Dziennikarz dziennikarzowi Węglarczykiem

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.06, 10:56
bartoszweglarczyk.blox.pl/html#entry_1600164
Robiąc z Rzepy Sturmera a z Lisickiego Goebbelsa najlepszy krajowy
dziennikarz Bartosz Węglarczyk tak zaczyna pogrom rzepowego
dziennikarstwa: "Od dawna chodzą po mieście plotki, że w 'Rzeczpospolitej'
brakuje redaktorów." Gdybym miał bloga mógłbym więc napisać w nim tak: "Od
dawna chodzą po mieście plotki, że GW na niejawnych etatach zatrudnia
wyłącznie zatrudnionych na niejawnych etatach agentów WSI (obecnie niejawnych
WSI)". Ale nie napisze bo bloga nie mam.
Nie mam bloga więc czas przeznaczony na pisanie przeznaczam na czytanie.
Przeczytałem u pana Węglarczyka: "nie ma czegoś takiego jak 'solidarna
przychylność w ramach rasy'. To jest po prostu ukryta nazwa dla rasizmu.
Jeżeli jestem solidarnie przychylny swej rasie, to jestem rasistą. Normalny
człowiek myśli o kolorze skóry w identyczny sposób, jak myśli o kolorze
włosów czy o kolorze oczu. A chyba nie powie mi Pan, że istnieje coś takiego
jak solidarna przychylność wśród piwnookich?". Panie Węglarczyk, nie
myślałem, że ktoś napisze coś tak oczywistego, a jednak tak niechętnie
ujawnianego. Nareszcie słowa gorzkiej prawdy. Tylko czy nie boi się pan że
przypnie się panu łatkę krwiożerczego antysemity?
    • dziedzicznacytadelafinansjery Re: Dziennikarz dziennikarzowi Węglarczykiem 28.10.06, 11:08
      Nie, no, to jest jedno - ale moim zdaniem tutaj jest ewidentny kiks Bieleckiego
      i dał on tym samym podstawy do wypisywania róznego rodzaju rzeczy. Ale żeby tak
      tylko w Rzepę nie walić, to dodam, że to, co napisał Bielecki wygląda na cytat
      cały czas z tych "polonijnych sympatyków" Mazura. Albo przynajmniej na
      inspirowane przez nich. Po prostu facet nie wiedział tego, o czym pisze Wałkuski
      i wpisał to, co tamci mu nagadali.

      A oczywiście komentarz Węglarczyka, który z dziennikarskiej wpadki robi hecę
      rasistowską jest gazetowyborczyzmen w czystej postaci.
      • Gość: gizmo Re: Dziennikarz dziennikarzowi Węglarczykiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.06, 11:14
        Tak też i ja się nie odnosze do treści artykułu. Ale wg BW "kiks w artykule"
        = "rasizm 'RP'" = "szukanie redaktorów na mieście". Plus jego antyrasistowskie
        (?) wynurzenia - w ustach (klawiaturze raczej) dziennikarza GW zresztą dość
        zabawne.
        To zresztą jest obosieczna "power of the blog". Bo jak Kuczyńskiemu lub
        Węglarczykowi czasem kropla prawdy z pióra (klawiatury raczej) spłynie, to
        wreszcie widać czarno na białym z kim mamy do czynienia.
      • dr.szwajcner Re: Dziennikarz dziennikarzowi Węglarczykiem 28.10.06, 13:40
        dziedzicznacytadelafinansjery napisał:

        > Po prostu facet nie wiedział tego, o czym pisze Wałkusk
        > i wpisał to, co tamci mu nagadali.

        Wyglada na to ze Rzeczpospolita po nowymkierownictwem jest
        szczegolnie podatna na inspiracje z zewnatrz.
        Pniekąd ich rozumiem - nie muszą byc specjalnie czujni, ani obawiać
        sie tego, bo ujawnianem niektórych wrazych medialnych inspiratorow
        zajmie sie Pan Prezytent, osobiscie.
    • dr.szwajcner Re: Dziennikarz dziennikarzowi Węglarczykiem 28.10.06, 13:27
      Gość portalu: gizmo napisał(a):

      > Gdybym miał bloga mógłbym więc napisać w nim tak: "Od
      > dawna chodzą po mieście plotki, że GW na niejawnych etatach zatrudnia
      > wyłącznie zatrudnionych na niejawnych etatach agentów WSI (obecnie niejawnych
      > WSI)".

      Widze gizmo ze starasz sie o przyjecie do mediow publicznych Wildsteina.
      Ale mozesz mieec klopty, bo u nich norma jest wymienienie w kazdym
      zdaniu co najmniej 7 razy słow "agent,TW, WSI, niejawny ", a ty uzyles
      zaledwie szesc. Powinienies isc na szkolenie do Anity Gargas ( aka Szmata
      Chari), ona jest dobra w tym temacie, a ponadto poziomem inteligencji tylko
      niewiele Cie przewyzsza. Powinno Wam byc dobrze razem.
Pełna wersja