Dodaj do ulubionych

Zapis o etyce mediów wzburzył nadawców

23.12.05, 07:55
W domu powieszonego nie mówi sie o sznurze... Po tym jak Kaczor ukradl kodeks
etyczny to przynajmniej przez jakis czas nie powinno wspominac sie "etyki".
Moze wartoby wrócic do tematu jak ludzie zapomna - teraz jest to i straszne,
i smieszne.
Obserwuj wątek
    • kazuto Re: Zapis o etyce mediów wzburzył nadawców 23.12.05, 09:12
      no to powoli zmierzamy w kierunku bialorusi. gratuluje. malymi kroczkami i za
      cztery latka jak andrew zostanie prezedyntem bedziemy witali przyjaciela
      lukaszenke w warszawie :) juz zaczynam sobie i wszystkim wspolczuc. w skrocie
      zaczyna mnie to juz wkur...ac. npzdr.
      • kataryna.kataryna Re: Zapis o etyce mediów wzburzył nadawców 23.12.05, 10:35
        t-800 napisał:

        > Zapis o etyce powinien pewnie najbardziej wzburzył redakcję "GW".


        I właśnie redakcję GW najbardziej wzburzył. Jak sobie zasłonisz tytuł artykułu
        i poczytasz opinię nadawców to zobaczysz, że wielkiego wzburzenia tam nie ma.
        Są uwagi i zastrzeżenie ale daleko im do alarmistycznego tonu Gazety. Bo też
        ten zapis nie jest wart takiej paniki, on nie jest jakoś specjalnie groźny.
        • ppppp7 Re: Zapis o etyce mediów wzburzył nadawców 23.12.05, 13:08
          kataryna.kataryna napisała:
          > Bo też ten zapis nie jest wart takiej paniki, on nie jest JAKOŚ SPECJALNIE
          groźny.

          Oszałamiająca precyzja wypowiedzi :)

          A tak na poważnie. Mamy przykłady u naszych bliższych i dalszych sąsiadów ze
          wschodu, że taki przepis jest groźny. Dlaczego? Bo w zapisie o etyce zmieścisz
          wszystko. Teraz szybciutko trzeba dorobić w kodeksie kary za brak etyki w
          mediach (nie mówiąc o paragrafie za obrazę prezydenta), a stąd już blisko do
          czystek w mediach państwowych i kar finansowych dla mediów prywatnych. Czym to
          się kończy? W najlepszym (rosyjskim) razie totalną autocenzurą, w najgorszym
          (białoruskim) brakiem niezależnych mediów.
          Od karania dziennikarzy, którzy przekroczyli prawo lub szeroko pojętą etykę
          zawodową są sądy. Inspekcje robotniczo-chłopskie czy samokrytyki na
          egzekutywach już raz przerabialiśmy. I wystarczy.
        • dr.szfajcner Re: Zapis o etyce mediów wzburzył nadawców 25.12.05, 09:08
          kataryna.kataryna napisała:

          > t-800 napisał:
          >
          > > Zapis o etyce powinien pewnie najbardziej wzburzył redakcję "GW".
          >
          >
          > I właśnie redakcję GW najbardziej wzburzył. Jak sobie zasłonisz tytuł
          artykułu
          > i poczytasz opinię nadawców to zobaczysz, że wielkiego wzburzenia tam nie ma.
          > Są uwagi i zastrzeżenie ale daleko im do alarmistycznego tonu Gazety. Bo też
          > ten zapis nie jest wart takiej paniki, on nie jest jakoś specjalnie groźny.

          Nie dziwie sie Wyborczej.
          Skoro o etyke mediow publicznych bedzie dbal jednoosobowo Jacek Kurski, albo
          np. nawet David Locke, to jest to bardzo grozny zapis.
      • ekopomoc CZY KAMPAMPANIA WYBORCZA W MEDIACH BYŁA BEZSTRONNA 23.12.05, 12:05
        CZY KAMPAMPANIA WYBORCZA W MEDIACH BYŁA BEZSTRONNA? NIE WYEMITOWANIE PRZEZ TVN
        WYWIADU Z KUZYNKĄ TUSKA, MÓWIĄCĄ, ŻE OD 20 LAT WIE O DZIADKU W WEHRMACHCIE -
        POKAZUJE BRAK BEZSTRONNOŚCI. NIC DZIWNEGO, ŻE PYTANIE O ETYKĘ MEDIÓW WZBUDZA
        WZBURZENIE TYCH, KTÓRZY CHCĄ BYĆ DALEJ "BEZSTRONNI" W NASTĘPNYCH KAMPANIACH
        WYBORCZYCH.
    • maruda.r Re: Zapis o etyce mediów wzburzył nadawców 23.12.05, 09:53
      Kazimierz Gródek, prezes RMF FM: - Nie sądzę, aby była to próba powrotu do
      cenzury. Oczywiście jest ryzyko, że te zasady etyczne tworzone przez KRRiT mogą
      stać się obowiązującą normą, ale z drugiej strony zapisy o etyce nie przewidują
      żadnych sankcji.

      **************************************

      Czyżby? Poczekamy do momentu, kiedy to samo gremium, które decyduje o etyce,
      zacznie się zastanawiac nad koncesją i wymuszać zwalnianie zbyt pyskatych
      dziennikarzy. Nie dotyczy to oczywiscie nadawców społecznych, bo tych obowiązuje
      uproszczona procedura koncesyjna, więc nie muszą byc całkiem etyczni.

      Pytanie nasuwa się samo: czy poprawki LPR i Samoobrony są ich własnego
      autorstwa, czy może ktoś Lepperowi i Giertychowi podsunął pomysły obiecując
      zapłate w postaci dwóch stanowisk w radzie? I cóż owe stanowiska znaczą wobec
      pozostałej trójki z nadania PiS-u?

    • w11mil To juz czwarta publikacja na ten temat 23.12.05, 10:51
      Właśnie sobie liczę artykuły na temat etyki dziennikarskiej; w ciagu ostanich
      24 h w GW już czworo autorów poruszyło ten, bolesny chyba dla nich, temat. Na
      wszelki wypadek sprawdziłem o co chodzi i okazuje się że naprawde w ustawie nie
      ma żadnych haczyków. Wygląda na to iż samo odwoływanie sie do etyki jest groźne
      dla dziennikarzy Wyborczej
        • frank_drebin Cwiercmozgi czyli wyznawcy wszystkiego co napisze 23.12.05, 11:05
          ich ukochana gazetka maja wszystko jak na talerzu :) GW traktuja jak Biblie ;)
          I takim nie wytlumaczysz - oni wiedza bo napisala to GW ;)
          kataryna.kataryna napisała:

          > w11mil napisała:
          >
          > Na
          > > wszelki wypadek sprawdziłem o co chodzi i okazuje się że naprawde w ustaw
          > ie
          > nie
          > >
          > > ma żadnych haczyków.
          >
          >
          >
          > Oczywiście, że nie ma. Ale ilu czytelników Gazety zajrzy do ustawy?
          • 2berber Na autorytet trzeba pracować! 23.12.05, 11:16
            frank_drebin napisał:
            > ich ukochana gazetka maja wszystko jak na talerzu :) GW traktuja jak
            > Biblie ;) I takim nie wytlumaczysz - oni wiedza bo napisala to GW ;)

            Nie demonizuj. GW nie stała się ot tak sobie z dnia na dzień wiarygodna
            na to trzeba pracować latami a często szybciej zaufanie się traci.
            Nie postponuj innych tylko rób tak by do ciebie odnoszono się z zaufaniem.
            No i jeszcze jedno - dzisiaj w dobie coraz bardziej powszechnego internetu
            różnych popularnych forów, Usenetu próby dyscyplinowania dziennikarzy będą
            trudniejsze - choć możliwe.

        • dr.szfajcner Re: To juz czwarta publikacja na ten temat 25.12.05, 09:09
          kataryna.kataryna napisała:

          > w11mil napisała:
          >
          > Na
          > > wszelki wypadek sprawdziłem o co chodzi i okazuje się że naprawde w ustaw
          > ie
          > nie
          > >
          > > ma żadnych haczyków.
          >
          >
          >
          > Oczywiście, że nie ma. Ale ilu czytelników Gazety zajrzy do ustawy?

          Ile czytelnikow tego forum sprawdzi i zobaczy ze piszesz nieprawde?
      • jankbh Re: To juz czwarta publikacja na ten temat 23.12.05, 15:49
        w11mil napisała:

        > Właśnie sobie liczę artykuły na temat etyki dziennikarskiej; w ciagu ostanich
        > 24 h w GW już czworo autorów poruszyło ten, bolesny chyba dla nich, temat. Na
        > wszelki wypadek sprawdziłem o co chodzi i okazuje się że naprawde w ustawie
        nie
        >
        > ma żadnych haczyków. Wygląda na to iż samo odwoływanie sie do etyki jest
        groźne
        >
        > dla dziennikarzy Wyborczej

        Temat zapisu o etyce jest bolesny nie tylko dla dziennikarzy GW, a powinien byc
        bolesny nie tylko dla dziennikarzy, lecz i dla nas wszystkich. Zaczyna sie z
        pozoru slusznie i malymi kroczkami. A to nie pozwoli sie na demonstracje gejów,
        bo nie beda nam przeciez pedaly demoralizowac mlodziez. Wlasciwie kto nie homo
        ten niby bezpieczny. Nieetycznych dziennikarzy bedzie sie usuwac, a nieetyczne
        media straca koncesje. Niby slusznie, bo nieetycznych dziennikarzy nam nie
        potrzeba, a wszyscy uczciwi obywatele nie musza sie bac. A powinni. Bo nie
        wiadomo na kogo padnie teraz, nie wiadomo, kogo Najwyzszy Etyk i Wyrocznia
        Sprawiedliwosci zadeklaruje wrogiem spolecznym. To moze byc kazdy, a nawet Ty
        sama - jeszcze nie wiesz za co, ale zawsze mozesz podpasc: za ksztalt nosa,
        strój, muzyke jakiej sluchasz, nieznanego ojca Twojego dziecka, a w koncu Twoje
        wlasne dziecko wyda Cie wladzom za Twoje przekonania. Wesolych Swiat w
        Kaczystanie, bo moga to byc ostatnie naprawde wesole.
      • dr.szfajcner Re: To juz czwarta publikacja na ten temat 25.12.05, 09:48
        w11mil napisała:

        > Wygląda na to iż samo odwoływanie sie do etyki jest groźne
        > dla dziennikarzy Wyborczej

        Normy etyczne i moralne sa domena kosciola,
        i organizacji srodowiskowych.
        Tam sa definowane i tam powinno byc monitorowne
        ich przstrzeganie.
        Oczywiscie stosowanie sie do nich jest dobrowolne,
        KK np. gani pozamalzenskie stosunki seksualne,
        jako niemoralne, nie sa one jednak zakazane przez prawo.

        Krajowa Rada jest jednostka administracyjana,
        Panstwa. Zobowiazana jest m. innymi do kontroli
        przestrzegana PRAWA przez nadawcow.

        Nowa ustawa nakazuje jednostce administracyjnej
        kontrolowac etyke zawodowa dziennikarzy i nadawcow.
        To tak jakby wytworcom lozek nakazano sprawdaznie
        czy pary uprawiajece seks na ich lozkach, "maja
        zawarty zwiazek malzeniski".

        Swoja droga ciekaw jestem jak powinna zareagowac
        ta nowa Krajowa Rada, na chamskie wystepy Rafala
        Ziemkiewicza w TOk-FM.
        Ziemkiewicz publicznie oskarzyl Michnika o ukrywanie
        zbrodniarzy [komunistycznych], co jak wiadomo
        jest przestepstwem sciganym z urzedu, a potem, wlasnie
        w TOK-FM, niewybrednymi slowami wygrazal Michnikowi,
        i grozil zemsta, jezeli skieruje sprawe do sadu.

        Krajowa Rada ma sie czepiac rozglosni, czy dziennikarza?
        Kto ponosi konsekwencje nietycznej postawy dziennikarza?

        Wydaje mi sie, ze wbrew uciesze kataryna.kataryna i pozostalych
        GWzercow, potencjalne klopoty moga miec media z przeciwnego
        obozu.
        Kaczorki dobrze wiedza czyjej propagandy, powinni sie obawiac
        przede wszystkiem ;-)
      • Gość: Kir Re: Rozumiem, że etyka, to cos strasznego dla III IP: *.lubsza.sdi.tpnet.pl 24.12.05, 01:30
        Podaj mi przykład chociaż jednego kodeksu etycznego którego zapisy są
        bezwzględnie przestrzegane.Czy nie uważasz.że przy takim stanie rzeczy istotne
        jest kto i jakie restrykcje będzie wprowadzał?Poczytaj może sobie może trochę z
        mojego postu
        "Trochę o etyce dziennikarskiej".Definicję i zachowanie.Najw2iększym kodeksem
        etycznym jest Nowy Testament.Co zrobić tym co go nie przestrzegają a znają?
        Pozdrawiam
        Kir
    • toja3003 Po co w ogóle media tzw. publiczne? 23.12.05, 12:14
      Po co w ogóle media tzw. publiczne?

      Ileż w nich marnotrawstwa podatniczych pieniędzy
      nie mowiąc już o nonsensowności abonamentu
      radiowo-telewizyjnego.

      Przecież media papierowe (prasa, książki)
      znakomicie sobie radzą bez wtrącania się
      państwa. Czy rząd ma zacząć drukować
      publiczne gazety, publiczne ksiażki
      i ściągać za to abonament prasowo-książkowy?

      A cóż takiego jest w RTV publicznym czego
      nie ma na kanałach prywatnych? Na ekranie ten sam
      Rambo tu i tam biega z karabinem a w radio
      leca te same "hity z satelity".

      Szczytem kuriozalności jest utrzymywanie
      telewizji "Polonia".

      Proponuję: zlikwidować abonament RTV
      i zredukować liczbę państwowych kanałów radiowych
      do 1-go, telewizyjnych do 1-go i opłacać to
      z budżetu; zamiast dotychczasowego profilu TV Polonia
      (odgrzewane kotlety z innych kanałów) nadawać
      profesjonalny program w obcych językach promujący
      Polskę.
    • Gość: Kir Być może to wzburzenie wynika ze stosunków IP: *.lubsza.sdi.tpnet.pl 25.12.05, 11:44
      panujących miedzy PiS a RM.Ostatecznie to przedstawiciele wladzy
      wywodzącej się z PiS byli jako pierwsi na obchodach rocznicy RM.
      Dlaczego się dziwić ,że istnieje obawa iż mogą na podstawie norm RM stworzyć
      kodeks etyczny.
      Tutaj podaję link do słownika RM.Warto przejrzeć te treści,niektóre są
      zgodne z ogólnie obowiązującymi normami ale niektóre.....
      Oto link
      www.radiomaryja.pl.eu.org/slownik.html
      Dla porównania utworzyłem wątek "trochę o etyce dziennikarskiej"
      Pozdrawiam
      Kir
      • dr.szfajcner Re: Być może to wzburzenie wynika ze stosunków 25.12.05, 12:17
        Gość portalu: Kir napisał(a):

        > Tutaj podaję link do słownika RM.Warto przejrzeć te treści,niektóre są
        > zgodne z ogólnie obowiązującymi normami ale niektóre.....
        > Oto link
        > www.radiomaryja.pl.eu.org/slownik.html

        Gdybym był Łysiak a'rebours to pewno bym "odkryl",
        ze PiS przy pomocy zapisu o etyce dziennikarskiej,
        chce przejac Radio Maryja dla siebie.
        Za chwile oskarzy się Rydzyka o lamanie etyki, oczywiscie
        Gazeta i Rzepa to popra, bo jest to zreszta prawda,
        a nastepnie zdejmie Rydzyka i wsadzi swojego na to miejsce.
        Rodio ma status nadawcy spolecznego, wiec jet o co walczyc,
        bez ogladania sie czy metodami Kur...skiego, czy nie.

        Bylby to modelowy przyklad dzialania Kaczynskich:
        zapis o etyce to przeciez nie ich propozycja tylko
        Samoobrony, a oskarzenie oRydzyka o nietetycznosc
        to znow robota "salobno" a ie PiSu. ;-)
        Dla niezorientowanych obserwatorow, PiS
        rączki zachowalby czyste...
        • Gość: Kir Re: Być może to wzburzenie wynika ze stosunków IP: *.lubsza.sdi.tpnet.pl 25.12.05, 14:18
          ale nie zaapominaj omnaturalistycznych teoriach prawdy (też z etyki),które
          głoszą,że teorie prawdy

          sąvtakie same jak wszystkie inne stwierdzenia dzięki czemu można wychodząc od
          przesłanek nie związanych

          z moralnością można rozstrzygaćo prawdziwośći tez moralnych.Jeśli dla przykładu
          założymy ,że jako

          moralnie dobre zostałó określone to, co daje l€dzióśżćżęście,wówczas sąd
          "bigamia jest zła"" okaże się

          fałszywy,gdy uda się wykazać iż służy ona ludzkiemu szczęśćiu.
          Z podobną sytuacją będziemy mieli również do czynienia gdy za dobro uznamy
          wszystko co jest zgodne
          z wolą fuhrera.
          Teraz zdanie "uśmiercanie Żydów jest dobrem" będzie dobrem,gdy dowiedziemy.,że
          tego właśnie pragnie

          furher.
          To jedna z teorii etycznych opracowania Petera Vardy i Paula Groscha.

          Teraz weź sobie np tą teorię i naszych liderów partyjnych.Wygląda,że postępują
          moralnie i etycznie.nawet

          ten istorczny:DDDDD
          Dlatego też etyka etyka nie tyka.
          Zwróć uwagę co można umoralnić i uetycznić:DD

          Pozdrawiam
          Kir
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka