Orkla: decyzja w sprawie mediów w marcu

19.02.06, 21:42
Repolonizacja mediow nie oznacza renacjonalizacji mediow, tzn. sie
odkupywanie tylko wspamaganie powstania nowych gazet. Jestem naprawde
ciekawy, czy Polacy beda dalej kupowac w regionie gadzinowki czy nie, kiedy
bedzie prawdziwa lokalna alternatywa.

Moze Polska przestanie byc kolonia medialna, w ktorej praktycznie wszystkie
media maja jedno zdanie i reprezenutuja tylko ta czesc mieszkancow, ktora
popiera SLD i PO.

Zdanie odmienne politycznie i spolecznie reprezentuje tylko RM.

Na tym zreszta polega syndrom RM pod ktorym cierpia GW, specjalnie wybrana
czesc episkopatu (kiedy bedzie wreszcie lustracja przewielebnych) i cala
reszta gadzinowek.
    • laaazy_boy Re: Orkla: decyzja w sprawie mediów w marcu 19.02.06, 22:49
      Jednym słowem - wszyscy, którzy mają zdanie inne niż PiS/LPR/RM to podłe
      gadzinówki, komuniści, esbecy, żydzi, masoni, zdrajcy czy niepolacy
      (niepotrzebne skreślić) ?

      Tymczasem zdanie JK i LK jest, a jakże, jedynym słusznym, prawdziwie polskim
      głosem narodu ?

      Fritz, może się mylę, ale czy my tego w Polsce już nie przerabialiśmy ?
      • fritz.fritz Re: Orkla: decyzja w sprawie mediów w marcu 19.02.06, 23:13
        laaazy_boy napisał:

        > Jednym słowem - wszyscy, którzy mają zdanie inne niż PiS/LPR/RM to podłe
        > gadzinówki, komuniści, esbecy, żydzi, masoni, zdrajcy czy niepolacy
        > (niepotrzebne skreślić) ?
        >
        > Tymczasem zdanie JK i LK jest, a jakże, jedynym słusznym, prawdziwie polskim
        > głosem narodu ?
        >
        > Fritz, może się mylę, ale czy my tego w Polsce już nie przerabialiśmy ?


        > Tymczasem zdanie JK i LK jest, a jakże, jedynym słusznym, prawdziwie polskim
        > głosem narodu ?
        >
        Alez nie. Problem polega na tym, ze wszyscy maja takie samo zdanie: mianowicie,
        ze cala prawica jest be.
        To jest absolutnie nienormalna sytuacje, ktorej nie ma w zadnym demokratycznym
        kraju, zeby praktycznie wszystkie media popieraly jedno skrzydlo polityczne SLD
        + PO (POlewice), stanowiace zdecydowana mniejszesc mieszkancow Polski,
        natomiast reszta spoleczenstwa nie jest przez nikogo reprezentowana.

        Przez nikogo? Nie, jest niewielka stacja radiowa, ktora ma odmienne zdanie do
        wszystkich mediow w Polsce: RM.
        To wlasnie istnienie tej stacji pozwala na stwierdzenie, ze w Polsce istnieje
        pluralizm polityczny w mediach. Przeciez to jest wrecz perwersyjna sytuacja,
        spotkykana albo w dyktatorach albo krajach apartheidu: olbrzymia wiekszasc
        spoleczenstwa jest po prostu wykluczona przez media z zycia politycznego.

        Dokladnie na tym polega problem: stworzenie gazet, w ktorych wlasnie
        reprezentowalyby poglady i problemy olbrzymiej wiekszaci Polakow.

        W Polsce moze moze 5-6% prasy jest Polska, a reszta to przedewszystkim ...
        gadzinowki. To one wlasnie troszcza sie o twoje prawidlowe poglady polityczne..
        jak widac... z powodzeniem.

        • kurde.felek Re: Orkla: decyzja w sprawie mediów w marcu 19.02.06, 23:38
          Fritz opowiadasz denne dyrdymały.
          ***
          Media są w Polsce od dawna pluralistyczne i reprezentuja rózne poglady.
          Sęk w tym, że największą popluraność mają te, które są umiarkowane, reprezentują
          poglądy centryczne, liberalne lub socjal-liberalne.
          Rynek sam reguluje popyt i podaż.
          888
          To co napisałeś, cytuje:
          "Przeciez to jest wrecz perwersyjna sytuacja,spotkykana albo w dyktatorach albo
          krajach apartheidu: olbrzymia wiekszasc spoleczenstwa jest po prostu wykluczona
          przez media z życia politycznego".
          - to piramidalna bzdura!
          Jak media moga kogoś wykluczyć z życia politycznego? Czy Ty człowieku rozumiesz
          co piszesz?
          A kto zabrania czytać ludziom prawicowych np. gazet?
          ***
          Zadna gazeta nie bedzie reprezentowała pogladów wszystkich Polaków - bo to jest
          niemożliwe.
          Pisma są w Polsce prywatną własnością.
          I jak ktoś wydaje pismo to kreuję jej oblicze.
          Jak Ci się linia polityczna nie podoba - to nie kupuj, a sięgaj po taki tytuł,
          który jest bliski Twoim poglądom. Masz człowieku całkowicie wolny wybór.
          ***
          To partie winny martwić się o swój wizerunek w oczach społeczeństwa, a nie żądać
          od pism, by wystawiały im laurki.
          Co szkodzi wydawać partii np. prawicowej swoje własne pismo?
          Namówić jakiegoś polskiego krezusa, by zechciał swój, polski kapitał włozyć w
          wydawnictwo i tytuł prasoswy i wydawać np. gazetę codzienna lansująca linię
          polityczną PiS.
          Problem w tym, czy ktokolwiek na taką propozycję przystanie i zechce wydać na
          prawice i jej organ propagandowy swoje pieniądze.
          Ale jest przecież "Nasz Dziennik", moze ludzie zaczną go kupować?
          • zibiwrocek Codzienność jest bardziej skomplikowana niż teoria 20.02.06, 12:28
            Media są w Polsce od dawna pluralistyczne i reprezentuja rózne poglady.

            Naprawdę w to wierzysz? To podaj różnice swiatopoglądowe między dzisiejszą linią
            Gazety Wyb., Rzeczpospolitej, Super Ekspresu, Faktu, (nie chodzi mi o styl a o
            reprezentowane poglądy)

            Rynek sam reguluje popyt i podaż.

            Jeśli tak uważasz to porównaj powierzchnie ogłoszeniowe w Gazecie Wyb. i w
            Naszym Dzienniku nie są z sobą w stosunku nawet 1 :100. A nakłady są w stosunku
            1:10 (sprzedaż).
            To co czytasz regulują ogłoszeniodawcy. W Polsce w wiekszość łżekapitaliści z
            nadania okrągłostołowego.

            Jak media moga kogoś wykluczyć z życia politycznego?

            Tak jak Krzaklewskiego, tak jak Wildsteina, tak jak Rydzyka, tak jak większość
            polityków prawicy - poprzez opluwanie metodą Goebelsowska po tysiąc razy
            powtarzając "oszołom", "faszysta", "dyktator".

            Pisma są w Polsce prywatną własnością.

            Tak ale nie zawsze tak było. Sztandarowy "skok na kasę" udał się właścicielom
            Gazety Wyborczej. W umowie okrągłostołowej dano stronie solidarnościowej prawo
            wydawania 1 (słownie jednego) dziennika. "Solidarność" nie miała wtedy
            osobowości prawnej (nadal była nielegalna) więc grupa "działaczy" założyła Sp. z
            o.o. "Agora". "Agora", NA MOCY POROZUMIENIA OKRĄGŁOSTOŁOWEGO, dostała papier,
            dotację od żądu USA, komputery, moce w drukarniach, łącza (przygotowane dla
            Trybuny Ludu) pozwalające przesyłać złożoną gazetę do lokalnych drukarnii, prawo
            do dystrybucji poprzez sieć RUCH. Inne tytuły dostały te prawa (bez dotacji i
            sprzętu) po ponad roku gdy zniesiono cenzurę. A gdy się okazało że G.W.
            rozchodzi się jak świerze bułeczki - "Agora" powiększyła na nieznanych zasadach
            grono udziałowców i zatwierdziła skomplikowany statut uniemożliwiający przejęcie
            właścicielowi kontroli nad treścią. Jak poszukasz nazwisko Remuszko to
            znajdziesz więcej.

            Co szkodzi wydawać partii np. prawicowej swoje własne pismo?

            A kasa skąd - nikt tak jak Wyborczej nie da.

            Ale jest przecież "Nasz Dziennik", moze ludzie zaczną go kupować?

            Kupują, Kupują - jak wszedła na rynek to wywołał sensację - 110 tyś sprzedazy w
            pierwszym okresie przy reklamie wyłącznie w RM. Obecnie regularnie sprzedaje
            50-60 tyś. Wydawca nie wierzy firmom badającym opinie w Polsce więc nie jest
            uwzględniany w badaniach czytelnictwa (trzeba za to bulić).
            Fakt, Nowy Dzień - wydały na reklamę tytułów krocie nie do osiągnięcia nawet dla
            największych prywatnyvch krezusów. A ten drugi najprawdopodobniej padnie w końcu
            roku.

            I tu wracamy do poczatku - gazeta z taką sprzedażą jest zupełnie pomijana w
            budżetach reklamowych. Ignorowana we wszystkich dyskusjach politycznych itd.itp.
            • jimmyjazz E tam, głupoty piszesz 20.02.06, 15:59
              zibiwrocek napisał:

              > Media są w Polsce od dawna pluralistyczne i reprezentuja rózne poglady.
              >
              > Naprawdę w to wierzysz? To podaj różnice swiatopoglądowe między dzisiejszą
              > linią Gazety Wyb., Rzeczpospolitej, Super Ekspresu, Faktu, (nie chodzi mi o
              > styl a o reprezentowane poglądy)

              Widac większośc społeczeństa ma takie poglądy. Wydawnictwa umiarkowane
              sprzedają się dobrze. Jakoś Wprost nie ma problemów z utrzymaniem sie na rynku
              mimo iż jest wyraźnie prawicowy, ale nie wypisuje bzdur rodem z Naszego
              Dziennika czy RM. Lewicowa Trybuna stosująca metody te same co Nasz Dziennik
              jest na marginesie i bliska upadku.

              > Rynek sam reguluje popyt i podaż.
              >
              > Jeśli tak uważasz to porównaj powierzchnie ogłoszeniowe w Gazecie Wyb. i w
              > Naszym Dzienniku nie są z sobą w stosunku nawet 1 :100. A nakłady są w
              > stosunku 1:10 (sprzedaż).

              To co napisałem powyżej + efekt skali (koszt dotarcia do jednego czytającego
              jest niski + duża skutecznośc) oraz fakt że ND jest mocno powiązany z jedną
              opcją polityczną a reklamodawcy trzymają sie jak najdalej od polityki (to nie
              słuzy sprzedaży samochodów czy zupek w proszku).

              > To co czytasz regulują ogłoszeniodawcy. W Polsce w wiekszość łżekapitaliści z
              > nadania okrągłostołowego.

              JW. Niech zaczną wydawać dziennik prawicowy ale niech piszą prawdę a nie
              manipulują (kiedyś prawie się udało Trybunie ale na krótko).

              > Jak media moga kogoś wykluczyć z życia politycznego?
              >
              > Tak jak Krzaklewskiego, tak jak Wildsteina, tak jak Rydzyka, tak jak większość
              > polityków prawicy - poprzez opluwanie metodą Goebelsowska po tysiąc razy
              > powtarzając "oszołom", "faszysta", "dyktator".

              Krzaklewski sam sie wykluczył.
              Wildstein - jest go pełno w gazetach i w TV. Nie wypisuj bzdur o wykluczeniu.
              Rydzyk - a to polityk czy dziennikarz? Zresztą media ojca dyr nie udzielają
              informacji innym gazetom i tv to co mają o nim pisac?

              > Co szkodzi wydawać partii np. prawicowej swoje własne pismo?
              >
              > A kasa skąd - nikt tak jak Wyborczej nie da.

              Skoro PIS ma niby takie poparcie to co za problem? Ojciec dyrektor na brak kasy
              nie narzeka. Mają zaplecze, dziennikarzy, myknie się jeszcze dotację z budżetu
              i dawaj. AWS już to przerabiał z TV puls tylko spartolili.

              > Ale jest przecież "Nasz Dziennik", moze ludzie zaczną go kupować?
              >
              > Kupują, Kupują - jak wszedła na rynek to wywołał sensację - 110 tyś sprzedazy
              > w pierwszym okresie przy reklamie wyłącznie w RM. Obecnie regularnie sprzedaje
              > 50-60 tyś. Wydawca nie wierzy firmom badającym opinie w Polsce więc nie jest
              > uwzględniany w badaniach czytelnictwa (trzeba za to bulić).

              Jeżeli nie chce brac udziału w badaniach sprzedaży to niech się nie dziwi że
              nie ma reklam. Reklamodawcy nie będą dawać ogłoszeń o nieznanej skuteczności.

              > I tu wracamy do poczatku - gazeta z taką sprzedażą jest zupełnie pomijana w
              > budżetach reklamowych. Ignorowana we wszystkich dyskusjach politycznych

              A czyja to wina? Redaktorów gazety. Zrobic taką gazetę jaką ludzie chcą
              kupowac,a nie tworzyć teorie spiskowe. Co 40 mln ludzi się zgadało przeciwko?
          • Gość: gość Re: Orkla: decyzja w sprawie mediów w marcu IP: *.master.pl 20.02.06, 20:31
            Kurde felek ty nie masz bladego pojęcia,jaka jest sytuacja w mediach. Fritz ma
            całkowitą racje.
          • fritz.fritz Re: Orkla: decyzja w sprawie mediów w marcu 20.02.06, 21:28
            kurde.felek napisał:

            > Fritz opowiadasz denne dyrdymały.
            > ***
            > Media są w Polsce od dawna pluralistyczne i reprezentuja rózne poglady.
            > Sęk w tym, że największą popluraność mają te, które są umiarkowane,
            reprezentują poglądy centryczne, liberalne lub socjal-liberalne.

            Statystyczny idiotyzm. Sprawdz do kogo naleza te media wydawane po Polsku.


            > Rynek sam reguluje popyt i podaż.
            > 888
            > To co napisałeś, cytuje:

            > "Przeciez to jest wrecz perwersyjna sytuacja,spotkykana albo w dyktatorach
            albo krajach apartheidu: olbrzymia wiekszasc spoleczenstwa jest po prostu
            wykluczona przez media z życia politycznego".

            > - to piramidalna bzdura!

            Ale nie! Jest dokladnie tak. Nie widze zadnej wiekszej gazety, ktora by
            reprezentowala inne grupe spoleczna niz POlew. To znaczy sie, ze cala reszta
            jest wykluczona z zycia politycznego.



            > Jak media moga kogoś wykluczyć z życia politycznego? Czy Ty człowieku
            rozumiesz co piszesz?

            Tja, na to skomplikowane pytanie musisz sobie samemu odpowiedziec. Jezeli dasz
            rade, pojmiesz rowniez to co mowie.

            bye bye

        • Gość: ma-ryja Do fritz.fritz IP: *.dip.t-dialin.net 20.02.06, 11:08
          Czlowieku, czy ty przypadkiem nie jestes jednym z moherow w polskiej misji
          katolickiej w Münster? Kiedys widzialam, ze nadajesz z Niemiec, a po stylu i
          zawartosci twoich wypowiedzi moge wnosic, ze jestes jednym z tych prawdziwych
          moherowych katolikow polskich, ktorzy pluja na kraj w ktorym zyja. Mimo, ze jest
          tu tak dobrze i z socjalu mozna wyzyc, nic nie robiac i jeszcze bzdury w
          internecie wypisywac. Niedlugo sie juz skoncza te transmisje mszy moherkowcow do
          ojczyzny nad Wisla, to tylko kwestia czasu. Na szczescie biskupstwa w Niemczech
          maja coraz mniej pieniedzy na takie zbytki jak datki na Radyjko rydzyka. A czy
          ty wtedy wrocisz do Polski? Jezeli o mnie chodzi, to prosze wroc nad Wisle.
          Jezeli socjal nie wystarczy, zwroc sie do mnie poufnie o maly datek do biletu w
          jedna strone, chetnie ci go dam. Wtedy w ojczyznie mozesz szczekac do woli. Czy
          stac cie bedzie na internet, aby bzdury wypisywac?
          • Gość: gosc do ma-ryja IP: *.master.pl 20.02.06, 20:40
            fritz ma całkowitą rację.
            Skandal, że wszystkie są w jednych prawie rękach. Że tak masowo wpuszczono obcy
            kapitał.
            No i wszystkie media są dziś związane z polityką - władze partii przekonały
            widocznie niemieckiego i norweskiego właściciela

            Czy lLekarstwem na to jest to, co mówi fritz - czyli finansowanie innych gazet?
            Trudno powiedzieć. Byłyby one z konieczności jednostronne, czyli
            nieobiektywne. Kosztowalyby kupę, bez gwarancji że się utrzymają.

            Może lepiej...prrzekonać właścicieli gazet?....
            • fritz.fritz Re: do ma-ryja 20.02.06, 21:50
              Gość portalu: gosc napisał(a):

              > fritz ma całkowitą rację.
              > Skandal, że wszystkie są w jednych prawie rękach. Że tak masowo wpuszczono
              obcy
              >
              > kapitał.
              > No i wszystkie media są dziś związane z polityką - władze partii przekonały
              > widocznie niemieckiego i norweskiego właściciela
              >
              > Czy lLekarstwem na to jest to, co mówi fritz - czyli finansowanie innych
              gazet?

              Chodzi o to, zeby uruchomic dynamike powstawania nowej prasy polskiej.
              Gazety te moga sie utrzymywac z reklam.

              Takie gazety nie musza byc az tak drogie, dlatego, ze beda rowniez czyms w
              rodzaju lokalnych forow.

              Z cala pewnoscia musza powstac media umozliwiajace komunikacje w
              spoleczenstwie, niezalezna od gadzinowek.

              To jest kwestia niepodleglosci.

              Jezeli nie masz mozliwosci artykulowania wlasnych pogladow, przejmujesz
              poglady, ktore ci sie serwuje, zostajesz doktrynizowany. To wszystko
              przezylismy w okresie komunizmu. Jezeli chodzi o "homognicznosc" pogladow
              prasy, sytuacja nie rozni sie niczym wlasnie od komuny. Moze z ta roznica, ze w
              latach 80-tych istnialo ponad 500 gazet w drugim obiegu. Teraz gazet tych nie
              ma.

              >
              > Trudno powiedzieć. Byłyby one z konieczności jednostronne, czyli
              > nieobiektywne.

              Alez oczywiscie, ze bylyb jednostronne. Tak samo jak wszystkie wydawane gazety
              sa jednostronne z przechylem na POlew.
              Pluralizm polega na tym, ze wlasnie rozne poglady sa reprezentowane. Spojrz na
              Niemcy: np. FAZ i Tageszeitung maja diametralnie rozne poglady na ten sam
              temat.

              Kosztowalyby kupę, bez gwarancji że się utrzymają.
              >
              > Może lepiej...prrzekonać właścicieli gazet?....

              Problem polega na tym, ze z punktu widzenia np. niemieckich wlasciecieli byloby
              bardzo dobrze, gdyby wszyscy Polacy mowili po niemiecku, zapomnieli po Polsku i
              tak naprawde poczuli sie troche gorszymi Niemcami. Wtedy istnialaby zjednoczona
              Unia i wszyscy byliby szczssliwi.

              Dlatego wlasnie takim szokiem dla Niemcow byly wybory w Polsce: zamiast slepo
              proniemieckiego rzadu i prezydenta, reprezentujacych Niemcy w Polsce, Polacy
              wybrali rzad reprezentujacy Polske w Niemczech i co gorsza, prezydent rowniez
              uwaza, ze jego obowiazkiem jest dbanie o sprawy polskie i reprezentowanie ich
              rowniez w Niemczech.
          • fritz.fritz Re: Do fritz.fritz 20.02.06, 21:35
            Gość portalu: ma-ryja napisał(a):

            > Czlowieku, czy ty przypadkiem nie jestes jednym z moherow w polskiej misji
            > katolickiej w Münster? Kiedys widzialam, ze nadajesz z Niemiec, a po stylu i
            > zawartosci twoich wypowiedzi moge wnosic, ze jestes jednym z tych prawdziwych
            > moherowych katolikow polskich, ktorzy pluja na kraj w ktorym zyja.

            tja, to znaczy sie, ze jestes szwabem piszacym po polsku.


            > Mimo, ze jest tu tak dobrze i z socjalu mozna wyzyc, nic nie robiac i jeszcze
            >bzdury w internecie wypisywac. Niedlugo sie juz skoncza te transmisje mszy
            >moherkowcow do ojczyzny nad Wisla, to tylko kwestia czasu. Na szczescie
            biskupstwa w Niemczech maja coraz mniej pieniedzy na takie zbytki jak datki na
            Radyjko rydzyka. A czy ty wtedy wrocisz do Polski? Jezeli o mnie chodzi, to
            prosze wroc nad Wisle.


            > Jezeli socjal nie wystarczy, zwroc sie do mnie poufnie o maly datek do biletu
            w jedna strone, chetnie ci go dam. Wtedy w ojczyznie mozesz szczekac do woli.
            Czy stac cie bedzie na internet, aby bzdury wypisywac?


            Ale wlasciwie ty nie powiedziales nic merytorycznego tylko pieprzysz bez sensu.
            To jest zreszta bardzo ciekawe, niemiec siedzi w polskim internecie. I pieprzy
            broniac ojczyzny paskudnej, zaczynajacej znowu robic w Europie trudnosci.

    • parob mam nadzieję, że kupi Bonnier albo skarb państwa 20.02.06, 01:21
      Bonnier dobrze prowadzi puls biznesu, trochę z racji specyfiki ale też może i z rzadko ostatnio widzianej w gazetach, dziennikarskiej rzetelności, zachowuje bezstronność i nie jedzie po rzadzie jak po łysej kobyle. z drugiej strony przydałby się gazeta "rządowa", taka jaką kiedyś "RZ" była(za Fikusa), czyli dostarczającą nie infortainment ale czystą informację.
      • Gość: sundance Re: mam nadzieję, że kupi Bonnier albo skarb pańs IP: *.crowley.pl 20.02.06, 11:24
        Jedno jest pewne. Nie mozemy oddac kolejnego tytulu w rece niemieckiego
        koncernu. Oni i tak kontroluja wiekszosc rynku prasowego w Polsce. Jak tak dalej
        pojdzie, to bedziemy mieli jak Wegrzy, ktorzy zanim się spostrzegli, oddali
        Niemcom 90% tytulow prasowych. Juz lepiej niech to bedzie tuba propagandowa
        kolejnych rzadow, niz narzedzie wplywu obcego panstwa. Pamietajmy wszak o
        budowie rurociagu na dnie Baltyku, z ktorego korzysci chce takze miec Francja.
        • Gość: ja Re: mam nadzieję, że kupi Bonnier albo skarb pańs IP: 195.117.28.* 20.02.06, 11:34
          No dobrze, ale skoro to bedzie tuba propagandowa to kto to bedzie kupował?
          • master_in_lunacy 50% akcyzą obłożyć te kolorowe szmatławce robiące 20.02.06, 14:03
            głównie kobietom wodę z mózgu... i bedzie z miliard na becikowe;)
            Prasa nie kolorowa, klasyczne gazety moga być z akcyzy zwolnione.
            Jak mają zaśmiecać umyłsy plotkami, sexem itp. bzdetami,
            to nich za to płaca...
            • jimmyjazz Re: 50% akcyzą obłożyć te kolorowe szmatławce rob 20.02.06, 16:04
              master_in_lunacy napisał:

              > głównie kobietom wodę z mózgu... i bedzie z miliard na becikowe;)
              > Prasa nie kolorowa, klasyczne gazety moga być z akcyzy zwolnione.

              A kto to będzie oddzielał i decydował kogo akcyzą a kogo nie ???? Kolega romek
              i jędruś?

              > Jak mają zaśmiecać umyłsy plotkami, sexem itp. bzdetami,
              > to nich za to płaca...

              To chyba jednak klienci płacą, a nie gazety.
              • master_in_lunacy Re: 50% akcyzą obłożyć te kolorowe szmatławce rob 21.02.06, 13:50
                jimmyjazz napisał:

                > master_in_lunacy napisał:
                >
                > > głównie kobietom wodę z mózgu... i bedzie z miliard na becikowe;)
                > > Prasa nie kolorowa, klasyczne gazety moga być z akcyzy zwolnione.
                >
                > A kto to będzie oddzielał i decydował kogo akcyzą a kogo nie ???? Kolega romek
                > i jędruś?

                Nie o tym decyduje mechanizm kolorowa prasa płaci tzw. ''czarno biała'' nie, żeby
                mogli nowi wydawcy wchodzić na rynek, np. nakład do 10 000 egzemplarzy, może być zwolniony z akcyzy. Ale tylko w wypadku gdy nie będzie to wydawnictwo jakiegoś koncernu wydawniczego.

                > > Jak mają zaśmiecać umyłsy plotkami, sexem itp. bzdetami,
                > > to nich za to płaca...
                >
                > To chyba jednak klienci płacą, a nie gazety.

                Oczywiście ale kolorowe papierowe plotkarskie bzdury i programy TV,
                powinny być bardziej opodatkowane niż chleb czy mleko,
                to chyba oczywiste bo wartości kulturalnej to nie ma żadnej.
                • jimmyjazz Re: 50% akcyzą obłożyć te kolorowe szmatławce rob 21.02.06, 14:28
                  master_in_lunacy napisał:

                  > Nie o tym decyduje mechanizm kolorowa prasa płaci tzw. ''czarno biała'' nie,

                  A jeśli GW lub "rzepa" ma kolorowe zdjęcia? A jeśli Gala lub Viva bedzie
                  wydawana czarno-biała? To kto zdecyduje wtedy? A czemu Gala jest gorsza od GW
                  czy rzepy? GW i rzepa też robią ludziom wodę z mózgu (i nasz dziennik i trybuna
                  też).

                  > Ale tylko w wypadku gdy nie będzie to wydawnictwo jakiegoś koncernu
                  > wydawniczego.

                  A co top koncern wydawniczy? Agora to koncern? A firma leszka bubla to też
                  koncern (wydaje b.duzo tytułów)? A Radio maryja to koncern ? (mają gazetę,
                  radio, tv, portal internetowy to chyba koncern)

                  > Oczywiście ale kolorowe papierowe plotkarskie bzdury i programy TV,
                  > powinny być bardziej opodatkowane niż chleb czy mleko,
                  > to chyba oczywiste bo wartości kulturalnej to nie ma żadnej.

                  Już przerabialiśmy okres kiedy to władza decydowała co ma wartośc kulturalną. A
                  dlaczego chcesz odbierac ludziom prawo kupowania gazet jakie ich interesują?
                  Nałożysz bzdurną akcyzę (liczona kwotowo na szt gazety czy % do ceny
                  wyjściowej?) to głownie biedni ludzie przestaną czytać -> będą jeszcze bardziej
                  uzaleznieni od tv i radia i przestaną czytac.

                  Na prawdę zastanów się nad tym pomysłem. A gazety dla dzieci? Dla matek w
                  ciąży? A tygodniki opinii? Gazety branżowe? Wszystkie są kolorowe i ze
                  zdjęciami.
            • Gość: obłożyć podatkiem Re: 50% akcyzą obłożyć te kolorowe szmatławce rob IP: *.master.pl 20.02.06, 20:42
              Dokładnie - dowalić podatki obcojęzycznej prasie, robiącej wodę z mózgu
              • master_in_lunacy Re: 50% akcyzą obłożyć te kolorowe szmatławce rob 21.02.06, 13:58
                Gość portalu: obłożyć podatkiem napisał(a):

                > Dokładnie - dowalić podatki obcojęzycznej prasie, robiącej wodę z mózgu

                Kolorowa prasa jest polskojęzyczna ale to typowa bulwarówka nie
                mająca żadnej wartości edukacyjnej i in., głownie we władzy interkoncernów
                którym przynośi zyski.
                A zyski dla społeczeństwa z ich działalności można zapewnić tylko przez podatek
                ściągany bezposrednio na kasie fiskalnej, bo od reszty
                podatków to się wymigują.
      • jimmyjazz Re: mam nadzieję, że kupi Bonnier albo skarb pańs 20.02.06, 16:01
        parob napisał:

        > przy dałby się gazeta "rządowa", taka jaką kiedyś "RZ" była(za Fikusa), czyli
        > dostarczającą nie infortainment ale czystą informację.

        Najbardziej rządowa to była za PRLu. Co wy wypisujecie? Za moje i twoje
        pieniądze politycy chcą sobie kupić tubę propagangową. Nikt tego nie bedzie
        kupował i będziemy dopłacac do urojeń jarka i romka.
    • Gość: neiden Re: Orkla: decyzja w sprawie mediów w marcu IP: *.hsd1.ca.comcast.net 20.02.06, 14:45
      jezeli gazeta jest na sprzedaz to znaczy ze nie przynosi dochodow.rzad polski
      nie powinien spieszuc sie z jej kupieniem .gazety na calym swiecie maja ten
      sam problem -spadek w sprzedazy. gietrych nie ma racji gazeta powinna mu to
      przypomniec.budowanie nowoczesnych drug w polsce jest chyba wazniejsze niz
      inwestowanie w gazete.
      • Gość: ursaminor Re: Orkla: decyzja w sprawie mediów w marcu IP: *.vpn.uib.no 20.02.06, 21:57
        Trzeba czytac uwaznie, zanim sie cos skomentuje i nie sugerowac sie tytulem
        artykulu. To nie konkretnie Rzeczpospolita jest na sprzedaz tylko cala czesc
        medialna koncernu, ktorego Rzepa jest tylko czastka, wiec niejako przy okazji
        jest "do wziecia".
    • itziar Re: Orkla: decyzja w sprawie mediów w marcu 20.02.06, 15:03
      Dla rządu i pisu nie ma nic ważniejszego niż dobrze idąca propaganda.
      Autostrady??? To przecież poważny problem. O którym można nie pisać, jak się ma
      gazety.
    • Gość: rabin [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.06, 15:24
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • aisug Re: Orkla: decyzja w sprawie mediów w marcu 20.02.06, 20:10
      fritz.fritz napisał:

      Moze Polska przestanie byc kolonia medialna, w ktorej praktycznie wszystkie
      > media maja jedno zdanie i reprezenutuja tylko ta czesc mieszkancow, ktora
      > popiera SLD i PO.
      >
      > Zdanie odmienne politycznie i spolecznie reprezentuje tylko RM.
      >
      > Na tym zreszta polega syndrom RM pod ktorym cierpia GW, specjalnie wybrana
      > czesc episkopatu (kiedy bedzie wreszcie lustracja przewielebnych) i cala
      > reszta gadzinowek
      =============================================
      bardzo słuszne i prawdziwe uwagi.Zdecydowana większość niepolskich mediów
      reprezentuje interesy zagraninych właścicieli. W której gazecie, TV czy portalu
      można znaleźć choć jedno pozytywne zdanie o Kaczyńskich ? Niech będą opinie
      krytyczne ale nie manipulacje, pomówienia i insynuacje. Rację ma Michałkiweicz
      pisząc m.in: Skuteczne przełamanie przez Radio Maryja i Telewizję Trwam
      informacyjnego i opiniotwórczego monopolu, tzw. Salonu, a więc wzajemnie
      obcmokującego się towarzystwa beneficjentów układu Okrągłego Stołu, wzbudziło w
      tym środowisku niepokój i nienawiść. Ponieważ jednak ani okazywanie lęku z
      powodu przełamania monopolu, ani też ostentacyjne okazywanie nienawiści nie
      byłoby z różnych względów wskazane, Salon stara się ukryć te uczucia pod
      rozmaitymi przebraniami. Raz jest to kostium politycznej poprawności, innym
      razem - wolności słowa, a kiedy indziej - również kostium ewangeliczny. Jednak
      bez względu na to, w jaki kostium drapowane są prawdziwe uczucia Salonu i
      salonowców - zawsze chodzi o to samo: o zniszczenie rywali i przywrócenie
      monopolu.

    • Gość: nacjonalizator A ja uwarzam, że Sejm powinien wykupić całom Rz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.06, 14:21
      tak samo jak dał kase na świontynie opacznosci wilanowskiej i wpompowac ze 6
      mildjarduw w tom już czystom i polskom gazetem, a potem sprezentować jom ojcu
      Maybachowi. Mam tylko ten sam mętalny problem co JP Prezes PiSa, że jak
      repolandyzacja to na full i limuzyn też. Znaczy sie ten redemtordysta z
      Torunia i całen rzond powinien jeździć czymś polskim - ergo, konieczna będzie
      renacjonalizacja FSO Żerań i uruchomienie produkcji samochodu Syrena Golden Duck
Pełna wersja