Dudek gwizda mediów i spec od Ubeckiech teczek

11.01.07, 21:06

dotsał rozstroju nerwowego?

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3842988.html

Chce karac UB-eków za pisanie nieprawdy w raportach.

Panie Dudek - na UBekow jest jeszcze czas.
Niech sie Pan najpierw weżmie za dywersantow z czasow
okupacji hitlerowskiej, którzy produkowali felerne karabiny,
uszkadzali tory kolejowe i wysadzali mosty.
- Szybko poki jeszcze żyja !!!!!
    • rotepirat Re: Dudek gwizda mediów i spec od Ubeckiech tecze 11.01.07, 22:47
      Doktorze freud. Trochę szacunku do pana doktora habilitowanego Antoniego Dudka.
      Zazdrościsz mu doskonałych publikacji czy co?
      • Gość: lakonik Re: Dudek gwizda mediów i spec od Ubeckiech tecze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.07, 22:57
        Nie. On się boi, że upadnie jego świat. Świat UBeckiego załatwiania wszystkiego
        koncesji, kredytów, umorzeń itd
        • dr.freud Re: Dudek gwizda mediów i spec od Ubeckiech tecze 11.01.07, 23:57
          Gość portalu: lakonik napisał(a):

          > Nie. On się boi, że upadnie jego świat. Świat UBeckiego załatwiania wszystkiego
          >
          > koncesji, kredytów, umorzeń itd

          Aasaa! To Rybiński kłamal w Springerowskim Der Dziennik,
          ze ten swiat juz upadł!
          • tw.szfaja Re: Dudek gwizda mediów i spec od Ubeckiech tecze 12.01.07, 09:26
            Ten swiat juz upadł! Zgadzam się z dr.freudem vel dr.szfajcnerem.
      • dr.freud Re: Dudek gwizda mediów i spec od Ubeckiech tecze 11.01.07, 23:40
        rotepirat napisał:

        > Doktorze freud. Trochę szacunku do pana doktora habilitowanego Antoniego Dudka.
        > Zazdrościsz mu doskonałych publikacji czy co?

        he! he! na przykład tego:

        Antoni Dudek, historyk z Instytutu Pamięci Narodowej, opublikował w kwietniowym
        Biuletynie IPN szyfrogramy, jakie polski kontrwywiad wysyłał z Moskwy u schyłku
        PRL. Dudek uważa, iż wykrył białą plamę w najnowszej historii Polski: w 1989
        roku Adam Michnik w tajemnicy przed społeczeństwem (a może i przed Lechem
        Wałęsą) pojechał z Andrzejem Wajdą do Moskwy, gdzie prowadził negocjacje z
        władzami ZSRR. Dudek rozpowiada o tym w wywiadach prasowych (Łukaszowi Perzynie
        w "Tygodniku Solidarność" z 18.06.2004r., Magdalenie Bajer w czerwcowym numerze
        "Odry").

        Milczenie Michnika i innych uczestników rzekomych kontaktów ówczesnej opozycji z
        Sowietami uważa Dudek za znamienne: „Michnik i Onyszkiewicz nabrali wody w usta.
        Charakterystyczne to milczenie” („Tygodnik Solidarność”); „Dzisiaj wiemy, że w
        tydzień po napisaniu słynnego artykułu »Wasz prezydent, nasz premier «, a na
        tydzień przed wyborem Jaruzelskiego na prezydenta, Adam Michnik pojechał, razem
        z Andrzejem Wajdą, do Moskwy i prowadził rozmowy w Komitecie Centralnym KPZR. O
        czym? ( ) Myślę, że ci ludzie milczą z obawy, aby nie posądzono ich o działania
        agenturalne, co byłoby absurdem. ( ) Nie widzę powodu, żeby tego po prostu nie
        wyjaśnić” („Odra”).

        Wyjaśnijmy więc. Cały problem istnieje wyłącznie w głowie Antoniego Dudka i
        spowodowany jest jego kompromitującym brakiem profesjonalizmu. Historyk
        publikuje artykuł naukowy, który uważa za niesłychanie doniosły, a nie
        przeprowadził choćby pobieżnej kwerendy! Jak można pisać, że wykryło się wielką
        tajemnicę, bez sprawdzenia, czy ktoś już o tym nie pisał? O wizycie Adama
        Michnika w Moskwie w 1989 roku donosiły bowiem światowe agencje, pisała o tym
        "Gazeta Wyborcza" (nr 48/89), a "Polityka" (nr 29/89) zamieściła obszerny tekst
        Sławomira Popowskiego pt. "Michnik w Moskwie" razem z krótką rozmową z
        Michnikiem. Taka to tajemnica i takie to nabranie wody w usta.

        Wajda przyjechał do Moskwy, bo był przewodniczącym jury festiwalu filmowego, a
        Michnik (od kilku tygodni poseł OKP) - na międzynarodową konferencję "Wschód -
        Zachód: globalne bezpieczeństwo i kontrola zbrojeń" zorganizowaną przez
        radziecki Instytut Stosunków Międzynarodowych oraz dwa zachodnie uniwersytety -
        amerykański w San Diego oraz brytyjski Sussex. Dodajmy, że Michnika zaprosili
        Amerykanie.

        Oczywiście i Wajda, i Michnik odbyli przy okazji wiele rozmów, w tym kilka
        wspólnie. Uczestniczyli w dyskusji w Instytucie Archiwalno-Historycznym
        kierowanym przez Jurija Afanasjewa, spotkali się z reformatorską frakcją
        moskiewskich deputowanych (Borysem Jelcynem i Telmanem Gdljanem, Gawriłem
        Popowem, Anatolijem Sobczakiem, Galiną Starowojtową), z członkami stowarzyszenia
        Memoriał, które zrobiło wiele dla odkłamania radzieckiej historii.

        Oprócz tego Michnik rozmawiał m.in.: z zastępcą wydziału zagranicznego KC KPZR
        Jurijem Graczowem, z dobrze znającym Polskę politologiem z KC Aleksandrem Cypką,
        z redaktorem naczelnym najbardziej proreformatorskiego dziennika "Moskowskoje
        Nowosti" Jegorem Jakowlewem, ze słynnym socjologiem Jurijem Lewadą.

        O pobycie Michnika w Moskwie słał też raporty rezydent polskiego kontrwywiadu.
        Pisał je językiem typowym dla tajnych służb. Jak Michnik w rozmowie z naczelnym
        "Moskowskich Nowosti" pochwalił się, z kim już rozmawiał, to rezydent pisał: "W
        czasie rozmów ze źródłem Michnik dał do zrozumienia, że odbył spotkanie w KC
        KPZR. Szczegółów żadnych nie podał". Dudek z tych raportów wysnuwa wniosek, że
        Michnik toczył potajemne negocjacje z sowieckimi władzami, a może nawet podpisał
        jakieś tajne zobowiązania, co wyjaśniałoby Dudkowi ostrożność, z jaką rząd
        Mazowieckiego demontował system komunistyczny.

        Dudek uważa, że poufne rozmowy opozycji zaczęły się "najpóźniej latem roku 1989,
        a być może nawet wcześniej". Bo w szyfrogramie ze stycznia 1989 roku wyczytał,
        że gdy jesienią roku 1988 radziecki Związek Filmowców zaprosił Andrzeja Wajdę do
        Moskwy (na przegląd jego filmów), to przy okazji chciał również zaprosić
        Michnika, ale sprzeciwiła się temu strona polska ("Polityka" też o tym
        wspomniała). Łukasz Perzyna w "Tygodniku Solidarność" stawia kropkę nad i i
        pisze: "Michnik nie chce dziś komentować, dlaczego pertraktował w 1988 r. z
        sowieckimi dostojnikami".

        Oczywiście Antoni Dudek nie odpowiada za wszystkie idiotyzmy wypisywane przez
        dziennikarzy po rozmowie z nim, ale jednak dostarcza im surowca do pisania
        nieprawdy.

        Przykład drugi, ważniejszy, bo pochodzący z pisma poważnego i napisany przez
        dziennikarkę zupełnie innego formatu niż Łukasz Perzyna. W czerwcowej "Odrze"
        Magdalena Bajer też daje się nabrać na rzekomą tajną wizytę Michnika w Moskwie i
        pyta: "Dlaczego społeczeństwo dowiaduje się o tym dopiero teraz, i to nie od
        bohaterów zdarzeń?". Z jednego kłamstwa wychodzi następne, jak w rosyjskich
        matrioszkach. Jeszcze kilka takich wywiadów Antoniego Dudka i tajne rozmowy
        Michnika w Moskwie będą faktem niezbitym, a artykuł Popowskiego z 1989 roku -
        dorobioną po fakcie fałszywką.

        A Dudkowi życzę sukcesów zawodowych, na przykład odnalezienia w archiwach Kremla
        pierwowzoru artykułu Michnika "Wasz prezydent, nasz premier", bo z całą
        pewnością Michnikowi podyktowali go sowieccy generałowie.
        • tw.szfaja Re: Dudek gwizda mediów i spec od Ubeckiech tecze 12.01.07, 09:33
          Michnik i Onyszkiewicz nabrali wody w usta. Zgadzam się z dr.freudem vel
          dr.szfajcnerem.

          A propos. Czy dr.szfajcner w Gazecie Wyborczej wysptępuje pod pseudonimam Jerzy
          Skoczylas? Bo jeżeli tak, to tym bardziej zgadzam się z dr.freudem vel
          dr.szfajcnerem.
    • Gość: shocking truth Re: Dudek gwizda mediów i spec od Ubeckiech tecze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.07, 23:25
      dr.freud napisał:

      > Chce karac UB-eków za pisanie nieprawdy w raportach
      No to ketman czego się boisz? ;-) akurat byłeś bardzo solidny pod tym względem,
      że się tak wyrażę ;-)
      • Gość: Lelekl Re: Dudek gwizda mediów i spec od Ubeckiech tecze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.07, 23:34
        Nie no. Kilka raportów Ketman miał trefnych bo osoba , na która raportował
        mówiła niewyraznie i jąkała się.
        • dr.freud Re: Dudek gwizda mediów i spec od Ubeckiech tecze 11.01.07, 23:56
          Gość portalu: Lelekl napisał(a):

          > Nie no. Kilka raportów Ketman miał trefnych bo osoba , na która raportował
          > mówiła niewyraznie i jąkała się.

          A ponadto nic nie raportował o antykominizmie Waldemara Łysiaka,
          Ziemkiewicza i Rybińskiego!
          • tw.szfaja Re: Dudek gwizda mediów i spec od Ubeckiech tecze 12.01.07, 09:30
            Raportował o antykominizmie Waldemara Łysiaka, Ziemkiewicza i Rybińskiego!
            Zgadzam się z dr.freudem vel dr.szfajcnerem.
      • dr.freud Re: Dudek gwizda mediów i spec od Ubeckiech tecze 11.01.07, 23:54
        Gość portalu: shocking truth napisał(a):

        > dr.freud napisał:
        >
        > > Chce karac UB-eków za pisanie nieprawdy w raportach
        > No to ketman czego się boisz? ;-) akurat byłeś bardzo solidny pod tym względem,
        > że się tak wyrażę ;-)

        He! he! Shit Truth - dalej kłamiesz, oszukujesz i pomawiasz!
        Już zapomniels shitku jak to było z tym napisem na
        k a ż d e j ksiązce Michnika że jest dofinansowana.
        No to ci przypomne:
        www.freewebs.com/shockingtruth/
        • Gość: shocking truth Re: Dudek gwizda mediów i spec od Ubeckiech tecze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.07, 00:08
          dr.freud napisał:

          > He! he! Shit Truth - dalej kłamiesz, oszukujesz i pomawiasz!
          > Już zapomniels shitku jak to było z tym napisem na
          > k a ż d e j ksiązce Michnika że jest dofinansowana.
          Już ci chyba to 'adiustowanie' rzuciło się na mózg. Podaj ketman dowód, że
          chociaż raz napisałem o 'każdej' książce Gadasia! Albo pisałem konkretnie o
          DWÓCH książkach:
          Wyznania nawróconego dysydenta (2003) Wściekłość i wstyd (2005)
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=645&w=54647320&a=54709971
          albo o książkach W LICZBIE MNOGIEJ, co jest jak najbardziej uprawnione, bo
          dotowane ksiązki Gadasia były DWIE:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=645&w=54647320&a=54665521

          Żenada, ketman, żenada!!!
        • tw.szfaja Re: Dudek gwizda mediów i spec od Ubeckiech tecze 12.01.07, 09:31

          www.freewebs.com/shockingtruth/ .Zgadzam się z dr.freudem
          vel dr.szfajcnerem.


    • tw.szfaja Re: Dudek gwizda mediów i spec od Ubeckiech tecze 12.01.07, 09:26
      Karac UB-eków za pisanie nieprawdy w raportach. Zgadzam się z dr.freudem vel
      dr.szfajcnerem.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja