Dodaj do ulubionych

Pięciolatek terroryzuje przedszkole: - Powiem, ...

IP: 195.85.229.* 27.11.06, 08:09
Wzory zachowań dziecka biorą się z domu,i tylko z domu od rodziców. To
dziecko powiela zachowania taty i mamy , sposoby bycia i słówka. Sam tego
nie wymyśla.
Obserwuj wątek
    • bobi33 chora rodzina... 27.11.06, 08:18
      jak dziecko tak sie zachowuje to jacy sa rodzice? chyba nienormalni moze ktos by sie zainteresowal czy ojciec nadaje sie do pracy w policji? przeciez to jakis chory sadysta normalny nie wychowywal by tak dziecka
    • Gość: czytelniczka Re: Pięciolatek terroryzuje przedszkole: - Powiem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.06, 08:19
      Nieźle gnojek zaczyna. W wieku 5 lat trafić na pierwsze strony gazet za "złe
      zachowanie". Piszę w cudzysłowie, bo tylko wiek obniża rangę jego czynów, które
      są zwykłym bandytyzmem.
      Oczywiście, że winni są rodzice i po wnikliwym przyjrzeniu się ich metodom
      wychowawczym i stosunkom panującym w tej rodzinie powinno skierować się ich na
      terapię rodzinną. W ostateczności nawet ograniczyć prawa rodzicielskie.
    • maruda.r Pięciolatek terroryzuje przedszkole: - Powiem, .. 27.11.06, 08:28

      Tymczasem matka Tomka skierowała sprawę do kuratora i prokuratury. - Widać,
      wszyscy się na mojego syna uwzięli - mówi.

      ************************************

      Trzeba pokazać w sądzie nagranie z monitoringu i po sprawie; a mamusi zabrać
      prawa rodzicielskie, gdyż nie dorosła do wychowywania dzieci.

    • etykieta.zastepcza zawołajcie supernianię, hehe 27.11.06, 08:31
      Pewnie ma biedaczyna ADHD, a wy się czepiacie...
      Przylać nie można, bo to "metody średniowieczne", zamknąć też nie...

      To co, nic nie można zrobić?

      A może jednak policja wzięłaby się do roboty? A kuratorium? A prokuratura?
      Rodzicieli za kraty, dzieciaka do schroniska dla nieletnich do psychologa i już.

      --
      In The Kingdom Of The Blind The One-Eyed Are Kings
    • Gość: M&M Re: Pięciolatek terroryzuje przedszkole: - Powiem IP: *.gemini.net.pl 27.11.06, 08:43
      W moim przedszkolu (25 lat temu) dostalbym solidnie po dupie. Popoludniu
      przyszedlby ojciec i dolozyl drugie tyle. Model sprawdzony: nie mialem
      problemow z agersja, nie kradne i nie gwalce i nawet szkole skonczylem :).
      Psychiki tez nie mam raczej zwichrowanej.

      Dziecko wychowywane bez zadnych ograniczen i kar (nie upieram sie ze
      cielesnych :)... ) nie dostaje informacji co jest akceptowalne a co nie. W ten
      sposob mysli ze wszystko jest w ramach normy.

      Wina rodzicow jest ewidentna.
      • malalai Re: Pięciolatek terroryzuje przedszkole: - Powiem 27.11.06, 08:52
        ale ewidentnie kary fizyczne u tego chlopca sa stosowane, inaczej skad takie
        zachowania? sam nie wymyslil.. dzieciak pewnie ma ADHD, prawdopodobnie takie
        jego zachowania jak w przedszkolu w domu sa "zalatwiane" mantem przez tate
        policjanta... jezeli chodzi o zachowania seksualne malego, to mam szczera
        nadzieje, ze dzieciak nie jest molestowany, bo niestety wiele na to wskazuje..;(
        mamusia moze sobie kuratorami i prokuratorami grozic nawet majac wiele na
        sumieniu, ma meza policjanta za soba (ktory sumienia czystego pewnie tez nie ma)
        w tym przypadku dziecku trzeba pomoc, a rodzicom otworzyc oczy! duzo jest
        takich ktorzy nie dopuszczaja nawet mysli, ze z dzieckiem moze byc 'cos nie
        tak' (np. ADHD wlasnie), godzi to w ich prestiz.. smutne ale prawdziwe..
        summa summarum w pelni zgadzam sie z ostatnim zdaniem przedmowcy;)
        • Gość: klara Re: Pięciolatek terroryzuje przedszkole: - Powiem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.06, 09:25
          Duży Format opisał kiedyś sprawę młodzieńca z ZESPOŁEM TURETA, którego
          zachowanie: obsceniczny język, prowokujące seksualne zachowania, wyzwiska,
          bicie, gryzienie, plucie itp., niszczenie sprzętów oraz autoagresja nie
          zmieniły się od dzieciństwa. Taki człowiek jest spokojny tylko kiedy śpi, a
          w "przebłyskach" panowania nad sobą bardzo cierpi z powodu odrzucenia. Sądząc z
          opisu to taki właśnie przypadek. W Szwecji czy Danii rodzice mieliby
          natychmiast ograniczone prawa rodzicielskie, ponieważ odmawiając leczenia,
          działają na szkodę swojego dziecka. Psycholog i psychiatra powinni zadziałać
          jak najszybciej - wśród turetyków jest ogromny odsetek samobójców, a im dziecko
          starsze, tym trudniej poddaje się terapii. Rodzice nie dopuszczają do siebie
          myśli, że dziecko może wymagać terapii psychiatrycznej, bo w większości
          środowisk jest to wstydliwe, tymczasem TOMEK POTRZEBUJE NATYCHMIASTOWEJ POMOCY!
        • misiu-1 Re: Pięciolatek terroryzuje przedszkole: - Powiem 27.11.06, 10:05
          malalai napisała:

          > ale ewidentnie kary fizyczne u tego chlopca sa stosowane, inaczej skad takie
          > zachowania? sam nie wymyslil..

          Głupota Twojego wniosku jest porażająca. Owszem, sam wymyslił. Agresja u
          dziecka wychowywanego "bezstresowo" jest samorodna. Nieprawdą jest, co usiłuje
          ludziom wmówić lewactwo, że agresja musi być wynikiem innej agresji. Bzdura.
          Agresję mamy w genach i to rodzice są od tego, żeby wykształcić w dzieciach
          odpowiednie hamulce.
            • misiu-1 Re: Pięciolatek terroryzuje przedszkole: - Powiem 27.11.06, 12:41
              Gość portalu: maciek napisał(a):

              > Misiu! Twoja głupota jest chyba samorodna. Radze poczytać trochę na temat
              > psychologii i pedagogikii.

              Efekty tych pseudonauk są coraz bardziej widoczne na ulicach i w szkołach.

              > Dziecko uczy się poprzez naśladownictwo zachowań.

              Tak? A rzucania się na ziemię, tupania i płaczu uczy się pewnie od tatusia?
              Naczytałeś się teoryjek z tych książeczek, o których wyżej pisałeś, a może po
              prostu źle coś zrozumiałeś. Naśladownictwo może mieć wpływ na zachowania
              dziecka, ale nie oznacza to, że jest ich wyłącznym źródłem.

              > A tak poza tym co ma do tego lewactwo, ty nieskazitelny prawicowcu?:)

              Jak nawet tego nie wiesz, to nic Ci już nie jestem w stanie pomóc.
            • Gość: Tomek Re: Pięciolatek terroryzuje przedszkole: - Powiem IP: 194.140.241.* 27.11.06, 12:54
              Zamiast czytać mądre książki wystarczy poobserwować własne dziecko. A może nie
              masz ? Tak się składa, że ja mam, i wiem że pewne zachowania mogą się pojawiać
              u dzieci bez żadnych obserwacji i naśladowania dorosłych. Wbrew pozorom każde
              dziecko oprócz naśladownictwa uczy się również wprowadzając w życie własne
              pomysły i sprawdzając jakie są tego skutki. Cała sztuka w tym, żeby nauczyć
              dziecko gdzie są granice.
            • mario-radyja Re: Pięciolatek terroryzuje przedszkole: - Powiem 27.11.06, 17:35
              Teoria pedagogiki jest w dużej mierze inspirowana ideologią, myślą lewicową. I
              niestety przez to przegięła za bardzo w jedną stronę. Piszę to jako były,
              zreformowany lewicowiec.

              Ja potrafię to nawet zrozumieć. Myśl lewicowa powstała po to żeby walczyć z
              konserwatywnym, tradycyjnym podejściem do wychowania, które polegało głównie na
              brutalizacji relacji. Gdzie wychowawczego bicia nigdy nie było za dużo i
              naprawdę należało to zmienić.

              Można spokojnie uznać, że cały ten nurt się zaczął od Rousseau i jego poematu
              dydaktycznego "Emil, czyli o wychowaniu". Cała koncepcja jest zawarta w
              pierwszym zdaniu: "Wszystko jest dobre, co z rąk Stwórcy pochodzi, wszystko
              paczy się w rękach człowieka".

              Ta koncepcja do dziś jest fundamentalnym dogmatem lewicowości: "człowiek jest
              dobry, a jeżeli jest zły to tylko z winy innych ludzi".

              TEN DOGMAT JEST BARDZO SZKODLIWY. Przez uwikłanie się w dogmat lewicowcy nie
              potrafia radzić sobie z sytuacjami, w których ludzi PO PROSTU SĄ ŹLI albo
              samolubni. Na przykład ślepo chcą resocjalizować brutalnych przestępców których
              się nie da resocjalizować. Lewicowcy robią to bo wierzą w tą naturalną dobroć.

              Ten sam dogmat pojawia się także w twoim myśleniu. Piszesz że dziecko uczy się
              poprzez naśladownictwo zachowań. To prawda. Dziecko samo z siebie nie wymyśli
              słowa "ku..", "szmato", jakim rzuca do pani przedszkolanki.

              Jednakże naśladownictwo to nie jedyne źródło zachowań. Dziecko nie jest "tabula
              rasa" jakby to chciał Locke, Rousseau. Rodzimy się z pewnymi instynktami które
              czynią z nas samolubne istoty. Chcemy jeść, chcemy mieć więcej, własne interesy
              przedkładamy nad cudze. I tylko właściwe wychowanie powoduje, że w
              społeczeństwie nie panuje anarchia i dzikie wyszarpywanie sobie nawzajem dóbr.

              Podkreślam, dzieci są z natury raczej samolubne niż dobre! Dzieci nie potrzebują
              rówieśników żeby przez naśladownictwo wypracować zachowania dzięki którym
              dostaną to co chcą od rodziców. Rodzic który daje się szantażować krzykiem,
              płaczem, biciem (przez dziecko!), rzucaniem zabawkami, uczy dziecko, że właśnie
              taki jest normalny sposób załatwiania swoich interesów.

              To czego musi uczyć dzieci przedszkole to właśnie tego, że każdy czyn ma swoje
              konsekwencje (dotkliwe, a czasem nawet bolesne) oraz że w społeczeństwie
              konflikty załatwiamy przez negocjacje - chodzi o kompetencje społeczne. Bicie
              (innych dzieci) nie będzie nagradzane, tylko karane. Jeżeli chcesz cudzą
              zabawkę, to musisz z nim to załatwić rozmową.

              Moim zdaniem ten dzieciak musi przejść etap gruntownej reedukacji. Złe
              zachowanie musi w końcu zostać ukarane, przy czym kary muszą być proporcjonalne
              do zachowania. Wygląda na to, że rodzice właśnie go w domu nie karali.

              A lewicowość ma do tego dużo, bo zakłada że każdy jest z natury dobry, przyczyną
              zła jest zawsze wpływ zewnętrzny, więc karanie nie ma sensu. (patrz Wikipedia)

              pl.wikipedia.org/wiki/Jan_Jakub_Rousseau
              Zdaniem Rousseau wychowanie powinno sprowadzać się do umożliwienia dziecku
              swobodnego wzrostu i dojrzewania oraz chronienie tego rozwoju przed zgubnymi
              wpływami zewnętrznymi. Chodziło o tak zwane wychowanie negatywne, odrzucające
              wszystkie środki, zmierzające do urabiania dziecka, do realizowania celów i
              ideałów narzuconych z zewnątrz.
              • Gość: gaduka Re: Pięciolatek terroryzuje przedszkole: - Powiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.06, 19:21
                Istotnie, należałoby zwyczajnie odgórnie narzucić terapię i tyle. Moim zdaniem,
                nie ma co dyskutować nad prawami rodziców itp. JAwna nieudolność wychowawcza -
                dla mnie oczywista jest konieczność terapii dla dobra nie tylko całego
                otoczenia ale przede wszystkim tego chłopca. Przerażające jest to, ze dajemy
                sie tak traktować. I nie mam tu na myśli tego chłopca, ale jego rodziców.
                Terapia pewnie zaczęłaby sie od izolacji i stopniowo należałoby go oswajać z
                normalnym kontaktem z rówieśnikami. Oj, cieżka praca... współczuję całej
                sytuacji, aż skóra cierpnie.
      • Gość: zdziwiony zrobić mu to samo IP: *.adsl.forthnet.gr 27.11.06, 08:52
        a dlaczego inne dzieci nie mogą po kopać, gryźć itd.? A jak matka podskoczy, to
        niech przedszkolanka powie: "wie pani, dzieci się biją czasem". Jeżeli zacznie
        wracać pobity/pogryziony do domu, to matka sama go zabierze..
        Tylko jeśli dzieciak jest chory psychicznie/opętany czy też jeszcze coś, to
        raczej mu to nie pomoże.. Tylko leczenie.
        • malalai Re: zrobić mu to samo 27.11.06, 08:55
          > a dlaczego inne dzieci nie mogą po kopać, gryźć itd.? A jak matka podskoczy,
          to
          > niech przedszkolanka powie: "wie pani, dzieci się biją czasem". Jeżeli zacznie
          > wracać pobity/pogryziony do domu, to matka sama go zabierze..

          sorka, ale czy ty sie dobrze czujesz?? stwierdzasz, ze inne dzieci oraz
          przedszkolanki powinny agresja odpowiedziec na agresje i najlepiej skatowac
          piecioletnie DZIECKO zeby matka je zabrala z przedszkola?!

          kto tu jest chory psychicznie lub opetany....;/
          • Gość: zdziwiony Re: zrobić mu to samo IP: *.adsl.forthnet.gr 27.11.06, 09:07
            nie chodzi mi o skatowanie, ale jeśli przedszkolanka nie potrafiłaby ochronić
            mojego syna przed pobiciem, a córki przed molestowaniem, nauczyłbym je, jak się
            bronić samemu..
            Może rzeczywiście przesadziłem - w końcu to przedszkole, ale zachowanie
            dzieciaka nie jest "przedszkolne".
            Takie jest życie..
            • Gość: sol-talullah Re: zrobić mu to samo IP: *.upc.chello.be 27.11.06, 12:43
              Mialam podobne problemy w szkole u mojego dziecka. Moj syn nalezy do spokojnych
              dzieci, woli odejsc, niz oddac, jest bardzo zrownowazony. Regularnie przez
              kilka dni przychodzil z przedszkola posiniaczony i pogryziony. Gdy zwrocilam
              uwage pani w przedszkolu, ta zrobila przepraszajaca minke, mowiac, ze w domu
              jednego z dzieci pojawily sie problemy rodzinne i trzeba to przeczekac /!/.
              Dyrekcja wcale nie zamierzala rozwiazywac problemu, poniewaz go nie widziala.
              Moj 5-letni syn dostal wiec w domu wskazowki, co ma robic, gdy ten agresywny
              chlopiec znow go zaczepi i bedzie bil. Sytuacja wiecej sie nie powtorzyla, ale
              ten maly szybko znalazl sobie kolejna ofiare. Koniec koncow i tak zmienilismy
              przedszkole.
              Zal mi takich dzieci, to nie ich wina, ze zachowuja sie w ten sposob, to
              smutne, ze rodzice nie widza problemu, a takich dzieci /i takic rodzicow/ jest
              coraz wiecej. Kazdy rodzic oddajacy swoja pocieche do przedszkola, przede
              wszystkim chce, zeby jego dziecko bylo tam BEZPIECZNE. Popieram te
              wychowawczynie. I zgadzam sie, ze maly powinien trafic do psychologa, moze on
              stwierdzi co tak naprawde dzieje sie u tego chlopca w domu.
              • Gość: Gosia Re: zrobić mu to samo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.06, 13:06
                też to przerobiliśmy... tyle że moje młode jest raczej flegmatyczne niż
                zrównoważone. Wracał z przedszkola i codziennie słyszałam: Kuba mnie bije.
                Odpowiadałam mu: oddaj mu. Rozpętało się małe piekło kiedy młody rzeczywiście
                Kubie oddał. Mama Kubusia natychmiast zjawiła się w przedszkolu na skargę.
                Zastanawiające że nie była tak szybko kiedy były skargi na Kubusia. Kubuś jest
                chłopcem nadpobudliwym z czego mamusia doskonale zdawała sobie sprawę. Na
                szczęście podczas jednego z zebrań wszyscy rodzice poparli zachowanie mojego
                syna i wyjaśnili mamuni że ich dzieci również będą "oddawały" Kubusiowi.
                Nie wiem jak sprawa sie skończyła bo zmieniliśmy przedszkole przez
                przeprowadzkę.
          • Gość: Janka Wedrowniczka Re: zrobić mu to samo IP: *.aster.pl 27.11.06, 12:55
            Malalai, w polsce nie ma innego sposobu na chamstwo i agresje, jak tylko
            odpowiedz chamstwem i agresja.Rodak agresor polaczek tylko agresje rozumie,
            reszta, jak nap. kultura i liczenie sie z innymi to iscie "egzotyczny jezyk
            obcy". To straszne ale od niemowlecia juz dzieciaki (oczywiscie sa i normalne,
            ale malusio)sa wypaczone. Mam w sasiedztwie dzieciaka, ktore kilka godzin
            dziennie chyba demoluje mieszkanie, tupie i wrzeszczy tak histerycznie, ze
            nabralam pewnosci ,ze tez musi byc wychowywane bezstresowo, bo czasem dobiegaja
            mnie glosy bardzo "inteligentnych" wypowiedzi mamusi dzieciaka, ich sprawa,a
            inna sprawa, ze darcie sie tego bachora i tupanie mnie juz powoli wkurza.
            Jak tu miec dzieci? Po prostu w tym kraju lepiej nie miec dzieci, a jak miec
            dzieci to najlepiej o bandyckim charakterze, bo coraz czesciej sie zdarza, ze
            te bandyckie dzieci albo zabijaja albo doprowadzaja do samobojstwa normalne
            dzieci.I to juz zaczyna byc normalne w tym upadlym burackim grajdole,
            zapomnianym przez Boga.
            • malalai Re: zrobić mu to samo 27.11.06, 13:03
              smutne to co piszesz, i nie mniej prawdziwe, niestety.. mimo wszystko wlos mi
              sie na glowie jezy, jak czytam wypowiedzi niektorych osob.. a przerazenie mnie
              ogarnia jak pomysle ze bede musiala do zycia w tym ciemnogrodzie przystosowac
              wlasnego syna. na razie jest OK, trafil do dobrego przedszkola i jak na razie -
              tfu tfu odpukac - nic zlego sie tam nie dzieje. ale juz lada moment szkola...
      • darr.darek LEWICowe ogłupienie - rozwiązaniem LIBERalizm 27.11.06, 09:09
        Lewicowi głupcy stworzyli prawo(lewo) nakazujace trzymać młodych idiotów w
        szkołach, przedszkolach, kolektywnych placówkach. Efekty takie, że przez
        jedengo nienormalnego cierpi 20 normalnych dzieciaków i 40-cioro ich rodziców.

        Proste rozwiązania jakie daje konserwatywny liberalizm mówią zwyczajnie o tym,
        że każdy ma prawo starać się o takie szkoły, przedszkola, jakie chciałby dla
        swojego dziecka, a szkoła, przedszkole, sklep, wytwórnia samochodów, ma prawo
        odmówić współpracy z "klientem" zgodnie z zapisami zawartej umowy.
        W tym przypadku (i WSZYSTKICH przypadkach idiotów i bandytów w szkołach)
        przedszkole powiedziałoby głupim rodzicom nienormalnego dziecka: nie chcemy
        pańskiego dziecka, powołując się na zapisy zawartej umowy, od jutra proszę nie
        przyprowadzać dziecka do nas. I problem wórciłby do tych, którzy najabardziej
        olewają temat, a którzy są jedynymi odpowiedzialnymi za temat, czyli do rodzicó.
        PROSTE ?! No, ale u lewicowych głupców, w śmiesznych tworach zwanych państwami
        lewicowymi nic nie może byc proste.

          • darr.darek Re: LEWICowe ogłupienie - rozwiązaniem LIBERalizm 27.11.06, 10:44
            ready4freddy napisał:
            > tak nawiasem mowiac, przedszkole nie jest obowiazkowe, o ile pamietam.

            Widzisz, głupolu, nawet nie rozumiesz co jest ISTOTĄ problemu. Właśnie istotą
            problemu jest to, że państowe przedszkole nie może (często też nie chce) zadbać
            o interes większości wychowanków i naraża wszystkich swoich wychowanków na
            problem obcowania z nienormalnym dzieckiem.
            Gdyby przedszkole, tak jak każda normalna instytuacja, mogło powiedzieć
            (niezbyt mądrym jak widać) rodzicom nienormalnego dziecka: "nie chcemy już
            pańskiego dziecka", wówczas ... NIE BYŁOBY PROBLEMU, dla kilkudziesięciu ludzi.
            Tylko rodzice nienormalnego dziecka dostaliby wreszcie czytelny sygnał, że to
            ICH problem, a nie problem dziesiątków innych ludzi.

            Takie podejście jest najbardziej naturalne ! Wbrew lewicowemu ogłupieniu i
            wielu trendom lewicowym, podstawą egzystencji materialnej jest liberalny
            kapitalizm, którego to kapitalizmu podstawą jest WOLNOŚC UMÓW, wolność
            dobierania klientów i współpracowników i wolność ustalania cen dla klientów i
            wynagrodzenia dla swoich współpracowników.
            Dziecko wychowywane w nienormalnych, lewicowych warunkach, uważające, że
            wszystko mu wolno i inni muszą dostosowywać się do jego nienormalnych zachowań,
            takie dzieko jest kaleką społecznym ! Kaleką społecznym, mającym potem problem
            z dostosowaniem się do Świata kapitalizmu, w którym trzeba się STARAĆ. Takie
            same kaleki społeczne, tworzy lewicowe więziennictwo. Ludzie, którzy w
            więzieniu zapominają o tym, aby STARAĆ się o pracę. STARAĆ się awansować np. ze
            zwykłego robotnika więziennego z kilofem, skutego łańcuchem do roli pomocnika
            kucharza w więzieniu. Oto lewicowe ogłupienie - tworzenie za duże pieniądze
            kalek społecznych, gdy można i PROŚCIEJ i LEPIEJ i taniej.

              • mario-radyja sam nie zrozumiałeś o co chodzi 27.11.06, 20:42
                W założeniu ideologia socjalizmu, lewicowości miała polegać na "zaopiekowaniu"
                się przez państwo tymi którzy się sobą nie potrafią sami zaopiekować.

                Darek wyraźnie ci wytłumaczył, że istotą systemu wolnorynkowego/kapitalizmu jest
                swoboda zawierania umów. A tobie jak maniakowi kapitalizm kojarzy się z
                wyścigiem szczurów.

                Darek ma tutaj rację. Sytuacja bazowa jest taka, że ludzie umawiają się, że ich
                dzieci będą zbiorowo wychowywane przez firmę zwaną dalej przedszkole. Umowa jest
                dobrowolna, więc można sobie dowolnie wybrać skład tej grupy oraz jakieś zasady,
                regulamin.

                Ale to co mamy w tym przypadku to jest zabierajacy swobodę socjalizm, który
                pozwala jednostce terroryzować wiele osób. Nie można jednej osoby wykluczyć z
                umowy, ponieważ takie są przepisy, i o całości decyduje urzędnik/kurator spoza
                grupy umawiajacych się, który nie ma wcale motywacji do podejmowania właściwych
                decyzji.
                • Gość: kol@ Re: sam nie zrozumiałeś o co chodzi IP: 80.73.217.* 28.11.06, 01:14
                  te, maryjan, ty wez przeczytaj ten jego post jeszcze raz, to moze dotrze do
                  ciebie ten stek bzdur, ktory on tam zawaru. swoboda zawierania umow, powiadasz?
                  przeciez rodzice tego terrorysty takze zawarli z przedszkolem umowe wiec na
                  dobra sprawe mogliby powiedziec - co zreszta robia ;> - uprzejmie prosze
                  s.p.i.e.r.d.a.l.a.c albowiem ja PUACE ciezkie pieniadze & WYMAGAM opieki nad mym
                  bachorem, kapitalizm jest, aj? najwyrazniej do ograniczonej makowki tego
                  nuworysza nie dociera, ze spoueczenswo skuada sie z jednostek i jezeli, jak w
                  przypadku tego dzieciaka, jednostka wymaga pomocy i leczenia, to nie powinno sie
                  jej 'wykluczac' i wyrzucac poza nawias, ale udzielic jej pomocy, ktorej
                  najwyrazniej potrzebuje. i to tym powinien zajac sie urzednik, kurator czy nawet
                  prokurator a nie 'wykluczaniem osoby z umowy', co postulujesz i ty i ten
                  ignorant przed toba..
                  • darr.darek PIE..LISZ, synuś, że głowa boli 28.11.06, 09:39
                    Gość portalu: kol@ napisał(a):
                    >te, maryjan, ty wez przeczytaj ten jego post jeszcze raz, to moze dotrze do
                    >ciebie ten stek bzdur, ktory on tam zawaru. swoboda zawierania umow, powiadasz?
                    >przeciez rodzice tego terrorysty takze zawarli z przedszkolem umowe wiec na
                    >dobra sprawe mogliby powiedziec - co zreszta robia ;> - uprzejmie prosze
                    >s.p.i.e.r.d.a.l.a.c albowiem ja PUACE ciezkie pieniadze & WYMAGAM opieki nad my
                    >bachorem, kapitalizm jest, aj?

                    Sugerujesz, że jakiś idiota prowadzący przedszkole podpisałby umowę, w której
                    poparłby klauzulę, że przez najbliższe lata bęzie świadczył usługi niezależnie
                    czy będzie to dla niego korzystne czy nie. Czy ty jesteś takim idiotą ?
                    Nikt, kto jest przedsiębiorcą nie podpisałby tak głupiej umowy.

                    Zaprezentowałeś podejście: jak mały Kaziu wyobraża sobie swobodę zawierania
                    umów ?

                    • Gość: kol@ pusty ueb, to boli.. IP: 80.73.217.* 29.11.06, 05:07
                      idiota, to ten, ktory nie wie, ze w umowach zawarte sa nie tylko obowiazki
                      stron, ale takze i prawa. suoma ci z butow wystaje i polskim dorobkiewiczem,
                      ktory najtanszym kosztem, po trupach, bez zadnej odpowiedzialnosci i bez
                      liczenia sie z dobrem dzieciaka najchetniej nachapauby sie kasy, smierdzisz na
                      kilometr. jestes ograniczonym, zachuannym bucem i nie chce mi sie z toba gadac..
                      • darr.darek Re: pusty ueb, to boli.. 29.11.06, 10:45
                        Gość portalu: kol@ napisał(a):
                        >idiota, to ten, ktory nie wie, ze w umowach zawarte sa nie tylko obowiazki
                        >stron, ale takze i prawa. suoma ci z butow wystaje i polskim dorobkiewiczem,
                        >ktory najtanszym kosztem, po trupach, bez zadnej odpowiedzialnosci i bez
                        >liczenia sie z dobrem dzieciaka najchetniej nachapauby sie kasy, smierdzisz na
                        >kilometr. jestes ograniczonym, zachuannym bucem i nie chce mi sie z toba gadac.

                        Palancie żałosny, zainwestuj w słownik ortograficzny i w ślad za tym może
                        wyskoczysz z dochodami powyżej płacy minimalnej i w ślad za tym może
                        przestaniesz pluć na liberalny kapitalizm, bo na razie to masz o tym
                        kapitaliźmie i wolności umów handlowych pojęcie żenującego ignoranta (w
                        skrócie: debila, który próbuje narabiać gadatliwością).

        • chudymisio To jakieś pomieszanie z poplątaniem 27.11.06, 11:05
          Osobiście nie łaczył bym zbyt wielu faktów i domysłów. Niezależnie od
          wszystkiego, tej sprawie nie pomogą deklaracje typu :"winni są
          lewicowi/prawicowi/liberalni/cykliści".

          Zamiast na rozwiązaniu problemu za bardzo skupiasz się na własnej agresji w
          stosunku to kogoś, kogo nazywasz "lewicowym głupcem".

          Poza tym to sprawa z pewnością delikatna i z pewnością jednostkowa. Bez sensu by
          było porzucać wszystko to co dobre, tylko tylko ze względu na pojedynczy przypadek.

          > PROSTE ?! No, ale u lewicowych głupców, w śmiesznych tworach zwanych państwami
          > lewicowymi nic nie może byc proste.

          Powtarzam, nie rób z tego tematu politycznego!

          --
          sygnaturka chwilowo usunięta, na wyraźną potrzebę apolityczności
          • darr.darek CZEGO nie potrafisz zrozumieć ? 27.11.06, 12:58
            chudymisio napisał:
            > Osobiście nie łaczył bym zbyt wielu faktów i domysłów. Niezależnie od
            > wszystkiego, tej sprawie nie pomogą deklaracje typu :"winni są
            > lewicowi/prawicowi/liberalni/cykliści".
            > Zamiast na rozwiązaniu problemu za bardzo skupiasz się na własnej agresji w
            > stosunku to kogoś, kogo nazywasz "lewicowym głupcem".

            Chyba nie potrafisz czytać. Ja napisałem proste ROZWIĄZANIE dla niejednej
            takiej sytuacji. Cała grupa uczniów czy przedszkolaków i ich rodziców nie jest
            od tego, aby zajmować się problemem jednego nienormalnego dziecka ! PROSTE ?
            Dlatego w normalnych placówkach uczą się normalne dzieci, a nienormalne nie
            mogą mieć tam wstępu, jeśli skutkiem ich obecności jest psucie życia i pracy
            innych ludzi.
            Jak to jest z Tobą, że nie zrozumiałeś istoty sprawy wyłożonej przeze mnie w
            jednym zdaniu ?

            > Poza tym to sprawa z pewnością delikatna i z pewnością jednostkowa.

            Jednostkową sprawą nie są sprawy nienormalnie zachowujących np. uczniów, którzy
            niemal we wszystkich szkołach przeszkadzają innym się uczyć, a często
            doporowadzają, do całkowitego zastoju nauczania i do skupiania się wyłącznie
            na "potrzebach prezentacyjnych" grupki nienormalnie (często - bandycko)
            zachowujących się.
            Znowu dotyka to lewicowej koncepcji "dobroczynnego wpływu grupy uczniów i
            nauczycieli na socjalizację pewnych jednostek".
            Normalnym ludziom chodzi jednak o to, aby większość uczniów miała warunki do
            nauki, a nie do tego, aby pomagać socjalizować nienormalnie zachowujących się.
            Faktem jest, że 99% nienormalnie zachowujacych się, zachowuje się tak tylko
            dlatego jest na to przyzwolenie. Faktem jest, że 1% dzieci z faktycznymi
            problemami psychicznymi nie zostanie wyleczonych poprzez robienie z siebie
            głupa lub bandyty w grupie, ale może być leczone wyłącznie w specjalistycznych
            placówkach. PROSTE ?

          • darr.darek Re: Amen panie Darku 27.11.06, 12:42
            Gość portalu: Protestant napisał(a):
            >Liberałowie (masoneria?)sami kręcą na siebie bat.

            Liberałowie typu masoneria mają dokładnie tyle samo wspólnego z liberalizmem
            (czyli Wolnością) ile wspólnego mają "liberałowie" socjalistyczni z
            konserwatywnymi liberałami.

        • Gość: Normalny Re: LEWICowe ogłupienie - rozwiązaniem LIBERalizm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.06, 12:21
          Sądząc po poziomie wypowiedzi, niechybnie jesteś wyborcą PIS ew. LPR, czyli
          zakamuflowanego pseudokomunizmu...
          Bo nazwanie ich lewicą to byłby komplement, a chętnie szafują 'lewactwem', jak
          złodziej który krzyczy 'łapaj złodzieja'...

          co zresztą też ciągle praktykują...


          darr.darek napisał:

          > Lewicowi głupcy stworzyli prawo(lewo) nakazujace trzymać młodych idiotów w
          > szkołach, przedszkolach, kolektywnych placówkach. Efekty takie, że przez
          > jedengo nienormalnego cierpi 20 normalnych dzieciaków i 40-cioro ich rodziców.
          >
          > Proste rozwiązania jakie daje konserwatywny liberalizm mówią zwyczajnie o
          tym, > że każdy ma prawo starać się o takie szkoły, przedszkola, jakie chciałby
          dla > swojego dziecka, a szkoła, przedszkole, sklep, wytwórnia samochodów, ma
          prawo > odmówić współpracy z "klientem" zgodnie z zapisami zawartej umowy.
          > W tym przypadku (i WSZYSTKICH przypadkach idiotów i bandytów w szkołach)
          > przedszkole powiedziałoby głupim rodzicom nienormalnego dziecka: nie chcemy
          > pańskiego dziecka, powołując się na zapisy zawartej umowy, od jutra proszę
          nie > przyprowadzać dziecka do nas. I problem wórciłby do tych, którzy
          najabardziej > olewają temat, a którzy są jedynymi odpowiedzialnymi za temat,
          czyli do rodzicó
          > PROSTE ?! No, ale u lewicowych głupców, w śmiesznych tworach zwanych
          państwami > lewicowymi nic nie może byc proste.
        • pkrehbiel Widać, że ciebie ktoś ze szkoły wywalił... 27.11.06, 17:55
          ... zanim przerobiono logiczne myślenie. Co z tego, ze zgodnie z twoim pomysłem
          szkoła albo przedszkole wyrzuci takie dziecko zamiast mu pomóc? To my (całe
          społeczeństwo) będziemy musieli z nim żyć... Właśnie do tego służą szkoły, żeby
          zapewnić, że nawet największy agresywny tępak zdobędzie trochę wiedzy i
          zostanie w miarę możliwości przyuczony do życia wśród ludzi.

          A to, że temu akurat dziecku przedszkole nie potrafi pomóc wynika z
          nieumiejętności wychowawczyń lub z bierności kuratorów - bo albo da się temu
          dziecku pomóc mimo jego rodziców, albo należy je im odebrać.
          • darr.darek Re: Widać, że ciebie ktoś ze szkoły wywalił... 27.11.06, 23:20
            pkrehbiel napisał:
            > szkoła albo przedszkole wyrzuci takie dziecko zamiast mu pomóc? To my (całe
            > społeczeństwo) będziemy musieli z nim żyć... Właśnie do tego służą szkoły,żeby
            > zapewnić, że nawet największy agresywny tępak zdobędzie trochę wiedzy i
            > zostanie w miarę możliwości przyuczony do życia wśród ludzi.

            A skąd wyczytałeś takie bzdury o pozytywnej socjalizacji w takich placówkach
            agresywnie zachowujących się ? Wyczytałeś takie brednie właśnie w lewicowych
            iedologiach. To są lewackie idee, które nigdzie się nie sprawdzają, identycznie
            jak resocjalizacja więźniów w więzieniach-sanatoriach, tak samo jak
            resocjalizacja pedofilów, tak samo jak wyższość socjalizmu nad kapitalizmem i
            tak samo jak setki lewicowych niesprawdzających się pomysłów. To tylko wymysły
            małych lewicowych ideologów, myślących ciągle wg skonstniałych, lewicowych
            schematów. Ciebie te głupoty urzekły i je powtarzasz.

            Szkoły NIE SŁUŻĄ idiotom, bandytom, ale MUSZĄ służyć tym, którzy chcą się w nich
            uczyć i starają się o to. Jak napisałem wcześniej, owo staranie się najlepiej
            wychowuje do życia i do satysfakcjonującej pracy.
            Zdecydowana większość dzieciaków zachowujących się jak idioci w placówkach
            szkolnych, robi to tylko dlatego, że jest na to przyzwolenie i ich to kręci, że
            nikt nie może im nic zrobić. Mały odsetek faktycznie chorych psychiczne ma
            miejsce w specjalistycznych placówkach a nie pomiędzy normalnymi dziećmi. Im
            taki pobyt między normalnymi nie pomoże, ale normalnym dzieciom może mocno
            zaszkodzić.

            • pkrehbiel Łżesz! 28.11.06, 07:30
              Ile razy widziałeś jak wygląda polskie więzienie? Ja chodzę do nich co najmniej
              raz w tygodniu i pomagam w resocjalizacji. I widzę, że istnieje coś takiego i
              że jeśli społeczeństwu chce się zainteresować człowiekiem, który się pomylił,
              to może go wyciągnąć na prostą.

              A od czasów kaczki jako ministra tzw. sprawiedliwości polskie więzienia są tak
              koszmarnie przeludnione i łamiące wszelkie normy (nawet naszą własną 3 m kw. na
              osobę, nie mówiąc o 7 m kw. z Europejskich Reguł Więziennych), że pisanie o
              nich jako o sanatariach to skandal. Jeśli tak się znasz na wszystkim, o czym
              piszesz...

              Chyba wiem, jak odkryłeś, że szkoły nie służą idiotom (jeszcze nie jest za
              późno - spróbuj chociaż zdać maturę).
              • darr.darek Re: Łżesz! 28.11.06, 09:30
                pkrehbiel napisał:
                >Ile razy widziałeś jak wygląda polskie więzienie? Ja chodzę do nich co najmniej
                > raz w tygodniu

                Fakt, że bywasz w pace nie uwiarygadnia cię, jakkolwiek byś tego nie tłumaczył.

                > że jeśli społeczeństwu chce się zainteresować człowiekiem, który się pomylił,
                > to może go wyciągnąć na prostą

                Bredzisz. Jakie "pomylił" ? Co ty wiesz o tym temacie ?
                Są przestępcy, którzy przez całe życie, z premedytacją, ciągle "mylą" się i
                działają np. jako złodzieje. To oni właśnie mówią, że powrót po raz 10-ty do
                więzienia nie jest żadną traumą, jeśli ciągle po wyjściu z paki wybierają ten
                sam "zawód". Jaka jest motywacja dla takiego, nienajgrożniejszego zresztą
                przestępcy ? Ano, złodziejowi nie chce się pracować, poczynając od minimalnej
                pensji i powoli starając się, aby zarabiać 2 lub 3 razy więcej. Dla niego
                ważniejsza jest możliwość szybkiej kradzieży takich sum, jakie inni w pocie
                czoła wypracowują przez wiele miesięcy i możliwość "zabawiania się" w lokalach
                nocnych za pieniądze, jakich nie wydają tam bogaci ludzie.

                Jaką karą jest lewicowa kara 30-40 lat wylegiwania się na pryczy za pieniądze
                podatników, dla zbrodniarza, który podchodził do klęczących kasjerek w Kredyt
                Banku i strzelał im kolejno w głowy. Czerwone szamty dając taką "karę"
                zbrodniarzowi i wydatkując na to nieustannie z moich podatków równowartość 2-3
                emerytur, naigrywają się z ludzi, którzy muszą takiego śmiecia utrzymywać.
                A ty bredzisz, matole, o rzekomo trudnych warunkach w więzieniu.
                Czyżby prycze do całodziennego wylegiwania się są nie z takiej pianki jak
                chciałyby czerwone szmaty, tak ?
                REALIA ! RZECZYWISTOŚC ! Nie bełkot o ciężkiej doli więźnia !
                • pkrehbiel Gardzę tobą... 29.11.06, 11:23
                  ...ale odpowiem, żeby sprostować bzdury - wystarczy nam jedna taka perełka jak
                  ty.

                  Pomijam twoje domorosłe teorie na temat funkcji kary i możliwości
                  resocjalizacji. Ja widziałem zawodowych złodziei, którzy porzucili swój zawód i
                  zaczęli normalnie pracować. Ale do tego nie wystarczy przeludnione więzienie -
                  trzeba jeszcze zainwestować w wychowawców i szkoły dla więźniów. Tak, to urąga
                  twojemu prymitywnemu poczuciu sprawiedliwości, ale to jest racjonalne - dzięki
                  czemuś takiemu masz po kilku latach większy zasób wykształconej siły roboczej,
                  a mniej recydywistów. Pamiętajmy, że każdy przestępca kiedyś wyjdzie z
                  więzienia - naszym celem powinno być to, by bez problemu dołączył do
                  społeczeństwa.

                  Nic nie wiesz na temat, o którym piszesz. W Polsce nie ma kary 30-40 lat
                  pozbawienia wolności. Poucz się KK.
                  Gdybyś cokolwiek wiedział o więzieniach, nie pisałbyś też o wylegiwaniu się.
                  Według Europejskich Reguł Więziennych więźniowie muszą mieć zapewnione co
                  najmniej 8 h produktywnych zajęć dziennie. Tego się u nas nie stosuje. Ale
                  ludzie stłoczeni w przeludnionej celi się nie wylegują - w zakładach karnych
                  jest zakaz leżenia i siedzenia na pryczy w czasie dnia. Cele są małe, ludzi
                  jest pełno - osadzeni nie mogą nawet czytać. Właśnie przez prymitywów, którzy
                  by chcieli tylko zamknąć i zapomnieć będziemy mieć problem, jak ci ludzie znów
                  wyjdą na ulice... Ale najwyraźniej resocjalizacja i pomoc drugiemu człowiekowi
                  są katolikom nieznane. Co innego kremówki i JP2...



                  • darr.darek kmiot napisał:"Gardzę tobą", A kogo ty obchodzisz? 29.11.06, 14:58
                    pkrehbiel napisał:
                    > Pomijam twoje domorosłe teorie na temat funkcji kary i możliwości
                    > resocjalizacji. Ja widziałem zawodowych złodziei, którzy porzucili swój zawód
                    > zaczęli normalnie pracować. Ale do tego nie wystarczy przeludnione więzienie -

                    A zrozumiałeś, co napisałem ? Napisałem, że duża liczba recydywistów potwierdza
                    tylko swoimi wyborami życiowymi, że więzienie nie jest dla nich żadną traumą.
                    Wolą popełniać następne przestępstwa i wracać do więzienia, co świadczy o
                    słabej sile odstraszjącej kary pozbawienia wolności w Polsce. Paniał ?

                    Właśnie normalne powinno być to, że były więzień nigdy już nie chce wracać do
                    więzienie po odsiadce i zaczyna uczciwe życie. To powinna być właśnie norma !

                    > Pamiętajmy, że każdy przestępca kiedyś wyjdzie z
                    > więzienia - naszym celem powinno być to, by bez problemu dołączył do
                    > społeczeństwa.
                    > Nic nie wiesz na temat, o którym piszesz. W Polsce nie ma kary 30-40 lat
                    > pozbawienia wolności. Poucz się KK.

                    A zrozumiałeś o czym ja pisałem ? Pisałem, że "dożywocie" za odrażającą
                    zbrodnię już jest naigrywaniem się z ofiar i poczucia sprawiedliwości.
                    Czytał statytyki, które mówią, że 85% ludzi opowiada się zdecydowanie za karą
                    śmierci za zbrodnie ?
                    Z kolei, lewicowe "bardziej dożywotnie" "dożywocie" z określonym czasem 30-40
                    lat (zwykle jest to czas krótszy), po którym zbrodniarz taki jak ten, który
                    strzelał kolejno w głowy klęczącym kasjerkom w Kredyt Banku, ma prawo starać
                    się o wyjście z więzienia, jest odrażającą praktyką lewicowej hołoty, która
                    ustanowiła takie prawo(lewo).
                    Zrozumiał, że w ocenie większości ludzi i w Polsce i na świecie, NIE KAŻDY
                    przestępca ma prawo wyjść z więzienia. Paniał ?
                    "Naszym" celem i moim celem nie jest przygotowanie do wyjścia z więzienia
                    żyjącego (za moje podatki) ścierwa, które podchodziło do klęczących kasjerek w
                    Kredyt Banku i strzelało im kolejno w głowy. Paniał, lewicowy durniu ?
                    Taki zbrodniarz powinien dostać karę śmierci. Paniał ?

                    > Gdybyś cokolwiek wiedział o więzieniach, nie pisałbyś też o wylegiwaniu się.
                    > Według Europejskich Reguł Więziennych więźniowie muszą mieć zapewnione co
                    > najmniej 8 h produktywnych zajęć dziennie. Tego się u nas nie stosuje.

                    Lewicowi durnie chcą tworzyć "zajęcia" dla więźniów za kasę podatników.
                    Nic nie kosztuje zagonienie ich do roboty przy organizacji swojej egzystencji w
                    więzieniu: przy modernizacji budowlanej (jeśli mieszkaliby w prostych
                    barakach), przy sprzątaniu i praniu po sobie, przy przygotowywaniu posiłków,
                    przy łataniu i szyciu swojej odzieży, przy chodowli zwierząt bądź uprawie
                    roślin, przy wynajmie siły roboczej do budowy dróg.
                    W normalnym Świecie, ktoś kto nie stara się o pracę, żyje w nędzy. Dla
                    normalnych ludzi normalne jest, że w jeszcze większej nędzy żyłby więzień,
                    jeśli nie starałby się o efektywną pracę w więzieniu.
                    Nędza "przydziałowa" dla niepracującego więźnia w postaci 0.7kg ziarna dziennie
                    kosztowałaby grosze, a w porównaniu do obozów koncentracyjnych tworzonych przez
                    komunistów bolszewickich i socjalistów narodowych (inna moda lewicowa wówczas
                    była), i tak stanowiloby to "górę jedzenia".

                    Izolowanie więźnia od normalnych warunków w kapitaliźmie i udowadnianie mu,
                    że "jemu się należy" jest idiotyczną praktyką lewicowej hołoty, która tworzy
                    kaleki społeczne w więzieniu. I owa lewicowa hołota tworząc kaleki społeczne w
                    wiezieniu, bredzi jeszcze o potrzebie nakładów na "resocjalizację".

        • Gość: RysiekK Brawo Panie Darku !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.12.06, 12:25
          Jak widać ogłupienie ludu jest tak wielkie ,że jego edukowanie jest pracą
          syzyfową niemal. Tym wieksze gratulacje za trud dla Pana.
          a jezeli chodzi o główny zarzut podnoszony przez oponentów, o tym że chwas ..
          o pardon, trudny element ludzki, zostałby bez opieki. to jest on niesłuszny z
          tego prostego powodu że nie postuluje się przecież zakazu korzystania przez
          nich z innych placówek ( niechby i w okresie przejściowym prowadzonych przez
          państwo ), a rozwiązaniem docelowym jest oczywiście bon przedszkolny.
          A doraźne rozwiazanie w opisanym przypadku to oczywiście wystapienie przciw
          gnojowi i rodzicom z powództwem karnym i cywilnym.
          • darr.darek Re: Brawo Panie Darku !!! 03.12.06, 20:07
            Gość portalu: RysiekK napisał(a):
            > Jak widać ogłupienie ludu jest tak wielkie ,że jego edukowanie jest pracą
            > syzyfową niemal. Tym wieksze gratulacje za trud dla Pana.
            > a jezeli chodzi o główny zarzut podnoszony przez oponentów, o tym że chwas ..
            > o pardon, trudny element ludzki, zostałby bez opieki. to jest on niesłuszny z
            > tego prostego powodu że nie postuluje się przecież zakazu korzystania przez
            > nich z innych placówek ( niechby i w okresie przejściowym prowadzonych przez
            > państwo ), a rozwiązaniem docelowym jest oczywiście bon przedszkolny.
            > A doraźne rozwiazanie w opisanym przypadku to oczywiście wystapienie przciw
            > gnojowi i rodzicom z powództwem karnym i cywilnym.

            Dzięki za wsparcie - nie można ulegać powszechnemu ogłupienu, tym bardziej, gdy
            nawet wielu przeciwników ogłupienia boi się już protestować (obawa przed
            dołączeniem do grona "niepoprawnych" i "nienowoczesnych" ciemnogrodzian).

    • Gość: Arv Pięciolatek terroryzuje przedszkole: - Powiem, .. IP: *.bph.pl 27.11.06, 08:49
      Za chwilę okaże się, że to biedne zaszczute przez otoczenie dziecko ma ADHD a
      winne są przedszkolanki, inne dzieci a szczególnie dyrektorka przedszkola.

      Oczywiście gazeta natychmiast zmięknie i napisze o tym w zupełnie innym świetle.

      Pani Lelito z Towarzystwa ADHD wypowie się, ze to nie wina rodziców - bo Ci
      cięzko pracują nad synkiem itp. itd.

      ---
      Arv.
    • Gość: nie do wiary Pięciolatek terroryzuje przedszkole: - Powiem, .. IP: *.zeto.opole.pl 27.11.06, 08:49
      Powinno sie natychmiast zabadać dom tego małego bandyty, bo wszystko wskazuje na
      to,że jest to dom psychopatów i zboczeńców.To,że rodzic jest policjantem nie
      wyklucza najgorszego zachowania.5-letnie dziecko takie obrzydliwe zachowanie
      może brac tylko od rodziców.Tam jest potrzebny psycholog i prawdziwa policja.Nie
      mozna tak tego zostawic bo z tego dziecka wyrośnie zboczony bandzior,tym nalezy
      sie zajć natychmiast.