Tibia jak narkotyk

    • Gość: Nieważne Tibia jak narkotyk IP: 83.16.127.* 21.04.06, 18:06
      hehehe, sam gram w tibie i rozumiem tych ludzi. Poczatkowo tez gralem po 5-6
      godzin dziennie i opuszczalem sie w lekcjach. Ale mi to poprostu minelo po jakis
      2 miesiacach. Poprostu mi sie znudzilio.
      • Gość: morale Re: Tibia jak narkotyk IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 21.04.06, 18:21
        A ja uwazam ze tibia jest uzalezniajaca i potrafi uzalezniac tak jak wszystko
        co jest dawkowane bez umiaru i nadzoru. Nie mozna za to powiedziec ze grasz 2-3
        h i bedziesz zdrowy kazdy innego czasu potrzebuje zeby sie uzaleznic to nie
        jest wina dzici, mlodziezy ze swiat wirtualny jest lepszy niz prawdziwy trzeba
        im pokazac ze nasz rzeczywsty tez jest dobry a nie tylko "idz na dwor bo
        ogladam serial" jak jest w wielu domach. Na koniec ten chlopak nigdy nie
        powinien grac bez nadzoru tak jak w korei gdzie kilkuletnie dziecko popelnilo
        samobojstwo bo nie moglo przejsc calej gry bomberman a bylo to nie mozliwe bo
        plansz bylo nie skonczenie wiele GDZIE BYLI RODZICE ?????
    • Gość: kombat_karate Re: Tibia jak narkotyk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.06, 18:18
      Niech, zyje Tibia... swiat gdzie mozemy odciac sie od terazniejszosci... swiat
      gdzie mozemy byc tym kim zawsze mazylismy... swoja droga znam historie chlopaka,
      ktory skoczyl z przepasci gdy shackowali mu chara... kiedy skakal krzyknol:
      TIBIA!!!!

      kombat_karate@vp.pl
    • Gość: Tibijczyk Re: Tibia jak narkotyk IP: *.cable-modem.tkk.net.pl 21.04.06, 18:23
      ja juz popadłem w taki nałóg niewiem jak się uwolnić, gram w tibia dla zabicia
      czasu,ze szkoły się niezrywam i ucze sie średnio ale po powrocie do domu
      pierwsze co robie to włanczam komputer...
    • Gość: Tibijczyk Re: Tibia jak narkotyk IP: *.elsat.net.pl 21.04.06, 18:26
      Tez gram w tibie 10-16 godzin dziennie to zajefana gra pozdro dla wszystkich
      fanow tibi.P.S.TIBIE JEST BOGIEM ,GANIE NAŁOGIEMEXPIENIE ZABAWA,ZABIJANIE
      PODSTAWĄ.
    • dalamyth Re: Tibia jak narkotyk 21.04.06, 18:27
      "Tibia jak narkotyk" to zbyt mocne slowo. Ja sam gram (34 sorc i 14 rookstayer
      ;) ) a mimo to potrafie z latwoscia skonczyc gre w kazdy momencie.Tibia podoba
      mi sie tak samo jak MOHAA,CoD cy Il2.Owszem,raz mialem taki problem,ze nie
      chcialo mi sie do budy isc tylko w tibie grac,ale teraz tego jusz nie ma.Za duzo
      roboty przy postaci-moze dlatego POWOLI mi sie nudzi.

      ZeN
    • Gość: MaziQ Re: Tibia jak narkotyk IP: *.gdynia.mm.pl 21.04.06, 18:30
      Witam
      Chaił bym sie wypowiedziec w tym temacie gdyz sam gram w tibie
      to co ludzie wyprawiaja to nei wina gry tylko samego czlowieka ja nie musze spedzac kilkunastu h przed kompem...tibia to poprostu nie gra dla takich co nie potrafia sie oderwac..
      p.s sam zarobilem na tibi 2500zl i wydaje je rozsadnie..
    • Gość: Łukasz Re: Tibia jak narkotyk IP: 83.238.70.* 21.04.06, 18:32
      Nie jestem pewien czy tibia tak uzależnia ponieważ sam gram i spędzam przed
      monitorem komputera po 6-8 godzin dziennie i gdy rodzice powiedzą koniec to
      kończe. Można grać długo ale trzeba przy tym myśleć.
    • Gość: Kochana Re: Tibia jak narkotyk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.06, 18:34
      eee jakoś ja gram w Tibie 3 lata i potrafie pogodzic zycie prywatne z
      wirtualnym a na kompie spędzam 8-10h dziennie w weekendy troche mniej. Rodzice
      sie czepiają że za długo gram ja im na to : Bo mnie sie nudzi w domku a w tibi
      duzo potworow i full znajomych. Więc atrakcyjniejszy wydaje mi sie świat tibi a
      w rl mam tez kolegów i koleżanki i chłopaka ;)
    • Gość: Dragon Re: Tibia jak narkotyk IP: *.crowley.pl 21.04.06, 18:42
      ja gram w tibie ale na szczescie ta gra mnie juz zaczyna nudzic...sprzedawanie
      postaci tez cos jedyne w tibi jest fajne zabijanie innych graczy ktorzy
      spedzaja nad biciem levela po kilka godzin a traco go w kilka sekund :)
    • Gość: Anonimek Re: Tibia jak narkotyk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.06, 18:43
      Ja grałem w Tibie 2 lata po kilka godzin dziennie ale teraz po prostu mnie
      znudzila wchodze do gry na 10-15 minut,tylko po to aby porozmawiac z poznanaymi
      tam ludzmi.
    • Gość: Mistyczny Rycerz Re: Tibia jak narkotyk IP: *.dnet.local / 217.153.194.* 21.04.06, 18:47
      Ta gazeta mówi tylko to co chce a nie dobre i złe strony grania w tibie i inne
      gry tego typu ja sam gram w tibie i ona pomaga mi sie zrelaksowac oni tego nie
      sprbowali i mysla ze to cos zlego co do tych osób które zginely przez gre jest
      bardzo mało i są to pojedyncze wypadki takie które zdazaja sie zawsze
      prawdziwi gracze graja aby skillowac i lvlowac a nie zeby sprzedac konto
    • Gość: Tarazed Re: Tibia jak narkotyk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.06, 18:48
      Jak mawiał mój nauczyciel "Każdy ma swoje zboczenie".....jedni zbierają znaczki,
      inni pokrywki po słoikach......ja gram w Tibie...peace
    • Gość: Kosa Jr. Re: Tibia jak narkotyk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.06, 18:49
      Ja gram w Tibię, ale do takiego uzależnienia jake jest tu opisane w artykule,
      jescze mi daleko. W końcu "wszystko jest dla ludzi, tylko trzeba znać umiar".
      Ale oprócz wypadków opisanych w artukule (nawiązje tu do "chudnięcia przed
      monitorem") są jescze inne wypadki. Ja słyszałem o pewnym amerykaninie, który
      grał "World of Warcraft" całymi dniami, przerywając grę jedynie na jedzenie z
      fast-foodów. A wszyscy wiedzą że takie jedzenie "na szybko" nie jest zdrowe.
    • Gość: Osa Re: Tibia jak narkotyk IP: *.koba.pl / *.koba.pl 21.04.06, 18:50
      Tak tez tak mysle ze tibia jest jak narkotyk.Wiele razy sobie myslalem ze juz
      nie bede gral ale ciagle wracalem.Gram nawet nocami ale zadko...Mysle ze teraz
      bede mniej gral bo juz jest ciplej wiecej czasu spedzam z kolegami ale ten
      artykul troche mi pomugl bo wiem ze nie tylko ja tak mysle ze tibia to
      narkotyk.Ale raczej kazdy wyrasta z tej gry predzej czy puzniej ale wyrasta...
    • Gość: Osama bin Laden Re: Tibia jak narkotyk IP: *.244.131.223.mielec131.ptc.pl 21.04.06, 18:58
      Ja nie moge co za magisterki pierdoły piszą w tych gazetach. Jak sie gra w tibie
      np. i sie wypracowalo przez 2 lata sobie mocna postac i ktos ci wylancza przy
      jakims potężnym potworku gre, po czym postac zdycha to ma sie prawo człowiek
      zdenerwowac, że jego 'praca' na marne. Cały artykuł jest w ogule wyolbrzymiony.
      Nie pierdonić mi za przeproszeniem, że ja jestem naług.
    • Gość: Rejarf Re: Tibia jak narkotyk IP: *.smtvsat.pl / *.smtvsat.pl 21.04.06, 18:59
      Tibia to dosyć fajna gra, chociażjuż w nią nie gram. Teraz gram World of
      Warcraft i nie uważam żebym był uzależniony bo gram max 5 h (w weekendy).
      Denerwują mnie tylko przerwy techniczne w środy (ale da się przeżyć) i rodzice,
      którzy po przeczytaniu tego artykułu pragna na zawsze odciągnąć ich od gry,
      chociaż dzieci nie są uzależnione.
    • Gość: Przemo Re: Tibia jak narkotyk IP: *.elsat.net.pl 21.04.06, 19:00
      ja lubie grać w tibie, ale nie gram w nią nałogowo, godzinka dziennie wystarczy :)
    • Gość: Patryk Re: Tibia jak narkotyk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.04.06, 19:00
      Ja za duzo w to i tak nie grlem bo starszy brat mnie zganial ciegle.
      A teraz uwazam ze Tibia to GŁUPIA gra i nadodatek nudna.Mój kolega gra w to juz
      4lata ja niewiem jak mu to sie nie znudziło???
    • Gość: Gracz123 Re: Tibia jak narkotyk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.04.06, 19:11
      Witam! Moim zdaniem, sytuacja przedstawiona powyzej jest przykładem na to ze
      niektorzy są tylko i wyłącznie zapatrzeni na pieniądze. Ja rozumiem ze np. sa
      rodziny ubogie, i naprzyklad ten chlopak chcial sobie zarobic, ale trzeba
      rozróżnić przyjemność gry (zabawę) od życia codziennego. Sam gram w gry tego
      typu (lecz nie Tibie) i wiem ze mozna grac i dobrze sie przytym bawic. Nie gram
      dla pieniedzy tylko dla satysfakcji oraz przyjemnosci.
      • Gość: Kdpl Re: Tibia jak narkotyk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.04.06, 19:16
        Ja również gram w Tibie, już jakieś 5 miechów ale nie traktuje Tibii jak cały
        mój świat tylko jak zwykłą grę. To prawda, Tibia jest bardzo wciągająca ale nie
        dla głupich ludzi. Pzdr Tibiomaniacy.
        • Gość: Zolden Kami Re: Tibia jak narkotyk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.04.06, 19:18
          • Gość: Zolden Kami Re: Tibia jak narkotyk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.04.06, 19:19
            Yo wszystkim tibijczykom, eli stormstriker mial 212 lvl ale dednal na vampirze i
            ma 211 lvl (aldora)jakby ktos nie wiedzial czegos o tibii to pisac na gg 8915155
    • Gość: Apophis_ Re: Tibia jak narkotyk IP: *.diame.net / *.internetdsl.tpnet.pl 21.04.06, 19:18
      Tibia jest żeczywiście uzależniające. Grałem w nią 2 lata, jednak w momencie
      keidy zauważyłem, że jestem uzalezniony, zacząłem z tym walczyć. Po przerwie
      grałem powoli dawkując sobie grę. Już nie gram, poprostu mnie ta gra męczy (w
      późniejszych etapach jest coraz trudniej, o śmierć też łatwo bo wojna trwa, a
      nie chcę się przez tą grę denerwować). Wystarczy poprostu umieć myśleć, i w
      momencie kiedy się zauważy uzależnienie, starać się z tym walczyć.
      • Gość: Vito Re: Tibia jak narkotyk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.06, 19:23
        mam 54lv w tibi i pracowalem nad nim 1.5 roku
        jednak ciagle dedy mojego chara mnie zniechecily do tej gry
        bo tracilem w ten sposob kilkanascie godzin gry
        polecam gre wszystkim !!!
        dajcie sie uzaleznic to fajne :D
        tylko nie rzucajcie w rodzicow krzeslami...... sa lzejsze rzeczy :D
        Pozdr dla Thimburda best Zioma from Tibia D
    • Gość: GoSc Re: Tibia jak narkotyk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.06, 19:25
      Dla mnie to głupota zeby siedziec grac w to. Dlaczego?? odpowiedz jest prosta
      po pierwsze gra Tibia mnie nie kreci pod zadnym wzgledem(szczegolnie grafa) ale
      rowniez inne. Oczywiscie grałem gry przez neta takie jak ogame czy menager
      piłkarski ale poswiecałem na to godz dziennie tylko w weekendy troche dłuzej.
      Osobiscie wole inny rodzaj spedzania wolnego czasu np. sport
    • Gość: d00m0700 Tibia jak - złodziej czasu! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.06, 19:31
      Grałem w to do czasu... Wiele razy przestawałem grać w wyniku niepowodzeń, ale
      gdy po raz n-ty wróciłem, w końcu zauważyłem, że ta gra po prostu każe spędzać
      przed nią kupę czasu właściwie nie robiąc prawie nic i się kosmicznie nudząc,
      jeśli chce się być silnym. Po prostu postać stoi przy dwóch przeciwnikach i
      trenuje z nimi godzinami, aż podwyższy się bojowy poziom umiejętności.
      Jest mnóstwo innych gier, które dają rozrywkę w czystej postaci, a nie dozując
      ją po kropli na minutę (i tu chyba przesadzam - na godzinę). Koledzy namawiają
      mnie, żebym wrócił. MAAAAAAAATKO SZKODA MI ICH!
    • Gość: Tomaszek Re: Tibia jak narkotyk IP: *.c29.msk.pl 21.04.06, 19:33
      Tibia jest grą w którą gra dużo ludzi . Ci co nie magą przestać mają duże lvl.
      Sam gram ale ja umiem zrezygnować.Chlopak uderzył matke bo przez nia padł.
      Dla gracza tibi jest to ciężka rzecz.
      Jaki z tego motyw Kupuj Laptopa nie da się odłączyć pradu ^.-
    • Gość: jasi alion z morga Re: Tibia jak narkotyk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.06, 19:37
      SPRZEDAM POSTAC KNIGHT 43LVL SKILLE 72/71 PROOSZE O KONTAKT NA MOJE GG 1185007
    • Gość: Cloud Re: Tibia jak narkotyk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.06, 19:39
      Ehhh ja jestem uzależniony i nie sądze że kiedyś się z tego wyrwe mimo to jakoś
      mam dobre oceny w szkole mam kontakt z rodzicami , uprawiam sport. Wydaje mi
      się, że nawet jeżeli ktoś jest uzależniony jest w stanie normalnie żyć zależy
      to tylko od tego czy jest pilny i widzi świat poza grą. Sam w weekendy gram po
      kilkanaście godzin dziennie a mimo to nie mam problemów w szkole ani nic w tym
      rodzaju.

Pełna wersja