Nauczyciel i uczeń: pełna komitywa

    • Gość: eko Nauczyciel i uczeń: pełna komitywa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.06, 08:58
      Chyba za młodych dopuszcza się do tego wychowawczego zawodu.
    • Gość: Szybki i Żywy Re: Nauczyciel i uczeń: pełna komitywa IP: 195.164.48.* 18.12.06, 08:58
      Nie jesteś na bieżąco! Zarobki nauczycieli nie są powalające, szczególnie w
      porównaniu z zarobkami osób z wyższym wykształceniem w dużych miastach, ale od
      czasu reformy oświatowej AWS-UW nie ma na co narzekać! Szczególnie jeśli się
      pnie po stopniach awansu zawodowego. W Warszawie nauczyciel ze stażem 10-15 lat
      z kilkoma nadgodzinami może liczyć na 2000-2300 zł NA RĘKĘ. To chyba nie jest
      tragedia?!
      • Gość: aw Re: Nauczyciel i uczeń: pełna komitywa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.12.06, 11:01
        Jestem nauczycielem z 15 stażem, po studiach podyplomowych w 2 kierunkach.
        pracuje w Warszawie z nadgodzinami mam 1600 na rękę. Jak tak dalej będzie to
        faktycznie na studia nauczycielskie przyjdą najgorsi kandydaci. Juz teraz widzę
        jak przygotowani do tego zawodu są młodzi nauczyciele i jaki poziom
        reprezentują. Nauczycielem się pomiata, ubliża mu i nie chodzi tu tylko o
        uczniów bo z nimi sobie poradzimy. Całe lata pracowano nad zniszczeniem
        autorytetu nauczyciela, ludzie wstydzą się, że wykonują ten zawód. A jak maja
        się nie wstydzić jeśli proponuje im się 6 zł podwyżki - to jak dać w twarz.
        Zgoda dawniej też pensje były niskie ale nauczyciel był kimś. Teraz nie ma
        kasyi nie ma szacunku. Można wypisywać bzdury jak to nauczyciel nic nie robi,
        pracuje 18 godz w tygodniu, ma wakacje. Może ci wypisujacy bzdury zechcą
        najpierw zapoznac sie z przepisami w oświacie i z pracą nauczyciela zamiast
        posługiwać się obiegowymi i nieprawdziwymi sądami.Już jestem zmęczona
        tłumaczeniem, że nie jestem wielbłądem.
      • Gość: adam Re: Nauczyciel i uczeń: pełna komitywa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.06, 11:09
        Gość portalu: Szybki i Żywy napisał(a):

        > Nie jesteś na bieżąco! Zarobki nauczycieli nie są powalające, szczególnie w
        > porównaniu z zarobkami osób z wyższym wykształceniem w dużych miastach, ale od
        > czasu reformy oświatowej AWS-UW nie ma na co narzekać! Szczególnie jeśli się
        > pnie po stopniach awansu zawodowego. W Warszawie nauczyciel ze stażem 10-15 lat
        >
        > z kilkoma nadgodzinami może liczyć na 2000-2300 zł NA RĘKĘ. To chyba nie jest
        > tragedia?!

        W Warszawie dodatek za "wychowawstwo" to jakieś 300zł (tyle dostaje moja żona).
        Jej koleżanka pracująca 30 km od Warszawy w małej wiosce ma 30 zł miesięcznie.
        Warszawa nie jest dobrym przykładem, tu średnie zarobki są większe niż w reszcie
        kraju bo i życie droższe.
        Nawet policjanci w W-wie mają większe pensje, widziałem raz statystyki, na
        początek policjan dostaje w Warszawie 1300zł "brutto", tymczasem średnia na
        początek w Polsce dla policjanta to niecałe 1100zł "brutto".
        Poza tym w Warszawie od ręki jest praca, na co 3-4 sklepie jest ogłoszenie
        "zatrudnie od zaraz". Tylko, że oferują zarobki ok. 1000zł/m-c. Za tyle ktoś
        spoza Warszawy bez mieszkania w Warszawie nie wyżyje, własciwie to wyżyje, tylko
        nic nie odłoży.
    • Gość: aga Re: Nauczyciel i uczeń: pełna komitywa IP: 62.111.245.* 18.12.06, 08:59
      JAsne, dawniej to były czasy... U mnie w szkole, w szacownym katolickim lo
      miałam nauczyciela, który akceptował pijaństwo uczniów i podpijał razem z nimi.
      Inne kwiatki tez sie zdarzały. a to był poczatek lat 90tych.

      • Gość: chemica Szczecinska nauczycielka w swierszczyku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.06, 09:04
        A ja bym chetnie kupila te pisemko z pania z grona pedagogicznego ze szczecina,
        tylko nie wiem jaki ma tytul. Podpowiecie??
    • Gość: tien Re: Nauczyciel i uczeń: pełna komitywa IP: *.toya.net.pl 18.12.06, 09:15
      ja tam bym specjalnie dostawal paly zeby poprawiac francuski :]
    • Gość: Brawo rząd Nauczyciel i uczeń: pełna komitywa IP: *.tomaszow.mm.pl 18.12.06, 09:21
      otwórzcie więcej zaocznych uczelni, w których za pieniądze można zostać nawet
      księdzem
      • irenuk1 Re: Nauczyciel i uczeń: pełna komitywa 20.12.06, 17:43
        Wyższe uczelnie kształcące księży za pieniądze? Cała masa! Na zaocznych też się ich widuje. Podobnie młode zakonnice.
        Pomijając nawet seminaria duchowne (właściwie półwyższe - miałem kolegów), również nie darmowe.
        "Kto ma - będzie mu dodane".
    • Gość: proletariusz czas hrabiów już minął IP: 150.254.164.* 18.12.06, 09:22
      i na szczęście nie wróci
    • Gość: Inko Re: Dlaczego ???? IP: *.e-wro.net.pl 18.12.06, 09:29
      Dlaczego ja nie miałem francuskiego w szkole ???? :)
    • Gość: RysiekK Usługodawca i usługobiorca IP: 85.198.214.* 18.12.06, 09:36
      to właściwy układ który mógłby panować po wprowadzeniu uczciwych zasad czyli
      pełnej konkurencji w edukacji, bonu edukacyjnego i po zniesieniu poronionego
      obowiazku szkolnego. Wyjątkim mogłyby być kilka pierwszych klas podstwówki kiedy
      usługobiorcą byłby rodzic podejmujacy decyzję czy korzystać z danej szkoły czy
      nie. cała ta dyskusja świadczy o poziomie świadomości
      • irenuk1 Re: Usługodawca i usługobiorca 20.12.06, 17:50
        Masz - Ryśku K. - rację. Tylko kto (i z kim) potrafi naprawić ten rozklekotany system? Giertych? Lepper? Marcinkowski? Tu trzeba geniuszu i przebudowy od podstaw, na miarę Konarskiego i tego, co on zrobił z jezuicką szkołą. Tymczasem idzie nowe: rząd pielgrzymuje po pomoc do Torunia i Częstochowy, a inicjatywa poselska (46 Sprawiedliwych) ucieka się do samego Chrystusa, proponując mu tron. W tej sytuacji zapewne interregnum przejmie abp Wielgus lub nuncjusz papieski - jak to drzewiej bywało.
    • alex-alexander Nauczyciel i uczeń: pełna komitywa 18.12.06, 09:37
      Zero tolerancji. Kiedy to bedzie? Zeby tak jeszcze policja stosowala zero
      tolerancji.
      • todundliebe Re: Nauczyciel i uczeń: pełna komitywa 18.12.06, 09:41
        To jasne kiedys tego nie bylo, znowu kolejna, po katastrofie w kopalni i nie
        zdobyciu tytu mistrzostw swiata w Japoni, wina Brunatnych Kaczorow i faszysty
        Romana.
    • Gość: Pi A można zapisać się do tej Pani na język francski IP: *.233.udn.pl 18.12.06, 09:45
      .
    • Gość: gość Nauczyciel i uczeń: pełna komitywa IP: 88.220.57.* 18.12.06, 09:45
      Wiele lat mówiono, że nauczyciel jest usługodawcą a uczeń klientem.
      Uczeń z rodzicem ma więcej do powiedzenia w szkole niż nauczyciel.
    • Gość: też nauczyciel Nauczyciel i uczeń: pełna komitywa IP: 82.139.33.* 18.12.06, 09:50
      To efekt PZPR-owskiej tzw. Karty Nauczyciela.Same przywileje!Czas na zmniany
      panie Romanie i wypieprzenie tej uprzywilejowanej kasty.Zacząć traktować ich
      pracę jak każdą inną zgodnie z Kodeksem Pracy a nie jakimiś wymysłami z przeszłości.
      • Gość: pronauczyciel Masz rację - Karta won... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.12.06, 13:24
        I wtedy jak nie dostane podwyzki - to strajk w maju. I wala sie wszystkie
        egzaminy...
        • Gość: Gruby Re: Masz rację - Karta won... IP: 212.160.172.* 18.12.06, 13:44
          Myslisz, że wszędzie są podwyżki. To jesteś w strasznym błędzie. Najpierw firmy
          pytają co zrobiłeś, żeby ją dostać. Od nauczycieli trzeba zacząć wymagać bo
          jest to klika która swojej pracy nie szanuje. Nie podoba Ci się mała płaca w
          szkole to spieprzaj bo więcej zrobisz złego niż dobrego. Może gdzie indziej
          zarobisz więcej i się sprawdzisz. Doświadczysz pracy poza budżetem odczujesz
          konkurencję wśród pracowników to docenisz to co masz.
          • Gość: rusalka Re: Masz rację - Karta won... IP: *.pekao.com.pl 18.12.06, 14:27
            Tak, ja jak najbardziej popieram. Wszyscy nauczyciele powinni odejść i nikt
            nowy powinien się w szkołach nie zatrudniać.
            I wtedy Ty bys tez może coś zrozumiał, jak nie byłoby komu Twoich dzieci uczyc!
            Tylko, że to niemożliwe.
            Problem polega na tym, że do pracę w szkole często podejmują ostatnie miernoty
            (jak np. panie opisane w artykule), bo jest duże bezrobocie i już naprawdę nikt
            inny by ich nie zatrudnił. A nikt naprawdę dobry i mający inne mozliwości nie
            pójdzie do szkoły do pracy za 750zł.
            Nauczyciele powinni zarabiać dużo więcej po to, by lepsze, mądrzejsze osoby
            wybierały ten zawód.
            Lepsi nauczyciele = mądrzejsza młodzież.
      • Gość: fran Re: Nauczyciel i uczeń: pełna komitywa IP: *.sa.gov.pl 18.12.06, 13:24
        Człowieku, lecz się. Kata uprzywilejowan ? - 5 letnie studia + licencjat i
        zarobiki jak na kasie w Hipermarkecie.
    • renaskawinska Nauczyciel i uczeń: pełna komitywa 18.12.06, 09:58
      jaką wypłatę, mój tata był nauczycielem to zawsze była jałmużna. Po prostu
      zmienia nam się obyczajowość, dawnie stosunki między pokoleniami wyglądały
      inaczej , teraz to się zmienia i nie wszyscy potrafią się w tym odnaleźć i
      przeginają w stronę totalnego luzu
      • Gość: klekot Re: Dlaczego ja nie miałem takich nauczycielek :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.06, 10:06
        szkoda...
        • Gość: gruba_kobieta ZŁOOO IP: *.autocom.pl 18.12.06, 10:19
          Bo wszystko w tym kraju jest popieprzone.
          Uczniowie- źli, nauczyciele- źli!
          Jestem uczennicą krakowskiego liceum. Nie tego z tych najlepszych, ale
          uznawanego za dośc dobre..

          I denerwuje mnie ciągły najazd na wszystkich. Mam wspaniałych nauczycieli.
          Potrafie to docenić. Są naprawde wspaniali. W szkole czuje sie świetnie. A my-
          zachlaliśmy sie, nie ćpamy non stop. W osiedlowym gimnazjum miałam nauczycielke
          historii (trzy kierunki, ta pani jest moim autorytetem) Ale swego czasu GW i o
          niej napisala niepochlebny artykuł...
          A wiec: Nie wszyscy są źli!

        • Gość: lucassss Re: Dlaczego ja nie miałem takich nauczycielek :( IP: 212.160.172.* 18.12.06, 13:23
          hie hie...ja tez zaluje....tez bym chetnie zapracowal na 5 :)
    • Gość: plum Re: Nauczyciel i uczeń: pełna komitywa IP: *.devs.futuro.pl 18.12.06, 10:12
      zawsze to była jałmuzna...tylko kiedys nauczyciele mieli prawo karania uczniów,
      mozna było wydalic ze szkoły, przeniesc do innej klasy, albo zwyczajnie
      oblac...teraz nie wolno dziecka stresowac zostawic po godzinach, zmusic do
      pracy a nie daj borze uderzyc...
      • woman-in-love Re: Nauczyciel i uczeń: pełna komitywa 18.12.06, 10:18
        Zwykły układ (taka korupcja) nauczyciel daje pozyc, jemu daja pozyć. Jesli
        zacznie realnie wymagac - dpstaje kosz na głowę. W ten sposób nauczyciele
        udają, że ucza, uczniowie udaja, że sie ucza, rodzice udaja, że o niczym nie
        wiedza, i tak toczy sie światek. Potem pracodawcy twierdza, że nie mogę zebrac
        kadry.
    • Gość: asd Szkoda, że za moich czasów nie było takich nauczy- IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.06, 10:25
      cielek
      • Gość: asd Poza tym kto by pomyślał,że kobiety tak lubią seks IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.06, 10:31
        Oczywiście niektóre. Nawet z najgorszym uczniem miała ochotę. Ciekawe.. Człowiek
        tyle się musi napracować namęczyć i nic wyrwać nie może, a tu taka historia.
        hmm.. ;-)
        • r202 Może to nie była wcala taka atrakcja 18.12.06, 10:38
          dla tych uczniów... W zasadzie należałoby poprosić Gazetę o zdjęcia, żeby można było ocenić, czy te
          zaliczenia, to były za karę czy w nagrodę ;)
          • Gość: sdf Z tego co pamiętam to w czasach szkolnych.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.06, 10:55
            ciągnęło mnie do wszystkich kobiet, nawet tych zdecydowanie mniej ładnych i nie
            koniecznie najmłodszych. Sądząc po sobie, myślę że tak czy owak chłopcy nie
            cierpieli za bardzo, a już na pewno nie długo ;-)
        • paragraf-22 Re: Poza tym kto by pomyślał,że kobiety tak lubią 18.12.06, 12:12
          Z ust mi to wyjąłeś (bez aluzji do pani od francuskiego:))) A może by tak
          "pociągnąć" jeszcze jakiś kierunek...
    • panikazia hrabina:)))) 18.12.06, 10:25
      naprawde juz nie bylo od kogo zasiegnac opinii w tej sprawie
      bo rozumiem ze autor artykulu nie mial zamiaru osiagnac efektu komicznego?
      a moze sie myle?
    • Gość: Rolmops Nauczyciel i uczeń: pełna komitywa IP: 212.160.172.* 18.12.06, 10:39
      Nauczyciel pracuje 26 godzin w tygodniu, ma płatne 2 miesiące wolnego w roku za
      wakacje + ferie zimowe + wiosenne + przerwa świąteczna. Jest to per saldo < 1/2
      etatu. Tak więc pieniądze, kóre za to biorą nie są małe...
      • Gość: panX Re: Nauczyciel i uczeń: pełna komitywa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.06, 10:57
        Popracuj głosem 40h tygodniowo przez miesiąc a potem wypowiadaj się co to jest
        dużo i mało
        Na całym świecie nauczyciele/wykładowcy mają limit max. ok. 25h tygodniowo pracy
        W Polsce pensum jest 18h, i limit maksymalny 25godzin na tydzień
        I tyle mniej więcej się pracuje bo nauczyciele nają 19-23godziny tygodniowo i z
        zastepstwami wychodzi im te 25 godzin
        Do tego nauczyciele mają różne rady, zebrania i wywiadówki, wycieczki które dla
        nauczycieli są męką a nie jak się sądzi przyjemnością (odpowiedzialność przez
        24godziny na dobę przez 2-3 dni za 20-30 osób).
        Dyrekor każe im organizować jakieś konkursy, akademie (nie ma za to żadnych
        pieniędzy a czas poświęcić trzeba).
        Jest awans zawodowy o których istnieniu rodzice i uczniowie g...o wiedzą, a
        który zajmuje mnóstwo czasu i w jego zakres wchodzą przeróżne kursy(obowiązkowe)
        za które nauczyciel sam płaci i góry papierów (wyprodukowanie zajmuje mnóstwo
        czasu).
        Szczęściarz nauczyciel dostanie "wychowawstwo" (50-100zł/m-c więcej) i
        kiladziesiąt godzin i setki problemów na miesiąc więcej.

        Jeśli Ci się podoba tak praca nauczyciela to zostań nim, albo wyslij do pracy w
        szkole swoje dzieci!
        Dlaczego k...a ludzie chcą by ich dzieci były lekarzami(obowiązkowe dyżury, duża
        odpowiedzialność, kiepskie pensje), a nie nauczycielami (3 miesiące wolnego 18h
        pracy w tygodiu)??
        Przecież oficjalne zarobki są podobne???
    • Gość: normalny Tak tak, lewaku. Żyj dalej w swojej bajeczce. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.06, 10:57
      krasnov napisał:

      > Dawniej takie rzeczy były nie do pomyślenia, bo dawniej nauczyciele dostawali
      W
      > YPŁATĘ, a nie JAŁMUŻNĘ.

      "Ludzie z natury są dobrzy, a jeśli akurat są źli, to tylko z winy innych"- czy
      nie tak powiedzał wasz lewacki guru? A może jednak należy poszukać winy w
      konkretnym człowieku, a nie w "sytuacji i okolicznościach"? Rozumiem, że twój
      lewacki, roszczeniowy móżdżek nie jest zdolny do głębszej analizy
      jakiegokolwiek problemu? Wszystko musisz podciągnąć pod swoje teorie, które
      same się nie obronią, bo są bzdurne.
      • por1 Re: Tak tak, lewaku. Żyj dalej w swojej bajeczce. 18.12.06, 11:10
        Znasz przekleństwo ,obys czyjeś dzieci uczyć musiał, nic ci to nie mówi?
        Rodzice nie potrafią zapanowac nad jednym swoim dzieckiem ,a nauczyciel musi i
        to z klasą nawet 30 -osobową. Jak moze miec autorytet jak sami rodzice i dzieci
        lekceważa nauczycieli ,że ten to głupi ,ten nic nie umie itd. jak każde dziecko
        wie ,ze ma tylko prawa ,a obowiązki ma szkola.Jak dziecko potrafi powiedzieć,że
        mój tatus już nie będzie sponsorem i okienka nie wymienimy na zimę. skad się to
        bierze ano z tego że same PANSTWO NIE MA SZACUNKU DO OSWIATY. zobaczcie jak
        wyglada większość szkól ,jak są wyposażone, jak są opłacane zajecia
        pozalekcyjne. Przecież to dramat ,kiedyś to wyjdzie ,ale może być za późno.
        • Gość: hans Kto zazdrości nauczycielom?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.06, 11:51
          Też to zauwazyliście?
          To, że nauczycielom pracy zazdroszczą ludzie którzy doszli co najwyźej do matury.
          I ich miesięczne zarobki są porównywalne z nauczycielskimi.
          A najgłośniej o za małym oddaniu się nauczycieli pracy, nie zwracaniu uwagi na
          wraźliwość ucznia, krzyczą matki które "poświęciły się" wychwowywaniu dzieci
          tzw. "kury domowe" mające świetnie zarabiających mężów (każda szkoła ma pewnie
          taką siedzącą w domu, "matkę-społeczniczkę" pełną pomysłów i dziwiącej się, że
          nauczyciele mają własne rodziny, dzieci i im też chcieliby poświęcić czas)
      • Gość: jolka Re: Tak tak, lewaku. Żyj dalej w swojej bajeczce. IP: *.gdynia.mm.pl 18.12.06, 11:29
        Jestem nauczycielką historii od kilkunastu lat. Lubię swoją pracę, lubię
        młodzież i nie mam problemów z dyscypliną. Mam "goły" etat, nie mam mozliwości
        korepetycji (wszak historia dość prosta jest). Ostatnio myślałam nawet, że robi
        się coraz gorzej i może powinnam zmienić pracę, ale umiem to co robię i lubię
        to, więc dlaczego mam to robić?
        Uniwersytet Wrocławski kilka lat temu przeprowadził badania, z których
        wynikało, że nauczyciele pracują także 40 godzin tygodniowo (z tymi wszystkimi
        dodatkowymi sprawami). Mogłabym siedzieć w szkole dłużej i zapewniać opieke
        uczniom, gdyby w polskiej szkole były takie warunki jak na zachodzie: ładne
        klasy, zaplecze, tv, video w klasie. Nie ma.
        Nie potrzebuję mocniejszych metod radzenia sobie z uczniami, tylko może
        większego szacunku, ale od rodziców, bo to od nich dzieci przynoszą do szkoły
        takie a nie inne podejście. Może jednak faktycznie taki rodzic np fachowiec od
        remontów, który w miesiąc zarabia ponad 3 tys złotych nie umie szanować mnie,
        która zarabia 1300zł?
        Mnie najbardziej denerwuje, że Ministerstwo od pewnego czasu stwierdziło, że
        nie powinnam nauczyć WOsu, skoro nie jestem po politologii. Żeby zrobić
        politologie (podyplomówkę) musiałabym wydać między 3600 a 4500 zł. Tylko po to,
        by nadal dostawać 1300 zł. Może więc brak szacunku społeczeństwa bierze się
        także z braku szacunku własnego Ministerstwa?
      • Gość: Bajki z Kaczolandu Re: Tak tak, lewaku: czyli"normalny" czy tez nie? IP: *.natpool5.outside.ucf.edu 18.12.06, 22:22
        Sprawdz sobie (o ile potrafisz...) "normalny"
        ile zarabiali nauczyciele w szkolach
        w Polsce przedwojennej (tzw. II R.P.)!
        A potem dopiero - jezeli wciaz masz ochote -
        pluj i obrazaj innych tym na forum...
    • Gość: gość W którym LO w Gdańsku uczy ta puszczalska nauczyci IP: 213.25.101.* 18.12.06, 11:03
      W którym LO w Gdańsku uczy ta puszczalska nauczycielka, która zaliczła oceny
      poprzez zaliczanie uczniów?

      Jak wiecie topowiedzcie.
    • Gość: p_xi_p Odpowiadaj za siebie hrabino i za swoj IP: *.cm.umk.pl 18.12.06, 11:06
      "autorytet".
      A to cham szlachetnie urodzony!!!!!
      Od mojego "autorytetu" WARA !!!!!
    • nad_morzem Re: Nauczyciel i uczeń: pełna komitywa 18.12.06, 11:07
      krasnov napisał:

      > Dawniej takie rzeczy były nie do pomyślenia, bo dawniej nauczyciele dostawali
      >WYPŁATĘ, a nie JAŁMUŻNĘ.

      Taaa, wszyscy pamiętają, jakimi krezusami byli nauczyciele w latach 80-tych...

      To się nazywa dogłębna analiza problemu :)))
      • Gość: Bajki z Kaczolandu Re: Nauczyciel i uczeń: pełna komitywa... IP: *.natpool5.outside.ucf.edu 18.12.06, 22:27
        "Dawniej" moze oznaczac np. przed II wojna
        swiatowa (czyli w tzw. II Rz.P.)!
        Pewnie jestes jeszcze bardzo mlody
        "nad_morzem" i stad Twoj horyzont
        czasowy jest nieco ograniczony...
    • Gość: IJ Ci nauczyciele powinni wstąpić do MW IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.12.06, 11:11
      bo w Młodzieży Wszechpolskiej z łobuzów robi się porządnych ludzi
    • tjedynak Re: Nauczyciel i uczeń: pełna komitywa 18.12.06, 11:15
      "Niby mało - to promil wszystkich pedagogów - ale, niestety, czarne owce psują
      wizerunek całego grona nauczycielskiego." A szczególnie dzielnie pomaga w tym
      Metro i inne media...
    • Gość: M.J.J. Nauczyciel i uczeń: pełna komitywa IP: *.w86-213.abo.wanadoo.fr 18.12.06, 11:17
      Dawniej nauczyciele trzymali uczniow za morde. W szkole nie bylo zadnego
      kontaktu z nauczycielami.Nauczyciel mial zawsze racje i co powiedzial to bylo
      swiete. Mnie za brzydkie pisanie nawet walila glowa po scianie i balam sie
      powiedziec rodzicom. Nauczyciele zawsze mieli racje. A teraz wiem ze umiem
      dobrze pisac i czytac po polsku, chociaz troche zapomnialam gramatyke.
    • marcus81 Re: Nauczyciel i uczeń: pełna komitywa 18.12.06, 11:19
      Chciałbym miec taką panią od francuskiego;)
Pełna wersja