Tibia jak narkotyk

    • Gość: sasek0901 Re: Tibia jak narkotyk IP: *.mironet.pl 27.06.08, 23:01
      Hmm w 4 klasie wiecej nie przechodzilem niz bylem :P
      Ale juz to sie robi nudne.Czemu to Tibia ? A czemu np nie Metin2 lub
      inna gra ??Mozna grac i to jest fajna grac ALE z umiarem !Ten temat
      jest beznadziejny.
      Pzdr sasek0901
    • Gość: janek żal IP: *.promax.media.pl 07.07.08, 18:43
      Hahaa tibia nie uzleżnia tylko ludzią się nudzi to co mają robić?
      • Gość: Nie-tibijczyk Re: żal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.08, 21:54
        Tibia nie uzależnia to od czlowieka zalezy -.- Ale głupoty
    • Gość: kamid Re: Tibia jak narkotyk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.08, 22:02
      ok bbbb jh
    • Gość: R na pewno polski news? IP: *.waw.sa.gov.pl 15.07.08, 09:54
      To okladanie krzeslem... Skyszalam o tym dwa lata temu przy
      okazji... zachodniego gracza. Na pewno to info jest prawdziwe, z
      polskiego podworka, czy zwykla kompilacja czegos uslyszanego, zeby
      pasowalo?
      Kazda rzecz i kazda gra moze uzaleznic. Wazne jest czy mamy powod do
      uzaleznienia, czy dana rzecz oferuje nam od czegos ucieczke w
      rzeczywistosci, pozwala zapomniec, miec poczucie zabawy,
      odstresowania albo odwrotnie satysfakcje z kolejnego poziom, etapu w
      grze.
      Wszelkie gry online mnie nudza. Nie wiem i nie rozumiem czemu ludzie
      tym sie zachwycaja. Moze po prostu szukaja takiego kontaktu z
      innymi, z grupa ludzi, ktorzy ich rozumieja, maja te same
      zainteresowania, tematy, mozna z nimi poslangowac? To rozumiem, bo
      to jest po prostu znany efekt fanowania, wspolczesne tworzenie
      wspolnot, klanow. Chyba lepiej nalezec do klanu Tibii niz do gangu
      <g>. Bo sama gra fabularnie czy graficznie nie oferuje nic
      specjalnie ekscytujacego. Ale problemem jest wlasnie uzaleznienie
      sie od zdobycia kolejnego postepu w grze i "pobawienia sie" postacia
      codziennie. A developrzey kusza - przejdz tu, zrob quest, a
      dostaniesz super hiper miecz itp. Nie powiem, ze dorosli nie moga
      wpasc w te pulapke, ale bardziej podane sa te wszystkie szkolne
      dzieciaki, ktore tutaj wypisuja swoje posty z bledami ort.
      Podajecie, ze macie takie i takie oceny. Moi drodzy nauka dla ocen
      to przezytek w dzisiejszym swiecie. Uczycie sie dla siebie, zeby cos
      wiedziec o tym swiecie, chociazby rzeczy podstawowe i zeby potem te
      wiedze wykorzystac w praktyce w zawodzie, ktory bedziedzie
      wykonywac, od ktorego moga byc zalezne zycia innych ludzi i za ktory
      bedziecie dostawac wynagrodzenie. Zamiast pisac, ze macie z czegos
      piatke, lepiej mi napiszcie jaki program dokumentalny obejrzeliscie
      i co z niego wyniesliscie, jaka ksiazke nie bedaca lektura
      przeczytaliscie i co z niej zapamietaliscie, co ostatnio
      napisaliscie swoimi slowami, swoje mysli i ze nie byl to tylko blog,
      a wasza rozmowa z kolegami nie dot. tylko gry albo nie jest
      prowadzona jakimis jednosylabowcami. I nie czujcie sie obrazeni. Nie
      pisze tego jakas madrala z wysokiego stolka. Tez jestem graczem,
      lubie grac, nie w online, ale rozumiem fascynacje maszynkami i
      grami. Tez lubie sie zatracic na pare godzin w poruszaniu
      bezmyslnymi pikselami na ekranie, ktore na jakis czas wbrew logice
      wydaja graczowi cholernie prawdziwe. Tez sie wkurzam jak nie moge
      czegos przejsc, cos mi zabija bohatera, potworek jest wyjatkowo
      upierdliwy. Pozwala sobie na to przez jakis czas, a potem robie
      przerwe. Bo mam ochote pogadac ze znajomymi, poczytac, popisac,
      wyjsc na rower. Do gry wracam za jakis czas, za pare dni, czasem w
      ogole, a czasem mam faze, ze gram az przejde cala, wykorzystujac na
      to kazda chwile wolnego czasu, ale starajac sie nie zarywac nocy, a
      przynajmniej nie w dni powszednie :)
      To jest rozrywka jak kazda inna. Uwazam, ze nasze spoleczenstwo jest
      rownie uzaleznione od komorek i odtwarzaczy mp3 <g> co od grania,
      internetu czy obecnie coraz mniej od tv (nic w niej nie ma).
      I tez sie zgadzam, ze na pewne rozrywki, dostep do nich, powinno byc
      ograniczenie wiekowe. Nikt sie nie dziwi, ze 15 latek nie powinien
      pic nagminne alkoholu, a nawet sporadycznie, palic, czy "bawic sie"
      w seks. Tutaj tez powinno byc takie podejscie, bo sa jeszcze za
      mali, za glupi, za malo odporni, zeby sobie zabawe i przyjemnosc
      dawkowac, nie maja przeciez doroslych obowiazkow przewaznie,
      uwazaja, ze to tylko zabawa i nic zlego. Jak ktos ma duzo obowiazkow
      w domu czy absorbujaca prace, to naprawde nie ma czasu na godziny
      takiej rozrywki. Ci, ktorzy tu pisza, ze tak graja, widocznie
      niewiele wiecej musza robic w domu i poza nim.
      A w Chinach kwitnie biznes "zawodowych" graczy w gry online -
      nabijaja gotowke i levele postaci, potem jest to sprzedawane. Nie
      graja dla przyjemnosci - to ich praca. Przychodza jak robole na
      okreslona zmiane i siedza po 20 godzin. Fajne zycie? Nie, bo gra sie
      pikselem i nabija kase wykonujac tasmowo, powtarzzalnie najprostsze
      czynnosci, np. zabija sie 100 milionow much <g>, zeby dac xp
      powstaci. Zwykli gracze tak nie graja, zwykli sie bawia, im
      przewaznie do glowy nie przychodzi robienie takich nudnych rzeczy,
      no chyba, ze to juz jacys skrajni fanatycy, ktorych sama gra juz
      niewiele obchodzi, tylko pakowanie postaci. Polecam film
      dokumentalny na ten temat.
      A samobojstwa z powodu takiej napakowanej postaci z gry tez juz
      byly. Ze dwa lata temu tez obiegl net news o jakims gosciu, ktory
      sie zabil, kiedy mu zabito czy ukradziono, czy sprzedal postac,
      ktora gral pare lat.
      A fandomy i gadanie impulsywne o ulubionej rzeczy jest mi znane i
      nie jest to taki chory objaw jak tu i tam probuje sie demonizowac.
    • Gość: Sopi~napewno tibia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.07.08, 18:12

      Ku.. Ci co grali w tibie i mowia ze jest ona z.. pewnie nigdy nie wyszli
      z roka albo jak wyszli to i tak zaraz na niego wrocili

    • Gość: mariusz92 [8.21] Tibia Multi-IP Changer by Asprate IP: *.CNet2.Gawex.PL 17.07.08, 00:25
      www.speedyshare.com/868721713.html

      www.speedyshare.com/926752324.html
    • Gość: lol Re: Tibia jak narkotyk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.08, 14:12
      ech ja tez ralam w tibie calymi dniami chyba ze mi kompa wylaczyli xDDD ale przestalam grac i jest ok. wiecej czasu posiwecam na inne rzeczy apozatym gdyby nie brat to bym nie grala :P ale rodzice tez mowili zebym nie grala no i przestalam znudzilo mi sie :PP
    • Gość: Emtex Re: Tibia jak narkotyk IP: *.ostrowmaz.mm.pl 24.07.08, 21:31
      Osz Ty K.u.r.w.a... To już trzeba być p.o.p.i.e.r.d.o.l.o.n.y.m żeby
      zdechnąc przed kompem :D No k.u.r.w.a. mać, matke krzesłem
      okładał... Chciałbym zeby ta matka do mnie zadzwoniła to bym tego
      gnoja zatłukł tym samym krzesłem...
    • Gość: zioma Tibia jak narkotyk IP: *.cable-modem.tkk.net.pl 25.07.08, 08:22
      Wdług mnie Tibia nie uzależnia, może koleś miał wysoki lvl i dużo
      nim pracował, jego matka mogła mu powiedzieć coś a nie odrazu kompa
      wyłączać... Większość moich zanjomy gra w Tibie, maję wysokie lvl
      ale nie są nałogowymi graczami. Czy to że się koleś porządnie
      wściekł odrazu znaczy żle bo to nie wam któś zepsuł coś fajnego.
      Sama też gram.

      Powinniście troche pomyśleć nie tylko o sobie, pomyślcie sobie co wy
      byście zrobili gdyby któś np. wam zniszczył najlepszą sukienke,
      spodnie, zabił zwierze jak byście się zachowali???


      Najpierw się 2 razy zastanuwcie potem piszcie.
    • Gość: OwnTibia Free Keylogger Tibia 8.21 - Owntibia IP: *.68.91.128.mielec91.tnp.pl 25.07.08, 14:03
      Zamieszczam tu scrackowaną wersję OwnTibia pod Tibia 8.21. Jest to najlepszy keylogger pod tą wersję tibi. Na dzień dzisiejszy OwnTibia potrafi :

      *Sprawdziś eq jakie nosi dana postać
      *Lvl oraz skile jakie posiada
      *Lista postaci jakie znajdują się na tym accouncie
      *99% nie wykrywalny
      *Update keyloggera co tydzień
      *Passy dochodzą na GG lub telefon komórkowy jak i na maila


      i wiele innych rzeczy które może sprawdzić sam.

      Największe osiągnięcia użytkowników OwnTibi:

      202lvl EK Guardia
      128lvl MS Refugia
      163lvl RP Refugia
      129lvl EK Candia
      101lvl ED Xantera
      131lvl MS Premia


      I ty możesz dołczyć do tej elitarnej grupy !

      Download:
      rapidshare.com/files/132317245/OwnTibia_8.21.exe
    • Gość: zaniepokojona Re: Tibia jak narkotyk IP: 89.191.147.* 28.07.08, 01:13
      Uważam,że w całym tym artykule jest bardzo dużo racji. Mój Mąż gra w Tibię już 2 lata i przyznam szczerze, że od tamtej pory stał się trochę innym człowiekiem. Może i nie próbował nikogo bić, ale też w sumie nie wiem, jakby zareagował, gdybym Mu w trakcie gry wyłączyła komputer - chyba nie będę próbować, bo trochę się obawiam, że skutek może być właśnie taki, o jakim wspomniano w artykule. Mąż ciężko pracuje fizycznie, a mimo tego gdy ma na 6-tą do pracy, kładzie się spać czasem o 1-szej, a czasem i o 2-giej (wstaje do pracy o 4:30). Przychodzi z pracy i kładzie się spać. Kiedyś Go nie obudziłam do wieczora, to z naszym Synkiem pobawił się tylko przez ten moment, gdy wrócił z pracy i czekał na obiad - ok.15 minut. Obudził się ok.22-giej i zasiadł do gry. Ja w tibię nie gram, a znam te wszystkie teksty tibijskie praktycznie na pamięć, bo tak często Mąż o tej grze rozmawia ze swoim kolegą przez telefon. Najgorsze jest to, że Mąż nie widzi tego, że jest od tej gry uzależniony, a gdy próbuję Mu to powiedzieć, to się na mnie denerwuje i zwykle się wtedy kłócimy - dość często przyznam. Obawiam się, że przez tą grę coraz bardziej się od siebie oddalamy...Mam tylko nadzieję, że uda mi się uchronić naszego Synusia przed uzależnieniem od tych komputerowych gier.
    • Gość: Anyt tibia Jakie dzieci Neo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.08, 18:09
      każdy co pisze że nie uzależnia to chyba jest uzależniony jeśli nie jesteś
      uzależniony to usuń konto i wyjdzie ci to na dobre

      PS w tibie tylko pedały graja albo downy
      • Gość: HAHAHAHA Re: Jakie dzieci Neo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.08, 21:55
        NIEZLY ZART KOLES ROOOOFTL!!!
    • Gość: Invis Re:Tibia jak narkotyk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.08, 17:10
      Lol!!! Wezcie sie ogarnijcie z tymi historyjkami... Ja gram po 12-14 h
      dziennie(może nieraz mniej):D, nie zarywam nocy ani nic.... Normalnie wychodze
      na dowor jak jest pogoda. A z takimi noob'ami jak zakładają takie tematy to po
      prostu żal mi tych ludzi... (ja też nikogo nie zabiłem);D Nie jestem
      uzależniony(No może trochę :P). I dobrze ze urządzili jej wirtualny pogrzeb:).
      Wg mnie ten gość co pobił matkę krzesłem ma "krzywo pod sufitem"^^ I powinno
      sie obwiniać TYLKO jego a nie gry/grę... W które grali... Gry tu akurat nie
      maja nic wspólnego z TYM ZE 1 CHINKA SIE ZAGŁODZIŁA NA ŚMIERĆ[*], A TEN NOOB
      POBIŁ MATKĘ...
      Stały Gracz Tibii
      Nick:NIE NAPISZE BO BĘDĘ MIAŁ BANA A PACC'A KUPIŁEM :P
      Życzę Miłego Grania Wszystkim Miłośnikom Tibii & WoW'a :))
      Ale się napisałem :D
    • Gość: Gracz Re: Tibia jak narkotyk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.08, 17:45
      Do tego artykułu jest już 665 komentarzy z moim 666 (xD) ja kiedyś grałem w
      tibie kilka lat jakiś czas temu sączyłem w to grac (całe szczęście). Według mnie
      na to jak bardzo dziecko sie uzależni od gry składa sie kilka czynników, po
      pierwsze to ile gracz gra w grę i jak gra od powrotu ze szkoły do momentu kiedy
      pójdzie spać o na przykład 4 w nocy to logiczne ze końcu zeświruje i już sie od
      gry nieotruci tak jak było zemną na szczęście mi sie udało rzucić ten nałóg, po
      drugie to od rodziców zależy, jeśli rodzice będą mieli to gdzieś ile dziecko gra
      to po dziecku bo samo sie nie przypilnuje, po trzecie to też od gry zależy jeśli
      gra jest taka że wystarczy grać kilka godzin na przykład 2-3 dziennie i się
      człowiek nagra i zaspokoi swoje potrzeby rozrywki to nic złego ze człowiek sobie
      gra a nawet dobrze bo na przykład ja gdyby nie tibia wogule bym się nie uczył
      angielskiego. Ja osobiście nie gram w tibie z kilku powodów tibia jest złą grą,
      jest porostu źle zrobiona i sie przerzuciłem na gry które czegoś uczą i są w 3D
      bo granie pikselem zabijając biedne inne piksele nie jest wcale fascynujące.
      Teraz gram ze 3-4 godziny dziennie w róże gry a resztę czasu spędzam z
      przyjaciółmi w REALNYM świecie co jest o wiele lepsze nisz czytanie tego co
      pisze i odpisywanie mu lepiej jest rozmawiać nagłos i widzieć drugą osobę. Teraz
      są wakacje więc gra więcej potem będzie rok szkolny to się będę uczył.

      ps.: to i tak mało kto przeczyta bo jest za długie a wogule będzie ciężko to
      znaleźć po śrut takiego natłoku komentarzy

      jednym słowem tibie to gu*no
    • Gość: Jeet Tibia nie Uzaleznia IP: 89.186.6.* 31.07.08, 19:11
      Gram 24/7 bo są wakacje Zapraszam ALL Do Gry
    • Gość: Feanor Tibia jak narkotyk IP: 83.230.35.* 06.08.08, 23:57
      Dlaczego mnie to nie dziwi? Pamietam jak na kółko chodziło jeden taki. Nic do
      niego ne docierało.
    • Gość: Denzel BA BA BA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.08, 22:03
      osobisce powiem gra jest zajebisa... Ale na gownianym monitorze i
      sie nie pogra i niema odczego odciagac....
    • Gość: ofiara hacku nIE uZalEznIa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.08, 16:44
      Tibia nie uzależnia jeśli potrafi się w nią grać Ja Gram bo lubię i nie
      zamierzam przestać w to grać ale nie jestem uzalezniona bo tibia nie
      uzaleznia!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: KUba1920 tibiai to nie narkotyk IP: *.chello.pl 20.08.08, 22:27
      tibia jest the best troche w ciaga ale lajtowo jest pozdro dal wszystkich
      tibijczykow
    • Gość: @@fere@@ Re: Tibia jak narkotyk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.08, 14:01
      ja w to grałem kilka miesięcy ale nie kilkanaście godzin tylko godzine-dwie
      dziennie i to takie nudne że nie wiem jak mozna w to grać żal mi ludzi co w to grają
    • Gość: Tyszanin Re: Tibia jak narkotyk IP: *.chello.pl 31.08.08, 15:20
      A ja gram w Tibie 10 minut dziennie. Po prostu mnie nudzi, etc.
      Potem ide na dwor se posiedzieć na ławce, pogadać z kumplami itp.
      pzdr
    • Gość: Brotchier Tibia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.08, 17:14
      Tibia uzależnia???? HAHAHA. Prędzej jak chcemy dziecko zniechęcić do grania,
      to karzmy mu grać w tibie albo w ogóle nie grać. TIBIA TO PORAŻKA. Nie chce mi
      się wierzyć, że ktoś jeszcze gra w antyczne gry 2D.

      P.S. lol
    • Gość: Destiny Hm IP: *.adsl.szeptel.net.pl 15.09.08, 21:47
      Sama gram po parę godzin i mnie to zbytnio nie obchodzi zagrajcie sobie w Mu
      Global Online .. to jest dopiero gierka a nie Tibia co są same kwadraty na
      ekranie od tego można oślepnąć a nie się uzależnić ..
    • Gość: aronozo 321 908 Re: Tibia jak narkotyk IP: *.telkonet.pl 14.10.08, 16:24
      kazda gra jest fajna sam gram w tibie ale nie jestem jakims
      psycholem.
      gra to tylko gra nie rzeczywistosc w ktora tzeba pykac 24h na dobe.
      jezeli to sobie uswiadomimy morzemy grac we wszystko.
      niektozy jednak graja ciagle i zapominaja ze to tylko gra.
    • Gość: Kupostworek Tibja jest ekstra nie oszukójcie sie. IP: *.aster.pl 15.10.08, 15:05
      Mam 999999999999999999999999999999999999999 lewel i jestem fpożo
      ziomal.
      • Gość: Kupostworek Karzdy wruk Tibji jest wrokiem wrzyztkiego bo Tibj IP: *.aster.pl 15.10.08, 21:28
        a to caly swiat? napszut Tibijczycy!
        • Gość: erru6 g nbkm6 njhmweqknd sjhr vf-98364h5esnvmkl IP: *.aster.pl 18.10.08, 15:15
          ew5t 3b9efgui7ret blmxcjv gapiuetsyfvfhkdshv voiu43yriudhvk98
          wypdfo8vxkjcvchjkreoiu409738i5yrwaeo875r08wqoeri9wqfid
          l;kdsjfgoiutojvc.kejt;p4u6rufl xlc/kjf;kseuy;luroiewaufclkjbv;dlugf
Pełna wersja