Tibia jak narkotyk

    • Gość: Dominik Re: Tibia jak narkotyk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.06, 15:56
      Ja gralem w Tibie 1-3h dzienie rodzice mie odciagali, ale nie skutecznie lecz
      na Szczeście mam swoja miłośc Wędkarstwo :) i przestalem grac tylko jak
      zawitalo lato ale znowu zima przyjdzie i znowu bede gral :/ mam nadzieje ze to
      sie niestanie,bo mialem przez to mnusto problemów :) Polecam Wedkarstwo
      Pozdrawiam :)
    • Gość: Kazik Re: Tibia jak narkotyk IP: *.tvsat364.lodz.pl 23.04.06, 16:17
      Hehe :D tez cos o tym wiem bo samm gralem w tibie, gralem to malo powiedziane
      zylem nia ! srednio dziennie spedzalem nad Tibia okolo 5-12h. Lecz w koncu
      przerwalem i baaardzo jestem z tego zadowolony ;) Tibia to strata zycia...
      Koledzy mowili mi o tym ze marnuje czas,zycie itp ale ja ich nir rozumialem...
      Teraz sam mowie innym ze tibia to marnowanie zycia...
    • Gość: Dorosly Gracz Re: Tibia jak narkotyk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.06, 16:23
      Tak Tibia w pewien sposob uzaleznia - jak kazdy mmorpg (juz taki urok tych
      gier). Ale co w dzisiejszych czasach nie uzaleznia ? Nawet jedzenie sprzedawane
      w sklepach jest modyfikowane aby wracac po wiecej. Ja gram nadal w te
      gre...chodz wielu w niej ludzi(czesto pelnolrtnich) ktorzy wykozystuja fakt ze
      to gra internetowa. Pamietajcie nie sama gra jest najwiekszym zagrozeniem, a
      ludzie grajacy w nia. Gra nie ksztaluje psychiki - ksztaltuje ja obcowanie z
      innymi virtualnymi graczami. Ja zakochalem sie w virtualnej dziewczynie(i
      potraktowalem caly fakt bardzo powaznie) - do dzis nie wiem kim ten czlowiek
      naprawde jest. Stracilem ponad poltora roku dla virtualnego swiata i virtualnej
      osoby - dzis tego strasznie zaluje. Wiec moze lepiej zyc w swiecie
      realnym...potem bardzo ciezko sie juz wyrwac z tego innego basniowego.
      Pozdrawiam Dorosly Gracz w Tibie
    • Gość: gosc Re: Tibia jak narkotyk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.06, 16:45
      jezeli ktos umie korzystac z tibii, moze go to nie wciągac! sam gram po 30 minut
      dzienne a dobrze mi idzie. a co w tym zlego ze sprzedaje sie postac?? rozumiem
      ze przez internet to moga pieniadze nie dojść, ale można koledze z klasy....
    • Gość: Kawior Re: Tibia jak narkotyk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.06, 16:59
      Ale po.... artykuł O.o
      Ja nie gram w tibie ale to nie gra jest porąbana tylko ten gość. Niech sie
      leczy bo to nie jest normalne żeby matke krzesłem okładać O.o

      Wogóle to krowy doić a nie o pierdołach gadać ;]
    • Gość: Daro To nie prawda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.06, 17:21
      Co wy pier.dolita Tibia jest za.jefajna a jak ktos nie gra w tibie to lol Pie.rdolta sie wy pipolongi BUAHAHA TIBIA Rulezzzz !!!! :D
    • Gość: Tommalla Re: Tibia jak narkotyk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.06, 17:24
      Też byłem nałogowcem Tibii. Wiedziałem, że to nałog i żyłem z nim prawie rok.
      Potrafiłem siedzieć do 1 rano i wstawac o 5-tej, następnie zawalając testy...
      Wreszcie, koło lutego tego roku, Tibia(bardzo dziwne) znudziła mi się.
      Następnie, po 2-3 tygodniach oddalem passy(kody do wejscia) moim ciagle
      "uzależnionym" kolegom i poczułem się wolny ;). A tak male sprostowanko-
      kupowanie, sprzedawanie rzeczy na allegoro, oraz dzielenie kont jest w 100%
      zabronione (www.tibia.com >> tibia rules) i karane jest (jak już wspomniano) BAN'em.
    • Gość: jusi97 Re: Tibia jak narkotyk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.06, 17:42
      Hello tez gram w tibie i gram okolo 2-do max 4h.Mi po 2h bez przerwy poprostu
      sie niechce grac wiec przestaje ale popieram zdanie niektorych ze to jest nalog
      bo jesli sie ktos nieopamieta to juz po nim.Ja osobiscie niewydaje kasy rl na
      tibie jak juz to pacc za tibijska kaske:D.Wydaje mi sie ze da sie zorganizowac
      tak czas zeby nie bylo problemow.Mam srednia ocen 4.75 chodze 3x tygodniowo na
      treningi w siatkowke i odnosze sukcesy a jednak jeszcze znajde czas na tibie i
      na 10h snu:D:D:D.A propo tego goscia jest troche lekko mowiac dziwny ja bym mamy
      palcem nie tknol a co mowic tak jak on.A pomyslec ze ona za ostatnia kase mu
      kompa kupila;/ az mi jej zal;/co ona musiala poczuc jak on ja bil?sami sobie
      odpowiedzcie....To by bylo na tyle dzieki i pa pa pa <lapka>
    • Gość: owca Re: Tibia jak narkotyk IP: *.server.ntli.net 23.04.06, 18:01
      Tez gram w tibie ale nie tak 1/2 godz i ide na dwur grac w pile,albo w bejzbol
      czasami mam nocki ale raz na 2 miesiace nie gram tak mam 70 lev gram 3 lata i
      wiem poczatki tez takie mialem prawie kumpli przeznia stracilem ale sie wzielem
      w garsc i juz malo gram gram bo czasami jak deszcz pada to pogram z 3 godz i
      ide gdzies ok z uszanowaniem Owca 12 latek z Dobrego Miasta YO Grudziacka
    • Gość: Maciej Re: Tibia jak narkotyk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.06, 18:26
      Jestem maciek mam straszne problemy z siedzeniem i ogulnie grami internetowymi
      strasnzie duzo czasu spedzam pzed kompem czasami to nawet po 17 godzin w
      ciągu doby mam kłopoty ze szkołą , jak mam z tym walczyć????????????
    • Gość: archie Re: Tibia jak narkotyk IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.04.06, 19:07
      Mi ojciec wylaczyl kompa jak konczylem finally rooma green djina =/ tez
      myslalem ze uzyje stołka albo krzesla ! ale ten typ przesadził -.- widac ze sie
      wkrecil jak noob...
    • Gość: Odziem Re: Tibia jak narkotyk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.06, 19:18
      KUrcze nie wiem czemu wszyscy krytykuja tibie. to jest dobra gra, i od ludzi
      zalezy, czy sie od niej uzalezni, czy nie. mysle zeto co mowia to przesada.
    • Gość: ...:::GiNliD:::... Re: Tibia jak narkotyk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.06, 19:21
      Może nie każde Tibia wciągnie ... wystarczy mieć odrobine silnej woli żeby
      przestać .... ale jeśli ktoś zacznie grać i poczuje że chce tylko grać w Tibie
      to niech jak najszybciej to rzuci! Wielu moich kumpli grało w to i gra do
      dzisiaj bo nie mogło sie od tego uwolnić i teraz nie można z nimi pogadać o
      niczym innym niż Tibia :/ to ich wciągneło kompletnie ....
      Tak więc jeśli możesz to rzuć to i zajmij sie czymś innym ale nie grami tego typu!
    • Gość: Bartek Re: Tibia jak narkotyk IP: *.bochnia.pl 23.04.06, 19:44
      Jestem nałogowym graczem w tibie chociaz zdaje sobie z tego sprawe nieumiem sie
      odniej odciagac przez to chyba niezdam do 3 klasy gimnazjum mysle ze to zawazy
      na moim zyciu nieumiem sobie z tym poradzic szukam pomocy chociaz chce grac
      nieumioem sie od tego odciagnac bardzo prosze jesli by ktos mugl mi pomuc
      bardzo prosze o kontakt vithrius@o2.pl z góry dziekuje i bardzo prosze o pomoc
      u mnie w szkole prawie karzdy gra w te cholerna tibie ale nie sa jeszcze w
      takim nałogu jak ja :( jeszcze jedno >>Tibia<< Wiem ze to niejest wszystko i
      potrzeba wiele sił zeby wyjsc z nałogu poza szkoła tak jak i w niej rozmawiamy
      o Tibi nieumiem sie od nieje odciagnac na kazdym kroku gadamy o tibi juz
      niechhce tak zyc musze cos z tym zrobic lecz sam sobie nieporadze =[
    • Gość: Anonimowy Re: Tibia jak narkotyk i nalog IP: *.nsn.pl / 213.199.195.* 23.04.06, 20:19
      Gralem kiedys w tibie przez 2 lata ale wiedzialem co z tego bendzie i
      przestalem z kolega :) wychodzilismy czesciej na pole i pozniej skasowlaem juz
      tibie i juz niegram to jest same dziadostwo nie radze nikomu grac w tibie tibi
      jest jak nalog grasz bo musisz
      • Gość: Chudy26 Re: Tibia jak narkotyk i nalog IP: *.lubin.dialog.net.pl 28.04.06, 23:46
        Do Gośćia Anonimowego:ty pało co ty wiesz o "tibi".Ten reportarz mnie wkużył bo
        tibia to nie jakieś ścierwo do pomiatania,tylko popularna i lubiana przez ludzi
        gra przez sieć,a jeżeli komuś sie nie podoba to niech sie odwali od tibi i
        niech nie pisze głupstw.Nie,żeby był w nałogu tibi,ale nie sądze żeby komuś sie
        podobało jak by o jego ulubionej grze mówili,że jest głupia lub popaprana.Ja
        napewno nie trzepne mamy w łeb taboretem bo nie mam siły,a poza tym jak spadnie
        troche lvl to nic sie nie stanie i ja kocham
        mame.
        POZDRO DLA TIBIA.PL I WSZYSTKICH FANÓW
        <TIBI>
    • Gość: Noddam Co wy pleciecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.06, 20:31
      Nie mówie wcale że World Of Warcraft(WoW) ani Tibia są czymś wspaniałym ale jak
      narazie wyczytalem tu conajmniej 3 brednie.
      1) większość graczy nie gra po to by zarobić tylko żeby np. odpocząć od szkoły,
      zabić czas- tak jak moi koledzy z innych krajów, którzy spędzają w firmie( jako
      sprzedawcy w Mediamarkt, itp.) kilka godzin i nudząc sie grają. pozatym gra
      jest bardzo wciągająca. sprubujcie zrobić wysoli poziom i pujść w WoWie do
      "instance" np. Onyxia albo Molten Core(MC). przejście całego "instance" trwa
      około 3-4 godzin. sprubujcie sie wtedy oderwać od PC. jesli trawicie na
      nieuważną grupę, nawet 5 minutowa nieobecność może oznaczać waszą przegraną ( MC
      to "wyprawa" 40 graczy, Onyxia też chyba 40 graczy ale po ostatnim ulepszeniu
      chyba zmniejszyli do 20 osób)
      2) jeszcze w życiu nie widziałem aukcji na allegro, ebay, itp. żeby konto od
      WoW'a z "w pełni rozbudowanymi postaciami" ( czyli 60 poziomami i prawdopodobnie
      epickim ekwipunkiem) kosztowało 1 tyś zł. to nierealne. Ludzie sprzedają konta
      za 100-500zł. a zrobienie dwuch postaci na 60 poziomie trwa nawet dla
      najlepszych graczy, conajmniej 3 miesiące, a zdobycie ekwipunku kolejne 2
      miesiące ( dla przeciątnych nawet pół roku do 10 miesięcy). przy opłacie
      120zł(prepaid) za 2 miesiące gry( lub 100zł za 2 miesiące jesli płaci kartą) +
      opłaty za kafejke internetową + koszt gry(200zł) gracz zarabia max. 60-80
      złotych. żaden zarobek.
      3) ten chłopak od Tibii co niby sprzedał postać za 2,7tyś zł. to chyba jakiś
      "czarodziej". żeby ktoś zapłacił aż tyle musiałby sprzedawać postać na minimum
      150 poziomie a zrobienie tego ( granie 8-10 godz dziennie) trwało by okolo 3-4
      lat. jeśli grał na premium account trwało by to może i 2-3 lata ( w co wątpie).
      problem w tym że premium kosztuje 20euro za 3 miesiące. wieć realny zysk był
      naprawde niewielki.
      Co za ludzie . dajcie mi jakiś dowód. to niemożliwe żeby sprzedał postać za aż
      tyle pieniędzy.
    • Gość: DUNI Re: Tibia jak narkotyk IP: *.orange.pl 23.04.06, 20:54
      według mnie władze powinny zlikwidować taki rodzaj zabawy ja też byłem
      uzależniony od komputera grałem czasem nawet 11 godzin dziennie (chyba że była
      szkoła)dopóki nie poznałem Kasi. :-)
    • Gość: TibioManiak Re: Tibia jak narkotyk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.06, 21:00
      Ja gram w Tibie od 3 lat ;] ;p Zajebista gierka od jakiegos roku spedzam przy
      kompie w tygodniu 6h dziennie a w wekendy nie odchodze od niego :} TO jest t,
      opisana sytuacja z mojej chaty :D Tylko ze umnie ;] troszke gorzej to wyglada ;p
    • Gość: Mati Re: Tibia jak narkotyk IP: *.com.pl / *.zetosa.com.pl 23.04.06, 21:07
      Ja w tibie gram gdzies ok. 2 godziny dziennie. Nie jestem od nie uzalezniony
      gdyz nam rozne inne zaiteresowania. Ci dla ktorych tibia jest nalogiem nie
      interesuja sie niczym prucz grania e tibie. Ja uprawiam sport, chodze z
      kolegami po polu i to mi pozwala uwolnic sie od tibi.
    • Gość: orzeł Re: Tibia jak narkotyk IP: *.abp.pl / *.abp.pl 23.04.06, 21:16
      Zgodzić się muszę, że komputer i MMORPGi wywołują u niektórych ludzi dziwne
      reakcje a nawet uzależnienie, ale nie można tak tego demonizować. Nie wszyscy
      gracze to skrajne przypadki opisane w powyższym artykule. Wiekszość z nas,
      graczy nie ma problemów z życiem codziennym, odróżnieniem go od wirtualnej
      zabawy. Potrafimy znaleść czas na gre, która nie koliduje z naszą szkołą,
      studiami czy pracą. Sam gram w Tibie od 2 lat (teraz mam 28), nie przeszkadza mi
      to w wykonywaniu zawodu (jestem nauczycielem) ani w życiu prywatnym (żona,
      przyjaciele). Tak więc drodzy redaktorzy jeżeli już piszecie artykuł na jakiś
      temat to nie przedstawiajcie wszystkiego z jednej strony, nie wszystko jest albo
      białe albo czarne. Więcej obiektywizmu!!
    • Gość: Arson Re: Tibia jak narkotyk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.06, 21:33
      Gram iw tibie i mam 21 lvl. Gram juz 1 rok wiec level jest b.słaby, ale nie
      przesadzajmy. Pobić przyjaciela, mame, tate dla gó..anego expa. Wiem że
      koszkuje to sporo czasu, ale gra tak szybko nie zniknie z neta. Wiem że niski
      lvl powoduje śmiech u rówieśników, ale są to przeważnie tacy ludzie jak ten
      gościu.
    • Gość: Beregil Re: Tibia jak narkotyk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.06, 21:55
      gra jest dla ludzi,a nie odwrotnie i wszystko co jest z umiarem robione ma sens
      i staje się przyjemne:
      - granie w gry, konkretnie na przykładzie Tibii: jeśli gram 2-3h dziennie to się
      nic nie dzieje i jest to bardzo przyjemne, ale expienie tak jak widzę (14h
      dziennie) to nie jest rozsądne i fajne, bo to już nie jest przyjemnośc tylko
      staje się obowiazkiem, bo gdy ja nie zrobie lvlu na dzień to tragedia sie dzieje...
      - wycofanie Tibii czy czegokolwiek jej podobnego nie ma sensu, dlatego, ze to
      człowiek i w jego naturze, z jego winy dzieją się te uzależnienia, przecierz
      twórcy gry nie zrobili jej po to by uzależnić kogokolwiek od niej, tylko by
      mozna było sobie umilić czas..
      - miarkowanie czasu jest bardzo ważne i ilości, bo tak jak od alkoholu,
      narkotyków i papierosów, tak samo od gier mozna się uzależnić...
    • Gość: Debe Re: Tibia jak narkotyk IP: *.uznam.net.pl / *.uznam.net.pl 23.04.06, 22:01
      Gralem w tibie ponad 3 lata i znudzilo mi sie to przez jeden prosty powod.....
      zlapalem keyloggera i przestalem grac bo balem sie ze mnie zhackuja i cale 3
      lata pojda w las.. zrobilem sobie przerwe na jakies 4 miesiace i o to efekt..
      teraz jak gram w tibie to conajmniej 5 minut bo juz mi sie nudzi :)
    • Gość: Mati16 Re: Tibia jak narkotyk IP: *.ip1.core.net.pl 23.04.06, 22:14
      Brednia! Tibia to tylko gra, i nic oprócz tego. Zaś postępowanie Piotrka, czy
      tych dwoje Chińczyków wynika jedynie z wychowania, jakie przekazali im rodzice,
      i to oni ponoszą odpowiedzialność. Ja jakoś gram w Tibie od trzech lat, i nic mi
      ani moim bliskim się nie stało, zaś w szkole radzę sobie całkiem dobrze.
    • Gość: gnot12 Re: Tibia jak narkotyk IP: 80.50.228.* 23.04.06, 22:42
      ja kiedys własnie usłyszalem o tibii od "Zająca" i zacząłem w nią grac. zaczęło
      mnie to wciągac i chcialem cały czas grac potem mi sie to znudzilo ale po paru
      miesiącach znowu wróciło i do teraz w nią gram a ostatnio zhackowali mi 2 konta
      z palkiem na 11lvl'u i knajtem (dzisiaj) na tez 11lvl'u tak sie wkurzylem ale
      jednak chcialem grac wiec zalozylem se nowe konto i wlasnie teraz gram na
      Luminerze mam prawie 4 lvl ludkiem o nazwie Gnot Sork Jakby co podaje mój
      e-mail gnot12@poczta.onet.pl skontaktujcie sie ze mną w sprawie tibii
Pełna wersja