Spódnica? Nigdy!

03.10.05, 13:23
I bardzo mądre myślenie:)))))Nie mówiac już o tym, że kobiety a`la George
Sand mają w sobie więcej magnesu niz MM... z bardzo prostej przyczyny -
TAJEMNICA:)
    • Gość: kasia Re: Spódnica? Nigdy! IP: 193.130.178.* 03.10.05, 13:39
      Jak dla kogo - moze dla innych kobiet. Nie wiem dlaczego piszesz to z takim
      przekonaniem, sonde wsrod facetow przeprowadzilas czy jak? Marylin Monroe bylo
      cudowna i slodka pomimo bruszka i obciskajacych go sukien - faceci lecieli na
      nia jak szaleni. George Sand nei przeszla jakos do historii jako powszechny
      obiekt pozadan.
      • hermina5 Re: Spódnica? Nigdy! 03.10.05, 13:49
        Bo to moje zdanie,więc i moje przekonanie - nie łączę tzw. powodzenia kobiety
        z rajstopami i spódnicami, ale z czymś co posiada bardzo niewiele istot -
        umiejętnoscią uwodzenia i gry, nie przebraniem. A co do tego , że George Sand
        nie była powszechnym obiektem poąadania...Mogę zapytać, gdzie ty do szkoły
        chodziłaś??? Chopin , Delacroix,Franz Liszt, Charles Saint-Beuve, Honoriusz
        Balzac; Gustave Flaubert,Alfred Musset i wielu, wielu innych, również
        kobiet...Listy, błagania , prozby, pojedynki...Daje słowo, nie wiedziałam, że
        ktos może nie znać jednej z najbardziej burzliwych, romansowych biografii
        kobiecych i porównywać ja z losem biednej kobiety, która wreszcie ze soba
        skończyła - sama, po licznych aborcjach, smutna i bezradna.
        • johnny-kalesony Re: Spódnica? Nigdy! 03.10.05, 21:15
          To spróbuj wdziać portki i poderwać Chopina - tylko nie zapomnij szpadelka!

          Pozdrawiam
          Keep Rockin'
    • nietakasama Re: Spódnica? Nigdy! 03.10.05, 20:00
      Spódnia to fajna rzecz ale nic na siłę - zadziera się, krepuje, zimą chłodzi-
      powinnyśmy ją ubierać tylko, jeśli mamy na to ochot, a nie w imię sycenia
      cudzych gustów estetycznych.
    • Gość: hermin9 Spódnica ? Zawsze !!!! IP: *.aster.pl 03.10.05, 20:51
      hermina5 napisała:

      > I bardzo mądre myślenie:)))))Nie mówiac już o tym, że kobiety a`la George
      > Sand mają w sobie więcej magnesu niz MM... z bardzo prostej przyczyny -
      > TAJEMNICA:)


      Tajemnica ? Nie rozśmieszaj mężczyzn. To w spodniach(obcisłych)
      wszystko "widać" a w spódnicach jest tajemnica i gra wyobraźni. Patrzę z
      odrazą na wszystkie "elegantki" w ciasnych spodniach z obnażonymi wałkowatymi
      brzuchami i odsłoniętymi węzłami chłonnymi. Nie znacie mężczyzn i ich
      zapatrywań. Zgroza !
      • hermina5 Re: Spódnica ? Zawsze !!!! 04.10.05, 09:56
        No to radzę wejśc do sklepu , który nie sprzedajże dzinsów dla owych
        elegantek :)))))Jeśli jedyne co wydaje ci się spodniami, to niskie , niewygodne
        biodrówki , odsłaniające brzuch( noszone przez 16 latki), to ja rzeczywiście
        wolę nie znac męzczyzn o takowym "guście", bo to ktos kogo instynktownie
        unikam.Jeśli ktoś wymaga, abym nosiła spódnicę, niech robi to samo, i z
        szacunku dla mnie nosi GARNITUR. LOGICZNE.

        BTW. Jakim cudem spodnie mogą odsłaniać węzły chłonne, które są na szyi i w
        pachwinach z przodu? Taki brak podstaw, to dopiero zgroza, jak z Conrada.
        • bonasforza Re: Spódnica ? Zawsze !!!! 04.10.05, 11:29
          ... obawiam się, że węzły chłonne występują w całym ciele, nie tylko w
          pachwinach i na szyi.
          Anyway, nie rozumiem, o co chodzi z tymi węzłami, że je widać. Moje widać na
          USG, ale może ja jestem z innej bajki?
          pozdrawiam
        • Gość: Maciej Dewiantka? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.06.08, 19:28
          Cytat: "Jeśli ktoś wymaga, abym nosiła spódnicę, niech robi to samo, i z
          szacunku dla mnie nosi GARNITUR. LOGICZNE."
          Zauważ, ślepoto, że prawie żaden facet nie nosi kiecki! Mężczyźni nawet przy 30
          stopniach w cieniu pocą się w swoich spodniolach.
          Zatem tak poświęcający się mężczyzna ma święte prawo wymagać od Ciebie, byś też
          ubierała się jak należy, czyli w spódnicę.
          Jesteś kobietą, czy facetem? Masz pochwę, czy penisa? Gdyby złapał cię jakiś
          kibol i zgnoił za noszenie spodni, to od razu zachciałoby Ci się wskoczyć w
          spódnicę.
          • Gość: Ola Re: Dewiantka? IP: *.adsl.inetia.pl 06.06.08, 00:16
            Gdyby złapał cię jakiś
            > kibol i zgnoił za noszenie spodni, to od razu zachciałoby Ci się
            wskoczyć w
            > spódnicę.

            dobrze się czujesz? Taki kibol prędzej by zgwałcił, a łatwiej
            zgwałcić kobietę w spódnicy niż w obcisłych spodniach. Czy o to
            chodzi?
Pełna wersja