Praca za sex w mediach

IP: *.crowley.pl 15.12.06, 21:16
Telewizji (publicznej głównie, ale też w prywatnych), rozgłośniach radiowych,
koncernach prasowych - to byłby temat. Tylko że o tym media nie doniosą;)
    • Gość: Figo fago Sex za informacje IP: *.gprspla.plusgsm.pl 16.12.06, 00:34
      Jeszcze ciekawsze byłoby ujawnienie przez media przypadków z własnego
      środowiska, w którym seks służy zdobywaniu informacji. Tzn. daje się du.. za to
      żeby jakąś informację dostać szybciej, łatwiej, lepiej podaną, pełniejszą.
      Najczęściej dotyczy to informacji ze służb: policji, prokuratury, sądu, służb
      specjalnych, wojska itp. Sama znam ze trzy przypadki gdy dziennikarki wiązały
      się z informatorami więzami nie zawodowymi a usługowo-erotycznymi. Nie wiem czy
      faceci dziennikarze też tak zdobywają informacje? I czy brzydkie dziennikarki
      tez mają szansę to robić? ;-)
      • Gość: bhjh Re: Sex za informacje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.06, 22:59
        Sama znam ze trzy przypadki gdy dziennikarki wiązały
        > się z informatorami więzami nie zawodowymi a usługowo-erotycznymi.

        Powinnaś zawiadomić prokuraturę. to są klasyczne techniki operacyjne ... Innymi
        słowy mówiac najpewniej jest to szpiegostwo . A o tym co Pieczyński robił w TVP
        to chodza legendy
      • Gość: olo Re: Sex za informacje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.06, 19:19
        Czy chodzi ci o Patrycję Ka?
        • Gość: Figo Fago Re: Sex za informacje IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 18.12.06, 00:38
          Nie znam przypadku Patrycji K. Mi chodzi o dziennikarki z kraju zajmujące się
          działką policyjno-śledczą.
      • Gość: Kir Przypomnijcie sobie sprawę Naumana udowodniną IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.06, 10:58
        w trakcie duchodzenia dziennikarskiego i sposób zdobywania tam informacji.
        To o czym piszecie,bez realnych dowodów to zwykłe pomówienie
        podejrzewanego.Plotka.Prawdę powiedziawszy dopiero ona może stać się podstawą
        śledztwa dziennokarskiego aby zdobyć dowody i móc napisać o aferze czy
        negatywnym zachowaniu człowieka a zdobyte dowody stać się przedmiotem postępowania.
        Oczywiście dziennikarz musi zachować obiektuywizm i należytą staranność.
        Kir
    • Gość: były dziennikarz Re: Praca za sex w mediach IP: *.acn.waw.pl 16.12.06, 16:53
      Media to po mafii i polityce chyba najbardziej spatologizowane środowisko w
      Polsce. Nie twierdzę oczywiście, że nie istnieją w miarę przyzwoite redakcje,
      ale to naprawdę rzadkość.
    • Gość: neon Sex w mediach? może komuś się coś przypomni IP: *.wlan.pl 16.12.06, 21:06
      Seks w mediach ma długie tradycje. Co się działo w telewizji za komuny
      Ho, ho, ho...

      He, he, he...
    • Gość: Wiager Re: Praca za sex w mediach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.06, 11:33
      Ja na ten przykład chciałem dać seks za pracę, ale nie było chętnych.
      Oferta jest dalej aktualna.
    • Gość: Kir Re: Praca za sex w mediach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.06, 15:27
      Prostytuują się chyba wszyscy i nie chodezi tylko o seks.Tak bazzywam tych co
      orientując się w sytuacji piszą lub robią programy aby przypodobać się komuś
      licząć na awns,popularność,"pogłaskanie po główce.Najpopularniejsze są ploty i
      lizusostwo obojęyne komu.Tutaj podobnie jak w partiach decudują sondaże.Nie
      ominęło to i nauki.Tylko ,że w przypadku nauki jesy to widoczxne i łatwe do
      udowodnienienia.
      Plotka rani nie pozostawiając śladu.Różne są jej motywy,Najczęstszym to Skrajne
      przypadki generalizuje się i tworzy taką teorię zawyżona samoocena.
      Zapomina się ,że taka osoba posiada też honor więc w ten sposób pozbawia się jej
      tego honoru.
      Mówi się ,że każdy ocenia wg.siebie.
      Jednak nie wszyscy są jednakowi.
      CCzęściej funkcjonujke nepotyzm i poplecznictwo.Ale to w oczach piszących nie hańbi.
      HaNbiącym określeniem jest dziwka,chociaż pracuje ofivjalnie za peniądze.
      Tutaj tworzy się specyficzny rodzaj dziwki.
      Kobiety wyjeżdżające za granice aby pracować :-te samtne zamężne też buzyskują
      npracę za seks?
      Przecież to sytuacja analogiczna do opisywanej.
      Kir
    • Gość: kondzio Re: sex w mediach - takie jak apa tylko tak .... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.12.06, 11:27
      ...potrafią. Przeciętność. Szkoda, że mamy takich dziennikarzy. Paulska się
      zwie. Tylko wkurza mnie to, że tyłkiem i znajomościami małpa się wkręciła. Nosa
      paskuda zadziera, a dziwi się, że w Szczecinie nie ma już znajomych. A kto by
      się z nią chciał zadawać .... (Historię frajera Paulskiej opisał Kazek - a i
      ja też pamietam). Tak powstają małpy w .......
      • Gość: majcher Re: sex w mediach - takie jak apa tylko tak .... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.12.06, 16:51
        Przykłady?

        no: Lis zrywa z p. Kingą a podjeżdżał do Wilanowa do Smoktunowicz.
        Pochanke zostawia meżusia i corkę i zostaje w studiach po godzinach z
        pieczynskim.

        • Gość: Ktośtam Re: sex w mediach - takie jak apa tylko tak .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.06, 19:57
          Co za obrzydlistwo. A Ciebie z braku swoich własnych wrażeń seksualnych cudze
          interesują? To dorośli ludzie i mogą robić, co chcą. Rzygać się chce, jak się
          czyta takie posty.
          • Gość: dziubdziuś Re: sex w mediach - takie jak apa tylko tak .... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.12.06, 10:16
            Wyrzygaj się ktosiu, chociaż na żołądku lżej Ci będzie. Prawdziuchna w oczka
            kole?????????????
          • t-800 Re: sex w mediach - takie jak apa tylko tak .... 19.12.06, 11:36
            Gość portalu: Ktośtam napisał(a):

            > Co za obrzydlistwo. A Ciebie z braku swoich własnych wrażeń seksualnych cudze
            > interesują? To dorośli ludzie i mogą robić, co chcą. Rzygać się chce, jak się
            > czyta takie posty.

            A o Łyżwińskim czytałeś?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja