NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako NORMALNI ludzie?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.06, 17:48
Na forum Społeczeństwo dyskutujemy sobie na ten temat:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=36749213&a=36749213


Propozycje:

- zatrudnienie osoby niepełnosprawnej jako prezentera telewizyjnego w
programie nie związanym z niepełnosprawnością
- zaprzestanie prezentowania niepełnosprawności obok chorób, narkomanii,
alkoholizmu, ubóstwa i patologii,
- obecność osób niepełnosprawnych wśród widowni programów rozrywkowych, talk
show, w których porusza się tematy nie związane z niepełnosprawnością,
- obecność osób niepełnosprawnych w reklamach komercyjnych,
- media, chcąc pomóc niepełnosprawnym mogą zapoczątkować kampanie w szkołach,
aby te zachęcić do rozpoczęcia edukacji dzieci i młodzieży na temat
niepełnosprawności, np. w ramach przedmiotu "Wiedza o Społeczeństwie"
uczniowie uczyliby się jak pomagać osobie na wózku po schodach.


Korzyści:

1. Zmiana postrzegania niepełnosprawności z "kalek", "inwalidów", "ofiar losu
żebrujących o pomoc" na pełnowartościowych ludzi aktywnie uczestniczących w
życiu społecznym.
2. Osoby niepełnosprawne przestaną być ostrzegane jako „supermani” z
nadludzkimi zdolnościami, gdyż niejednokrotnie wielu z nich nie jest w stanie
osiągnąć „szczytów”, a chce po prostu żyć normalnie.
3. Niepełnosprawność przestanie być postrzegana jako coś upokarzającego,
odrażającego, niesmacznego, a to przyczyni się do pojawienia się w
świadomości ludzi sprawnych osobno mężczyzny i kobiety z niepełnosprawnością
jako pełnowartościowego człowieka zdolnego do bycia partnerem, uprawiania
seksu i bycia rodzicem. Obecnie przez wiele osób sprawnych niepełnosprawni
postrzegani są jako „bezpłciowe istotki”, pozbawione potrzeb naturalnych dla
każdego mężczyzny i każdej kobiety osobno.
4. Niepełnosprawność stanie się czymś normalnym, co zmieni postrzeganie
związków między dwojgiem ludzi, w którym jedna z osób jest niepełnosprawna,
czyli „wymagająca opieki”, druga sprawna, czyli „poświęcająca się”.
5. Niepełnosprawność jako normalność przyczyni się do powstania normalnych
relacji między dziećmi sprawnymi i niepełnosprawnymi.
6. Osoby niepełnosprawne poczują się dowartościowane i traktowane na równi
z "normalnymi" obywatelami, będą silniejsze w dążeniu do wyznaczonych przez
siebie celów.
7. Gdy niepełnosprawność stanie się naturalną i normalną częścią
społeczeństwa, wówczas naturalnym i normalnym stanie się uwzględnianie
potrzeb niepełnosprawnych, np. likwidacja barier architektonicznych.


Fragmenty artykułu "Od ofiary do herosa", Piotra Stanisławskiego
www.niepelnosprawni.info/ledge/x/7925

Media chętnie piszą i mówią o osobach niepełnosprawnych oraz pokazują je w
telewizji. Dominują historie dramatyczne, chwytające za serce i wyciskające
łzy, o ludziach pokrzywdzonych przez los i cierpiących z powodu swego
kalectwa i opuszczenia. Tuż za nimi pokazywani są herosi: bez nóg i rąk,
sparaliżowani i niewidomi, którzy bohatersko i z determinacją walczą z
trudnościami życia o swoje marzenia. Na pierwszy plan najczęściej wychodzi
niepełnosprawność.

Reklama to jeden z najpowszechniejszych środków masowego przekazu. W USA w
latach 90 pojawiały się w telewizji reklamy komercyjne z osobami
niepełnosprawnymi. Reklamy zebrały pochwały w środowiskach osób
niepełnosprawnych. Cieszono się, że wreszcie pokazano normalnych
niepełnosprawnych, atrakcyjnych, aktywnych, zamiast nieszczęśliwych i
zależnych. Reklamy krytykowały natomiast środowiska niektórych mediów,
zarzucających firmom, że wykorzystały osoby niepełnosprawne.

W Polsce wykorzystywane w reklamach zdjęcia osób niepełnosprawnych
podkreślają jedynie tragedię i nieszczęście. Smutny niepełnosprawny siedzący
na wózku albo niewidoma dziewczynka trzymająca białą laskę to idealne
wizerunki. Podkreślenie nieszczęścia uzyskuje się dodatkowo poprzez
zastosowanie czarno-białej fotografii. Wszystko to tylko w jednym celu –
żebranie o pieniądze. W reklamach komercyjnych osoby niepełnosprawne są
nieobecne. Media prawie w ogóle nie starają się kreować dobrego wizerunku
osób niepełnosprawnych. Robią to w taki sposób, jakby niepełnosprawni byli
jakąś oddzielną grupą, dla którą trzeba robić oddzielne programy.

Telewizja więcej by zrobiła, gdyby zatrudniła osobę niepełnosprawną jako
prezentera telewizyjnego albo pozwoliła prowadzić jej program na temat
zupełnie nie związany z niepełnosprawnością. Normalność oznacza mówienie
także w sposób otwarty i normalny o niepełnosprawności. Ważne jest zachowanie
proporcji - nie należy unikać mówienia o niepełnosprawności, nie udawać, że
jej nie ma, ale też nie robić z niej sensacji.



Chciałabym spytac się Was co o tym sądzicie??

Na dobrą sprawę Niepełnosprawni to grupa osób tak samo walcząca o swoje
prawa, co ludzie wyznający inną religię, homoseksualiści, dyskryminowane
kobiety, inne rasy itp.. a nie patologia i choroby.

:)
    • Gość: demi77 hmmmmmmm...... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.06, 15:18
      coz, szkoda, ze dziale poswieconym mediom nikt kompletrnie nie jest tym
      zainteresowany. A sama ze soba raczej rozmawiac nie bede.
      • Gość: Adina Re: hmmmmmmm...... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.06, 15:22
        Bo Twoje postulaty są tyleż słuszne, co nieuwzględniające rzeczywistości
        _medialnej_. Czyli nie tej prawdziwej, tylko tego, co jest w skrzynce...

        Poprawność polityczna w tym przypadku prowadzi do tego, że za słusznym
        równouprawnieniem zaraz nadejdzie przymus tego rodzaju, że jak w jakimś
        programie występuje człowiek niepełnosprawny, to dlaczego jeszcze nie np.
        stary... i to sprowadzi rzecz do absurdu, jak w Stanach zapisy kwotowe na
        uczelniach.
        • Gość: demi77 Re: hmmmmmmm...... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.06, 15:30
          > Bo Twoje postulaty są tyleż słuszne, co nieuwzględniające rzeczywistości
          > _medialnej_.

          trzeba dodac, ze w POLSCE, polskiej rzeczywisctosci. To w PL uwzglednieie osoby
          niepelnosprawnej jako normalnego obywatela nazywa sie poprawnoscia polityczna.
          Tak sie dziwnie sklada, ze te kaleki, inwalidzi nie wybrali sobie tych "ozdob",
          gdy Pan Bog rozdawal talenty. Nie wiem co jest tak potwornego w prezenterce na
          wzoku, ktora wyglada naprawde atrakcyjnie. Dodam, ze w USA powstaly juz reklamy
          z udzialem osob niepenosprawnych jako normalnych obywateli, atrakcyjnych i
          aktywnych. W Wielkiej Brytanii jest preznter programow rozrywkowych na wozku.
          • Gość: Adina Re: hmmmmmmm...... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.06, 15:42
            Nie rozumiesz tego, co napisałam, a chcesz się pokłócić :)

            Nie mam nic przeciwko niepełnosprawnym prezenterom czy reklamom. Nawet w
            cytowanym przez ciebie fragmencie piszę, że to słuszne, tylko nie uwzględniające
            pewnej wykreowanej rzeczywistości, więc ten ton pretensji jest... powiedzmy, dziwny.

            Ale po pierwsze, problem zapisów kwotowych jest realny i skończy się tak, że z
            musu będą prezenterzy chory i niepełnosprawni, a żeby wszystkich zadowolić,
            dołączy się jeszcze jakieś mniejszości etniczne i seksualne.

            Położyłaś nacisk na niepełnosprawność. Ale ludzi do pracy powinno się dobierać
            według kryterium kompetencji. Pawłowski - o ile nie mylę jego nazwiska, ten od
            "Integracji" - jest lepszy od setek telewizyjnych dziennikarzy "pełnosprawnych",
            i ja się cieszę, że jest dla niego miejsce. Ale jeżeli ma być tak, jak w
            krajach, gdzie jest przymus, to ja dziekuję. Już teraz zapis o ilości kobiet na
            listach wyborczych jest pusty, bo wiekszości z nas polityka wcale nie
            interesuje... :)
            • Gość: demi77 Re: hmmmmmmm...... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.06, 16:19
              w zadnym wypadku klotnia :) po prostu nie chce mi sie tracic czasu na
              pseudokulturalny umoralniajacy belkot, tylko czasem lepiej dosadniej, tym
              bardziej, ze to dzis modne ;)


              > Położyłaś nacisk na niepełnosprawność. Ale ludzi do pracy powinno się dobierać
              > według kryterium kompetencji.

              nie widze sprzecznosci miedzy niepelnosprawnoscia a kompetencja, poza tym skad
              moze ktos wiedziec na ile osoba niepelnosprawna jest kompetentna, skoro juz na
              starcie z powodu niepelnosprawnosci jest dyskwalifikowana.


              > Pawłowski - o ile nie mylę jego nazwiska, ten od
              > "Integracji" - jest lepszy od setek telewizyjnych
              dziennikarzy "pełnosprawnych"

              no akurat osobiscie za nim nie przepadam, ale tenze prezenter prowadzi program
              o niepelnosprawnych, a tu juz mija sie z celem prawdziwej interacji.

              W tamtych krajach nie ma przymusu i nie chodzi o przymus, ale tez aby nie
              dyskryminowac, bo w takim przypadku to ja dziekuje. Na dobra sprawe
              niepelnosprawni powinni zbojkotowac najczesciej ogladane programy, emitowane
              reklamy poprzez nie kupowanie reklamowanych najczesciej produktow.

              Prosze mnie nie odbierac jako zrozpaczona desperatke, jednakze z drugiej strony
              przez kilkanascie wiekow ksztaltowal sie wizerunek os. niepeln. w taki a nie
              inny sposob. Polecam bardzo dobry artykul Joanny Trawczyńskiej
              "Nie można czekać z integracją":
              www.vulcan.edu.pl/eid/archiwum/1999/02/nie_mozna.html

              Z jednej strony spopleczenstwo szufladkuje sobie roznych ludzi, z drugiej
              oczekuje od nich kultury, dyplomacji itp...

              Nic na sile i nie chodzi o to, aby "wlepiac" niepelnosprawnych gdzie popadnie,
              dlatego potrzebne sa badania na ten temat. Gdzie takie osoby wypadalaby
              najkorzystniej i od tego zaczac. Chcialabym sie dowiedziec do kogo moznaby sie
              zwrocic.

              Jesli chodzi o mniejszosci seksualne, to na dobra sprawe nie wiemy ilu
              preznterow to homoseksualisci. Homoseksualizmu nie widac, jesli sie go nie
              pokaze. Wozek tak i z tego powodu tacy ludzie sa na starcie skreslani.
              Co do mniekszosci etnicznych to w reklamach pojawiaja sie takie grupy.

              Dla ciekawoski dodam, ze Piotr Stanisławski w swoim artykule "Od ofiary do
              herosa" pisze:
              "reklamy komercyjne z osobami niepełnosprawnymi pojawiały się już w telewizji,
              np. w Stanach Zjednoczonych. W latach 90. znana firma odzieżowa Levi Strauss -
              główny sponsor letnich Igrzysk Olimpijskich w 1984 roku - pokazała młodych
              ludzi reklamujących jej odzież, a wśród nich piękną dziewczynę i chłopaka na
              wózku, który wyprawiał na nim różne akrobacje. Podobną politykę przyjęła sieć
              McDonald's (pokazując dziewczynę na wózku zadowoloną z konsumowanego posiłku),
              firma Kodak, magazyn "People", a nawet firma samochodowa Plymouth Voyager,
              której najnowsze auto reklamował mężczyzna poruszający się o kulach. Reklamy
              zebrały pochwały w środowiskach osób niepełnosprawnych. Cieszono się, że
              wreszcie pokazano normalnych niepełnosprawnych, atrakcyjnych, aktywnych,
              zamiast nieszczęśliwych i zależnych. Reklamy krytykowały natomiast środowiska
              niektórych mediów, zarzucających firmom, że wykorzystały osoby niepełnosprawne."

              Krytyke tych niektorych mediow uwazam za absurdalna.

              :)
              • Gość: Adina Re: hmmmmmmm...... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.06, 18:28
                Gość portalu: demi77 napisał(a):

                > w zadnym wypadku klotnia :) po prostu nie chce mi sie tracic czasu na
                > pseudokulturalny umoralniajacy belkot, tylko czasem lepiej dosadniej, tym
                > bardziej, ze to dzis modne ;)

                > Prosze mnie nie odbierac jako zrozpaczona desperatke, jednakze z drugiej strony

                Mam nadzieję, że niepełnosprawni znajdą sobie jednak mądrzejszych obrońców
                swoich praw niż Ty, bo inaczej może im być tylko gorzej.
                • Gość: demi77 Re: hmmmmmmm...... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.06, 22:32
                  chyba gorzej juz byc nie moze, bo grzecznych sie nie slucha, a niegrzecznych co
                  najwyzej poucza.
                • Gość: emma Re: hmmmmmmm...... IP: 217.153.187.* 09.03.06, 15:11
                  ty adida nie bądź taka wrażliwa tylko spróbuj sie postawic w sytuacji tych
                  ludzi!!!!
                  • Gość: Adina Re: hmmmmmmm...... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.06, 15:48
                    Gość portalu: emma napisał(a):

                    > ty adida nie bądź taka wrażliwa tylko spróbuj sie postawic w sytuacji tych
                    > ludzi!!!!

                    Zanim zaczniesz z siebie robić idiotkę, może zacznij od pytania, czy kogoś
                    niepełnosprawnego znam.
                    Otóż jeden z moich najbliższych przyjaciół jeździ na wózku.
          • Gość: ik Re: hmmmmmmm...... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.06, 19:52

            > Tak sie dziwnie sklada, ze te kaleki, inwalidzi nie wybrali sobie tych "ozdob",
            >
            > gdy Pan Bog rozdawal talenty. Nie wiem co jest tak potwornego w prezenterce na
            > wzoku, ktora wyglada naprawde atrakcyjnie. Dodam, ze w USA powstaly juz reklamy
            >
            > z udzialem osob niepenosprawnych jako normalnych obywateli, atrakcyjnych i
            > aktywnych. W Wielkiej Brytanii jest preznter programow rozrywkowych na wozku.

            Widzisz a sam brzydkich dyskryminujesz to prezenterka na wózku musi być atrakcyjna? brzydota to też "dar" od Boga.
            To może dla równowagi brzydkich prezenterów też damy?
            A w sumie to mi wszystko jedno byle by zrozumiale i sensownie gadali (przykładem może być tu pan Wojciech Mann urodą nie grzeszy ale nadrabia wiedzą i humorem ;D
            • Gość: demi77 Re: hmmmmmmm...... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.06, 20:27
              1. jestem kobieta ;)
              2. nie dyskryminuje, tylko patrze realnie
              3. nie wierze w Boga
              4. w telewizji musi byc osoba tzw. medialna, chcrakterystyczna i pod wzgledem
              urody i charakter i musi byc przede wszystkim z sila przebicia, kompetentna
              itp.. bo inaczej to bedzie tylko promocja niepelnosprawnosci.

              Co masz na mysli piszac "brzydcy" preznterzy? bo rozumiem, ze o tych sprawnych
              Ci chodzi? i dlaczego dawac tych "brzydkich", skoro gdzie indziej mogliby sie
              swietnie realizowac, o wiele lepiej niz ci "ladni", a tych "ladnych" wlasnie
              trzymac w TV. Przyznam, ze nie rozumie o co Ci chodzi.
      • Gość: blekota Re: hmmmmmmm...... IP: 195.20.110.* 09.03.06, 16:05
        tutaj bardzo ciekawie autor przedstawil problem:

        s8.bitefight.pl/c.php?uid=26188
        no chyba jakis wariat!
    • wlodekbar Re: NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako NORMALNI ludzi 15.02.06, 22:50
      Zas na forum Fotografia tez nieco o tym - moze sie przyda:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=127&w=36636268
      • Gość: demi77 Re: NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako NORMALNI ludzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.06, 23:52
        o jak najbardziej, juz tam zglosilam jako modelka na wozku ;D
        zobaczymy czy odp. Tylko bardziej jednak chodzi o to zatarcie granic, tzn. nic
        na sile, ale na ile sie da.

        Jakze milo niespodzianka dzis bylo dla mnie, gdyz ujzalam reklame czekolady
        goplana, w ktorej wystepuaje dziewczynka na wozku rozmawiajaca ze sprawna
        osoba. Sytuacja zostala opisana jako "prawdziwa przyjazn", chodzilo o
        prawdziwosc roznych sytuacji i rzeczy, a na koncu haslo reklamowe "prawdziwa
        czekolada". Mysle, ze jak na poczatek to bardzo duzo. Wszak w pewnym sensie
        niepelnosprawnosc zostala uwypuklona, ale juz jako cos pozytywnego wywolujacego
        pozytywne skojarzenia. Jestem ciekawa czy firma bedzie miala z tego tytulu
        zyski - a chcialabym, aby miala, zycze im tego.

        Dobrym krokiem byloby tez umieszczenie niepelnosprawnych jako publicznosc w
        programach rozrywkowych/talk show... Czy to mogloby sploszyc widzow i dlaczego
        jesli tak i jak temu zaradzic?
        • wlodekbar Re: NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako NORMALNI ludzi 16.02.06, 00:06
          > Dobrym krokiem byloby tez umieszczenie niepelnosprawnych jako publicznosc w
          > programach rozrywkowych/talk show... Czy to mogloby sploszyc widzow i
          dlaczego
          > jesli tak i jak temu zaradzic?
          Ja osobiscie watpie, by to mialo sploszyc widzow.
          A jakiego zdania inni? :)
          • wlodekbar Re: NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako NORMALNI ludzi 16.02.06, 00:20
            Tzn. mam na mysli widownie, w ktorej czesc osob to osoby niepelnosprawne, przy
            czym relacja ilosciowa taka, jaka jest w spoleczenstwie (?),badz zblizona, by
            nie bylo to takie naciagane/naciagniete; by wygladalo 'normalnie', naturalnie,
            bo normalne to byłoby, naturalne.
            • wlodekbar Normalne, naturalne,... 16.02.06, 00:30
              ... a wiec - PRAWIDLOWE :)
              • Gość: demi77 Re: Normalne, naturalne,... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.06, 00:49
                oczywiscie, bo o naturalnosc tu chodzi i normalnosc. Mam na mysli co jakis czas
                w talk show udzial np. osoby na wozku jako widza w odcinkach nie poruszajacych
                tematow dot. niepelnospr. :) 1 wozkowicz absolutnie bedzie sukcesem.
                • Gość: demi77 Re: Normalne, naturalne,... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.06, 00:52
                  tak samo w programach rozrywkowych, ktorych jest od metra... a po jakims
                  czasie, np. gdy rozmowy sa nt. uwodzenia mezczyzn, prosze niech jakas ladna
                  kobieta na wozku sie wypowie jak uwodzi mezczyzn, albo jest program o
                  dekorowaniu mieszkan, niech wystapi ktos niepelnosrawny, kto chce sobie
                  mieszkanko udekorowac itp...
                  • wlodekbar Re: Normalne, naturalne,... 16.02.06, 01:43
                    Dla mnie jest to oczywiste, ze powinno tak byc, jak piszesz w obydwu postach.
                    Nie widze ani jednego powodu, dla ktorego mielibysmy kontynuowac niechlubna i
                    kretynska tradycje chowania inwalidow ruchu przed wzrokiem innych w PRL-u, bo -
                    jesli ktos nie wie - informuje, ze tak bylo.
                    Trzeba wreszcie sie obudzic, i powiedziec sobie: budujemy demopkracje i w tym
                    zakresie, i rozpoczac jakies dzialania, a nie czekac na cud.
                • wlodekbar Re: Normalne, naturalne,... 16.02.06, 01:40
                  Pewnie, ze by sie przydal.
            • Gość: Adina "Nie" zapisom kwotowym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.06, 11:05
              Czyli proponujesz zapisy kwotowe. Następnych będzie kilka procent mniejszości
              seksualnych, bo oni też przecież stanowią część społeczeństwa, i to nie ich
              wina... i w ten sposób szczytne pomaganie niepełnosprawnym, które popieram,
              skończy się bezsensem, bowiem o ile niepełnosprawni chcą tylko wtopienia w tzw.
              normalne społeczeństwo, co popieram, o tyle już dla części działaczy mniejszości
              seksualnych ważne jest, aby coś manifestować.

              Wiecie oboje, jak się to skończyło w Stanach? Na publicznych uczelniach, gdzie
              wykładowców dobierano wedle koloru skóry - tylu Murzynów, tylu Latynosów, tylu
              Żydów, tylu WASPów - po kilkunastu latach takiego prawnie narzuconego
              wyrównywania szans, poziom nauczania oraz wychodzących stamtąd naukowców się
              obniżyły. A na uczelniach prywatnych, które mogły dobierać wg kompetencji,
              pozostał taki sam.

              Ludziom niepełnosprawnym należy pomagać. Ale to co proponujesz, czyli
              proporcjonalne odwzorowanie społeczeństwa, bardzo szybko wyrodzi się we własną
              karykaturę, jak w podanym wyżej przykładzie.
              • Gość: demi77 Re: "Nie" zapisom kwotowym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.06, 17:33
                Widzisz... caly czas nawiazujesz do mniejszosci seksualnych i do murzynow.
                Rzeczywiscie idac ta droga nie ma sensu w ogole nawet poruszac tematu.
                Seksualnosci nie widac jesli sie jej nie zademnstruje. Co wiecej w tym kraju
                predzej w tv wystapi murzyn niz niepelnosprawny Polak. Poza tym rozmawiamy o
                niepelnosprawnosci, a nie o rasie. Niepelnosprawnosc fizyczna nie wplywa na
                intelekt, co wiecej nie koniecznie wplywac musi na prezencje, jesli sam
                niepelnosprawny zadba o swoja aparycje oraz pomoga mu w tym specjalisci,
                stylisci itp.. jak to jest w przypadku sprawnych prezenterow tv.
                Dla przykladu podam www.bbc.co.uk/ouch/columnists/mik/1127_index.shtml
                Mik Scarlet jest brytyjskim prezenterem, jest na wozku.

                Problem w cale nie lezy w jakis zapisach kwotowych, tylko zupelnie w czym
                innym. Problem jest i bedzie dopoki niepelnosprawnosc = obnizenie poziomu (w
                jakiejkolwiek dziedzinie i sferze). "Ludziom niepełnosprawnym należy pomagać".
                Kolejne fatalne skojarzenie (prosze wybaczyc, nie kloce sie), uniemozliwajace
                poruszenie tematu w inny sposob niz niepelnosprawnosc = potrzebuja pomocy. W
                cale nie nalezy, tylko mozna pomagac, natomiast nie wolno dyskwalifikowac bez
                poznania kompetencji i umiejetnosci.

                Media non-stop przedstawiaja niepelnosprawnych jako ofiary losu, kaleki
                potrzebujace pomocy i jalmuzny nic dziwnego, ze spoleczenstwo sprawne wszelkie
                dzialania 'dla' niepelnosprawnych kojarzy z np. karykatura. Prosze mi wierzyc
                ja jako osoba niepelnosprawna niejednokrotnie wstydzilam sie przebywac wsrod
                innych niepelnosprawnych. Jestesmy jak zwierzeta w klatce, ktore z powodu z byt
                ciasnej klatki zaczynaja sie nawzajem zagryzac, lecz w naszym przypadku to
                zagryzanie sie jest w postaciu wstydzenia sie innych niepelnosprawnych. Z
                powodu uksztaltowanego wizerunku niepelnospr. nie tylko wstydzimy sie siebie
                nawzajem, ale brzydzimy sie samych siebie.

                Na haslo 'niepelnosprawny' spytani nie odpowiedza "kobieta, ktora costam costam
                costam, tylko, ze na wozku, mezczyzna ktory costam costam costam, ale o kulach,
                tylo odpowiedza kaleka, inwalida itp... tak jakby ten wozek byl tym czlowiekiem
                siedzacym na nim. I jest to w duzej mierze wina mediow.

                Jakis czas temu poruszylam tu taki temat "Niepełnosprawni też mają marzenia":
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=645&w=35079575&a=35079575
                • Gość: demi77 sprostowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.06, 17:46
                  tzn. musze sprostowac pierwszy paragraf. Rzeczywioscie w watku inicjujacym
                  napisalam, ze niepełnosprawni to grupa osób tak samo walcząca o swoje
                  prawa, co ludzie wyznający inną religię, homoseksualiści, dyskryminowane
                  kobiety, inne rasy itp.. a nie patologia i choroby, ale po to, aby podkreslic
                  ze nie chcemy wiazania niepelnosprawnosci z chorobami, cierpieniem, patologia,
                  tak jak robi sie to nagminnie. I tylko po to.
                • Gość: Adina Re: "Nie" zapisom kwotowym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.06, 18:52
                  Ja się odnosiłam bardziej do wypowiedzi wlodekbara, który mówił o dobieranej
                  proporcjonalnie publiczności. Wtedy ryzyko wyrodzenia sie prawa w swoją
                  karykaturę jest realne - patrz mój autentyczny przykład.
                  Ja popieram pomaganie niepełnosprawnym, poczytaj uważnie moje posty, proszę. Ale
                  jestem przeciwna wymuszaniu tego przez prawo na zasadzie "tyle a tyle dla
                  niepełnosprawnych". Rewolucja musi sie dokonać w sferze obyczaju. Potrwa to może
                  dłużej, ale będzie głębsze.

                  I tak, to ty zaczęłaś o mniejszościach seksualnych :)
                  • wlodekbar Re: "Nie" zapisom kwotowym 16.02.06, 19:01
                    no, jak tak na rybke powiedzialem, a nie z matematycznej/arytmetycznej
                    kalkulacji :)
                    Po to, by Bron Boze nie przesadzic z iloscia, co zapewne odniosloby teatralny
                    skutek.
                    Zas w sferze obyczajowosci/mentalnosci - na pewno. Jednak mysle, ze jest to
                    przeciez sprzezenie zwrotne. Skutek oddzialuje na przyczyne. Media, w tym
                    przypadku TV, moze sprzyjac zmianom obyczajowym, przyspieszac je, byc w
                    awangardzie, a nie - czekac na nowe, bardziej wlasciwe myslenie, i dopiero
                    wowczas to zarejestrowac, pokazac, podac do publicznej wiadomosci.
                    • Gość: Adina Re: "Nie" zapisom kwotowym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.06, 19:05
                      wlodekbar napisał:

                      > no, jak tak na rybke powiedzialem, a nie z matematycznej/arytmetycznej
                      > kalkulacji :)
                      > Po to, by Bron Boze nie przesadzic z iloscia, co zapewne odniosloby teatralny
                      > skutek.

                      Ulżyło mi :)

                      > Zas w sferze obyczajowosci/mentalnosci - na pewno. Jednak mysle, ze jest to
                      > przeciez sprzezenie zwrotne. Skutek oddzialuje na przyczyne. Media, w tym
                      > przypadku TV, moze sprzyjac zmianom obyczajowym, przyspieszac je, byc w
                      > awangardzie, a nie - czekac na nowe, bardziej wlasciwe myslenie, i dopiero
                      > wowczas to zarejestrowac, pokazac, podac do publicznej wiadomosci.

                      Z tym się zgadzam. Nawet pewien nacisk jest zrozumiały. Tyle, że nacisk nie na
                      martwe prawo, tylko właśnie na takie działania jak wspomniane reklamy.
                      I myślę, że tu trzeba też odpowiednio odważnych ludzi. Popatrzcie, jak się
                      zachowali Durczok czy Zaorski... mówiąc o swoich chorobach, robią wiele dobra
                      dla osób chorych. Jest to metoda.
                      • wlodekbar Re: "Nie" zapisom kwotowym 16.02.06, 19:09
                        Gość portalu: Adina napisał(a):

                        > wlodekbar napisał:
                        >
                        > > no, jak tak na rybke powiedzialem, a nie z matematycznej/arytmetycznej
                        > > kalkulacji :)
                        > > Po to, by Bron Boze nie przesadzic z iloscia, co zapewne odniosloby teatr
                        > alny
                        > > skutek.
                        >
                        > Ulżyło mi :)
                        :)
                        >
                        > > Zas w sferze obyczajowosci/mentalnosci - na pewno. Jednak mysle, ze jest
                        > to
                        > > przeciez sprzezenie zwrotne. Skutek oddzialuje na przyczyne. Media, w tym
                        > > przypadku TV, moze sprzyjac zmianom obyczajowym, przyspieszac je, byc w
                        > > awangardzie, a nie - czekac na nowe, bardziej wlasciwe myslenie, i dopier
                        > o
                        > > wowczas to zarejestrowac, pokazac, podac do publicznej wiadomosci.
                        >
                        > Z tym się zgadzam. Nawet pewien nacisk jest zrozumiały. Tyle, że nacisk nie na
                        > martwe prawo, tylko właśnie na takie działania jak wspomniane reklamy.
                        > I myślę, że tu trzeba też odpowiednio odważnych ludzi. Popatrzcie, jak się
                        > zachowali Durczok czy Zaorski... mówiąc o swoich chorobach, robią wiele dobra
                        > dla osób chorych. Jest to metoda.
                        No wlasnie :)
                  • Gość: demi77 Re: "Nie" zapisom kwotowym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.06, 19:12
                    Sprostowalam w poscie wyzej o mniejszosciach seksualnych. Czytam Twoje posty
                    dokladnie i rozumiem, ze problem powoduje przymus prawny czyli "jakis %"
                    niepelnosprawnych. W parlamencie tez ma byc jakis % kobiet i zdaje sie, ze te
                    kobiety sa. Staralam sie przedstawic dlaczego ewentualnie moze powodowac to
                    obawy. 20 lat temu nie do pomyslenia bylo uwzglednianie potrzeb
                    architektonicznych takich osob. Natomiast mam pytanie, czy gdyby byl taki zapis
                    jeden prezenter z widoczna niepelnosprawnoscia, oczywiscie odpowiednio do tego
                    przygotowany na jedna stacje tv, to tez budziloby obawy? albo chociaz jeden
                    niepelnosprawny wsrod publicznosci na jeden program?

                    Odrazu mowie, gdzies tu sie zareklamowalam jako modelka na wozku. A wiec zeby
                    bylo jasne, nie 'walcze' dla siebie o stanowisko prezenterki, bo szczerze
                    mowie, ze mam niesparwne rece, natomiast prezenter(ka) jakiegos programu
                    wystarczy ze bedzie na wozku, ale zgadzam sie, juz rece powinny byc sprawne.
                    • Gość: demi77 jeszcze jedno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.06, 19:20
                      swoja droga ja tez nie chcialabym, aby byl to prikaz, lecz chcec mediow i
                      niepelnosprawnych :)
                      • Gość: demi77 Re: jeszcze jedno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.06, 19:21
                        chęć mediow i niepelnosprawnych
                    • Gość: demi77 no i Pani Adino? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.06, 17:32
                      jeden prezenter z widoczna niepelnosprawnoscia, oczywiscie odpowiednio do tego
                      przygotowany na jedna stacje tv, to tez budziloby obawy? albo chociaz jeden
                      niepelnosprawny wsrod publicznosci na jeden program?
                      • Gość: Adina Re: no i Pani Adino? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.03.06, 18:34
                        Słonko, dlaczego mnie zaczepiasz po dwóch tygodniach, co? :) Żeby wątek dla
                        Ciebie ważny ożywić? Ja w tym wątku juz powiedziałam, co miałam do powiedzenia...

                        Najlepszego, trzymaj się ciepło i powodzenia -
                        Adina
                        • Gość: demi77 Re: no i Pani Adino? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.06, 21:16
                          Dziwne, ze tak odebralas. Zaczepilam Cie, bo nie odpowiedzialas na pytanie,
                          myslalam, ze zapomnialas, totez postawilam sie przypomniec.

                          A watek, owszem dla mnie wazny, nie ukrywam, ale o powaznym potraktowaniu
                          tematu w tym kraju moge najwyzej pomarzyc.


                          rowniez cieplo pozdrawiam Cie,
                          Slonko ;)
    • Gość: Julia Re: NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako NORMALNI ludzi IP: *.interecho.com / *.interecho.com 16.02.06, 17:46
      W Polsce pojawiła się już reklama dżinsów Levi's, w której modelką jest
      niewidoma od urodzenia dziewczyna. Hasło: wierzę w miłość od pierwszego dotyku.
      Podoba mi się :)
      • wlodekbar Re: NIEPEŁNOSPRAWNI w mediach jako NORMALNI ludzi 16.02.06, 19:02
        No i wlasnie - cos sie rusza na przyklad w firmach produkcyjnych, reklamowych
        etc.
        • patatipatata złość we mnie wzbiera wielka 07.03.06, 11:46
          nie mam terez czasu na polemikę, ale powiem wam mądrale, że już dwa lata
          Panoramę prowadzi osoba na wózku, nie wiecie kto, a to dobrze, bo nie o wózek
          tutaj chodzi, a o fachowość osoby. cdn
    • Gość: Kir Napisałem taki tekst w odpowiedzi IP: *.lubsza.sdi.tpnet.pl 08.03.06, 19:16
      Postu nie przyjęto bo za dużo dużych liter w tytule.
      Piszcie mniejszymi literami tytuły wątków.
      Oni są ną normalni,jedynie doświadczeni przez los.Wielu ich ułomnośc nie
      dyskryminuje idoskonale radzą sobie sami.Zdarzają się jednak przypadki
      potrzebujący pomocy np.przy nabyciu wózka inwalidzkiego czy kul.Tych denerwuje
      przypominanie albo użąlanie się nad ich ułomnością.Fakt, że nie mogą wykonywać
      pewnych czynności w niczym ich nie dyskryminuje.
      Sprzydałaby się koniewczność barier fizycznych np.w dostaniu się do
      autobusu,sklepu czy urzędu a także myśleniu ludzi.Mówi się, że można kogoś
      zagłaskać na śmierć.I w tych przypadkach zdarzają się też takie sytuacje.
      Oczywiście,że wśród niepełnosprawnych zdarzają się przypadki ludzi którzy
      ulegają załamaniu psychicznemu ale nie wolno rozciągać ich na
      wszystkich.Wykorzystywanie ich dozdobycia pieniędzy na to wyjątkowe
      chamstwo,chyba że występuje sytuacja tego wymagająca.Jednak to ostateczność.
      Jeżeli pomagać to w taki sposób aby nie dać odczuć "patrzcie jak się pośięcam bo
      pomagam takim ludziom"
      Pozdrawiam
      Kir
      • Gość: Kir Miało być usunięcia barier było teraz nie sprawdz IP: *.lubsza.sdi.tpnet.pl 08.03.06, 19:37
        • Gość: demi77 Re: Miało być usunięcia barier było teraz nie sp IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.06, 10:47
          hmmm przepraszam za niemila uwage, ale nie wszystko bylo zrozumiale w Twoim
          tekscie, ale bardzo dziekuje za wypowiedz :)

          napisalam duzymi literami po to, aby:
          1. watek byl zawazony
          2. zestawic razem slowa "niepelnospr." i "normalny"
          3. nie po to, aby krzyczec ;)



          p.s. Podziekowania dla Moderacji :)
          • Gość: Kir Re: Miało być usunięcia barier było teraz nie sp IP: *.lubsza.sdi.tpnet.pl 09.03.06, 16:22
            Dziękuję za zwrócenie uwagi.Teraz rozumiem czemu cenzor nie wyciął tego postu.
            Co do dużych liter mój 1-szy post został odrzucony ze względu na zbyt dużą ilość
            dużych liter w tytule i nie dotyczył Ciebie ale mnie.
            Post pisałem ad hoc starając się zwrócić uwagę na najważniejsze problemy.
            Sam przyznaję że trudno go zrozumieć po takich wstawkach:
            Wielu ich ułomnośc nie
            dyskryminuje idoskonale radzą sobie sami.Zdarzają się jednak przypadki
            potrzebujący pomocy np.przy nabyciu wózka inwalidzkiego czy kul.Tych denerwuje
            przypominanie albo użąlanie się nad ich ułomnością.Fakt, że nie mogą wykonywać
            pewnych czynności w niczym ich nie dyskryminuje.
            Sprzydałaby się koniewczność barier fizycznych np

            Ten fragment wskazywałby iż pozostałych dyskryminuje co jest oczywistą bzdurą
            Co do barier miało być Sprzydałaby się koniewczność usunięcia barier fizycznych
            np...
            i tych najważniejszych w świadomości ludzi9(ten fragmencik dopsałem teraz.
            Doskonale Cię rozumiem i przyznaję rację.
            Czy to,że cenzor ciął wszystkie prawie moje posty mające jako taką wartość mnie
            w tym przypadku usprawiedliwia? - NIE.
            Pozdrawiam
            Kir
            • Gość: demi77 Re: Miało być usunięcia barier było teraz nie sp IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.06, 17:16
              > Wielu ich ułomnośc nie
              > dyskryminuje idoskonale radzą sobie sami.Zdarzają się jednak przypadki
              > potrzebujący pomocy np.przy nabyciu wózka inwalidzkiego czy kul.Tych denerwuje
              > przypominanie albo użąlanie się nad ich ułomnością.Fakt, że nie mogą wykonywać
              > pewnych czynności w niczym ich nie dyskryminuje.


              bo tu zamiast tych medialnych akcji Zielone Drzwi (tzn. nie umiejszajac temu
              programowi, bo naprawde jest szlachetny) powinien byc jakis punkt informacyjny,
              np. szkola powinna informowac, albo niech beda reklamy w TV, w radiu skierowane
              do niepelnospr. o takich punktach sprzedazy i krociutko jak mozna pozyskac
              fundusze. Niepelnosprawny wowczas po obejrzeniu takowej reklamy zadzwoni sobie
              pod podany numer i dowie sie wszystkiego.
              Ja np. o wozek staram sie w Osrodku Rehabilitacji w Krakowie. Bardzo fajny
              osrodek, moa spokojnie go zareklamowac, natomiast po otrzymaniu funduszy kupuje
              go Zakladie Ortopedycznym, w ktorym jest sklep ortopedyczny. Tez mogl postarac
              sie o jakas krociutka reklame w TV lub Radiu.
              • Gość: Kir Re: Miało być usunięcia barier było teraz nie sp IP: *.lubsza.sdi.tpnet.pl 09.03.06, 18:35
                Gość portalu: demi77 napisał(a):
                > bo tu zamiast tych medialnych akcji Zielone Drzwi (tzn. nie umiejszajac temu
                > programowi, bo naprawde jest szlachetny) powinien byc jakis punkt informacyjny,
                >
                > np. szkola powinna informowac, albo niech beda reklamy w TV, w radiu skierowane
                >
                > do niepelnospr. o takich punktach sprzedazy i krociutko jak mozna pozyskac
                > fundusze. Niepelnosprawny wowczas po obejrzeniu takowej reklamy zadzwoni sobie
                > pod podany numer i dowie sie wszystkiego.
                > Ja np. o wozek staram sie w Osrodku Rehabilitacji w Krakowie. Bardzo fajny
                > osrodek, moa spokojnie go zareklamowac, natomiast po otrzymaniu funduszy kupuje
                >
                > go Zakladie Ortopedycznym, w ktorym jest sklep ortopedyczny. Tez mogl postarac
                > sie o jakas krociutka reklame w TV lub Radiu

                Ja na Twoim miejscu nie liczyłbym na żądne reklamy w mediach bo za nie trzeba
                płacić i nie sądzę aby znleźli się tacy altruiści robiący je za darmo.

                Widzę jednak rozwiązanie w utworzeniu portalu internetowego dla
                niepełnosprawnych razem z forum.Przecież wśród Was są ludzie różnych profesji
                więc nie powinno to sprawiać problemu.Powiesz:-no tak ale nie wszyscy mają
                komputery czy dostęp do komputera.
                Przecież ci którzy go mają mają znajomych lub osoby godne zaufania i poprzez
                nie mogą informować tych bez tego dostępu.Moglibyście podawać sobie punkty
                sprzedaży i wymieniać się doświadczeniami.W sytuacjach krytycznych pisać do RPO
                albo ministra zdrowia.Są kafejki internetowe a więc sieć informacji dla
                zainteresowanych jest dość szeroka.Jeżeli ktoś nie potrafiłby posługiwać
                siękomputerem to jakiżproblem poprosiC o sprawdzenie niezbędnych informacji na
                portalu.
                Wówczas pozostałóby jedynie tylko rozreklamowanie samego portalu a to o wiele
                tańsze niż instytucji o których wspominasz.
                Tak mi się wydaje.Warto sróbować.Ale aby to byłó możliwe trzeba zebrać chociaż
                niewielką grupę tych którzy uwierząw ten projekt i zaczną go realizować.
                Oczywiście należ liczyćsię też z prześmiewcami i zabezpieczyćprzed nimi.
                Pozdrawiam
                Kir
                • wlodekbar Re: Miało być usunięcia barier było teraz nie sp 09.03.06, 23:34
                  'Widzę jednak rozwiązanie w utworzeniu portalu internetowego dla
                  niepełnosprawnych razem z forum.Przecież wśród Was są ludzie różnych profesji
                  więc nie powinno to sprawiać problemu.'
                  Wg mnie koniecznie :)
                  • Gość: Kir Re: Miało być usunięcia barier było teraz nie sp IP: *.lubsza.sdi.tpnet.pl 10.03.06, 00:25
                    wlodekbar napisał:
                    > Wg mnie koniecznie :)
                    To sobie poczytaj forum ludzi chorych na guza mózgu bo na taki trafiłem węrując
                    po internecie.Nie wiem czy to takie wesołe i bezsensowne.Nie pamiętam portalu.
                    Kir
                    • Gość: Kir Co tam było? IP: *.lubsza.sdi.tpnet.pl 10.03.06, 01:28
                      Oprócz doświadczeń chorych związanych z pobytem w zakładach leczniczych
                      i warunków tam panujących także wzajemne wspieranie się bw chorobie oraz pytania
                      zdrowych jak postępować z chorymi.Adresy Klinik i nazwiska lekarzy uważanych za
                      najlepszych a także wypowiedzi-konsultacje samych specjalistów.ńiektórzy
                      deklarowali nawet popmoc niektórym chorym zapraszając ich do placówek zdrowia w
                      których pracowali.Tłumaczyli objawy i zalecali dalszy tok postępowania podając
                      adresy gdzie chory możę uzyskać pomoc.Na tamtym forum milczałem bo co miałem do
                      powiedzenia.Byłem tylko zaskoczony postawą tych ludzi.
                      Więc dlaczego z góry zakładać , że nie będzie podobnie w przypadku
                      niepełńosprawnych.Każdy z nich ma jakieś dośiadczenia,którymi może podzielić się
                      z innymi.może także jak w tamtym przypadku du dołącżą pełnosprawni?
                      Dlaczego narzędziem komunikacji nie miałby stać się Internet? Tylko dlatego,że
                      ktoś ma kłopoty z utworzeniem strony?Wsród niepełnosprawnych znajdzie się też
                      wielu informatyków z niemałym doświadczeniem.
                      Kir
                    • wlodekbar Kir, zele mnie odczytales... 10.03.06, 13:44
                      ... wlasnie jestem za stworzeniem takiego portalu! :)
                      • Gość: Kir To przepraszam IP: *.lubsza.sdi.tpnet.pl 10.03.06, 14:16
                        Zmylił mnie ten uśmieszek na końcu zdania.
                        Pozdrawiam
                        Kir
                        • wlodekbar Re: To przepraszam 10.03.06, 15:16
                          Bo ja jestem usmiechniety :)
                          A Twoj pomysl znakomity!
                          • Gość: Kir Ja zaadaptowałem ten pomysł do tego wątku IP: *.lubsza.sdi.tpnet.pl 10.03.06, 19:08
                            wlodekbar napisał:

                            > Bo ja jestem usmiechniety :)
                            To bardzo dobrze.PomysL nie byłył mój bo przecież wcześniej już ktoś go
                            zastosował.Ja tylko Pomyślałem,że wskazane byłoby zastosowanie go też i przez
                            niepełnosprawnych skoro tamtem przynosił takie efekty.
                            Swoim zapisewm prawdopodobnie uaktywniłeś cenzora i moje posty znowu będą
                            traktowane za jakiś czas nożycami pod byle pretekstem.Ale skąd mogłeś wiedzieć.
                            Pozdrawiam
                            Kir
                            • Gość: demi77 Re: Ja zaadaptowałem ten pomysł do tego wątku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.06, 20:32
                              hmmm o rany o co chodzi z tym cenzorem??

                              Ale do rzeczy Kir :)
                              Oczywiscie Twoj pomysl jest rewelacyjny, zwlaszcza, ze wielu niepelnosrawnych
                              zajmuje sie praca przy komputerze, ja np. projektuje strony www i bede pisala
                              prace mgr nt. kreowania wizerunku os. niepelnospr. w media i wlasnie zrobie o
                              tym serwis www.
                              A co do reklam, sadze, ze znalazlyby sie pieniadze na takowe, gdzy znalazly sie
                              robinie idiotycznych kampanii jak z 2003r. "nie widze, nie slysze, nie czuje"
                              czy cos takiego.... Niestety dosc dosadnie sie wypowiem, ze uwazam tego typu
                              kampanie za zenujace i upokarzajace. ja to nazywam kampania "kaleki sa wsrod
                              nas". Wiec zamiast wydawac pieniadze na tego typu cyrki mozna zrobic bilbord
                              informujacy o takim serwisie/portalu. I juz mamy integracje :)
                              • Gość: Kir Re: Ja zaadaptowałem ten pomysł do tego wątku IP: *.lubsza.sdi.tpnet.pl 10.03.06, 20:50
                                Gość portalu: demi77 napisał(a):
                                wielu niepelnosrawnych
                                > zajmuje sie praca przy komputerze, ja np. projektuje strony www i bede pisala
                                > prace mgr nt. kreowania wizerunku os. niepelnospr. w media i wlasnie zrobie o
                                > tym serwis www.
                                > A co do reklam, sadze, ze znalazlyby sie pieniadze na takowe, gdzy znalazly sie

                                To wspanialewidzisz wystarczy się trochę rozejrzeć a rada jakaś się znajdzie.
                                Co do cecenzora to taka sprawa między nami:-on nie przepada za moimi postami i
                                lubi je wycinać lub banować a ja z kolei tego nie lubię:DDDDOt i wszystko
                                Pozdrawiam i życzę powodzenia
                                Kir
    • kaarmin Re: niepelnosprawni w mediach jako normalni ludzi 09.03.06, 18:20
      Jestem za
      Lecz jest temat niechetnie poruszany - a mianowicie zatrudnienie.
      Wielu niepelnosprawnych szuka pracy aby
      1. miec za co przezyć
      2. nie gnuśniec w domu i łapac nastepnego doła
      3. mieć kontakt z ludźmi
      4. spełniac sie zawodowo
      Powstała piękna reklama TV LODOLAMACZE i co z tego ?
      skoro nawet Rząd RP zatwierdził w ub roku ustawę z datą wejścia w życie 1 maja
      06 o wprowadzeniu pełnych składek ZUS dla rencistów prowadzących własną
      działalność gospodarczą.
      Po pierwsze nikt nie chce zatrudniac niepełnosprawnych
      a po drugie jesli niepelnosprawny zaloży choćby warsztat szewski to nie utrzyma
      się na rynku bo trzeba wziąć pod uwage fakt że osoba niepelnosprawna w
      zalezności od rodzaju niepelnosprawności czy choroby nie bedzie kazdego bnia
      dyspozycyjna. A pokonywanie np. barier architektonicznych w urzedach,
      komunikacji itp to koszmar.
      • Gość: studentka Re: niepelnosprawni w mediach jako normalni ludz IP: *.uci.agh.edu.pl / *.uci.agh.edu.pl 25.03.06, 16:40
        To co piszesz to prawda, jednak to ze "osoba niepelnosprawna w zalezności od
        rodzaju niepelnosprawności czy choroby nie bedzie kazdego bnia dyspozycyjna."
        nie musi b yc regula. Osoby sprawne tez nie sa kazdego dnia dyspozycyjne. I
        niech pracuja ci co moga, bo narazie to nawet ci sa dyskwalifikowani.
    • Gość: rakowec. Tredowaci to tylko niepełnosprawni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.03.06, 22:49
      Sejmie wybrancami narodu są kilku niesprawnych. posłowe i senatorowe dopiero teraz poznali jakie baryjery napotykają posłowe zdrowi fizyczne dyskminują niepełnosprawnych miejsce takich osób tylko dom.kazdemu posłowi dałem bym 700zł i żyj kupuj leki opłać czynsz i jedż suchy chleb lub idż do samu śmetnika taki chaniebny los gotują posłowe ,którzy dbają tylko swoje dochody.nawet dom poselski niebył przystosowany.
    • atagadt Re: NIEpełnosprawni w mediach jako ??? 18.08.06, 14:41
      Gość portalu: demi77 napisał(a):

      >
      > Chciałabym spytac się Was co o tym sądzicie??
      >
      > Na dobrą sprawę Niepełnosprawni to grupa osób tak samo walcząca o swoje
      > prawa, co ludzie wyznający inną religię, homoseksualiści, dyskryminowane
      > kobiety, inne rasy itp.. a nie patologia i choroby.

      Pytasz to Ci odpowiem oprę to na konkretnym przykładzie znam człowieka po 70
      roku życia z ograniczoną możliwościa poruszania się nie widzącego od wielu lat,
      swój majątek dał dziecku które go tak kocha że pozbawiło Go godności ludzkiej,
      wszystkich osczędności całego życia, nabrało kredytów, które schorowany
      człowiek spłaca, zostało mało środków na życie, ruszył u kresu wytrzymalości
      psychicznej do sądów by walczyć o dach na głową w ostatnich chwilach zycia,
      pozbawiony szacunku spotkał się z wielką zyczliwością i jak płacił tak nadal
      placi frajerskie, ma zagwarantowaną umieralnie bo na majątku darowanym ktoś
      musi zbić kasę, nic wielkiego kilka tysięcy, a to że ma wyroki i następne
      postępowania, które mu wiszą, sąd dla niego jest mały nie ma znaczenia, list
      gończy proforma, ma kasę, żyjemy w kapitaliżmie ma rację, to drobiazg, kogo
      stary niepełnosprawny, ograbiony człowiek obchodzi?. Ważne że w mediach tak
      ładnie się słyszy o wielkiej trosce o właśnie takich ludzi. Biedny to człowiek,
      jak miał jeszczę kasę to płacił członkowskie, prosił napisałem do Polskiego
      Związku Niewidomych - Okręg Kujawsko-Pomorski, ale tam zapene pracują zdrowi
      ludzie to wcale się nie dziwię że nie interesuje ich poszczególny były
      członek. Kłamać już nie potrafiuę i nie mam siły tyle lat po ciemku , trochę go
      rozumię, gdzie jemu szukać pomocy w takim przypadku?, żeby miał chociaz na
      adwokata śmieszny los urzędnika na emeryturze, dwa światy i nie ma problemu
      dopóki nas bespośrednio nie dotyczy..........
      • demi77 Re: NIEpełnosprawni w mediach jako ??? 27.08.06, 00:05
        to bardzo przykre co piszesz i uwierz mi, ze jestem w stanie zrozumiec bo sama
        jestem niepelnosprawna, ale co to ma wspolnego z tematem watku??
        ja nie mowie, zeby przestac mowic o negatywnych sprawach, lecz aby nie
        poprzestawac tylko na tym. Inaczej zawsze niepenosprawny bedzie "ofiara losu".
        • atagadt Re: NIEpełnosprawni w mediach jako ??? 30.08.06, 00:51
          demi77 napisała:

          > to bardzo przykre co piszesz i uwierz mi, ze jestem w stanie zrozumiec bo
          sama
          > jestem niepelnosprawna, ale co to ma wspolnego z tematem watku??
          > ja nie mowie, zeby przestac mowic o negatywnych sprawach, lecz aby nie
          > poprzestawac tylko na tym. Inaczej zawsze niepenosprawny bedzie "ofiara losu".
          Wcale tak nie musi być by niepełnosprawny był ofiarą losu, mieszkałem w Europie
          i wiem jak to wygląda, to są tacy sami ludzie i mają takie same prawa do
          WSZYSTKIEGO a szcególnie do poszanowania godności danej człowiekowi i bez
          barjer w tym urbanistycznych też, ale myślę że o tym zawcześnie jeszcze pisać,
          a problemu nie ma dopóki kogoś bepośrednio nie dotyczy, moze to przykre ale tak
          juz jest. Pozdrawiam
      • atagadt Re: NIEpełnosprawni w mediach jako ??? 28.10.06, 22:30
        atagadt napisała:

        śmieszny los urzędnika na emeryturze, dwa światy i nie ma problemu
        > dopóki nas bezpośrednio nas nie dotyczy..........
        ????????????????????????????
    • felix.lynx Re: niepełnosprawni... 18.08.06, 18:20
      Reklamy, prezentujące niepełnosprawnych jako znakomitych pracowników robią tak
      naprawdę wiele zła samym niepełnosprawnym. Dlaczego? Ponieważ zwracają uwagę
      ludzi na tychże pokrzywdzonych przez los PEŁNOPRAWNYCH członków społeczeństwa.
      A więc jeżeli są PEŁNOPRAWNI to mają takie samo prawo do pracy jak
      pełnosprawni!!! Reklama jest potrzebna wtedy, kiedy trzeba sprzedać jakiś marny
      produkt, który INACZEJ nie znalazłby nabywców. A więc - niepełnosprawni MOGĄ
      przez te nieszczęsne reklamy, być postrzegani pzrez społeczeństwo
      jako "Produkt" drugiego czy trzeciego gatunku, który KTOŚ chce za wszelką cenę
      upchnąć na rynku. A przecież tak nie jest.

      Jest znacznie gorzej. Ludzie w Polsce tak samo nienawidzą niepełnosprawnych,
      jak homoseksualistów, Żydów i wszystkich, którzy są "inni" To patologiczna
      ksenofobia i reklamy z niej nie uleczą, a mogą ją spotęgować. Od wielu lat
      zajmuję się integracją społeczną niepełnosprawnych i doskonale wiem, jak ci
      ludzie są traktowani pzrez współrodaków. Apartheid - to najdelikatniejsze
      słowo.

      Wszystkich, którzy chcą coś zrobić dla wyrównania szans na normalne życie osób
      niepełnosprawnych i pełnosprawnych, którzy chcą coś robić lub coś już robią -
      zapraszam do kontaktu bezpośrednio poprzez mój adres e-mail:
      ryszard.jakubowski@sferia.net
Inne wątki na temat:
Pełna wersja