zardozz
09.09.05, 08:48
Agora zapowiedzała nowe "kolekcje" - przewodniki, bajki, oraz "projekt" pt
film o Papieżu.
gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,34912,2907470.html
Agora poczuła kasiorkę, więc teraz trzepie kolekcje jedna za drugą... Szkoda
tylko, ze w swoim braku opamiętania nie pomyślano, aby kolejny projekt zacząć,
kiedy skończy się poprzedni. Takie mocne "zachodzenie" kolejnych kolekcji (tak
jak teraz - Literatura XIX wieku i przewodniki) - powiedzmy, że irytuje ludzi
zainteresowanych. Bo też propozycje tych kolekcji są i interesujące, i
atrakcyjne. Szkoda tylko,że Agory nie stać na umiar i pewnego rodzaju szacunek
do czytelników. Teraz to mi wygląda na dośc ostre testowanie wytrzymałości
czytelników.
Swoją drogą Agora nie pochwaliła się zyskami z Encyklopedii... a jednynie z
kolekcji Literatury XX wieku. :-)))
I jeszcze sprawa filmu... czy dopisek na okładce "Filmoteka Gazety Wyborczej"
coś sugeruje?
Poza tym znów Gazeta sprawia wrażenie, że jest świętsza od samego Papieża,
albo, że Papież był papieżem Gazety Wyborczej (jak to ujął swojego czasu
komentator Rzeczpospolitej). Po raz kolejny naprawdę dziwnie wyląda obecnośc
filmu o Papieżu sygnowanego podpisem "Filmoteka Gazety Wyborczej" w
zestawieniu z niedawnym promowaniem przez tę samą GW żałośnie wolnościowych
koszulek z napisem "nie płakałem po papieżu". Po raz kolejny... bowiem cały
czas trwa przekonywanie społeczeństwa serią "Nasz Papież", że "nasz" znaczy
nasz czyli GW.
Umiaru i pokory życzę.