Gość: gizmo
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
21.09.06, 09:15
Przy okazji wzajemnego poobrażania się niejakiego Barbura z Michalkiewiczem
ten pierwszy podefiniował sobie media. Otóż wpis na blogu to wpis w medium
prywatnym, wypowiedź w radiu to wypowiedź w medium publicznym. Ergo - w tym
pierwszym bezkarnie można kogoś nazwać palantem, w tym drugim naganne jest
odciąć się łobuzem. Ja to widzę troszkę inaczej. Wpis na blogu dostepny jest
na całym swiecie przez tak długi okres jak autor lub właściciel
usuługi/serwera/domeny sobie zażyczą - może i setki lat. Wypowiedź w radio
lokalnym jest jednorazowa i ma bardzo ograniczony zasięg. Więc - według mnie -
racja jest po stronie palanta, a łobuz jest w błędzie. Czy to oznacza że
zostałem antysemitą?