Tibia jak narkotyk

    • Gość: eks. gracz tibii Re: Tibia jak narkotyk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.06, 08:40
      jeżeli hce sie z tego wyjść trzeba udowodnić że tibia jest głupia np. moi
      koledzy cały czas mi mówili głupia grafika, za durzo czasu, wszystko jest wolno
      a ty tylko czekasz żeby sie to napełniło np mana leci po 2/2 sekundy a taki
      maniak to czeka na to. Ja polubilem siatke jak zagralem na w-f jestem juz w
      klasowej reprezentacji wychodze nadwur gram w siatke z kolegami,koleżankami i
      stwierdzam że moi koledzy mieli rację co do tibi:) jak przeczytałem o tym
      hłopaku przestraszyłem się co ja mógłbym zorbić gdyby oni mi nawet chyba
      nieświadomie pomogli.
    • Gość: Dedbills Re: Tibia jak narkotyk IP: *.acn.waw.pl 22.04.06, 08:42
      Zgadzam sie z tym, ze WOW i Tibia uzalezniaja...Ciesze sie, ze poruszyli ten
      temat bo moze nie ja sam lecz moi koledzy spedzaja przy tibi miniumm 5h
      dziennie... podam taki przyklad kolega zagrozony z fizyki... ostatnia przerwa
      przed poprawa a on zamiast powtarzac sobie temat czy cos gada o Tibi ;|. Ja
      osobiscie tez gram w Tibie ale bez przesady, gram poprsotu dla zabawy i zabicia
      czasu gdy nie mam nic innego do roboty. Pozdrawiam
    • Gość: Robert Re: Tibia jak narkotyk IP: *.mcon.pl 22.04.06, 09:03
      Ja kiedyś grałem po 8-10 godzin dziennie. Później przestałem w to grać, bo
      miałem inne gry. Teraz znowu, w to gram ale już od 1 do 2 godzin.
    • Gość: eustachy kaloryfer Re: Tibia jak narkotyk IP: *.mtvk.pl 22.04.06, 09:03
      qrwa nudzi wam sie?kolo 1 pobil matke bo ostro byl uzaleziony i wyslijcie go do
      czubkow,sam gram w tibie 2 lata moi koledzy po 6 albo i wiecej i qrwa zaden nie
      jest jakis umyslowi,qrwa gadanie przez telefon,spanie i jedzenie mozna o nich
      tak samo powiedziec ze to sa narkotyki bo qrwa co,powiesz starym "przestancie
      palic,to nalog" i myslicie ze przestana?prosza was!qrwa to nie nalog tylko
      spedzanie wolnego czasu my sie starych nie czepiamy ani was psycholodzy wiec sie
      ODPIE..IE
    • Gość: Suszak Re: Tibia jak narkotyk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.04.06, 09:03
      Ja też gram w tibie lecz nie nałogowo. Myślę że można grac 1-2 godz dziennie i
      że to nic nie szkodzi. Poprostu trzeba znać umiar
    • Gość: Ja xD Re: Tibia jak narkotyk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.06, 09:08
      Mi Tibia się znudziła w pewnym momencie.... Dobiłem 28lvl i nie wiem dlaczego
      ale nie chce mi sie w to grać. Ja wcześniej też miałem chyba początki nałogu...
      wstawałem o 6 rano żeby sobie pograć i poexpić przed szkołą, bo wieczorem grać
      nie mogłem. Teraz to kompletnie mnie nie interesuje chociaż nieraz zagram sobie
      1h ale tylko na swoim otsie <bez ludu ;]> . Wcześniej spędzałem przy tym 5-6h
      ale teraz już spokojnie moge się opanować.
    • Gość: Anonim Re: Tibia jak narkotyk IP: *.adsl.inetia.pl 22.04.06, 09:16
      Są typy ludzi, którzy w dziwny dla mnie sposób nieulegają całkowicie nałogom
      lecz tylko częściowo np. ja gram w tibie ale tylko 1,5 godz. dzienie więcej
      czasu na to nie poświęcam i w karzdej chwili moge przerwać grę jeżeli chcę dla
      tego nie wiem czy to jest złe czy dobre. Niektórz zabardzo przywjązują się do
      tej gry i uzależniają.
    • Gość: Koter Re: Tibia jak narkotyk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.06, 09:20
      World of Warcraft wystarczy średniej klasy komputer? Śmiechu Warte tyle powiem. A jeżeli ktoś ma problemy z psychiką to niech niegra w gry gdzie uwalaniają się emocje w tak wielkich ilościach. Mi ojciec już z 5 razy odcioł prąd w czasie grania w tibie (no dobra wywaliło korki ale przez niego) i jakoś nikogo nie zatłukłem krzesłem. Robicie znowu z tego aferę jak z Harry Potterem "To zmusza dzieci do agresji i innych złych rzeczy". Gram w Tibię i inne gry internetowa od kilku lat i jakoś nigdy nie wyskoczyłem z krzesłem na ulice bo mnie zabili.

      P.S. Gdzie niby w grach internetowych Fabuła co?
    • Gość: kubanczyk Re: Tibia jak narkotyk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.06, 09:21
      kazda gra uzależnia nie tylko tibia, trzeba mniec umiar
    • Gość: IgiS Re: Tibia jak narkotyk IP: *.asta-net.com.pl 22.04.06, 09:28
      Tibia jest fajna tylko jest grozna dla takich nalogowcuw jak oni
    • Gość: Mateusz250 Re: Tibia jak narkotyk IP: *.netx.waw.pl / *.netx.waw.pl 22.04.06, 09:35
      Bzdura trzeba być idiotą żeby pobić matkę krzesłem.A pozatym Tibia to jest cool gra i wcal;e nieuzależnia!!!!
      Może niedługo będziecie mówić o Tibii w kazaniach kościelnych.
      Ja mam to serdecznie w dupie!!
    • Gość: Jedi mastery Re: Tibia jak narkotyk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.06, 09:49
      Gram w tibie ,ale sie ograniczam do 3,4 h dziennie.Mysle ze to nie jest
      szkodliwa gra dla tych którzy umieja rozróżnic jawe od swiata wirtualnego ale
      Ci drudzy powinni nie grac w ta gre ani w zadna inna (srry za bledy)
    • Gość: eleshar gordian Re: Tibia jak narkotyk IP: *.mt.pl / *.mt.pl 22.04.06, 09:49
      ludzie hahahahbuahah ale porównanie tibia do world of warcraft, nooby najpierw
      zagrajcie w tą gre a potem pi...cie o jej fabule czy grywie, bo oklepanych
      zwrotów typu:"tibia to gra fabularna",mozna znależć w każdej tandetnej gazecie.
      Pozdro dla all friends in tibia A SZCZEGÓLNIE dla Obsidia world cya in game;)
      • Gość: conan cymeryjczyk Re: Tibia jak narkotyk IP: *.orange.pl 22.04.06, 09:58
        gram okolo 3 lata i prowadzimy z przyjacielem cafe internetowa i
        ten "problem"tibi wiaze sie w szczegulnosci z bardzo mlodymi ludzmi 12-15 lat
        my którzy mamy okolo 30 inaczej do tego odchodzimy a apropo sporych kwot za
        postacie na tibi to bajka trzeba naprawde dlugo grac by
        dostac "przyzwoite "pieniąszki taka jet prawda pozdro
    • Gość: morelastyx Re: Tibia jak narkotyk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.06, 09:56
      tez gram w tibie, ale nie jestem i nie bede od niej uzalezniony bo mam tez
      wazniejsze sprawy na glowie
    • Gość: Nonamed Re: Tibia jak narkotyk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.06, 09:56
      ja tez gram w tibie od kilku miesiecy i moge powiedziec ze gra jest
      interesujaca. jednak sa pewne granice! ja na przyklad nie mam takiego
      problemu,ze kiedy mam skonczyc to od razu sie nerwuje czy d razu kogos bije,
      tylko normalnie wylanczam gre. dlatego tez sadze ze osoby ktore nie umia nad
      soba panowac nie powinny grac w tego rodzaju gry.
      PS. gdy w telewizi (TVN "fakty" o 19:00)zostal ukazany artykul o "szkodliwosci"
      tibi, moi rodzice zabronili mi w nia grac. Mimo ze nie mam zadnych problemow ze
      soba. (Z GORY DZIEKUJE GAZECIE JAK I TELEWIZI TVN ZA TO CO ZROBILISCIE)
    • Gość: Bilbo Baggins Re: Tibia jak narkotyk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.06, 10:02
      Ja duzo gram na komputerze, przyznaje - ale rowniez duzo czasu spedzam na
      dworzu - pilka, rower itp. W sumie moim zdaniem jak ktos chce grac to jak
      palacz - chce palic to nikt nie wytlumaczy mu i nie przekona zeby przestal poki
      on sam do takiego wniosku nie dojdzie
    • Gość: Belian Re: Tibia jak narkotyk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.06, 10:05
      Szczerze mówiąc ja też grałem i gram w tibie tyle, że mnie co pewien czas się
      nudzi ale znam ludzi którzy grają bez przerwy. Sądzę, że ci ludzie mają potrzebę
      wyniesienia się z tego świata tak jak ja. Często chciałbym dostać w ręce miecz i
      walczyć z mitycznymi stworami lub rzucać zaklęcia, tylko że ja gram w gry
      fabularne typu "Dungeons & Dragons" czy "Warhammer fantazy role play" do ttych
      gier nie trzeba wiele wystarczy kilka specjalnych kostek, i podręczniki...
      wszystko można nabyć w sklepach typu "empik", które sprzedają takie rzeczy. A
      więc moja rada dla tych "uzależnionych" to przeniesienie się do świata Fantazy
      zgrupką przyjaciół i mistrzem gry kreującym świat.
    • Gość: Pablo Re: Tibia jak narkotyk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.06, 10:12
      Tez gralem w Tibie :) z kolegami z klasy. Ale uznalismy ze to "szit" ;P i
      przestalismy :) Teraz za to gram w lineage 2 i jest duzo fajniej niz w Tibii a i
      odejsc moge w kazdej chwili - moze to i lepiej ze nie wciaga mnie tak jak tibia :)

      LUDZIE NIE GRAJCIE W TIBIE!!!! ;) pozdrowka 4all
    • Gość: Tibijczyk Re: Tibia jak narkotyk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.04.06, 10:14
      Też grałem w Tibie ale po tym jak zdobyłem w tej grze praktycznie wszystko
      stwierdziłem że to nie ma sensu. Po co mi 116 lvl (master sorcerer), mnóstwo
      wirualnej kasy (250k) i eq. Mam to ale nie mam już dziewczyny, życia
      osobistego, i pożądnej śrdeniej. Zamiast 4,2 wytszedłem ledwo na 2,1. Ale
      zdałem i teraz zamierzam wszystko zmienić. Mówię wam to nbaprawdę się nie
      opłaca...

      Tak przy okazji, słyszałem że Ci..oft ma wyłączyć Tibie po ostatnich
      tragicznych wypadkach. Ludzie, to nic nie da, kod został udostępniony graczom,
      powstało tyle OTS-ów (Open Tibia Server) że oni zawsze będą mieli gdzie grać.
    • Gość: F¨¨25MS Re: Tibia jak narkotyk IP: *.access.telenet.be 22.04.06, 10:20
      Czy to jest wina pozadnych graczy ze osoby powiem to wprost jest duzo sposobow
      nq dobra zabawe czy xyluzowanie sie, my wybralismy tibie tak jak inni np. mecze
      pilki noznej. To nie moj problem czy innych pozadnych graczy ze inni nie
      potrafia sie opanowac... Wiec nie nastawiajcie ludzi przeciwko tibi tylko
      starajcie sie zabobiec takim sytuacja.
    • Gość: Szymon Re: Tibia jak narkotyk IP: 195.116.35.* 22.04.06, 10:21
      noo prawda ja gralem po 2 godz. dziennie potem mama powiedziala tylko 1-1,5
      dziennie a jak zobaczyla te wszystkie reklmay z tibia i artykuly ze tibia
      uzaleznia powiedizla ze juz nigdy w zyciu nie bede w to gral

      chyba dobrze zrobila?
    • Gość: Khamoutskikh Re: Tibia jak narkotyk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.06, 10:21
      Mówcie co chceice Tibia jest świetna ale strasznie wciąga... po 8 miesiącach
      mówie dość! Za dużo ostatnio przeżyłem i zrozumiałęm że musze to odstawić. Co
      do wypowiedzi o noobach to przy tibii niedługo zostaną sami tacy, którzy świata
      poza nią nie będą widzieć, a rodzice nie powinni być tak kategoryczni jak
      odcięcię prądu czy coś w tym stylu tylko jak już radziłjeden gośćiu dać im 10-
      15 minut na zakończenie i potem niech mają pretensje sami do siebie jeśli się
      nie wylogują... Są dwie rzeczy dla których warto żyć miłosć... i ewentualnie
      futbol ;) co do samego artykułu to rzeczywiśćie jest do bani bo ludzie którzy
      go pisali nie mieli za bardzo pojęcia o czym piszą!!!
    • Gość: Koczi Durnie IP: *.elb.vectranet.pl 22.04.06, 10:30
      Chcesz to grasz w tibie niechcesz to niegrasz. i koniec rozmowy.
    • Gość: Tibijczyk Re: Tibia jak narkotyk IP: *.zicom.pl / *.zicom.pl 22.04.06, 10:34
      ale macie problemy!!!!! jakis down niedorozwiniety uderzyl matke krzeslem i co?
      to tak jakby zakazac produkowania nozy bo ktos kogos zabil nozem :/. btw nie
      rozumiem tych uzaleznionych :/. Jak mozna grac 10h dziennie w to samo? ja gram
      po max. 3h dziennie a tibia jest fajna.
      • Gość: Edwardo Re: Tibia jak narkotyk IP: *.local2.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 22.04.06, 10:59
        Grałem w tibie ale rodzice zauważyli że za dużo gram i pozwolili mi grać tylko
        w weekendy . Ale gra znudziła mi się chociaż jest fajna . A ten co pobił matkę
        krzełes to jakiś tępy musiał byc , ja nigdy bym nie bił matki za wyłonczenie
        komputera :/
    • Gość: Drozdek Re: Tibia jak narkotyk IP: *.adsl.inetia.pl 22.04.06, 10:42
      Rozumiem pograć sobie w Tibie z jedną lub dwie godzinki ale żeby nie grać jak
      brazylijczycy którzy grają 24h na dobę. Ludzie opanujcie się to tylko gra nie
      wasze życie. Bic rodziców za to że odłączyli wam internet to ludzka głupota. Ja
      też gram w Tibie lubie sobie pograć 2h ale czasami to gram nawet 7h i nie mam
      nad tym kontroli. Ale nie mam zamiaru się aż tak uzależnić. Więc proszę was
      bądźcie mądrzejsi od Brazylijczyków i nie grajcie nałogowo. Proszę was o to.
Pełna wersja