom obowiązanym do noszenia broni.

            § 3. Nie mogą być obecne na rozprawie osoby znajdujące się w stanie nie
            licującym z powagą sądu.

            Art. 357. [Obecność mediów na rozprawie] § 1. Sąd może zezwolić przedstawicielom
            radia, telewizji, filmu i prasy na dokonywanie za pomocą aparatury utrwaleń
            obrazu i dźwięku z przebiegu rozprawy, gdy uzasadniony interes społeczny za tym
            przemawia, dokonywanie tych czynności nie będzie utrudniać prowadzenia rozprawy,
            a ważny interes uczestnika postępowania temu się nie sprzeciwia.

            § 2. Sąd może określić warunki, od których uzależnia wydanie zezwolenia
            przewidzianego w § 1.

            Art. 358. [Nagranie przebiegu rozprawy] Jeżeli nie przemawia przeciw temu wzgląd
            na prawidłowość postępowania, sąd na wniosek strony wyraża zgodę na utrwalenie
            przez nią przebiegu rozprawy za pomocą urządzenia rejestrującego dźwięk.

            Art. 359. [Wyłączenie jawności rozprawy z mocy prawa] Niejawna jest rozprawa,
            która dotyczy:

            1) wniosku prokuratora o umorzenie postępowania z powodu niepoczytalności
            sprawcy i zastosowanie środka zabezpieczającego,

            2) sprawy o pomówienie lub znieważenie; na wniosek pokrzywdzonego rozprawa
            odbywa się jednak jawnie.

            Art. 360. [Wyłączenie jawności rozprawy przez sąd] § 1. Sąd wyłącza jawność
            rozprawy w całości albo w części, jeżeli jawność mogłaby:

            1) wywołać zakłócenie spokoju publicznego,

            2) obrażać dobre obyczaje,

            3) ujawnić okoliczności, które ze względu na ważny interes państwa powinny być
            zachowane w tajemnicy,

            4) naruszyć ważny interes prywatny.

            § 2. Sąd wyłącza jawność całości lub części rozprawy także na żądanie osoby,
            która złożyła wniosek o ściganie.

            § 3. Sąd może wyłączyć jawność całości albo części rozprawy, jeżeli choćby jeden
            z oskarżonych jest nieletni lub na czas przesłuchania świadka, który nie
            ukończył 15 lat.

            Art. 361. [Uprawnieni do udziału w rozprawie niejawnej] § 1. W razie wyłączenia
            jawności mogą być obecne na rozprawie, oprócz osób biorących udział w
            postępowaniu, po dwie osoby wskazane przez oskarżyciela publicznego,
            oskarżyciela posiłkowego, oskarżyciela prywatnego i oskarżonego. Jeżeli jest
            kilku oskarżycieli lub oskarżonych, każdy z nich może żądać pozostawienia na
            sali rozpraw po jednej osobie.

            § 2. Przepisu § 1 nie stosuje się, jeżeli zachodzi obawa ujawnienia tajemnicy
            państwowej.

            § 3. W razie wyłączenia jawności przewodniczący może zezwolić poszczególnym
            osobom na obecność na rozprawie.

            Art. 362. [Obowiązek zachowania w tajemnicy okoliczności ujawnionych na
            rozprawie] Przewodniczący poucza obecnych o obowiązku zachowania w tajemnicy
            okoliczności ujawnionych na rozprawie toczącej się z wyłączeniem jawności i
            uprzedza o skutkach niedopełnienia tego obowiązku.

            Art. 363. [Wniosek o wyłączenie jawności] Z chwilą zgłoszenia wniosku o
            wyłączenie jawności rozprawa w zakresie tego wniosku odbywa się z wyłączeniem
            jawności, jeżeli o to wnosi strona lub sąd uzna to za potrzebne.

            Art. 364. [Jawność ogłoszenia wyroku] § 1. Ogłoszenie wyroku odbywa się jawnie.

            § 2. Jeżeli jawność rozprawy wyłączono w całości lub w części, przytoczenie
            powodów wyroku może nastąpić również z wyłączeniem jawności w całości lub w części.

            Art. 418. [Ogłoszenie wyroku] § 1. Po podpisaniu wyroku przewodniczący ogłasza
            go publicznie; w czasie ogłaszania wyroku wszyscy obecni, z wyjątkiem sądu, stoją.

            § 2. Zgłoszenie zdania odrębnego podaje się do wiadomości, a jeżeli członek
            składu orzekającego, który zgłosił zdanie odrębne, wyraził na to zgodę, także
            jego nazwisko.

            § 3. Po ogłoszeniu przewodniczący lub jeden z członków składu orzekającego
            podaje ustnie najważniejsze powody wyroku.

            Art. 418a. [Publiczne udostępnienie wyroku] W wypadku wyrokowania poza rozprawą,
            treść wyroku udostępnia się publicznie przez złożenie jego odpisu na okres 7 dni
            w sekretariacie sądu, o czym należy uczynić wzmiankę w protokole posiedzenia.
            Pozdrawiam
            Kir

    • Gość: student czyli w drugiej instacji? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.05, 10:50
      z tych postów wszystkich rozumiem to tak: można podać pełne imię i nazwisko po
      zapadnięciu prawomocnego wyroku w drugiej instacji. Dobrze rozumiem?
      • Gość: mumu Re: czyli w drugiej instacji? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.05, 13:09
        tak... chyba że na etapach kolejnych postępowań w tej samej sprawie będziesz wnosił o nastepne zezwolenie sądu danej instancji lub uznanie przez sąd uprzednio uzyskanego zezwolenia do ujawnienia wizerunku i danych oskarżonego...
        • Gość: studentn Re: czyli w drugiej instacji? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.05, 13:41
          dzięki serdeczne.
Pełna wersja