Tibia jak narkotyk

    • Gość: Nieznany_zolnierz Re: Tibia jak narkotyk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.04.06, 22:16
      Hahaha ja sobie juz gram z 2 lata i mnie jakos tak nie wciaga ta "Tibia"...
      "Tibia jest Bogiem, Tibia nałogiem, Tibia jest Panem Mym "
    • Gość: aliVe Tibia jak narkotyk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.06, 22:28
      to jest opisane tak jak jest naprawde ... :D tak jest że sie siedzi przed
      kompem caly dzień... ja też tak "mialem" bo kiedyś bylo inaczej.. z mojej
      klasy jakieś 10 osób gralo... byl domek.. gildia... to strasznie wciąga...
      gralem po 8h dziennie... a teraz... to tak nagle ustalo... i już nie gram xD
      TIBIA RooX <Azura> a teraz są już tylko hunty na rl xD
    • Gość: gracz Re: Tibia jak narkotyk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.06, 22:35
      Pograjcie w cos bardziej inteligentniejszego - np. Ogame poolecam.
      Pozdrawiam
    • Gość: Xerxiz nick w Tibi Re: Tibia jak narkotyk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.04.06, 22:50
      ja gram w tibie i powiem wam ze to fajna gra
    • Gość: Birkart Re: Tibia jak narkotyk IP: *.chomiczowka.net.pl 22.04.06, 23:01
      Przepraszam cie Mietku... jesli Tibia wciagnela cie do tego stopnia ze
      rodzenstwo sie z ciebie nasmiewalo to cos z toba nietak. Nichcialbym cie
      obrazac ale zakladam ze grales w ta gre majac 10-13 lat i wszystko sprawadzales
      do niej. Moim skromnym zadaniem gry tego typu moga byc nalogiem ale
      rzeczywiscie dla ludzi o slabej psychice
    • Gość: bu lol IP: *.acn.waw.pl 22.04.06, 23:06
      żaaal.. też kiedys w to gralem cale noce spedzalem, ale poprostu znudzilo mi sie ;d glupia gra, strata czasu. mozna spedzac czas przy komputerze pozyteczniej niz grajac
    • Gość: Czarek Re: Tibia jak narkotyk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.04.06, 23:15
      Po przeczytaniu tego artykułu zamierzam skończyć grać w "Tibię".Poświęcam jej
      bardzo dużo czasu i nie chce aby doszło to tego co z tym 16 letnim chłopakiem.
    • Gość: Zientek Re: Tibia jak narkotyk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.06, 23:16
      Tiia to nie taka groźna gra tylko trzeba grac z umiarem!!!!!
    • Gość: Krzychu Re: Tibia jak narkotyk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.04.06, 23:34
      Witam od paru miesięcy gram w Tibie i uwarzam ze artykuł o tej grze jest troche
      przesadzony, gra jak kazda inna, gram dla rozrywki, i zabicia czasu najczęsciej
      od 1 -2 godzin w weekendy. A najlepsze sposób na uzaleznienie, to rachunek z
      TPSy,:D
    • Gość: Kamil Re: Tibia jak narkotyk IP: 217.153.136.* 23.04.06, 00:16
      nie mowie ze "Tibia" jest zła .. ale wciąga i to bardzo mocno nawet o tym nie
      wiemy .. kiedys sam gralem .. ale postanowile z tym skonczyc jak to mowilem "ta
      gra robi dziury w głowie" przestalem w nia grac wiecej czasu spedzam z
      przyjaciolmi uprawiam sporty.. i nie martwie sie o nalug grania w "Tibie"
      pozdrawiam wszystkich "Tibijczyków" ( Counter Strike RLZ )
    • Gość: Goodway Re: Tibia jak narkotyk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.06, 01:03
      Co to wogole za farmazony!! Gram w Tibie juz od roku i nic mi nie jest! Po co
      takie glupoty sa w mediach??!!
    • Gość: daniel Re: Tibia jak narkotyk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.06, 01:20
      zgadzam sie rowniez. Zreszta ja gralem w kilka gier online i jakos nie wciagaja
      mnie tak doszczetnie, wystarczy ze pogram troche to sama gra po paru minutach
      lub 1/2 godzin nudzi mi sie .... i nie mam sensu grac dalej bo nudze sie przy
      niej i wychodze gdzies bo nie obchodzi mie swiat wirtualny :)
    • Gość: Gracz Re: Tibia jak narkotyk IP: *.reszel.arkusnet.pl 23.04.06, 01:49
      Wiem ze niepowinnam a gram, siedze po nocach niejem nie odrabiam lekcji nie
      wyobrazam sobie zycia bez Tibi choc bardzo zaluje ze zaczelam. -.-
    • Gość: gość Re: Tibia jak narkotyk IP: 212.122.214.* 23.04.06, 02:03
      Tibia mnie bardzo wciagneła ale wystarczylo tylko troche przybywać na podwórku
      i pograc w noge z kolegami to moim zdaniem wystarczy żeby się odciagnać od Kompa
    • Gość: Remik Re: Tibia jak narkotyk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.06, 02:12
      Ja ich naprzwde nie rozumie przeciez lepiej zeby ludzie grali w gry tego
      rodzaju niz zeby cpali czy kradli to jest poprostu alternatywa.!!!!
      • Gość: Gość Re: Tibia jak narkotyk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.06, 07:02
        rembik zanim cos napiszesz to sie zastanow ze dwa razy. Tibia to jest wlasnie
        cholerny nalog tak jak cpanie.A zreszta co ja tu bede ci gadal ja napisales
        taki bez nadziejny text to juz widzie ze jestes tempy
    • Gość: cMyloYnTxH Re: Tibia jak narkotyk IP: *.b-ras1.dbn.dublin.eircom.net 23.04.06, 07:14
      Gry sa dla dzieci ale kazdy grac moze :P stary mlody co za roznica to zalezy od
      wychowania, charakteru i rozumowania danego czlowieka to co podala pani
      Jakubowska to odwyk chyba dla narkomana stosuje sie tylko do nielicznych tych co
      sa tak niedoswiadczeni jak pan piotr albo brak zrozumienia. Piotr to czlowiek
      mlody ktory zaczol przesiadywac na na dlugi czas w krotkim czasie. Jest pewna
      zapobiegliwosc temu a nie zaradzenie jak pani Jakubowska wypowiedziala sie jesli
      chcesz by twoje dziecko bylo normalne i gralo normalnie w takie gry online to po
      prostu upewni sie ze to nie jest ich pierwsza gra zeby poznala inne rzeczy
      pewnie wciagnie ich tibia czy world of warcraft ale dajcie im do wyprobowania
      inne gry bo jesli nie pozna innych nie ma szansy sie odwrucic na poczatku robcie
      im kanapki cherbaty i inne rzeczy puzniej wyslijcie go na jakies obuz na 2
      miesiace albo do wujostwa byle by na wies gdzie nie ma neta albo wystarczajacego
      dobrego by mozna bylo normalnie w takiego gry grac :) a tam niech maja inne
      gierki zapewne. Po powrocie bedzie najedzony :P nie zdechl z glodu sam bedzie
      robil sobie kanapki i pil wode moze i bedzie lecial znowu do kompa ale to co
      powiedzialem napewno nie zadziala na te gry online bedzie o nich pamietal po
      jakis 3 4 miechah bedzie je mial gdzies znudza mu sie jak zagra jako wysoki lvl
      ktory wszystko ma jak gra w tibie upewnijcie sie ze zagra w ots(czyis prywatny
      server tibi)a jak w warcrafta to tez znajdzicie jakis im prywatny serv jak nie
      bedzie chcial to powiedz ze pro zna wszytkie aspekty gry nie tylko legalne a jak
      nie bedzie chcial to powiedz ze tylko noob(czyt.nub) ci moze odmowic i dalej juz
      mu nie przeszkadzaj zostaw go tak, jak powie ze juz gral tak to po prostu
      zapytaj czy juz stawial serva (zakladal i probowal byc gm (game master)) ta gra
      pokazuje ze czlowiek jest bardzo ciekawy i bedzie puki nie zobaczy wiekszosci to
      tak bedzie gral jak sie wkurzy to mozesz sie cieszyc o wiecej straci tym lepiej
      ale najlepiej nich traci gdy nikogo nie ma :) wtedy moze wkurzyc sie pamietajcie
      jak jest wytrwaly to bedzie probowal dalej grac w to ale najlatwiej jak go
      wyslecie na 2 miechy to powiedziec albo wykrzyczec nr.jego uzytkowinka z haslem
      zazwyczaja maja to na pulpicie w dokumenicie tekstowym a inni sie juz nim
      zopiekuja :)ale przed tym upenic sie ze nie ma juz tam przyjaciul i zeby wszyscy
      nazywali go noobem to moze poskutkowac bardziej nic to co pani Jakupowska
      powiedziala po tamtym mogo znienawidziec rodzicow i innych i sie bedzie dzialo
      co pan piotr pokazal
      • Gość: matriksik Re: Tibia jak narkotyk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.06, 09:27
        sluchajcie jakos 2 lata temu w listopadzie 2004 roku zaczelem grac w tibie w
        styczniu juz nalogowo gralem a w czerwcu probowalem sie pozbyc grac w tibie
        gdzies dopiero w grudniu tibia mi sie znudzila wiec zaczelem sie pytac o inna
        gre online (Ragnarok Online), gdy kolega moj z podworka powiedzial ze znalazl
        prywatny server i to jeszcze tam gdzie gra 6-10 osob max z mojego miasta odrazu
        zaczelem grac wogule tibia sie nie zainteresowalem zignorowalem to, az w koncu
        gdzies okolo w lutym koles ktory stawil serva juz go usunol, wiec przezucilem
        sie znow na tibie lecz poczulem ze jest nudna,wiec zaczolem grac na otsach
        (prywatnych serverach tibii),gralem gdzies do marca tego roku lecz nudzily juz
        mnie wiec pomyslalem dlaczego ja sam nie zrobie otsa(prywatnego serva tibi)
        wiec zaczolem robic probowalem wkoncu odpalil serv, lecz stronka do tworzenia
        postaci nie dzialala to go usunolem,dlugo myslalem w jaka gre grac hm...
        wreszcie wymyslilem. bede grac w mu online zaczolem wiec grac lecz juz jako
        doswiadczony gracz online wiec mu nie jest tak wciagajace jak tibia polecam mu
        online www.muonline.com :P
    • Gość: Lol Re: Tibia jak narkotyk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.06, 07:44
      Tibia go rujnuje to musial miec cos pokrecone u siebie.
    • Gość: Kornik Re: Tibia jak narkotyk IP: *.telpol.net.pl 23.04.06, 08:09
      Nie no troche przeginacie. Ja gram w Tibie, ale jak musze to wyłączam kompa.
      NIe wszyscy od razu się od tego uzależnią.
      • Gość: BIRKART Re: Tibia jak narkotyk IP: *.chomiczowka.net.pl 23.04.06, 11:40
        POTWIERDZAM :p NIE MA CO SIE TAK FASCYNOWAC TO COS W STYLUI CHATU TYLE ZE SIE
        RUSZASZ I MOZESZ ROBIC INNE RZECZY DLA WIEKSZOSCI TIBIA SLUZY ROWNIESZ DO
        POGADANIA >>LOL<<
    • Gość: Noob spod depo Re: Tibia jak narkotyk IP: 80.48.171.* 23.04.06, 08:52
      Tibia to lewe scierwo i tyle, najgorsza gra mmorpg z jaka sie spotkalem.
    • Gość: 1987 Re: Tibia jak narkotyk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.06, 09:21
      tibia uzaleznia i taka jest prawda kiedys duzo w nia gralem ale juz mi sie
      niechce bo to strata czasu i zycia ci maja okolo 100lv napewno sa uzaleznieni i
      takie sa realia...a wy wszyscy tibijczycy idzcie na silownie lepiej albo w pilke
      pograc a nie slepic w maju przed kompem
      • Gość: Birkart Re: Tibia jak narkotyk IP: *.chomiczowka.net.pl 23.04.06, 11:43
        Kolejny tego typu przyklad gra w to 3 dni i mowi ze kiedys w to gral dla takich
        noobishow jak ty to pewnie uzaleznia bo mozna cos robic potem to jest
        monotonne coraz bardziej nie da sie tym uzaleznic.nawiazujac do tego co
        napisales w ostatnich zadaniach gra na kompie nie wyklucza uprawiania sportu
    • Gość: Łukasz Re: Tibia jak narkotyk IP: *.broker.com.pl 23.04.06, 09:32
      Sam gram w "Tibie" ale nie długo codziennie moze po godzine lub dwie..
    • Gość: zbyslaw Re: Tibia jak narkotyk IP: *.olsztyn.mm.pl 23.04.06, 10:11
      no dokladnie tibia wciaga jak narkotyk ... ja tez mialem taka sytuacje ze przez 2 miesiace non stop gralem w tibie i niechodzilem do szkoly oczywiscie teraz pod koniec semestru wszytko mam zaliczone i gram tylko 2-3 godz dziennie ...
      ale ja mysle ze gralem tyle dlatego bo mi sie nudzilo ^^ jakby szkola byla ciekawsza i byloby co robic to wszyscy napewno by inaczej podchodzili do calj tibi
    • Gość: -------- Re: Tibia jak narkotyk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.06, 10:25
      Sam gram w tibie ale nie wiem jak chory psychicznie mógłby być ktoś kto gra 10
      godzin na dobę. Jednak to że mmrpgi są takie szkodliwe to chyba lekka przesada.
    • Gość: Lynx-T Re: Tibia jak narkotyk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.06, 10:33
      Witam!

      Sam gram w Tibię i uważam że jest to bardzo przyjemna rozrywka jednak nie na
      dłuższą mete.Każdy gracz o wysokim levlelu(poziomie doświadczenia)i rozwiniętych
      umiejętnościach(skillach)może popisywać się tym lecz niektórzy dla doświadczenia
      i złota dręczą Hunt-owaniem(zabijaniem innych postaci)młodszych bohaterów.Lecz
      gdy człowiek bardzo rozwinięty zostanie zabity przez silniejszego może stać sie
      to powodem zalamania lub jak niektórzy rodzice wolą obrażenia sie na
      tibie-zaprzestania grac.Sam "hoduję postać" na sprzedaż bo mocny bohater może
      się komuś przydać.Postacie to w pewnym sensie nie jest rzecz wirtualna bo sa one
      owocem pracy wieloletniej nawet czasami i człowiek ktory gra w tibię bardzo
      dlugo i poswieca dla niej byc moze inne przyjemności lub obowiązki a gdzy po
      wielu miesiącach przed monitorem, uzna że "po co ja to robiłem?!" postanowi
      wystąpić po zapłatę za prace.Niektórzy graja w Tibie tylko dla pieniedzy lecz
      jest to mniej oplacalne niz inne prace :-(.Podsumowując Tibia powinna byc
      traktowana jak ciekawa rozrywka lecz w miejscowościach Tibijskich nawet z
      ochroną graczy taka jak w rookgardzie sa inne formy dręczenia graczy
      np.blokowanie ucieczki...
      W tibię zdecydowanie powinni grać ludzie z większym dystansem.
      Pozdrawiam
      Lynx-T
    • Gość: GRACZ Re: Tibia jak narkotyk IP: *.cable.satra.pl 23.04.06, 10:34
      Mnie tez bardzo wciag tibia ale wiem ze to zle i staram sie ine grac sporo ale
      nieraz mi to nie wychodzi i gram po 6,7 godzin mam nadzieje ze jak mi sie znudzi
      tibia wtedy nie wciagne sie w nastepna gre tego typu. Mam nieraz z ty problem
      wstaje w piatek , sobote , niedziele wczesnie rano i prosto ide do komputera
      moze i to jest podobny nalug do plenia czy picia ...
Pełna wersja