pink.freud
20.04.06, 20:21
ć Gazety?
Dziennik najwyraźniej zmierza do bezpośredniej konfrontacji z GW. Nie jest prawicowy a przeciwnie może sie podobać zwolennikom PO. Pytanie czy są oni w stanie przejść detox?
Dziennik to zupełnie inna kultura. W Europie mimo ostrej walki zarówno w polityce jak i w mediach bydło na taką skalę jaką prezentuje PO z tzw "twardą" opozycją i GW ze swoim "pazurem" jest niespotykane.
Nie ma czegoś takiego jak szkodzenie własnym wyborcom czy obnizanie nastrojów społecznych a przez to wyników gospodarczych państwa.
Na dłuzszą metę jest oczywiste, że czytelnicy wybiorą cywilizowany dziennik, bo nie jest poprostu naładowany negatywnymi emocjami, że o wiarygodności nie wspomnę.
Poprostu jest pewien poziom, poniżej którego bierze się gazetę z obrzydzeniem do ręki, nie wyśmiewa się z czyjegoś nazwiska w ordynarny sposób je zminiając jak np. było z Hujarską, nie pisze się świadomie kłamstw jak z rurą Wassermana czy Maybachem o.Rydzyka. Nie przeprowadza się zmasowanych nagonek jak np. na RM czy Kaczyńskich.
Dziennik to wie i mam nadzieję, że uda mu się wychować innych czytelników niż to agresywne i zdziecinniałe towarzystwo, które sprowadza dyskusje na forach Gazety do obelg, głupawych żartów i pustosłowia.