Dodaj do ulubionych

Norman Davies: budowlańcy z Sosnowca wyremontow...

          • tbernard ani gorsze ani lepsze 21.11.06, 10:45
            Nie na miejscu jest stopniowanie w tym kontekście. Mówiąc, że jedno było gorsze
            automatycznie stwierdzamy, że to drugie było lepsze. Oba systemy były ludobójcze.

            A takim wybielaniem jednych, przez piętnowanie tych drugich, że byli gorsi to
            niech potomkowie hitlerowców lub stalinowców się babrają. Nam Polakom to nie
            przystoi.
          • Gość: j Re: prosze nie porownywac Gulagow do Oswiecimia ! IP: *.ed.shawcable.net 20.11.06, 22:53
            jezeli nie widzisz ANTYSEMITO roznicy miedzy Oswiecimiem a Gulagiem to nikt cie
            juz nie naprawi .Antysemityzm zaslepia ci jakiekolwiek rozeznanie historyczne.
            Oswiecim byl bezprecedensowa proba wyniszczenia calego dostepnego narodu
            zydowskiego , natomiast Gulagi byly obozami pracy dla przeciwnikow politycznych
            , nawet z mozliwoscia przerwania kary , zwolnienia , osiedlenia sie w warunkach
            pol-wolnosciowych . Gdyby Sybir mial warunki klimatyczne Kuby , prawdopodobnie
            80 procent ludzi by przezylo. W planach Oswiecimia mial nie przezyc nikt.
            • efedra Gulag byl jeden! 21.11.06, 00:04
              Gość portalu: j napisał(a):

              > Gulagi byly obozami pracy

              Obozami pracy byly lagry ('l' z kreska) , a gulag oznacza caly system lagrow czyli obozow.
              ("Archipelag Gulag" Solzenicyna).
            • misza1000 Re: prosze nie porownywac Gulagow do Oswiecimia ! 21.11.06, 02:20
              Gość portalu: j napisał(a): "jezeli nie widzisz ANTYSEMITO roznicy miedzy
              Oswiecimiem a Gulagiem to nikt cie juz nie naprawi"

              Bardzo prosze nie nazywac mnie antysemita. Niektore ludy semickie nie rozwinely
              u siebie raka produkujacego nadludzi, (oczywiscie tylko we wlasnym mniemaniu) i
              one calkiem mi odpowiadaja.

              ".Antysemityzm zaslepia ci jakiekolwiek rozeznanie historyczne."
              Moze tak przejedziemy sie po pochodzeniu rasowym i religijnym ideologow i
              wykonawcow ideii komunizmu? Ach jak to dobrze moc sobie skakac po tych
              desygnatach: kiedy wygodniej: buch "narodowo", kiedy wygodniej,
              buch "religijnie", prawda?

              "Oswiecim byl bezprecedensowa proba wyniszczenia calego dostepnego narodu
              zydowskiego"
              Ja rozumiec, ja rozumiec. Te wyjatkowosc szczegolnie. I nigdy nie smiec nawet
              wziac do reki taki smiec jak np. "Forward" bez siedmiokrotnego umycia rak.

              "natomiast Gulagi byly obozami pracy dla przeciwnikow politycznych
              , nawet z mozliwoscia przerwania kary , zwolnienia , osiedlenia sie w warunkach
              pol-wolnosciowych."

              Aaa, to dlatego moj dziadek nie wrocil, ze tak mu sie tam kolo Magadanu
              spodobala przyroda i jakowas tamtejsza pol-wolnosciowa dzioucha! A niemiecki
              czerwony krzyz to zelgal jak ta sobaka w latch 70-tych ze zginal w tajdze.

              "Gdyby Sybir mial warunki klimatyczne Kuby , prawdopodobnie 80 procent ludzi by
              przezylo."
              Debilizm nie jest do uleczenia, oj nie. Ale jak sie bedziecie dalej mieszac
              wsrod swoich, to tylko postapi szybciej.

              "W planach Oswiecimia mial nie przezyc nikt."
              Nawet zydowscy kapo?

              • Gość: szopen z poznania Re: prosze nie porownywac Gulagow do Oswiecimia ! IP: *.cs.put.poznan.pl 21.11.06, 09:26
                > "W planach Oswiecimia mial nie przezyc nikt."
                > Nawet zydowscy kapo?

                Nikt. Nawet zydowscy kapo.

                Co do gulagow zas, radze poczytac sklad narodowosciowy np. ludzi wywozonych z
                polskich kresow. Wiekszosc stanowili Polacy. Na drugim miejscu Zydzi. Obie te
                grupy byly poteznie nadreprezentowane wsrod przeznaczonych do "reedukacji".
                Podobnie wsrod wymordowanych w Katyniu, cos z 10% stanowili Zydzi.

                Ale oczywiscie, do tak zacietrzewionych osob jak ty nic nie dociera.
                • misza1000 do zacietrzewionych osob jak ty nic nie dociera 21.11.06, 17:22
                  Gość portalu: szopen z poznania napisał(a): "radze poczytac sklad
                  narodowosciowy np. ludzi wywozonych z polskich kresow. Wiekszosc stanowili
                  Polacy. Na drugim miejscu Zydzi. Obie te grupy byly poteznie nadreprezentowane
                  wsrod przeznaczonych do "reedukacji". Podobnie wsrod wymordowanych w Katyniu,
                  cos z 10% stanowili Zydzi. Ale oczywiscie, do tak zacietrzewionych osob jak ty
                  nic nie dociera."

                  Nie bede sie spieral co do procentow. Nie dlatego, abys mial racje (w co
                  watpie, biorac pod uwage ze wywozono glownie szeroko rozumiana inteligencje, a
                  taka mieszkala raczej w osrodkach miejskich, a w tychze Zydzi stanowili duzo
                  wiecej niz 10%, plus swoj swojego raczej tak czesto nie aresztowal - celowo
                  przesadzam oczywiscie, niemniej uwazam, ze jestem blizszy prawdy) ale dlatego,
                  ze taka klotnia nie przystoi w obliczu ogromu zbrodni. Nie jestem kompletnym
                  tlukiem i to pojmuje.

                  "Ale oczywiscie, do tak zacietrzewionych osob jak ty nic nie dociera"

                  Zacietrzewiaja mnie tezy o wyjatkowosci cierpienia Zydow w dziejach, w tym w
                  czasie II wojny swiatowej.

                  Nie wiem, czy mialbym tyle odwagi aby kogokolwiek obronic przed aktualnym
                  okupantem. Nie wiem nawet, czy mialbym tyle sumienia aby nie doniesc, chcac sie
                  wkupic w laski okupanta. Nie wiem co bym zrobil w obliczu smierci.

                  Widzac i slyszac aktualna dzika propagande wlewajaca hektolitrami nienawisc do
                  Polakow i Polski w umysly mlodych Zydow czy to w Izraelu cz w USA zacietrzewiam
                  sie. To chyba naturalne.

                  Niemcom wystarczylo dac miliardy mareczek czy to w gotowce czy to w postaci
                  lodzi podwodnych zbrodniarzom z Izraela aby ich winy byly im zapomniane.
                  Handele jako panaceum? Zyskowny biznes sprzedawania certyfikatow koszernej
                  moralnosci? Tfu.




    • blue911 Re: Norman Davies: budowlańcy z Sosnowca wyremont 21.11.06, 04:25
      Gość portalu: estave napisał(a):

      > >> Jest u nas takie powiedzenie: "Jeśli muszę pójść do dżungli, to najl
      > epiej
      > >> gdy będę miał za towarzysza Polaka". Jesteście wierni, trzymacie się
      > do
      > >> końca razem. Starsze pokolenie Anglików zaświadczy też, jakimi świet
      > nymi
      > >> jesteście żołnierzami
      >
      > Dopiero obcokrajowiec musi coś tak budującego powiedzieć. Nikt z Polaków nie
      > odważy się dobrze myśleć o nas. I to jest smutne.


      Bo i Polacy zupelnie inaczej sie zachowuja jak maja przed oczami cudzoziemca.
      Tak sie sklada,ze nie wygladam specjalnie na Slowianina i jak wejde do
      polskiego sklepu (w ktorym mnie nie znaja) w N.Jorku,to bardzo ladnie i z
      usmiechem sie do mnie ekspedientki odnosza. Gorzej bywa ,jak sie pozniej
      dowiaduja,ze ...jednak to nie "Amerykan". Hehehe....
      Dlatego wierze temu panu. On zna nas od najlepszej strony.
      • Gość: Nikodem Re: Norman Davies: budowlańcy z Sosnowca wyremont IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 21.11.06, 06:12
        Pamietam Normana Davies'a kiedy podpisywal mi kupiona ksiazke o Europa, Europa,
        o ile sie nie myle, w Kawiarni Polonia, u Pani Miry w Chicago....Troche
        zagadalem go o filozofie Kanta, wskazujac tej filozofii obledne pomysly. Ale
        Norman, tak jak kazdy profesor, skrytykowal mmnie i oczywiscie uwielbial Kanta,
        ale za co to wciaz nie wiem, i sam sie temu przyzwoitemu czlowiekowi dziwilem.
        Przypuszczam, ze tak jak inni, brytyjscy profesorowie, tudziez i amerykanscy,
        ulegaja socjal-demokratycznej modzie.
    • Gość: Staruszek Zwierciadlo historii nareszcie dostepne dla rzesz IP: *.dsl.bell.ca 21.11.06, 07:18
      Wyraźnie napisałem, że armia sowiecka zwyciężyła, ale była w służbie
      kryminalnego reżimu. Jej sukces militarny spowodował, że narody Europy
      Wschodniej na kilkadziesiąt lat znalazły się pod panowaniem ZSRR.

      ....Chcialoby sie rzec , ze ktos nareszcie otwiera nam i Europie oczy na to co
      z falszem komuna wciskala pokoleniom , jesli jakis z historykow polskich ma
      watpliwosci do Normana Davie's to tylko to , ze sam byl "oblakany" w tych socjo-
      komunalnych paplaninach , ktorymi usilowali sobie scielic progi do emerytur i
      pochwal za czasow Stalinowsko-Leninowsko-Jarusko.....pochwalnych !!!

    • Gość: wujek Zygmunt Re: Norman Davies: budowlańcy z Sosnowca wyremont IP: *.ed.shawcable.net 21.11.06, 08:03
      Hej estave, co jest z toba, jestes podbudowany i smutna ci ?

      Mr. N.Davies jest bardzo madry, pisze i mowi to co chcemy slyszec i dobrze na
      tym wychodzi. 500 tys egzemplarzy historii polski czy jak to sie zwie pomnoz
      przez cene jednego egzemplarza. I wyjdzie to co mowie, facet jest "madry". W tym
      samym czasie francuski histryk opisal co robilismy z Ukraincami przez 4 stulecia
      plus lata 40-te, to czym sie oni nam odwdzieczyli. Kompletna plajta. Jak by byl
      madry i napisal ze nieslismy cywilizacje, i o Orletach Lwowskich, i o mordach
      ukrainskich w latach 40tych to my bysmy byli podbudowani a jego ksiazka miala by
      zbyt.

      Gość portalu: estave napisał(a):

      Dopiero obcokrajowiec musi coś tak budującego powiedzieć. Nikt z Polaków nie
      odważy się dobrze myśleć o nas. I to jest smutne.
      • Gość: ciagle nawalony z niego taki historyk jak z koziej dupy traba IP: 87.203.82.* 21.11.06, 09:09
        gdyby nie gaz-arbajterzy z polski :to te bigosy,kielbasy,ogorki i inne
        dziwactwa zajadajace stwory z nad wisly TO nikt z europejczykow by nie ruszyl.
        Te pie..nia :to mozna o kant dupy walnac.
        Facet cale szczescie ze znalazl polke gdyz inaczej do dzisiaj by gruche walil ,
        a angolki takich cieci skwaszonych jak on to wola jak im tylko herbatke
        zaparzaja i drzwi otwieraja a do walenia maja hindusow i innych polodniowych.
        Jak slysze o wspanialych polskich budowlancach to mi sie noz w kieszeni otwiera.
        Jak czytam o wspanialych fachowcach z polski to juz sie rwie do podrzynania
        gardla.
        Facet jest wdzieczny polsce :gdyz zaistnial w polskim zyciu politycznym i
        historycznym gdyz w innym kraju nie mialby szans..

        A wiec devis, wpie..j dalej ten bigos az ci sie uszy beda telepaly..
        • jinx66 Cos optymistycznego 21.11.06, 11:28
          Po pierwsze primo to wielki szacunek dla P. Normana Davisa

          Po drugie primo to czasy kiedy Polacy w UK byli "robolami" powoli odchodza w
          pomroke dziejow.
          Wielu z nas, ktorzy przyjechali tu dwa, trzy lata temu opanowalo juz jezyk
          Szekspira na poziomie advanced lub lepiej, oraz rozpracowalo "system" w UK - sa
          to dwa podstawowe warunki do "rozwiniecia skrzydel" w tym kraju
          Obecnie Ci najsprytniejsi to conajmniej kadra zarzadzajaca "sredniego
          szczebla" , a Ci sprytni niedluga sie nia stana.
          W wielu dziedzinach Anglikow "bijemy na leb", a poniewaz MUSIMY sie bardzo
          szybko uczyc, blyskawicznie "nadrabiamy" zaleglosci na odcinkach ktore nigdy
          nie byly nasza najsilniejsza strona (np. political corretnes, tolerancja,
          prawidlowo rozumiana umiejetnosc autoreklamy - niemylic z lizusostwem, czy
          zwykly "luzik").

          Po trzecie primo – osobiscie wszelkich "polskich kompleksow" pozbylem sie
          definitywnie grubo ponad dwa lata temu i obecnie z cala odpowiedzialnoscia
          moge powiedziec, ze jestem Polakiem, ktory mysli, pracuje i zarabia jak
          europejczyk (jestem pewien, ze nie jestem jakims szczegolnym wyjatkiem w UK)
      • pokla Re: budowlańcy wyremontowali i już pełne 21.11.06, 09:16
        uwielbienie ?Armia solidnie wykształconych ludzi, pracujaca poza granicami, i my
        tutaj mamy wpadac w samozachwyt, bo ktos powiedział,że polacy dobrze
        budują?Polacy są świetnie wykształceni,mają szeroką wiedzę na różne
        tematy.Ludzie- naprawde jesteśmy fajnym narodem i nie trzeba nam żadnych
        kompleksów ani tanich komplementów
        • Gość: azc Re: budowlańcy wyremontowali i już pełne IP: 150.254.85.* 21.11.06, 10:03
          Pana profesora Daviesa nie szanuję za to, że miło wypowiada się o polskich
          budowlańcach, choć i to jest sympatyczne. Szanuję go za to, że potrafi napisać
          o Polsce i jej historii w taki sposób, że trafia to do Anglosasów. Nie do
          wszystkich, nawet nie do wielu. W końcu dla nich jesteśmy tylko jednym z
          półegzotycznych krajów zamieszkałym przez egzotyczny naród. Ale trafia do
          stosunkowo dużej grupy ludzi opiniotwórczych. Dzięki temu, że jest
          Brytyjczykiem, jego tez nie odbiera się jako nacjonalistycznych bredni - nawet
          tysiąc w miarę obiektywnych historyków polskich z doskonałym warsztatem nie
          mogłoby tego dokonać "z definicji".

          Panu profesorowi Daviesowi należy się nasza sympatia za wszystko, co zrobił dla
          Polski. On nie pisze książek dla Polaków - nie musimy go zniesławiać
          pomówieniami, że pisze tak, żeby mieć zbyt w Polsce. On stara się przybliżyć
          nasze problemy Brytyjczykom i Amerykanom - z sympatią, ale bez czołobitności.
          Czasem zdarza mu się jakiś błąd, częściej - głosi poglądy dla nas nie zawsze
          sympatyczne, ale - zawsze uzasadnione i warto się nad nimi zastanowić. Widzi
          nas trochę z boku, z dystansu - i to jest ciekawe i wartościowe. Ale nawet,
          gdyby tych błędów i poglądów kontrowersyjnych było więcej, jego praca byłaby
          dla nas bezcenna.

          Zastanawiam się, czy inwektywy, jakimi obrzucają pana Daviesa niektórzy
          dyskutanci - na podstawie domysłów przecież, bo nikt nie wie, jak było z
          zatrudnianiem Polaków "na czarno", nie są wypisywane na niniejszym forum albo
          przez wrogów Polski albo przez głupców. Mam nadzieję, że te nieliczne w końcu
          głosy nie zniechęcą pana Normana do Polaków i dalej będzie z sympatią szerzył
          wiedzę o Polsce na Zachodzie.

          Dziękuję Panu, Panie Profesorze.
    • nms5 Re: Norman Davies: budowlańcy z Sosnowca wyremont 21.11.06, 10:21
      Moze nasze sukcesy na wyspach pomoga nam w pozbywaniu sie kompleksow. Jak
      kazdy inny narod mamy i wady i zalety, ale nie musimy sie siebie wstydzic.
      Chce jednak podchwycic pewien mini watek z tej wypowiedzi. Otoz, kancelaria
      prezydenta przyslala zaproszenie p. Davis'owi w ostatnim momencie i juz nie
      mogl zmienic swojego planu obowiazkow. Sama od lat mieszkam na wyspach i
      zdarza mi sie byc zapraszana na oficjalne imprezy przez Polakow, czy to do
      Polski czy tu w Anglii. Nie wiem czy to brak dobrych manier, czy brak
      wyobrazni, ale zaproszenia z reguly przychodza w ostatnim momencie. Chyba, do
      diabla, nawet w Polsce zyje sie intensywnie i szybko i zaproszenie na slub czy
      na zjazd TRZEBA przyslac z 2-3 miesiecznym wyprzedzeniem. W przeciwnym razie
      prawie napewno nie da sie tego wpisac w kalendarz obowiazkow. Mnie sie
      zdarzylo dostac zaproszenie na zjazd instytucji, ktora kiedys w Polsce mnie
      zatrudniala...w dniu spotkania. Jako, ze jestem dobrze wychowana, zadzwonilam,
      pogratulowalam, ale sprawiloby mi to wieksza radosc, gdybym tam mogla byc.
      Pozdrawiam i proponuje forumowiczom wziac te kwestie pod uwage.
    • Gość: cefalc Re: Norman Davies: budowlańcy z Sosnowca wyremont IP: *.telprojekt.pl 21.11.06, 13:55
      jak powiedziałem cos pozytywnego o Polakach to zaraz mysleli ze jestem z
      młodzieży wszechpolskiej, a tych jak wiemy mało kto lubi wnioskuję więc że
      również nie lubi się jak ktoś mówi dobrze o naszym narodzie...

      ale żeby od razu posądzać o przynależności do jakiejs tam powiedzmy organizacji
      to chyba przesada

      a pochwaliłem pewne osiągnięcia naukowe chociażby Polak odkrywcą pierwszej
      planety po za układem słonecznym
    • Gość: Kadazan Polacy juz weszlo do kultury, panie Davies IP: *.uji.es 21.11.06, 15:45
      O obecnosci Polakow w kulturze moze swiadczyc pewne opowiadanie, ktore ostatnio
      czytalem. Opowiadania jest o parze kobiet, ktore w pierwszych paru akapitach ida
      do parku na piknik. Po drodze zatrzymuja sie w... polskich delikatesach :) gdzie
      kupuja chleb i piwo :)
      Tak, tak, patriota czlowiek staje sie jak wyjedzie za granice. Siedzacy w kraju
      nigdy tego nie zrozumieja i/lub stana sie szowinistami.

      PS.
      Opowiadanie, o ktorym pisze nazywa sie "Helen and Julia" i zostalo napisane
      przez Sarah Waters. Wchodzi w sklad zbioru opowiadan "Best of Young British
      Novelists 2003"
      • Gość: br61 chleb i piwo IP: 62.6.139.* 21.11.06, 17:36
        nie rozumiem jakie to ma byc uczestnictwo w kulturze , ze bohaterki opowiadania
        weszly do polskiego sklepu spozywczego

        sklepikow spozywczych prowadzonych przez rozne nacje jest w duzych miastach
        multum, ale taki Turek np nie bedzie twierdzil iz poniewaz maja Turcy liczne
        sklepiki z warzywami i innym towarem, to weszli do kultury

        raczej beda mowic o tureckim zdobywcy literackiej nagrody Nobla w tym roku, a
        nie ze bohater powiesciowy kupil kilo pomidorow w tureckim warzywniku
    • Gość: małpiszon Norman Davies: budowlańcy z Sosnowca wyremontow.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.06, 17:47
      Młodszy, 20-letni Christian, nie chciał mówić po polsku. To była wielka
      tragedia dla mojej żony. Ale gdy zobaczył Krakowianki, został wielkim patriotą.
      Tam zdecydował się na "kurs" języka i już nim dobrze włada he he he cip cip.
      Teraz w każde wakacje zabiera swoich brytyjskich przyjaciół do Krakowa i
      posuwają tam polskie dziewczyny, aż się iskry sypią he he he he cip cip cip he
      ehe he he he ooops!!!
    • wally12 Co jest tym kuriozum? 22.11.06, 00:33
      "Obecna sytuacja w Polsce to jakieś kuriozum na światową skalę." Rządy Kaczyńskich czy reakcja mediów. Czekam z niecierpliwością na tę książkę ("kiedy ten epizod z historii Polski będziemy mieć za sobą") Panie Profesorze, bo to chyba najważniejsze zdanie tego wywiadu, szkoda, że trochę niedopowiedziane...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka