Panie Pacewicz - naucz się Pan czytać!!!!!!!

23.04.06, 20:54
"Ocean demagogii i niekompetencji" - Pan Redaktor Pacewicz w Loży Prasowej
TVN24 o wypowiedziach Ziobry na temat wyczynów TK w sprawie mafii adwokatów. A
potem Pan Pacewicz o niekompetencji ministra: "no trzeba przeczytać ten
wyrok", "nadal każdy z nas w ramach swobody działalności gospodarczej może
udzielać porad".
Ocean głupoty i zarozumialstwa - Redaktor Pacewicz niech sobie przeczyta
czwartkową RP (a może nie umie - służę adresami kilku ośrodków nauki polskiego):

"Spór o porady prawne

Sędzia TK Marian Grzybowski dociekał, co adwokaci sądzą o konstytucyjnej
zasadzie swobody gospodarczej, która może być podstawą działalności
polegającej na udzielaniu pomocy prawnej.

- Jaki może być interes publiczny w ograniczaniu tej swobody? - pytał sędzia.

- Dobrze pojęty interes klientów - mówili adwokaci.

Ich zdaniem bez uprawnień, jakie daje aplikacja, można jedynie udzielać
bezpłatnych porad sąsiadom albo działać w studenckich "klinikach prawnych" -
pod nadzorem profesorów. Trybunał i w tej sprawie przyznał im rację. Wyrok
jest ostateczny (sygn. K6/06)."

Sorry za wnerw, ale tacy "dziennikarze" - nadęte buce, które nie znają się na
tym o czym mówią, potrafią zrobić kupę krzywdy swoimi dennymi, idiotycznymi
opiniami.
    • mak67 Re: Panie Pacewicz - naucz się Pan czytać!!!!!!! 23.04.06, 21:16
      A poco ma umiec czytać on jest "dziennikarz od pisania" Od czytania są inni
    • dr.szfajcner badziewiaku _leonie naucz sie myslec!! 23.04.06, 23:18
      badziewiak_leon napisał:

      > Sorry za wnerw, ale tacy "dziennikarze" - nadęte buce, które nie znają się na
      > tym o czym mówią, potrafią zrobić kupę krzywdy swoimi dennymi, idiotycznymi
      > opiniami.

      Zalosny jestes badziewiaku_leonie jowiszowy ocenianie chamstwa i manipulowania.
      Zaden z uczestnokw Lozy Prasowej, laczne z Gaudenem z Rzeczpospolitej,
      nie zakwestionowal stanowisaka Pacewicza.
      Wiec niby dlaczego nalezy dac wiare anonimowi badziewiakowi, ktory powoluje
      sie na stanowisko anonimowych adwokatow z jakiegogos wywiadu.

      Jelzeli zapytac taksowkarzy, to wszyscy jak jeden maz powiedza,
      ze nietaksowkarze nie maja prawa wozic ludzi.


      To ze taka
      • badziewiak_leon Re: badziewiaku _leonie naucz sie myslec!! 24.04.06, 10:52
        Oj drużynowy, drużynowy...

        Nie powołuję się na jakiś wywiad tylko na publikację w czwartkowej Rzeczpospolitej.

        A ta z kolei jest zgodna z komunikatem prasowym, który jest z kolei jedynym
        publicznie dostępnym źródłem informacji w sprawie, prezentowanym przez
        Przenajświętszy Trybunał z Markiem synem Zbigniewa na czele:

        www.trybunal.gov.pl/Rozprawy/2006/rozprawy.htm
        Jest tam o tym co chcą wnioskodawcy:

        "Wnioskodawcy kwestionują też rozwiązanie, pozwalające na świadczenie pomocy
        prawnej osobom nie należącym do korporacji zawodowej"

        i co im odpowiada Trybunał:

        "4. Art. 4 ust. 1a ustawy z 26 maja 1982 r. powołanej w punkcie 2, dodany na
        podstawie art. 1 pkt 1 ustawy z 30 czerwca 2005 r. powołanej w punkcie 1, jest
        niezgodny z art. 2 Konstytucji."

        Rozumiem dr.szwajcnerze, że Ty poza GW nie potrzebujesz już nic czytać, ale gdy
        ktoś chętny zajrzy do właściwych ustaw, dowie się, że zdaniem TK człowiek po 5
        latach studiów prawniczych (z tytułem magistra nauk prawnych), na których
        wykładał mu prawo cywilne Sędzia Profesor Marek S., syn Zbigniewa, nie może
        nikomu nic doradzić z zakresu stosowania przepisów prawa bo jest to niezgodne z
        normą: "Rzeczpospolita Polska jest demokratycznym państwem prawnym,
        urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej."

        To, że żaden z uczestników dyskusji w TVN24 nie ma pojęcia o czym jest mowa to
        już insza inszość. Polscy dziennikarze zwykle nie mają pojęcia o tym o czym
        mówią, jeśli mowa jest o czymś innym niż zakulisowe rozmowy o koalicjach lub o
        tym z kim śpi generał Kiszczak. Taka ich dziennikarska przypadłość. Bo
        dziennikarz w Polsce to człowiek, który zwykle pisze to, co mu jakaś dobra dusza
        przy wódeczce naopowiada.

        Może i jestem głupim, tępym idiotą ale mam wrażenie, że w Unii Europejskiej,
        którą tak nasz nieoceniony Pan Redaktor Piotr Pacewicz kocha - wystąpienie z
        prezentowanymi przez Najświętszy Trybunał tezami spotkało by się z atakiem
        śmiechu, było by totalną żenadą i dowodem na istnienie średniowiecznego skansenu
        w samym środku Nowoczesnej Europy.
        • dr.szfajcner Re: badziewiaku _leonie naucz sie myslec!! 24.04.06, 17:59
          badziewiak_leon napisał:


          > Rozumiem dr.szwajcnerze, że Ty poza GW nie potrzebujesz już nic czytać, ale
          > Może i jestem głupim, tępym idiotą ale mam wrażenie,

          Nie bede zaprzeczal.
          Czlowiek ktory nie potrafi poprawnie przytoczyc nicka
          osoby ktrej odpowiada, jest glupim tepym idiota.
          Tym bardziej ze cwile po udowodnieniu zupelnej nieumiejetnosci
          czytania, usiluje podwazyc wyroki Sedziow Trybunalu...

          A co do P. Ziobro - ministra, ktoremu nie udalo sie napisac
          jak dotad poprawnie ani jednej ustawy, nie wpuscilbym
          w domu nawet do toalety.
          Jego talenta upewniaja mnie, ze oddawany tam przez niego mocz,
          w 90% ominalby muszle klozetowa.
    • Gość: majtek Re: Panie Pacewicz - naucz się Pan czytać!!!!!!! IP: 87.207.17.* 24.04.06, 11:09
      Badziewiak_leon, Oglądałęś dziejszą konfernecję prasową TK emitowaną w TVN24?
      Pacewicz ma racje. Niech Ziobro zacznie czytac to co napisał w uzasadnieniu TK,
      a nie stosuje dezinformacji ;)
      • badziewiak_leon Re: Panie Pacewicz - naucz się Pan czytać!!!!!!! 24.04.06, 11:29
        Jakieś szczegóły?

        Nie oglądałem konferencji, ale czytałem wyrok. Jak dla mnie to wyrok wiąże, a
        nie jego uzasadnienie podawane na konferencjach prasowych - tego uczył mnie
        profesor Marek, syn Zbigniewa, gdy jeszcze był doktorem. Jest jeden niebywały
        plus tej całej awantury - media się interesują sprawą. 90% tych mediów nadaje
        teksty zgodne ze zdrowym rozsądkiem: "papudzy i wspierający ich TK działają
        przeciw zdrowemu rozsądkowi". Dziwnym trafem odwrotne poglądy - niby w duchu
        prawa i tym podobnych - wygłaszają zaś ludzie z okolic śp. UW (nie chodzi tu o
        Uniwersytet Warszawski).

        Ziobro moim zdaniem nie bredzi, bo na całym cywilizowanym świecie kasty zawodowe
        i kartele cenowe są zwalczane, jeśli wcześniej nie udało im się skorumpować
        organów państwa. Jeśli ktoś umie czytać przepisy - lektura art. 17 ust. 1 i
        odrębnie ust. 2 Konstytucji wystarczy mu za wszystkie późniejsze zaklęcia o
        przenajświętszości i niepokalanym poczęciu sądownictwa konstytucyjnego w naszym
        kraju.

        Dla ciekawskich:

        "Art. 17. 1. W drodze ustawy można tworzyć samorządy zawodowe, reprezentujące
        osoby wykonujące zawody zaufania publicznego i sprawujące pieczę nad należytym
        wykonywaniem tych zawodów w granicach interesu publicznego i dla jego ochrony.
        2. W drodze ustawy można tworzyć również inne rodzaje samorządu. Samorządy te
        nie mogą naruszać wolności wykonywania zawodu ani ograniczać wolności
        podejmowania działalności gospodarczej."

        Gdyby ktoś nie rozdzielił ust. 1 i 2 wszystko było by racjonalne i praworządne
        jak cholera.
        • Gość: majtek Re: Panie Pacewicz - naucz się Pan czytać!!!!!!! IP: 87.207.17.* 24.04.06, 12:32
          badziewiak_leon napisał:

          > Nie oglądałem konferencji, ale czytałem wyrok. Jak dla mnie to wyrok wiąże, a
          > nie jego uzasadnienie podawane na konferencjach prasowych - tego uczył mnie
          > profesor Marek, syn Zbigniewa, gdy jeszcze był doktorem.

          Tylko problem jest taki, że NIE KAŻDY ma dostęp do tego wyroku, NIE KAŻDEMU się
          chce szperać w sieci i szukać wyroku, NIE KAZDY ZNA ARTYKUŁY PRAWA, więc z
          mediach politycy broniąc swoich racji moga MANIPULOWAĆ wyrokiem ;) To się
          nazywa propagandą, tak popularną wśród posłów nie tylko PiS ;)Na przykład pod
          płaszyczkiem wyroku chcą zmienić konstytucje chociażby ;).
          Co do uzasadnienia, to na razie nie ma go w wersji pisemnej bo nad tym pracują
          prawnicy z TK - mają na to 30 dnia (tak słyszałem w TVN24). A wyrok to nie
          uzasadnienie. Wyrok to tylko przepisy, które bez uzasadnienia moga być przez
          wielu czytane i rozpatrywane różnie.

          > Ziobro moim zdaniem nie bredzi, bo na całym cywilizowanym świecie kasty
          zawodow
          > e
          > i kartele cenowe są zwalczane, jeśli wcześniej nie udało im się skorumpować
          > organów państwa.

          Własnie Ziobro bredzi. Bo on twierdzi, że jeśli TK ma tylko jakieś ALE do jego
          porojetku to TK kogoś broni. Na konfernecji powiedziano wyrażnie, że TK nie
          powiedział, że projekt jest ZŁY!!! Dąży do tego, by pomysłodawcy DOKŁADNIE
          OKRESLILI ZASADY I REGUŁY DO PROPONOWANYCH ZMIAN, a nie rzucali tylko
          lakoniczne i ogólne hasła!

          Proponuje nie słuchac Ziobry, bo on nie ma rzadnego doświadczenia w STOSOWANIU
          prawa. On nawet jest złym TEORTYKIEM, a już na pewno nie wie co to PRAKTYKA -
          bo jak może wiedzieć jak cały czas zajmuje się polityką, a nie prawą. Zresztą,
          od lat siedzi w Semie, który ustala największe buble prawne ;).
          • badziewiak_leon Re: Panie Pacewicz - naucz się Pan czytać!!!!!!! 24.04.06, 14:41
            się płakać chce,

            Sprawa dotyczy akurat ludzi, którzy mają czas grzebać się po przepisach, których
            tego uczył Marek Profesor, Sędzia, ekspert w dwójcy praktyk/teoretyk.

            Sprawa dotyczy także tych, którzy mogli by mieć stałego prawnika, tak jak mają
            stałego dentystę, ale ich na to nie stać (bo adwokaci są u nas drodzy) - nie
            mają więc pojęcia co to jest wyrok TK i czemu służy jego uzasadnienie.

            Wyżej w postach wstawiłem treść przepisów o których mowa była w TVN24. Mię
            szczególnie i tylko dlatego wnerwił Pan Redaktor, który powiedział na wizji, bez
            żadnego ale, zdanie wprost sprzeczne z wydanym wyrokiem, co wykazują wstawione
            odpowiednie cytaty. Po prostu rzekł "ja i Pan, możemy sobie założyć działalność
            i doradzać ludziom i TK tego nie zakwestionował". A w wyroku stoi czarno na
            białym, że zakwestionował.

            Nie znam Pana Ziobry, nie wiem czy jest dobrym prawnikiem. Myślę jednak, że
            treść art. 2 Konstytucji (masz to wyżej wklejone) nie uzasadnia stwierdzenia, że
            prawnicy bez aplikacji nie mogą udzielać porad (to tak jakby lekarz po studiach
            nie mógł przez 5 lat wykonywać wyuczonego zawodu w sposób inny niż tylko jako
            pielęgniarz lub salowy). To samo dotyczy treści art. 17 ust. 1 Konstytucji -
            trzeba mieć dużo dobrej woli by uważać, że ten przepis gwarantuje adwokatom
            prawo układania pytań na państwowym egzaminie adwokackim, albo zakazuje
            praktykom z tytułem magistra nauk prawnych i 5 letnim doświadczeniem próbować
            zdawania tego egzaminu bez konieczności odbywania aplikacji.

            Moim skromnym zdaniem TK interpretując w.w. normy Konstytucji działał wyraźnie z
            dobrą wolą skierowaną w kierunku braci adwokatów. W sumie, kadencja mu się w tym
            roku kończy, a coś potem w życiu robić trzeba (to tylko delikatna aluzja,
            zupełnie bez związku:).

            Jestem prawnikiem od kilkunastu lat, mam szczęście należeć do korporacji, w
            której uprawnienia nabywa się po zwykłym państwowym egzaminie - bez żadnych
            przedbiegów, deontologii i płatnych aplikacji. W ramach mojego zawodu parę razy
            skutecznie zdarzało mi się kwestionować wyroki niejednego wysokiego sądu. Gdy
            patrzę na sędziego, który twierdzi, że jest niepokalaną dziewicą godną jeno czci
            i bullą papieską chronioną od krytyk wszelakich to nie wiem - czy mam się śmiać
            czy płakać. Bo przecież nad tym sędzią - wedle norm stoi Trybunał Praw Człowieka
            w Strasburgu i Komisja Eurpejska - obie te instytucje strzegące m.in. prawa
            wszystkich do wykonywania wyuczonego zawodu. Dlaczego mam więc klękać i
            pierścień całować Markowi synowi Zbigniewa?
Pełna wersja