Wirtualna fala straszy

IP: *.lubsza.sdi.tpnet.pl 18.03.06, 12:34
Zanim wytniesz ten artykuł Dawidzie To przeczytaj o czym on jest i jakie ma
znaczenie dla rodziców.

Internet / Inne
Wirtualna fala straszy dzieci w Internecie
17.03.2006

Coraz więcej polskich dzieci pada ofiarą tzw. cyber bullyingu, czyli
zastraszania, szykanowania i oczerniania w Internecie.

Psychologowie alarmują, że może to prowadzić do poważnych zaburzeń i lęków -
pisze "Życie Warszawy".

W gimnazjum w Czarnkowie uczniowie założyli forum internetowe, na którym część
młodych internautów drwiła i lżyła nielubianych kolegów i koleżanki. Można
było przeczytać wpisy typu: "A. jest strasznie gruba, brzydka i nikt nie chce
z nią trzymać, a B. się jąka". Dyrekcja stronę zablokowała, narażając się na
zarzuty o tłumienie wolności słowa.

Nie ma wątpliwości, że Czarnków stał się sztandarowym przykładem narastającego
na świecie i u nas w kraju tzw. cyber bullyingu, czyli wirtualnej fali. Nie
wiadomo, jaka jest skala dręczenia dzieci w Polsce. Jak zapewniają
specjaliści, nie różnimy się zbytnio od innych krajów europejskich.

"Życie Warszawy" dotarło do wyników ankiety, przeprowadzonej przez brytyjski
ośrodek badawczy YouGov. Okazuje się, że ponad 10% nastolatków doświadczyło
cyber bullyingu, a co czwarty zna ofiarę takich praktyk. Aż do 62%
respondentów dotarły złośliwe plotki rozsiewane przez internet.

- Cyber bullying jest wyjątkowo dotkliwy, ponieważ zwykle ma charakter
anonimowy, a wiadomości dosięgają dzieci także w domach, gdzie oczekują
bezpieczeństwa - ocenia w rozmowie z "Życie Warszawy" Liz Carnell z
brytyjskiej organizacji Bullying Online. Jej zdaniem, dzieci mogą się bronić
nie udostępniając swoich namiarów internetowych innym, a przede wszystkim
zgłaszając rodzicom i policji, że stały się ofiarami wirtualnego terroru.

- Przy okazji licznych spotkań z dziećmi nauczycielami i rodzicami coraz
częściej słyszymy o przypadkach cyber bullyingu wśród dzieci i młodzieży.
Problem narasta wraz z większą dostępnością do Internetu - mówi Łukasz
Wojtasik z Fundacji Dzieci Niczyje.

Z badań przeprowadzonych przez Fundację Dzieci Niczyje i Gemius S.A. w
styczniu 2006 r. wynika, że ponad 45% dzieci doświadcza niechcianych kontaktów
w Internecie, a 20% taka sytuacja przestraszyła.

- Nasze kontakty z dziećmi i obserwacje ich wirtualnych zachowań potwierdzają,
że dzieci bez trudu podają wszelkie dane osobowe i udzielają informacji na
temat swój, swojej rodziny, stanu posiadania, przesyłają swoje zdjęcia. W
sposób oczywisty rodzi to zagrożenia - tłumaczy Paweł Śpiewak, szef fundacji
Kid Protect.
Tymczasem co najmniej połowa rodziców nie jest świadoma zagrożenia.
Nastolatkowie rzadko ujawniają im, że padli ofiarą wirtualnej fali, bojąc się,
by nie stracić dostępu do sieci.
Wirtualna fala jest tym bardziej niebezpieczna, że wiadomości umieszczane w
internecie żyją dłużej niż ustna plotka. - Złe treści trudniej jest usunąć z
sieci. Internet jest narzędziem, dzięki któremu można szykanować inne osoby,
nie patrzeć ofierze w oczy - mówi dr Dominik Batorski, socjolog Internetu.

Można jednak walczyć z zagrożeniem. W gimnazjum nr 11 w Gorzowie Wielkopolskim
do regulaminu szkoły wprowadzono zapis, który mówi, że za oczernianie w
Internecie grozi naganna ocena ze sprawowania.

- Mieliśmy takie incydenty. Dzieciaki na różnych stronach wypisywały jakie
wady mają koledzy i obrażali np. ich rodziców. Zdecydowaliśmy więc, że tego
rodzaju wykroczenia zostaną zapisane w regulaminie. Problem niemal zniknął -
tłumaczy Ewa Józefowicz, dyrektor gimnazjum nr 11 w Gorzowie Wielkopolskim.
autor artykułu: pap-kk

Powinno się sprawę nagłaśniać a nie wycinać.Taki masz stosunek do dzieci?
Kir
    • karampukpuk Re: Wirtualna fala straszy 18.03.06, 17:44
      A najstraszniejsze są młotki. Bo takim młotkiem to można zabić, albo
      przynajmniej palec boleśnie sobie stłuc.
      • Gość: Kir Re: Wirtualna fala straszy IP: *.lubsza.sdi.tpnet.pl 18.03.06, 18:13
        karampukpuk napisał:

        > A najstraszniejsze są młotki. Bo takim młotkiem to można zabić, albo
        > przynajmniej palec boleśnie sobie stłuc.
        Nie przeczę chociaż są straszniejsze narzędzia.
        Jednak zastanów się dlaczego ludzie uważają wykorzystywanie seksualne dzieci za
        bardziej i znęcanie się psychiczne za bardziej groźne niż groźne niż młotek.
        Kir
        • karampukpuk Re: Wirtualna fala straszy 18.03.06, 19:12
          Takie długie i mądre posty pisujesz, a nie zrozumiałeś, że analogia z młotkiem
          dotyczyła nie molestowania czy prześladowania, tylko internetu. Bardzo niską
          insynuacja odpowiedziałeś, dużo poniżej twojej normalnej klasy.

          Nie zdajesz sobie sprawy, że właśnie wspierasz kampanię przeciw młotkom: bo
          winne jest narzędzie = internet? Brawo, Kir. A gdzie sobie będziesz pisywać w
          obronie wszystkiego i wszystkich, jak ci zaczną jeszcze bardziej cenzurować posty?

          Problem jest, ale wpadanie w histerię jest bezsensowne. Gorszy jest zboczeniec
          na osiedlu niż Ten Zły Internet.
          • Gość: Kir Re: Wirtualna fala straszy IP: *.lubsza.sdi.tpnet.pl 18.03.06, 19:32
            To jeszcze nie histeria,tylko wskazanie problemu.Inaczej reaguje dorosły a
            inaczej dziecko,którego psychika dopiero się rozwija.To co dla dorosłego wydaje
            się śmieszne dla dziecka stanowić może poważny problem.Odbije się to później w
            jego dorosłym życiu.Tutaj mowa jest o internecie w szkołach a nie całym internecie.
            Problemu nie wolno lekceważyć tym bardziej,że nie jest wcale tak trudno mu
            zapobiec.Opisane jest to w artykule.To,że dorośli się tak zachowują nie oznacza
            iż tak samo muszą zachowywać się dorośli.Po grugie wchodzi to w skład wychowania.
            Słyszymy o przypadkach samobójstw wśród nieletnich z reguły podaje się,że
            przyczyna nieustalona.O opisanym problemie wiedziała wąską grupa ludzi.
            eżeli wiadomośćpodała Wirtualna Polslska to znaczy.że wolała poświęcić część
            ewentualnych dochodów dla tej sprawy.Przeczytaj uważniej artykuł.
            Możęsz też zapytać psychologa.Pewne zmiany osobowości są nie do usunięcia.
            Kir
            • karampukpuk Re: Wirtualna fala straszy 18.03.06, 20:18
              Gość portalu: Kir napisał(a):

              > Słyszymy o przypadkach samobójstw wśród nieletnich z reguły podaje się,że
              > przyczyna nieustalona.O opisanym problemie wiedziała wąską grupa ludzi.
              > eżeli wiadomośćpodała Wirtualna Polslska to znaczy.że wolała poświęcić część
              > ewentualnych dochodów dla tej sprawy.Przeczytaj uważniej artykuł.

              Wybacz, ale grubo przesadzasz. Od paru lat nie tylko się o tym mówi, ale też
              uczy. Mam znajomych pracujących w szkołach i na uczelniach.

              > Możęsz też zapytać psychologa.Pewne zmiany osobowości są nie do usunięcia.

              Kir, kwestionuję twoje cytowanie tego artykułu z patetycznym komentarzem, jakbyś
              niby Rejtan walczył... tylko z czym i gdzie?

              Takie podejście do sprawy, w tym twoje, najpewniej spowoduje, że internet w
              szkołach zostanie odcięty lub ograniczony. A tymczasem nie tędy droga. Bo ta
              wiedzie przez wychowanie.
              • Gość: Kir Re: Wirtualna fala straszy IP: *.lubsza.sdi.tpnet.pl 18.03.06, 20:51
                Mój komentarz wcale nie jest patetyczny.To tylko zwrócenie uwagi na pewien
                problem.Odcięciecie internetu w szkołach uważam za środek zbyt drastyczny
                a wręcz szkodliwy ze wzfględu na możliwości jego wykorzystania w procesie
                dydaktycznym.Kiedyś nawet na ten temat pisałem.Artykuł jest streszcze3niem prac
                specjalistów.Jeżeli zajęli się tym problemem to nie bez przyczyny.
                Ja nie walczę jak Rejtan .Artykuł ma wartość informacyjną ustaloną na podstawie
                przeprowadzonych badań.Ty za wszelką cenę starasz się je zanegować.
                Jedną z przyczyczyn opisanych zachowań może być zaniżona samoocena osoby.
                Jeżeli znam przyczyny mogę im prze3ciwdziałać.Co do internetu w szkole to
                możliwe,że może zostać poddany większej kontroli.
                SZkoła powinna wychowywać.gdyby to wychowanie było skuteczne nie dochodziłoby do
                takich incydentów.To istotna informaqcja dla pedagogów.
                Tak,że teraz to Ty histeryzujesz odnosząc się tylko do najbardziej z
                drastycznych wyjść.W procesie wychowania ważną,jak nie najważniejszą rolę
                spełniają rodzice.Ważne aby zainteresowali się też swoim dzieckiem bo niektórzy
                tłumaczą się brakiem czasu.
                I to byłoby na tyle.
                Kir
                • karampukpuk Re: Wirtualna fala straszy 18.03.06, 21:11
                  Rzeczywiście, to ja histeryzuję, zacny Kirze, protestując przeciwko takim
                  sensacyjnym i żądnym krwi, "faktowym" tytułom jak "Wirtualna fala straszy dzieci
                  w Internecie".

                  Problem w tym, że to ty lansujesz i ten artykuł, i ten durnowaty tytuł. A teraz
                  odwracasz kota ogonem, wmawiając mi tezy, których nie wygłosiłem. Wiec - pas.
Pełna wersja