dziwne skojarzenie

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.06, 20:31
- Niezależne dziennikarstwo nazywane jest dziennikarstwem skrajnie
nieobiektywnym, a włazidupizm totalny jest nazywany dziennikarstwem
niezależnym. Trochę nam się pozmieniało - ocenił Tomasz Lis w porannym
programie w radiu TOK FM.

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3313434.html

Oryginalne opinie pana redaktora L. zyskują dodatkowo na oryginalności, jeśli
pamięta się, kto zbiera się w piątkowe poranki w rynszTOKu: Żakowski, Lis,
Władyka, Wołek. Jak to pan, panie redaktorze ujął? Włazidupizm? Nie, lepszym
określeniem jest: propagandowe pajace.

Aż 53 proc. Polaków źle ocenia koalicję PIS i Samoobrony. Najczęściej
pojawiające się uczucia to wstyd, złość, rozczarowanie (łącznie 61 proc.
badanych) - to gorące wyniki przeprowadzonych dziś badań PBS przez Gazetę
Wyborczą.

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3314400.html

Tak jakoś mi się skojarzyło:

www.abcnet.com.pl/pl/artykul.php?art_id=2413&dz_id=3&token=
    • Gość: T-800 Re: dziwne skojarzenie IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 28.04.06, 23:07
      Widać p. Lis ma jakieś kompleksy.
      • Gość: gr Re: dziwne skojarzenie IP: *.icpnet.pl 29.04.06, 01:21
        Poza kompleksami ma też rację.
        • t-800 Re: dziwne skojarzenie 29.04.06, 08:25
          Jeśli posuwa się do używania stwierdzeń jak "włazidupizm" to na pewno ma jakieś
          kompleksy.
          • dr.szfajcner Re: dziwne skojarzenie 29.04.06, 08:58
            t-800 napisał:

            > Jeśli posuwa się do używania stwierdzeń jak "włazidupizm" to na pewno ma
            jakieś
            >
            > kompleksy.

            Skwieciski, Ziemkiewicz, Semka nie maja kompleksow.
            Albo sie jest wlazidupcem, albosie ma kompleksy.
    • Gość: Kir Re: dziwne skojarzenie IP: *.lubsza.sdi.tpnet.pl 29.04.06, 00:03
      Gość portalu: shocking truth napisał(a):
      > - Niezależne dziennikarstwo nazywane jest dziennikarstwem skrajnie
      > nieobiektywnym, a włazidupizm totalny jest nazywany dziennikarstwem
      > niezależnym.
      Lis mówł widocznie o czymśczego nie potrafił uzasadnić.
      ćo do pierwszego,sprawa jest oczywista.Dziennikarzowi obojętne jest o jakiej
      partii pisze bo z żadną sięnie identyfikuje.Opisuje fakty,bez przemilczeń tych
      nieprzyjemnych.Tylko ilu takich znajdziesz?
      W 2-gim przypadku ndziennikarz deklaruje się jako obiektywny ale po jego
      tekstach bez trudu stwierdzisz jakie ma poglądy i z jaką opcją polityczną się
      identyfikuje.Jednak otwarcie Ci tego nie powie.Powie, że jest niezależny i
      obiektywny i takię są jego opinie.Takich ludzi nie cierpię.Łatwiej mi to
      zauważyć bo nioe identyfikuję się z żadną.
      Pozdrawiam
      Kir

      • dr.szfajcner Re: dziwne skojarzenie 29.04.06, 09:14
        Gość portalu: Kir napisał(a):

        > Gość portalu: shocking truth napisał(a):
        > > - Niezależne dziennikarstwo nazywane jest dziennikarstwem skrajnie
        > > nieobiektywnym, a włazidupizm totalny jest nazywany dziennikarstwem
        > > niezależnym.
        > Lis mówł widocznie o czymśczego nie potrafił uzasadnić.

        Podano przyklad Skwiecinskiego, ktory nie dementuje informacji
        ze jest kandydatem juz to na szefa PAP, juz to na jednego z programow
        TVP, czy Polskiego Radia, a jednoczesnie jakoby publikuje w "Neues
        Deutschland :-) " po marka "niezalezny publicysta" teksty przychylne
        partii rzadzacej.
        Ale bardziej uderzylo mnie swoja celnoscia stwierdzenie ( Wladyki?),
        ze niezalezni dziennikarze po wygranej PiSu jakby stracili na ostrosci :-)


        pozdr.
        dr.szfajcner
        • Gość: Kir Re: dziwne skojarzenie IP: *.lubsza.sdi.tpnet.pl 29.04.06, 22:06
          dr.szfajcner napisał:
          > Podano przyklad Skwiecinskiego, ktory nie dementuje informacji
          > ze jest kandydatem juz to na szefa PAP, juz to na jednego z programow
          > TVP, czy Polskiego Radia, a jednoczesnie jakoby publikuje w "Neues
          > Deutschland :-) " po marka "niezalezny publicysta" teksty przychylne
          > partii rzadzacej.
          Tutaj charakterystyczne jest to "jakoby".
          Bo wyglAda to tak jakoby czekał co wymyślą jeszcze na jego temat posługując się
          olotką.Stąd brak dementi.CO DO PARTII RZądzącej nie wiadomo mi o jaką
          przychylność chodzi.
          Co do WlodyKI I JEGO OPINII najpierw należąloby zapytać co rozumie przez slowo
          "Ostrość".Ja naprzyKład uważąm ,żę więcej i ostrzej można powiedziećspokojnie
          niż wrzaskliwym tonem.Taką regułę stosuję w vrealu.GDy dwie OSOBY WRZESZCZY TOO
          żądbna nie rozsumie o cvo chodzi.
          PozdrAWIAM
          Kir
          • dr.szfajcner Re: dziwne skojarzenie 30.04.06, 02:36
            Gość portalu: Kir napisał(a):

            > Co do WlodyKI I JEGO OPINII najpierw należąloby zapytać co rozumie przez
            slowo
            > "Ostrość".

            Moim zdaniem wystarczy poczytac co pisali i mowili np Igor Janke,
            Skwiecinski, za czasow premierostwa Beleki i teraz.
            Prosze np. porownac wrzask jaki oni rowniez podnosili gdy
            Frasyniuk dokooptowal Hausnera i Belke do swojej partii,
            z reakcjami po dokooptowanie komunistow od Leppera z nim samym,
            do super-etycznego rzadu PiS-u.
            • Gość: Kir Re: dziwne skojarzenie? IP: *.lubsza.sdi.tpnet.pl 30.04.06, 15:41
              Polscy dziennikarze opierają się głównie na plotce albo cudzej informacji.Mało
              któy rruszy sięąśążćto co na oko wygląda na plotkęPrzykład UOKiK.Info pdałł
              wirtualne media odnośńę BŁękitnej linii ,aż się prosiŁÓ SPRAWDZIĆ na jakich
              podstawach i dlaczego nie ruszył cen kjakby nie byłó monopolisty.@-gA SPRAWA TO
              DECYZJA BRUKSELI A NIe UOKIK w spornej spRawie.NIKT NIE ZAINTERESOWAł się
              dlaczego tak się stało .Do Brukseli niedaleko.Są to sprawy ważne bo ten organ
              (UOKiK)wydaje wiążące decyzje w Polsce.Nikogo nie obchodzi funkcjonowanie
              administracji państwowewej a od niej zależ funkcjonowanie państwaq i stosunek
              obywateli do państwa i władz.Pisałem o umowach zlecenia na których ludziska
              pracująnawet po kilkanaście godzin.To swprawa organó kontrolnych i związków
              zawodowych.Pracownicyy przecież tracą wiele praw z prawa pracy ,którte
              przysługują zatrudnionym na stał cz umowę o dzieło.
              Jednak dla dziennikarzy ważniejsze są plotki i polityka w której to nie oni
              pode3jmują decyzje a służą jedynie dla politykó jako narzędzie do ich
              podejmowania.I to nie tych gospodarczychy czy dot.polityki wewn. lub zagr. ale
              do wzajemnej walki partyjunej i czxasami pozbywaqnia się przeciwników.
              To nie są dziwne skojarzenia ale medialna rzeczywistość.
              Pozdrawiam
              Kir
    • Gość: shocking truth jeszcze jedno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.06, 22:18
      Redaktor L. przejął się WŁAZIDUPIZMEM. A chyba chodziło mu o WŁAZIDUPSTWO. Czy
      to atmosfera lustracyjna tak na pana działa, panie redaktorze L., że język
      zaczyna się plątac??? ;-)
      • Gość: Kir Re: jeszcze jedno IP: *.lubsza.sdi.tpnet.pl 29.04.06, 22:52
        ość portalu: shocking truth napisał(a):

        > Redaktor L. przejął się WŁAZIDUPIZMEM. A chyba chodziło mu o WŁAZIDUPSTWO. Czy
        > to atmosfera lustracyjna tak na pana działa, panie redaktorze L., że język
        > zaczyna się plątac??? ;-)
        shocking ależ znaczenie to samo.Można by użyć jeszcze innego "po palcu do d....":)
        Pozdrawiam
        Kir
Pełna wersja